2

@Commandement no ok rozumiem.

MI ta ustawa lata kolo ch... po prostu typowa lewica, zajmuje się pierdołami :-) mnie bardziej wciągnęło do dyskusji to, że na wstępie przeczytałem jak to źle jest w Polsce bo wody nie dają... że Polski przedsiębiorca to Janusz, że woda to prawo człowieka! Jedzenie nie, tylko woda xD Zachód jest oświecony a my dziady jesteśmy w tyle.... sorry ale ja w życiu troszkę widziałem i wiem jak jest na zachodzie :-) wcale tak super nie jest.

Po raz kolejny próbujemy rozwiązać problem który jest wymyślony. W restauracjach napoje są drogie i celowo są drogie, bo na tym restauracje sporo zarabiają. Tak naprawdę marżę na jedzeniu są dość niskie i często te napoję robią robotę.

Inna sprawa... ok woda za darmo, ale po co na tym przestawać. Chleb za darmo. masło za darmo. Przecież jak idziesz na pizzę to nie będziesz chyba opychał się chlebem z masłem? Po raz kolejny politycy "wiedzą" lepiej :-) a prawda jest taka, że nie wiedzą lepiej. Częstotliwość zmian w Polsce jest koszmarna, naprawdę ciężko się prowadzi biznes... a bez biznesu nie masz etatów, nie masz restauracji, barów, pubów... chyba, że wystarczają ci wielkie sieciówki, które mają kasę na prawników i doradców podatkowych i kręcą na wszystkim wałki.

0

@Commandement "Niemiec nie zapłaci za coś co ma odklejoną kwotę," - ale to jest Twoja opinia a nie fakt. Posługujesz się pewnymi stereotypami , które w moim odczuciu są fikcją.

"natomiast darmowa kranówa nie jest czynnikiem doprowadzającym do bankrutctwa" - niegdzie nie pisałem, że jest. Ja napisałem, że spadek w zyskach ze sprzedaży napojów, a takowy będzie chyba nie zaprzeczasz, zostanie rozłożony na inne produkty i zapłacą za to wszyscy nawet tacy co kranówki nie piją. Czy napisałem nieprawdę?

"A co do pracy to dzisiaj mam wolne, dlatego mam czas na prowadzenie jałowych dyskuji w Internecie" ja nie oceniam tego jako jałowa, ale wybrnąłeś :-)

"A jak u Ciebie wolne czy trzeba nadzorować stado niewdzięcznych etatowców? " - nie muszę. Ale ja tę dyskusję odrobię po godzinach i dzisiaj nie dane mi będzie mieć wolnego o 17. No takie życie.

1

@Karol145 hahaha mam w d*pie dyskusję... sam zacząłeś!!!! TO ZNOWU MNIE ZACZEPIŁEŚ xD i na koniec obrażasz... Jest z tobą coś grubo nie tak :-)

Ty wysuwasz wnioski których nie potrafisz obronić. Idź do pracy i ochłoń... pytam czy pracujesz, bo zastanawiam się czy robisz szefa w uja i zamiast pracować siedzisz i szukasz bzdur w internetach :-)


0

@Commandement "Tak jak pisałem wcześniej w normalnym kraju podniesienie cen posiłków wynikający z okrutnego przepisu o darmowej wodzie z kranu powinien się wiązać ze spadkiem liczby klientów. Ale wiadomo, w Polsce Polak musi udowodnić, że go stać xd" - zabawne jest to, że to co piszesz to tylko Twoja opinia. W każdym kraju rynek działa mniej więcej tak samo :-)

'Ciekawi mnie co zawiodło z tym kebabem, skoro to prawie narodowa potrawa. ' - nieznajomość branży :-) naiwne myślenie że to samo się sprzeda xD ogólnie przedsiębiorca żyję na marzy. On nie patrzy, że skłądniki na kebaba kosztują 5 pln on sprzedaję po 20 pln i ma 15 pln zysku. Jak nie umiesz zarządzać biznesem, nakupisz mięsa, ono się zepsuje - wyrzucasz. Tak było w jego przypadku. Nie wiedział jak zarządzać zakupami.

"Widomo, nikt nie może krytykować przedsiąbiorców (sól tej ziemi), a jak komuś przyjdzie takie coś do głowy to najlepiej niech sam otworzy biznes xDˣᴰ " - możesz krytykować :-) ale spróbuj sam coś zrobił to może zrozumiesz jak to działa. Ja mogę iść do szpitala i krytykować lekarzy... co z tego że nie mam pojęcia jak się leczy ludzi, ale moge to zrobić? Nie? Czy to jest dobre?

ps. jesteś teraz w pracy? :-)

1

@Karol145 ale woda z kranu nie jest darmowa XD co ty znowu próbujesz mi wmówić. Nawet jak jest napisane, że jest darmowa...
Miałeś podać przykład wody z kranu za 15 staka...
- kosztowała 15 ale za 1 litrową butelkę,
- 15 staka kosztowała lemoniada xD
- 15 staka kosztował jakiś napój na bazie kranówki... ale sama kranówka w menu była z free xD

Wybacz, ale od czytania reddita to można dostać guza mózgu... więc ja odpuszczam takie wątki. Szukam konkretnej nazwy restauracji... a jak widać to w cholere trudne, skoro podajesz tyle przykładów i same nietrafione. Ale powiem ci tak, wierzę, że takie miejsce istnieje! I sprzedają kranówkę i nawet za 20 zeta... ale to są niechlubne wyjątki.

Karolek a ty teraz się opierdzielasz a jesteś w pracy? Czy masz wolne? :-)

0

@Commandement "Zgadzam się, 15 zł za karawkę wody kranowej to skandal :p
Jak lubisz pić wodę z butelki to twoja sprawa, zazwyczaj jest taka opcja w menu, zaraz obok karawki wody z kranu ¯\_(ツ)_/¯ Tylko że do lemoniad itp. i tak raczej używają kranówy :p" - nie pijam lemoniad z przyczyn, które przedstawiłem wcześniej. Ja chce mieć wybór, albo płacę za wodę, albo nie... nie problemem jest podanie wody, problemem jest, że jak toś dostanie wodę z kranu to nie zamówi picia. Więc dochód ze stolika spadnie. Proste. Spadek zysku będzie rekompensowany podniesieniem cen. A za to zapłacą wszyscy, nawet ci co kranówki nie piją. Ja wiem, że dla Ciebie własny biznes to tylko j*nie ludzi na kasę i życie w luksusie... ale tak nie jest. I akurat gastronomia w Polsce to bardzo trudny kierunek, ja w życiu nie odważyłbym się otworzyć knajpy. Ty nawet nie masz zielonego pojęcia jakie to sa koszta.
Zwykły kebab - sam remont pomieszczenia to ponad 100 tys złotych, brat szwagra próbował i poległ. Mimo że remont robił sam. Później musisz kupić jedzenie i tak nim zarządzać, aby nie poszło do kosza, obługa, opłaty, podatki, zusy, media, koncesję, reklama.. a przeciętny etatowiec widzi swoje, oszust co dorobił się na okradaniu innych.

Stary zrób coś dla swiata, otwórz restaurację, dawaj ludziom godziwe pieniądze, może nie będziesz miał 10 mercedesów, ale jednego... tobie się opłaci, innym się opłaci... i pokażesz światu jak robi się biznes w XXI w.


ps. Karolek, Ty, macie wolne? Czy za piniondze z etatu siedzicie na La rambli... etatowcy to mają dobrze. Ja Janusz biznesu nie pracuję nie zarabiam, a Wy... pisać bzudry każdy może, ale wam za to płacą! :-)

1

@Karol145 nie no link z reddita! Wiarygodne! Właśnie wysłałeś info, że woda z kranu jest za darmo - bez konieczności wprowadzania ustawy... ale taki przedsiębiorca tez zły xD Czyli szklanka wody z kranu.... 0 złotych. Ty grasz przeciwko sobie? :-)

I jeszcze ten komentarz? "Okazało się, że pozycja za 15 zł to kranówka podłączona do urządzenia minalizującego. Okej, ktoś może powiedzieć, że taki urządzenie kosztuje i przyjmuję ten argumenta ale k*** 15 zł z 1 l?! Przecież za tyle we Włoszech dostajesz do kolacji schłodzoną wodę w szkle." czyli jak we włoszech dostaniesz kranówkę za 15 staka to jest gites, w Polsce beeeee Janusz... oszust xD a nieeee we włoszech dają butelkowaną :-) Wierze mu na słowo.

na końcu użytkownik się pyta:
"Nigdy nie spotkałem się z czymś takim za granicą. Czy ja przesadzam czy to jest jakiś szczyt januszerki? " - a ja się spotkałem, że dają Ci za granicą butelkę, która jest napełniana z kranu... ale wiadomo, zagraniczna to smakuję lepiej xD

Karol, proszę Cię przestań bo mnie już brzuch ze śmiechu boli.... aby pokazać jaki polski przedsiębiorca jest zły - wskazałeś przypadek gdzie woda z kranu była za darmo...

1

@Karol145 15 pln kosztuję woda z butelki do tego litrowa xD szklanka wody z butelki kosztuję 9 pln! A my szukamy szklanki kranówki za 15 staka... szukaj dalej.

0

@Commandement "Na wnoszenie wody (czyli własnego napoju) nikt się nie zgodzi, bo zamiast wody możesz mieć tam wódę i to już będzie problem dla restauratora." - martwisz się o restauratora - to słodkie. Ale picie kranówki w restauracji jest dość głupie, więc cieszę się, że tego nie robisz! :-)

"Nie wiem do jakich restauracji Ty chodzisz, ale w dzisiejszych czasach większość do karawek leje kranówę (przynajmniej te we Wrocławiu tak robią)." - i liczą sobie 15 pln za szklankę? Karafkę.Skandal. Ja chodzę do miejsc gdzie dają Ci zamkniętą butelkę a nie jakiś syf z kranu.

"Jedyne narzekanie u etatowca jest wtedy, kiedy prywaciarz robi ich w balona," xDXDXD ojjj tak xD wiesz moja siostra zatrudniła teraz parę osób, płaci im więcej niż średnia w okręgu, przez miesiąc nie mieli roboty, siedzieli i grali na telefonach, po miesięcy zaczęła się praca, wszyscy zaczęli marudzić i po prostu nie pracowali. Część zwolniła, zatrudniła innych - bez większego problemu. Bo praca prosta i naprawdę nieźle płatna. Więc nie pisz mi o etatowcach co narzekają jak szef jest zły, bo sami są źli. Wielu moich kolegów ma problem z kradzieżami w pracy, pracownicy wynoszą co się da, obijają się, przychodza na bani. Taaaaaa pracodawca ich robi w balona.... :-)

0

@Karol145 w bibendzie 15 złotych to kosztuje lemoniada xD mówimy o szklance kranówki.

0

@Commandement xD stary na razie to wam kelner pluję do wody z kranu :-) Tak robią wszędzie! Nikt nie dokłada do biznesu, on musi się spinać. Na dzisiaj polski przedsiębiorca jest uboższy od tych których wychwalasz. We Włoszech płacisz za to że możesz usiąść w restauracji, tam są pewnie super przedsiębiorcami, a u nas janusze... xD

"gdyby cena za wodę kranową była normalna, typu 2-3 zł" - człowieku, żaden szanujący się restaurator NIE PODAJE wody z kranu! :-) ja nie wiem gdzie ty chodzisz, ale weź przestań, ja wiem, że kiedyś ludzie chodzili na chinola robionego z psa, ale szanujmy się.

"A co do aut u etatowców to się oczywiście zgodzę, ale to nie etatowcy w kółko narzekają, że są najbardziej ciemiężoną grupą zawodową w Polsce :pp " - ojjj tak etatowcy to z uśmiechem na twarzy odbierają pieniądze od tych wrednych przedsiębiorców xD i są szczęśliwi, nie? Czy może jednak tylko narzekają jak to tym złym szefom jest dobrze a im źle... Skoro etatowcy są tacy szczęśliwi to chyba jednak dobrze świadczy o ich pracodawcach, nie? :-)


Karolek wymiekł i nie odpowiedział na pytanie. Dlaczego nie domagacie się tego aby wnosić swoją wodę do restauracji i pić ile wlezie? :-) Przecież to rozwiąże problemy, woda taniutka... do tego pijesz co lubisz.

1

@Karol145 i patrz Karolku, znowu Ciebie nie tykam, a Ty znowu nie rozumiesz co piszę, ale mnie zaczynasz zaczepiać. Który to już raz.

Napisałeś: "amebą umysłową która tutaj próbuje na wszelkie zawsze sposoby wybronić absurdalne rzeczy które mają miejsce w tym kraju jak właśnie płacenie za wodę po 10-15 zł w restauracji z kranu. " - więc ulotny umyśle, ja zadałem Ci pytanie GDZIE się tyle płaci za wodę, konkretne miejsce, bo ja NIGDY nie widziałem, żeby za wodę z kranu ktoś zażyczył sobie 15 PLN. 250 ml kranówki 15 PLN, gdzie się tyle płaci. I nawet na to proste pytanie nie potrafisz odpowiedzieć. Kłamczuszku.

"Ahh, porównywanie jedzenia (zresztą podanie kromki chleba w knajpach też bywa darmowe) do kranowki to przyznam wybitny fikolek logiczny" - jedno i drugie jest potrzebą fizjologiczną, sam się na te potrzeby powoływałeś :-)

"idzie się skosztować specjalności kulinarnych, a woda z kranu to jakaś specjalność? Towar luksusowy?" - a chleb to jakaś specjalność? albo troszkę masła, albo jajko ugotowane na twardo, albo sałatka? Ja to dla Ciebie są smakołyki to już wiem, czemu domagasz się wody z kranu.

"No jeśli osoba umie się przyznać do błędu to chyba dobrze o niej świadczy," - nie jeśli jeśli nazwała najpierw kogoś kłamcą... okazało się, że to Ty kłamałeś. I do tej pory kłamczuszku jedyne co potrafisz to atakować. Widzisz, ja Ciebie nie obserwuję, to ty non stop mnie zaczepiasz... dziwi mnie to niezmiernie, no ale widać musisz sobie podbudować ego.

"Ale ci biedny pszeciembiorcy (A jak czytam, to ty należysz do Januszowego zapewne grona tych pszeciembiorcow), zbankrutujom od darmowej wody w kranie," - napisałem wyraźnie Einsteinie naszych czasów, że oni zaczną na kranówce zarabiać xD dalej będziesz płacił za wodę, ale ... z kranu xD wojoniku o lepsze jutro.

"A teraz stwórz monolog oczywiście o niczym bez pokrycia stanu faktycznego, no dawaj śmiało, to twoja specjalizacja. " - xD projekcja projekcja projekcja. Jak masz udar to pisz, bo wszystko co mi zarzucasz to Twoja domena... co już nie raz nam udowodniłeś xD

I konkret! GDZIE ZA WODĘ SIĘ PŁACI 15 PLN ZA KRANÓWKĘ! Fakty misiu, fakty!

1

@Commandement a przepraszam etatowcy nie jeżdżą autami? xD Bo ja znam etatowców co nie mają na szklankę wody, ale mają po 3 auta na rodzine. I uwaga, nie zarabiają więcej niż 10 tys miesięcznie. Ciekawe nie?

Stary, restaurator podniesie ceny i jeszcze zacznie zarabiać na tej wodzie xD po prostu mnie bawi jak wielu się cieszy, że ceny pójdą w górę xD w imię wody z kranu! Tak to działa. Rząd nakłada obowiązek, przedsiębiorca podnosi cenę. Proste. Minusem jest to, że ja za tę 'waszą' wodę też zapłacę, mimo, że nie piję kranówki, bo jej jakość w wielu miejscach w Polsce jest średnia. Pomijam sposób oczyszczania, wiele restauracji jest w starych kamienicach w których rury nie były remontowane od dekad. Ale wam życzę smacznego. Swoją droga czekam na artykułu, że sanepid zamknął restaurację bo woda z kranu nie spełniała norm xD

1

@Karol145 "Bo woda to jest podstawowa potrzeba fizjologiczna" - jedzenie też i co z tego?

"nie wymaga żadnych umiejętności kulinarnych aniżeli przygotowanie dania którego na codzień nie wykonasz w domu, " - wow, ale konstrukcja xD czyli jak coś wykonasz w domu to już prawo człowieka? Np: jajecznica, powinni ją za darmo dawać? :-)

Rozumiem, że wody z domu wziąć do restauracji nie możesz? To ujma. Niech Ci kelner na kolanach przynosi, nie? Ja tam wolałbym pić swoją kranówkę - wiem, że mam przynajmniej nowe rury a nie jakiś syf :-)

2

@Karol145 Ale jaką masz pokorę? Ty jedyny co piszesz to ad personam :-) od pierwszego Twojego postu jedyny co umiesz to atakować persolanie... i Ty mi piszesz, że masz pokorę? xD Nazwałeś kłamcą i nawet nie przeprosiłeś... pokorny człowieku xD
Możesz się dowartościowywać i pisać źle o innych, ale widać jak na dłoni, kto tu bredzi. Pytam, gdzie za szklankę wody w dużym mieście można zapłacić 15 pln! Dowaliłeś się do tego to obroń to, ale nie obronisz tego. Bo ty tylko sączysz jad, piszesz aby pisać, nawet kłamiąc (kłamałes o tym że ja kłamię xD - mistrz!), taka jest prawda o tobie. Ja ci pisałem kiedyś ty masz tak lotny umysł, że się ulotnił.

Stać Cię przepłacać za jedzenie w knajpie, ale nie stać Cię na szklankę wody? Woda to podstawowe prawo, ale jedzenie już nie xD ot taka logika karolka. Ja uważam, że restaurację powinny jeszcze chleb podawać, ale nie jestem taki roszczeniowym d...kiem, aby domagać się zmiany prawa i zmuszać restaurację do podawania chleba... na siłę.


@Vegeta88 ale co ty im piszesz... każdy z nich żyję w bańce, szklanej bańce o nazwie 'dej mi to za darmo paskudny prywaciarzu co jeździ merolem'... oni nie wiedzą, że większość restauratorów w Polsce pracuję po naście godzien na dobę i nie mają czasu ani na wakacje, anie na jedzenie na mieście, ani na spotkania ze znajomymi. Tylko nieliczni mają z tego naprawdę dobrą kasę. Ja znam kilku restauratorów, którzy na emeryturze żyją godnie za swoje. Ale tyrali 40 lat żeby to mieć. Etatowiec, pracuję 8h dziennie, l4, urlopy, emeryturka... wyjeb**go i tyle krzyczy dej więcej!!!! Bo mi mało!!! Ale teraz ich spotkała nagroda! Woda z kranu! Hahahahaha

1

@Karol145 i co zmienia ze sie przyznales? Ze bledu nie popelniles, ty w jednym watku potrafisz sie zagubic i masz czelnosc jeszcze innych atakowac? :)

Masz swoje wartosci, dla ciebie kranowka w retauracji to prawo człowieka... Dla mnie... Jak bym chcial napic sie kranowki to ide do kuchni. W restauracji chce zjesc cos lepszej jakości... A nie pic kranowke i myslec ze tonwimo z Chablis.

1

@Karol145 Przypomnieć Ci kto ostatnio się rozpłakał, że go zaczepiam i co z tego wyszło? Znowu zaczynasz?

Fakty "misiu", gdzie woda kosztuję 15 pln za szklankę kranówki :-)
"woda kosztowała 11 zł, w jeszcze lepszych knajpach w większych miastach kosztuje 15 lekka ręką" - to co napisałeś to właśnie farmazony xD konkret misiu, gdzie woda kosztuję 15 pln za szklankę... kranówki, ale daruję Ci tę kranówkę, gdzie kosztuję 15 pln za butelkę, tylko nie pisz mi o Perlage, które jest nawet w spożywczaku drogie.


"Samo płacenie za wodę pitna jest uważam skandaliczne, bo kto by pomysł płacić za tak podstawowa potrzeba jak woda. " xD a dlaczego trzeba płacić za jedzenie???? To jest równie potrzebne do życia jak woda!!!! NIkt nie mówi o stekach, ale chleb, masło, coś do chleba powinno być za darmo... po co się ograniczać?

0

@draxidox brak wody z kranu w polskich restauracjach to skandal :-) ale słowo klucz, z kranu. Jednak Twoja gloryfikacja innych krajów to lekka przesada. We Włoszech usiądziesz przy stoliku to cię kasują za 'coperto', wtedy ci coś przyniosą - nie zawsze... wodę dostajesz, ale dość często bywam we Włoszech i do innych niż espresso z tą wodą nie jest tak łatwo. Byłem teraz w Turcji, wody nikt mi darmo nie dał, dostałem za to herbatę, ale to też nie zawsze. Na plus dają chleba ile wejdzie i to już raczej standard.
De czego zmierzam, każdy kraj ma swoje zasady, natomiast oburzanie się, że nikt ci szklanki kranówki nie przyniesie to przesada :-) jeszcze 10 lat temu jakość tej wody była dramatyczna i idę o zakład, że sanepid szybko zamknął by taki dobytek.

I na razie widzę największy ryk wznieśli zwolennicy tego przepisu :-) jak przedsiembiorca złotówa cieszę się, że to wprowadzili, ja tej wody pić nie będę, ale jak wam smakuje to smacznego.

ps. i taka mała ciekawostka, jak spadnie z knajpie sprzedaż wody, to podniosą ceny gdzie indziej. Nie dość, że w posiłku doliczą Ci cenę za kranówkę, to doliczą Ci jeszcze cenę wody z butelki... i będziesz za to płacił, nie ważne czy tę wodę pijesz, czy nie... Niestety takie są realia prowadzenia biznesu.

@RoberDzik gdzie woda z kranu kosztuję 15 pln za szklankę - pytanie jeszcze czy filtrowana ? :-) Większość z restauratorów nie zarabia takich kokosów jak piszesz... Może po prostu idź do knajpy gdzie je plebs a nie się po jakiś Michellinach wozisz.

@Prorokk no raczej, że podniosą :-)

0

@ShawnC no ale w tym biznesie trzeba placic.... La masia nie da nam pilkarzy na kazda pozycje, a kupowanie kogos za 50 mln... Ok kogo kupilbys na napad i za ile? Czy Ferran jest git? A co ze zmiennikiem?

0

@ShawnC ale to rozmawiajmy, że piłkarz nie jest tego wart i zostawmy finanse Barcy w spokoju, jak piłkarz nie jest tego wart to nawet jakbyśmy nie mieli długów to bym go nie kupował.

1

@ShawnC i co z tego? :-) te 140 mln jest wpisane w budżet... pisałem, właśnie dlatego wychodzimy na koniec roku na zero. Bo co roku spłacamy długi... o dziwo długi które zaciągnęliśmy wcześniej.

Co do rejestrowania zawodników... zasada 1:1 nie mówi ci czy masz pieniądze czy nie, ona mówi ci czy spełniasz wymogi la liga czy nie.
Problem z zasadą 1:1 że jak w nią wpadniesz to automatycznie masz podniesione wymogi! I La Liga mówi ci na co masz wydać kasę. Ale nikt Ci jej nie zabiera.

Do tego księgowo wysokość transferu nie jest aż tak ważna. Przykład. Kupujesz kogoś za 100 mln dajesz mu 10 mln pensji na 5 lat. Upraszając to dla Ciebie koszt 150 mln. Bierzesz kogoś za darmo, ale dajesz mu 30 mln pensji na 5 lat... i darmowych piłkarz też kosztuję Cię 150 mln. Więc trzeba patrzeć wysokość transferu + pensja + prowizji + warunki spłaty... wiesz 100 mln dzisiaj za rok jest warte ok 96 mln... Zmierzam do tego, że patrzenie tylko na wartość nominalną nie ma sensu. Barcelona nie potrzebuję transferów za 50 mln, bo takich piłkarzy to mamy na ławce. My potrzebujemy kogoś kogo nie mamy, a Ci kosztują właśnie ok 100 mln. I dzisiaj 100 mln jest dużo mniej wartę niż 100 mln za czasów Coutinho i Dembele.

4

@ShawnC wpisałem Barcelona debts jak sugerowałeś i na dzisiaj mamy 460 mln długo zwyczajnego i 900 mln za stadion. Więc mniej niż podałeś. Może moje google działają inaczej. Wiele firm ma długi, a Barcelona sumarycznie ma dług na poziomie dochodów za 1,5 sezonu... Przekładając na ludzki język... zarabiając 120 tys rocznie masz kredyt na 180 tys... to naprawdę dużo? :-)

To czy Barcelona jest w trudnej sytuacji nie zależy od wysokości długu, ale od harmonogramów spłat. Może być klub co ma 200 mln długu, ale krótkoterminowego, a inni będzie miał dług 1 mld ale długoterminowego i będzie w lepszej kondycji. Większość zobowiązań Barcelony jest długo terminowa...

Napisałeś też że większość kubów nie ma problemów... jakich klubów? Nawet PSG ma długi xD Real ma długi, Man City ma długi....


I uwaga! Właśnie dlatego wychodzimy w bilansie rocznym na zero, bo Barcelona nie jest spółką akcyjną :-) ona nie ma właściciela. więc po co mamy wypracowywać zysk?! Wychodzimy mniej więcej na zero, ba zarząd każdą nadwyżkę wkłada w spłatę długu, transfer itp. Mieliśmy chore pensje! Chore! Za to płacimy do dzisiaj... Ale to od lat się zmienia... ja widzę gigantyczną zmianę na lepiej.

0

@maroon poszukałem takich kursów, online za 450 :-) stacjonarny taniej. Szkoda mi kasy i życia, wolę sobie kupić na olx, albo poprosić znajomego ;-) dla mnie kolejny przepis który utrudnia życie...

0

@maroon nawet nie wiem jak mam to skomentowac :) pseudokurs... Nic nie da, oprcz tego ze ktos wyciagnie ode mnie 100

1

@Votrox7 malutki, tylko 20 :)

3

:-) ten świat staję na głowie. Mam trawnik, nieduży, zżera mi go grzyb. Chciałem kupić fungicyd, aby go odratować. Nie można :-) trzeba mieć licencję na używanie takich środków - ps. poza oficjalnym kanałem dystrybucji można kupić bez - drożej, można też kupić środki ekologiczne... 5 razy droższe. W ameryce południowej pękają ze śmiechu pakując nam ich wołowinkę... no ale cóż, taki mamy klimat.

1

Jak Widzew spadnie to za grosze będzie Wiśniewski :-) szykuje się ostre okienko transferowe!

2

Spelnilo sie moje marzenie!!! Teraz to juz to wina Ngeiry bedzie wpisana w DNA Realu :)

1

Super news!!! :) beda dalej przezywac i zwalac porazki na sedziow... Zamiast sie poprawic, beda sie dalej betonowac...

0

@Karol145 ja Cie zaczepilem??? Przeciez to ty mi napisales ze poznales juz yyyyyy :) ja ci tylko pogratulowalem.
Nie pierwszy raz mnie oznaczasz, a ja nawet nie wiem kim jestes. Nazywasz klamcom mimo ze to ty pierwszy mnie oznaczyles...i wmawiasz ze bylo odwrotnie...

Ostani post to juz twoja projekcja. No nic... Czekam z niecierpliwoscia az poznasz caly alfabet... Chętnie pomoge zzzzzz.... A teraz powtorz.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: