Denerwuję mnie to robienie jakiegoś najlepszego obrońce na świecie z Ramosa i tylko dlatego że nie boi się wejść na raz i że gra na pograniczu faulu, gdyby się nie zahamował, to na pewno wyleciałby z boiska, moim zdaniem jeden z najsłabszych zawodników tamtego finału.
Bardziej od kibiców tej strony, którzy mają prawo mieć ból dupy, denerwują mnie kibice Realu, którzy powyłazili z kanalizacji po roku czasu i uczą nas szacunku do przeciwnika i nakazują nam gratulować wygrania LM i ciężkiej drogi jaką przebyli żeby ją wygrać same potęgi piłki jak Mistrz Szwecji Malmoe, Szachtar, Roma, Wolfsburg, City, kluby które mogły stanąć na drodze Sevilli czy Liverpoolu w drodze do Finału ligi Europejskiej. Nie wiem jakim cudem City zaszło do Półfinału, ale wiedziałem już przed losowaniem na kogo trafią i jakoś dziwnym trafem Real praktycznie zawsze jak jest Półfinał gra rewanż u siebie.
Za rok to my wygramy Mistrza i LM, a Real pocieszy się PH i będzie zachowana równowaga, oni mają puchar swojego króla, my majstra i Liga Mistrzów wraca do prawowitego właściciela, więcej optymizmu.
Real oczywiście w 2014 też miał moment słabości np z Borussią gdzie Miki marnował setki za setką, ale w tamtym czasie wygrali zasłużenie. Wygrali w grupie mając mocny Juventus i zdemolowali Bayern w półfinale, a to miał być obrońca tytułu. Teraz to szkoda strzępić ryja.
Pamiętam jak po tym dramatycznym meczu co przegraliśmy z Atletico 2-0, pisałem mimo że sędzia się pomylił bardzo na naszą niekorzyść (pewnie by była dogrywka i Barcelona jakoś by dała radę) pisałem że nie zasłużyliśmy na Półfinał.
Chelsea to totalne dno, oni nie zasłużyli by zagrać w Finale w 2012 z Bayernem, a co dopiero wygrać puchar, cieszy mnie że teraz im nie idzie i nie zapominaj o przekręcie w 2010 jak sędzia oskubał Barcelonę z Finału.
Mówiłem kiedyś że złoże gratulację Realowi, ale tego jednak nie zrobię, bo z takim fartem wygrać LM, to mogli tylko Biali, 2 lata temu gratulowałem, teraz nie pogratuluje.
Co to za karne? Real strzelał w prawo, Atletico w lewo, Navas się próbował rzucać, a Oblak stał jak jakaś p**ka i liczył że strzelą obok bramki zamiast się rzucić w swoją lewą stronę, ja bym się nie cieszył z takiej LM na miejscu kibiców Realu, jak oni to na nas mówią Uefalona? Chyba sobie kpią.
Jakoś mi się nie wydaję że Atletico zagra ofensywnie, mimo że Real postawił na Casemiro, a nie na Jamesa lub Isco. Ponieważ to nie jest styl gry drużyny Simeone, oni w tym sezonie w lidze wiele spotkań wygrywali po 1-0.
Będę oglądał na TVP mimo że mam Canal Plus, rok temu też oglądałem na TVP i wygrał zespół, któremu kibicowałem, a 2 lata temu oglądałem na Canal Plus i niestety Real wygrał.
2 lata temu, to Real był murowanym faworytem i się zdziwiłem że wsadzili gola dopiero w 93 minucie, a w całym meczu przeważali, uważałem że Atletico miał mnóstwo szczęścia że dotrwali do dogrywki, póżniej puścili 3 bramki, jakby Ramos nie znalazł się w odpowiednim miejscu, to Atletico miałoby większego farta niż Inter z 2010 czy Chelsea z 2012.
Wolałbym żeby Atletico strzeliło na 1-0 w 95 minucie niż 1, bo by była spora nerwówka, a to raczej niemożliwe żeby Real nie oddał ani jednego strzału przez 89 minut.
Bernat grzeję ławkę w Bayernie, ale myślę że i tak go Bayern nie sprzeda nawet za 50 mln Euro. Możliwe że Alaba przeniesie się na stałe do pomocy i Hiszpan będzie więcej grać.
4
Denerwuję mnie to robienie jakiegoś najlepszego obrońce na świecie z Ramosa i tylko dlatego że nie boi się wejść na raz i że gra na pograniczu faulu, gdyby się nie zahamował, to na pewno wyleciałby z boiska, moim zdaniem jeden z najsłabszych zawodników tamtego finału.
26
Bardziej od kibiców tej strony, którzy mają prawo mieć ból dupy, denerwują mnie kibice Realu, którzy powyłazili z kanalizacji po roku czasu i uczą nas szacunku do przeciwnika i nakazują nam gratulować wygrania LM i ciężkiej drogi jaką przebyli żeby ją wygrać same potęgi piłki jak Mistrz Szwecji Malmoe, Szachtar, Roma, Wolfsburg, City, kluby które mogły stanąć na drodze Sevilli czy Liverpoolu w drodze do Finału ligi Europejskiej. Nie wiem jakim cudem City zaszło do Półfinału, ale wiedziałem już przed losowaniem na kogo trafią i jakoś dziwnym trafem Real praktycznie zawsze jak jest Półfinał gra rewanż u siebie.
2
Za rok to my wygramy Mistrza i LM, a Real pocieszy się PH i będzie zachowana równowaga, oni mają puchar swojego króla, my majstra i Liga Mistrzów wraca do prawowitego właściciela, więcej optymizmu.
1
Widziałem news "Liga Mistrzów lubi Real Madryt", ja jednak myślę że tytuł powinien być taki "UEFA lubi Real Madryt".
6
Zwycięstwo Realu można porównywać do tej całej ustawionej Eurowizji.
0
Real oczywiście w 2014 też miał moment słabości np z Borussią gdzie Miki marnował setki za setką, ale w tamtym czasie wygrali zasłużenie. Wygrali w grupie mając mocny Juventus i zdemolowali Bayern w półfinale, a to miał być obrońca tytułu. Teraz to szkoda strzępić ryja.
0
Pamiętam jak po tym dramatycznym meczu co przegraliśmy z Atletico 2-0, pisałem mimo że sędzia się pomylił bardzo na naszą niekorzyść (pewnie by była dogrywka i Barcelona jakoś by dała radę) pisałem że nie zasłużyliśmy na Półfinał.
1
80% kibiców Realu pamiętają w 2014 i 2016.
0
Racja, to ich wszystkich łączy.
4
Wiecie co łączy Inter, Chelsea i Real?
2
Chelsea to totalne dno, oni nie zasłużyli by zagrać w Finale w 2012 z Bayernem, a co dopiero wygrać puchar, cieszy mnie że teraz im nie idzie i nie zapominaj o przekręcie w 2010 jak sędzia oskubał Barcelonę z Finału.
20
Mówiłem kiedyś że złoże gratulację Realowi, ale tego jednak nie zrobię, bo z takim fartem wygrać LM, to mogli tylko Biali, 2 lata temu gratulowałem, teraz nie pogratuluje.
0
Oby było jak mówisz.
0
Najgorsze jest to że jeśli Real dostanie podobnie łatwą drogę w przyszłym sezonie, to mogą obronić LM.
2
Co to za karne? Real strzelał w prawo, Atletico w lewo, Navas się próbował rzucać, a Oblak stał jak jakaś p**ka i liczył że strzelą obok bramki zamiast się rzucić w swoją lewą stronę, ja bym się nie cieszył z takiej LM na miejscu kibiców Realu, jak oni to na nas mówią Uefalona? Chyba sobie kpią.
1
Ramosowi się włączy "tryb czerwony" i będzie pozamiatane.
0
Atletico powinno wygrać, nie powinno być dogrywki.
1
Uważacie że był spalony?
0
Jakieś nygusy w kapturach i afro, dziwnie się na to patrzy.
1
Wytrzymam jakoś z tym Szpakiem, ale jak usłyszałem jego głos, to aż mnie skręciło.
0
Jakoś mi się nie wydaję że Atletico zagra ofensywnie, mimo że Real postawił na Casemiro, a nie na Jamesa lub Isco. Ponieważ to nie jest styl gry drużyny Simeone, oni w tym sezonie w lidze wiele spotkań wygrywali po 1-0.
0
Będę oglądał na TVP mimo że mam Canal Plus, rok temu też oglądałem na TVP i wygrał zespół, któremu kibicowałem, a 2 lata temu oglądałem na Canal Plus i niestety Real wygrał.
0
Ten kto pokona Ekipę Guardioli wygrywa LM, tak jest od 2010 roku, no może poza 2013 bo w tamtym czasie Pep miał przerwę od trenowania.
3
Różnica między Lisem, a Kotem jest taka, że jak się przejedzie Kota, to są ślady hamowania, nie cierpię tej gnidy.
0
2 lata temu, to Real był murowanym faworytem i się zdziwiłem że wsadzili gola dopiero w 93 minucie, a w całym meczu przeważali, uważałem że Atletico miał mnóstwo szczęścia że dotrwali do dogrywki, póżniej puścili 3 bramki, jakby Ramos nie znalazł się w odpowiednim miejscu, to Atletico miałoby większego farta niż Inter z 2010 czy Chelsea z 2012.
2
Jak będą walić prosto w niego, to ciężko będzie strzelić.
13
No i mój kolega kibic Liverpoolu za Realem, wstyd mi za niego.
1
Real nie jest słaby, chodzi tu o to że miał przeciwników na poziomie Ligi Europy.
0
Wolałbym żeby Atletico strzeliło na 1-0 w 95 minucie niż 1, bo by była spora nerwówka, a to raczej niemożliwe żeby Real nie oddał ani jednego strzału przez 89 minut.
0
Bernat grzeję ławkę w Bayernie, ale myślę że i tak go Bayern nie sprzeda nawet za 50 mln Euro. Możliwe że Alaba przeniesie się na stałe do pomocy i Hiszpan będzie więcej grać.