fcbcule
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lublin
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
proszę was, dajcie link nawet ten z NAJGORSZĄ jakością, byle nie cięło! proszę!!!! dostaję schizofrenicznego szału jak co chwila mi się zatrzymuje ten je**ny obraz i znika dźwięk. I tak z częstotliwością raz na 5 sekund ;/
0
włączając nPremium wyświetla mi się komunikat:
wiadomość CA
brak dostępu
.... ???
0
i co macie to nPremium odblokowane? bo ja nie...
0
i jak zwykle... na partyzanta... po sopcastach i innych tvuplayerach ;/
0
ale Madryt, to dalej Madryt ;)))
0
do tytułu:
nie tylko nieco
0
http://kwejk.pl/obrazek/926521/10,punkt%C3%B3w.html
niestety obrazek oddający idealnie rzeczywistość. Podkreślam! Rzeczywistość.
0
juliancarax
dokładnie.
Nie owijając w bawełnę każda wrzutka Alvesa była na pałę i pozbawiona jakiegokolwiek sensu. Piłka kopana przez niego była taka bez wiary. I tak też to wyglądało => żałośnie i bezsilnie.
0
jak mawiał Kazimierz Górski: "Jak się szczęście zaczyna powtarzać, to już nie jest szczęście". Dokładnie jest z naszym ukochanym klubem w potyczkach ligowych, tyle, że nie o szczęście chodzi, a o "pecha", czy też "wypadek przy pracy". Mając za sobą już pokaźną ilość tych "wypadków przy pracy" Mistrz Hiszpanii, Europy i Świata nie może sobie od tak po prostu pozwolić na taką dzieciniadę, jeżeli oczywiście myśli w pełni poważnie o obronie tytułu. To nie był wypadek przy pracy. Pique swoją grą jasno dał wszystkim do zrozumienia: "Spokojnie, spokojnie, mecz sam się wygra. Przecież to tylko Osasuna" . Problem leży gdzieś głębiej. Na pewno do takowych można zaliczyć plagę związaną z kontuzjami, nieludzką eksploatację Messiego, ale nie można też zapomnieć (mówiąc konkretnie w tym momencie o meczu z Osasuną) o zmęczeniu po rewanżowym meczu z Valencią. Będąc realistą (przez wielu mylnie postrzegany jako pesymista) liga jest już przegrana. Real z ogromną łatwością ogrywa wszystkich po kolei, oprócz nas oczywiście, tak łatwo, że możemy odnieść wrażenie, że rywal Realu, wychodząc na boisko od razu się na nim kładzie. 10 pkt to już kolosalna różnica, jeżeli brać pod uwagę formę lidera. To jest panie i panowie, 3 porażki Realu i 1 remis, podczas gdy my musimy wszystko, konsekwentnie wygrywać. Najgorsze jest to, że w obozie rywala nie ma nawet najmniejszych symptomów ich zniżki formy jeżeli chodzi o krajowe podwórko. Za najważniejszy cel, moim zdaniem Blaugrana powinna obrać sobie teraz przebrnięcie przez fazę pucharową LM do samego finału.
0
szczyt frajerni i braku odpowiedzialności został właśnie osiągnięty przy goli na 3-1 dla Osasuny... sekundy po stracie gola patrzyłem na Katalończyków jak na dzieci z przedszkola, jak na chłopców do bicia... ajj Boże...
0
pawel10 swój chłop :D
0
ale JAZZ, Xavi, Fabregas, Iniesta/Tello na boisko. Za grę w dzisiejszym meczu dziękujemy: Pique, Pedro oraz Sergi Roberto
0
najlepsi wygrywają wszędzie ! NO EXCUSES !
0
0
za bardzo nonszalancko podchodzi do tych karnych. Bardzo mnie to irytuje i nie podoba mi się to ;/
0
kurde akurat taki mecz w dniu studniówki ;/
0
i dobrze!
0
ale o czym w ogóle mowa? Toż to istny nonsens!! W jakim celu odchodzić. Gdzie?! Po co?! Ludzie ja się was pytam! Bo naprawdę zachodzę w głowę i nie mam pojęcia skąd w ogóle nawet pojawiły się takie pomysły.
0
od kiedy będziemy już grać w koszulkach z naszywkami mistrzów świata?
0
indeed
0
http://kwejk.pl/obrazek/732953
0
Apeluję do redakcji, aby to użytkownikom, umożliwiła wystawianie ocen pomeczowych, co wy na to?
0
Alves+S
Ronaldo? Za co? Za puchar 1/2 LM, czy może za puchar wicemistrza Hiszpanii?
0
którego grudnia ich wybierają?
0
nooo nareszcie usłyszałem (przeczytałem) to co chciałem usłyszeć (przeczytać)
0
dosłownie zasypiam na takich meczach, gnie mnie porównywalnie jak w poniedziałek rano...
0
żadnych kombinacji z 3 obrońców z Realem! No ludzie kochani! To jest Real! Wszyscy dobrze wiemy jak grają z kontry, a jak nasza obrona się zachowuje kiedy któraś z drużyn stosuje taką taktykę... obrona płena dziur i chaosu, że aż szkoda się robi. 4 obrońców! Koniec tematu.
0
Montoya
0
0
tak samo jak niepojęta była dla mnie postawa i zachowanie rządu polskiego wobec katastrofy smoleńskiej, tak i epizod z Ibrą w Barcelonie jest dla mnie nie do ogarnięcia.