Gra idzie o zasadę 1:1 dla nas, tylko trzeba sobie zadać pytanie czy FC Barcelona z hasłem "Més que un club" powinna się w takie geszefciki bawić z człowiekiem, który jest cwaniakiem, przekrętasem i faktycznie tą ligę niszczy. Z jednej strony prezydent jest od tego by załatwiać trudne sprawy, ale z drugiej budzi to niesmak i rzutuje na wizerunek klubu.
@Chudini123 Nie tyle, że nie chcę, bo ten typ gracza, który raczej ma klub w sercu, a niewiele już takich zostało. Chodzi bardziej o to, że piłkarsko nie daje argumentów (również przez kontuzje), a Barca to nie klub, który może sobie pozwolić na trzymanie maskotek. Mogę się mylić, być może mnie Gavi jeszcze zaskoczy, ale na razie nie wnosi więcej niż taki Fati.
Jeszcze raz powtórzę. Nie ma co wieszać psów na Lewym. To, że tak będzie wyglądała jego przygoda z futbolem na tym poziomie było pewne lub bardzo przewidywalne. On sobie wynegocjował kontrakt, dzięki któremu nie ma motywacji do ciężkiej pracy i poprawy. Głupkiem i winowajcą był ten, kto mu taki kontrakt dał.
Klasyczna gra. Odejście Fatiego jest w zasadzie przesądzone. Ojciec gra na to by odszedł jak najtaniej, podobnie jak poprzedni piłkarze, co pozwoli wynegocjować lepsze warunki kontraktowe, a zarząd chce go sprzedać jako wielką gwiazdę nie do zastąpienia. Jeden będzie lamentował, że syn jest niesprawiedliwie traktowany więc powinni pozwolić mu odejść za drobne, a drudzy będą twierdzić, że to gwiazda nie na sprzedaż, ale jak się pojawi super oferta to rozważą
Komentarze
0
To jak pocałunek śmierci.
4
Sędziowanie to jedno, ale graliśmy dziś kupe.
0
Tak będzie wyglądać nasz każdy mecz lepsza i szybsza drużyna. Prawda jest, że ta wysoka obrona się nie sprawdza już.
0
Gra idzie o zasadę 1:1 dla nas, tylko trzeba sobie zadać pytanie czy FC Barcelona z hasłem "Més que un club" powinna się w takie geszefciki bawić z człowiekiem, który jest cwaniakiem, przekrętasem i faktycznie tą ligę niszczy. Z jednej strony prezydent jest od tego by załatwiać trudne sprawy, ale z drugiej budzi to niesmak i rzutuje na wizerunek klubu.
0
@Chudini123 Nie tyle, że nie chcę, bo ten typ gracza, który raczej ma klub w sercu, a niewiele już takich zostało. Chodzi bardziej o to, że piłkarsko nie daje argumentów (również przez kontuzje), a Barca to nie klub, który może sobie pozwolić na trzymanie maskotek. Mogę się mylić, być może mnie Gavi jeszcze zaskoczy, ale na razie nie wnosi więcej niż taki Fati.
32
Najśmieszniejsze jest to, że my im daliśmy 120 mln za Griezmanna. Wielkiej różnicy pomiędzy tymi grajkami nie ma.
27
Ale to ty dzwonisz...
24
Raphinha straszny zjazd. Przez chwilę zastanawiałem się czy nie powinien wejść Ansu.
17
Jeszcze raz powtórzę. Nie ma co wieszać psów na Lewym. To, że tak będzie wyglądała jego przygoda z futbolem na tym poziomie było pewne lub bardzo przewidywalne. On sobie wynegocjował kontrakt, dzięki któremu nie ma motywacji do ciężkiej pracy i poprawy. Głupkiem i winowajcą był ten, kto mu taki kontrakt dał.
16
Klasyczna gra. Odejście Fatiego jest w zasadzie przesądzone. Ojciec gra na to by odszedł jak najtaniej, podobnie jak poprzedni piłkarze, co pozwoli wynegocjować lepsze warunki kontraktowe, a zarząd chce go sprzedać jako wielką gwiazdę nie do zastąpienia. Jeden będzie lamentował, że syn jest niesprawiedliwie traktowany więc powinni pozwolić mu odejść za drobne, a drudzy będą twierdzić, że to gwiazda nie na sprzedaż, ale jak się pojawi super oferta to rozważą