fcbcule
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lublin
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
No i za co te minusy lecą? Bo ktoś wobec wyniku 6-0 odważył się napisać taką herezję? Jak on śmiał w ogóle?! Widzę, że co poniektórzy to na pewniaka zasiądą przed TV w meczu z City i w ogóle dziwią się czego u buków na Barcę są kursy 2.30 a nie 2 razy mniejsze - 1.15, przecież wygrali 6-0. Heloł? SZEŚĆ ZERO = rozjadą City zatem. Koleś pisze inaczej? MINUS
0
na drugą połowę - Neymar za Xaviego
0
Będzie:
VV-Alves-Pique-Masche-Alba-Busquets-Xavi-Iniesta-Messi-Pedro-Alexis
CHCIAŁBYM:
VV-Montoya-Pique-Bartra-Alba-Busquets-Iniesta-Xavi-Fabregas-Messi-Pedro
0
czekam z niecierpliwością na coś co się nigdy nie wydarzy. Przypominam, że strzelenie gola na pustą bramkę po wyłożeniu jej uprzednio przez partnera jak na tacy, zupełnie się nie liczy, gole ze spalonego, jednak uznane - podobnie.
0
chyba sobie żartujesz... on z City nie będzie istniał jeśli ktoś nie wyłoży mu piłki na pustą bramkę
0
Pinto - Montoya - Pique - Bartra - Alba - Busi - Fabs - Iniesta - Messi - Pedro - Tello
0
Pinto-Montoya-Pique-Bartra-Alba-Busquets-Fabregas-Iniesta-Messi-Pedro-Tello
0
http://bezuzyteczna.pl/premier-donald-tusk-jest-80225
wszystko powoli staje się jasne
0
Spokojnie ludzie, Messi z reklam ciągnie drugie tyle i na pewno wyprzedza np. takiego Ibrę
0
Bayern Monachium ------------- Real Sociedad San Sebastian
Znajdź 784 różnice.
0
https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t31/q71/s720x720/1836778_10151837333296237_1205854844_o.jpg
W tej sytuacji jestem przekonany, że Valdes próbowałby bronić to ręką (nie wiem czemu do cholery on tak boi się bronić tymi nogami) i po prostu puściłby to pod pachą... -.-
0
z taką grą w meczu z City, będzie nic innego jak powtórka z dwumeczu z Bayernem. Nie ma się co oszukiwać i trzeba spojrzeć prawdzie w oczy.
0
będąc pewnym swojego posiadania piłki nie rozgrywać jej na 20 metrze a na 40 i 50, wyciagając tym samym autobus z pola karnego.
No i jak przedmówca - strzały z dystansu
0
a nie?
0
nie no Panowie bez takiej nonszalancji, trzeba wystawić kilku mocniejszych graczy, np. Montoyę za Alvesa. Poza tym GDZIE JEST BARTRA?
0
blaugrana158
skąd Ty się urwałeś człowieku? Lekcje na poniedziałek odrobione?
0
chyba mylisz pojęcia, albo postrzegasz rzeczywistość w jakimś zupełnie krzywym zwierciadle.
0
http://mixgol.pl/img/52ebdb02acab6.jpg
hahahaha ;d
0
VillaMaravilla5000
Hhaha dobre ;), Nie jest napastnikiem mówisz? To kim? Pomocnikiem? Może jest obrońcą?
Nie wiesz o co mi chodzi, bo dla Ciebie głównym wyznacznikiem jakości piłkarza jest.... właśnie... nawet nie wiem co... nie wiem co zachwyca Cię w grze tego gracza.
Dla mnie określenie poziomu danego gracza grającego w Barcelonie (bądź co bądź, warunki gry w Barcelonie są specyficzne) opierają się na wielu wartościach, których Sanchez najzwyczajniej w świecie nie posiada.
Dla mnie barceloński napastnik powinien:
*** mieć doskonały drybling (brak - lub jest to drybling w stronę własnej bramki po uprzednim otrzymaniu piłki na prawym skrzydle; pomacha, pomacha nogami nad piłką - notabene zupełnie nic z tego nie wynika i oddaje do nadawcy. Poza tym bardzo często z piłką u nogi lub w trakcje "dryblingu" potyka się o własne nogi; a kiedy już jednak zdecyduje się na drybling, wskutek tego, że nie ma zupełnie siły na przepchanie się, traci piłkę w 90% przypadków.
*** być bramkostrzelny - no tu chyba nie trzeba nic dodawać. Płacz i zgrzytanie zębów w przypadku Alexisa. TAK TAK ja wiem, że zaraz wyskoczysz z hat-trickiem... jego naprawdę osobistym golem w tym meczu był gol z wolnego - pięknej urody przyznaję, ale 2 pozostałe były niczym innym jak wykończeniem piłki wyłożonej na tacy.
*** mieć umiejętność brania ciężaru gry na siebie - no tutaj też wiele dodawać nie trzeba. Alexis - cicha myszka od dogrywania piłki do Wielkiego Leo.
0
jakiej ławie? O czym Ty mówisz?
Suarez wszystkie Alexisy, Pedry, Telle i inne Dongouy razem wzięte zjada na pierwsze śniadanie.
0
Tylko Suarez. Koniec dyskusji.
Neymar lewa, Messi w trakcie meczu wymiennie z Suarezem, raz szpica, raz prawe skrzydło i zejścia do środka na strzał lewą nogą jak za starych czasów. Alexis bądź Pedro na sprzedaż. Optowałbym za tym pierwszym.
A teraz czekam na lawinę jakże błyskotliwych komentarzy znawców piłki nożnej odsyłających mnie do powrotu gry w Fifę ;)
0
bo ciężko żeby mecz z ogórkami nie był dla niego udany...
0
Alexis w pierwszej jedenastce w meczu z ogórkami - kolejna okazja dla zaślepionych jego fanów do rozbudowania swego twardo i głęboko zakorzenionego przekonania, że jest on napastnikiem światowego formatu.
0
szuka formy
0
VV - Adriano - Bartra - Masche - Alba - Busquets - Fabregas - Roberto - Messi - Tello - Pedro
0
Czy tylko mi nowy prezidento przypomina Gusa Fringa z Breaking Bada? ;d
0
pierwszego komentarza w wątku nie czytać, to część druga (to samo co komentarz powyżej) jakoś tam mi się źle wkleiło :(
0
+
+
+
Co z tego, że wpadło skoro strzał był po prostu fatalny? Strzał w bramkarza lub w obrębie 30cm od osi jego ciała jest niczym innym jak strzałem na pałę - byle w bramkę. Tak się nie robi. Powtarzam, to było spokojnie do odbicia. A to, że bramkarz Levante był nieudolny i bramka padła to juz inna para kaloszy.
Dla kontrastu i porównania, golem "z głową" był oczywiście 3 gol Tello. Przemyślany z użyciem odpowiedniej siły i obraniu idealnej wysokości nie dający bramkarzowi szans na obronę.
Jeśli myślisz, że nie palenie akcji to tylko zasługa tego co się wystawia do piłki to jesteś w dużym błędzie. Tutaj panuje bezwzględna kooperacja. Sztuką jest współpraca polegająca z jednej strony na idealnym wybiegnięciu, co bez wątpienia robił tamtego dnia Tello, ale także perfekcyjnym zagraniu w czas, odpowiedniej piłki. Nie można zagrać piłki za wcześnie, bo wybiegający do niej nie dobiegnie i piłkę przejmie przeciwnik i nie można tej piłki zagrać za późno, no bo będzie spalony. Ponadto piłkarz zagrywający piłkę musi mieć oczy dookoła głowy, którą musi mieć na karku. Nie może stracić piłki (przynajmniej nie powinien) i przede wszystkim musi w gęstwinie obrony przeciwnika dostrzec wybiegającego kolegę.
0
Jeśli zagłębiamy się już W TAK głęboką, teoretyczną kalkulację to należy też zauważyć, że 2 pierwsze gole Tello, wpadły z udziałem niezłego farta.
Oba jego strzały były SPOKOJNIE do wyjęcia. Gdyby na jego drodze stanął wówczas bramkarz z prawdziwego zdarzenia, pierwszy strzał byłby odbity na rzut rożny, bo strzelił zwyczajnie w bramkarza, na wysokości jego głowy. Bramkarz Levante, jednak w chwili strzału był już w pół przysiadzie, a piłka leciutko odkręcała się od trajektorii lotu biegnącej wprost w jego twarz. Natomiast strzał przy drugiej bramce Tello powinien być odbity w bok (no złapać się tego raczej nie dało bo Tello uderzył z pierwszej piłki po ziemi), ale nie puszczony pod pachą -.-
Teraz jeszcze wrócę do pierwszej bramki Tello. Wskutek doskonałego podania Messiego przed bramkarzem znalazło się dwóch graczy Barcy. Tello z piłką u nogi i równolegle do niego biegnący chyba Alexis.
Podanie idealnie prostopadłe do Alexisa lub lekko do tyłu - ABY tylko nie spalić i gol murowany. Tello natomiast, który na pewno doskonale widział lub słyszał drącego się Alexisa, wolał wziąć sprawy w swoje ręce, rezygnując z pewnego gola, jakimi na pewno byłoby podanie do Chilijczyka. Musiał być zatem równie mocno przekonany o prawdopodobieństwie strzelenia gola po oddaniu strzału osobiście.
+
+
+
0
+
+
+
Co z tego, że wpadło skoro strzał był po prostu fatalny? Strzał w bramkarza lub w obrębie 30cm od osi jego ciała jest niczym innym jak strzałem na pałę - byle w bramkę. Tak się nie robi. Powtarzam, to było spokojnie do odbicia. A to, że bramkarz Levante był nieudolny i bramka padła to juz inna para kaloszy.
Dla kontrastu i porównania, golem "z głową" był oczywiście 3 gol Tello. Przemyślany z użyciem odpowiedniej siły i obraniu idealnej wysokości nie dający bramkarzowi szans na obronę.
Jeśli myślisz, że nie palenie akcji to tylko zasługa tego co się wystawia do piłki to jesteś w dużym błędzie. Tutaj panuje bezwzględna kooperacja. Sztuką jest współpraca polegająca z jednej strony na idealnym wybiegnięciu, co bez wątpienia robił tamtego dnia Tello, ale także perfekcyjnym zagraniu w czas, odpowiedniej piłki. Nie można zagrać piłki za wcześnie, bo wybiegający do niej nie dobiegnie i piłkę przejmie przeciwnik i nie można tej piłki zagrać za późno, no bo będzie spalony. Ponadto piłkarz zagrywający piłkę musi mieć oczy dookoła głowy, którą musi mieć na karku. Nie może stracić piłki (przynajmniej nie powinien) i przede wszystkim musi w gęstwinie obrony przeciwnika dostrzec wybiegającego kolegę.