jeonek
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Wawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Pomylili domy, porządki to CR7 robi w domu kolegi z Maroka. Przebiera się za sprzątaczkę i jazzzda :)
Co do meczu LM mam nadzieję, że będzie pełna mobilizacja i walka na całego.
co do Turana to albo się ogarnie albo niech spada do Chin. Rozumiem, że może mieć jakiś problem z aklimatyzacją lub stylem gry ale chociaż niech pokaże ambicję i walkę, a nie piłka go mija, a spacerkiem wraca pod swoją bramkę i czeka co zrobią obrońcy.
3
Szału nie ma. U siebie:
wygrana z Granadą 3:0
remis z Malagą 1:1
remis z Levante 1:1
przegrana z Las Palmas 0:1
Na wyjeździe idzie im też bez szału:
wygrana z Bilbao 1:0
przegrana z Atletico 0:3
przegrana z Celtą 1:0
wygrana z Sevillą 2:1
Widać, że w jakieś mega formie nie są. Najgorsze, że podejdziemy do meczu po wyczerpującym spotkaniu z Atletico. Akurat brak Suareza przy jego obecnej dyspozycji nie powinien być zbytnim osłabieniem.
3
Mam nadzieję, że Suarez spędził dzisiaj conajmniej 4h na nauce tarfiania w piłkę
2
Z tym co powinno, a co nie było to gdyby sędzia był normalny to Real od 20 minuty grałby w 10 i o sytuacji Bale można by zapomnieć bo pewnie do 70 minuty by już mieli bagaż branek, a nawet jak nie to by oddychali rękawami. Gdyby Suarez nie wzorował się piłkarsko na Grzegorzu Rasiaku, powinno/musiało być po kilkunastu minutach 1:0. Właśnie..gdyby...
Wczoraj może brakło zaangażowania ale też szczęścia. Real praktycznie co stworzył groźnego to w sieci.
4
Haah dobre te babki na okładce MARCA za CR7 jak mu pokazują co myślą :)
0
Jeszcze wracając do porównania linii ataku.Dzisiaj każdy z BBC strzelił gola.MSN nie istniało. Marcelo i Kovacic mieli utrudnić życie Leo i w pełni im się to udało. Ramos zatrzymal Suareza (jego nawet nie trzeba kryć bo i na pusta nie trafi), Pepe wspomagał Carvalaja w walce z Neymarem.
Nasz mecz przypominał późniejsza walkę Adamka.Niby Adamek coś próbował, a Amerykanin chował się za podwójna garda, ale w decydującym momencie dostał strzała, że padł jak razony piorunem.
Trzeba się podnieść i przede wszystkim zagrać na 0 z tyłu we wtorek.
Dobranoc.
4
Obawiam się, że zaczynają się problemy. Nasi za bardzo uwierzyli w siebie, a dodatkowo widać spadek formy. MSN słabiutko, wykończenie Suareza no comment. Rakitic, Pique i Mascherano nieźle. Iniesta coś szarpał ale bez blasku i przebłysków geniuszu. Arda? FATALNY! Trzeba go było puścić do tych Chin w cholerę i można było zainwestować w jakiegoś młodego, perspektywicznego grajka.
Ja wiem, że on dopiero co przyszedł, wiem że nie grał pół roku, ale na litość Boską.. trochę zaangażowania, trochę chęci do gry. Ile będziemy mu dawali czasu na zgranie się z zespołem? Rok? Dwa? On za chwilę na emeryturę pójdzie.
Przed nowym sezonem potrzeba wzmocnień, nie zależnie jak ten sezon się skończy jeżeli chodzi o liczbę wygranych trofeów. Trzeba wzmocnić przede wszystkim obronę i atak.
4
To i dobrze. Myślę, że nawet Munir będzie potrafił strzelić do pustej bramki z 5m.
To co ostatnio gra Suarez to kryminał. On się jeszcze z tego śmieje ale to już nie jest zabawne. Gościu od ok 15 lat dzień w dzień trenuje, a nie potrafi przyjąć piłki. To jest jego praca, za którą mu płacą i to jest jego obowiązek wykorzystywać sytuacje, których ma pełno w tym roku.
24
Najlepsze jest to, że nasza gra defensywna umarła w momencie gdy z boiska zszedł dla wielu tu na stronie beznadziejny Rakitic, a wszedł mistrzu Arda, który wracał do obrony spacerkiem jakby co najmniej 80 minut był na boisku
0
Tego nie wiem, akurat śniła mi się końcówka. Co do Twoich pytań to nawet bez snu mogę stwierdzić, że CR7 będzie symulował. a Suarez zmarnuje kilka setek i może strzeli coś czego strzelić nie powinien (jak zawsze :) )
0
Dzisiaj mi się śnił sobotni mecz. Prowadziliśmy 2:0, później Real strzelił na 2:1, a w 93 minucie wyrównał na 2:2 i współwinę za stratę bramki ponosił Sergi Roberto. Zobaczymy czy to był proroczy sen :)
Co do meczu to wiadomo, że chciałbym abyśmy wygrali ale remis też nie będzie złym wynikiem. Real jest wypoczęty i zmotywowany. Nasi najważniejsi gracze odbyli dalekie podróże i grali po 180 minut w swoich zespołach i mają mało czasu na regenerację. Do tego wyleciał Methieu, a dalej nie wiadomo co z Albą.
13
Bardzo przykra wiadomość. W ostatnich 5 latach 3 członków mojej dalszej i bliższej rodziny zmarło na raka. Jestem przekonany patrząc na rozwój na nauki, że lekarstwo na raka już dawno istnieje. Jego wprowadzenie nie opłacałoby się firmom farmaceutycznym oraz ZUSowi. Jak to kiedyś wypowiedział się jeden z byłych członków zarządu firmy farmaceutycznej: "Choroby opłaca się leczyć, nie wyleczyć"
0
Tak na prawdę mamy 10pkt przewagi nad 2 miejscem bo w przypadku takiej samej ilości punktów Barcy i Atletico to my jestesmy mistrzem
0
A co ma jedno do drugiego? Nigdzie nie napisałem, że Sevilla jest słaba tylko w dołku. Po prostu potrafię ocenić kiedy zespół "gryzie trawę" a kiedy gra przeciętnie i nie daje z siebie wszystkiego (tak jak choćby wczoraj Barcelona)
0
Właśnie obejrzałem sobie skrót meczu Real z Sevillą. To co Sevilla zagrała w obronie to kryminał. Wszystkie bramki totalnie z czapy. Myślałem po wyniku, że to Real taki mocny, a to jednak Sevilla w dołku
2
Niestety kolejny raz frajersko stracone punkty, Taka drużyna jak Barcelona nie powinna tak tragicznie grać w obronie. Potrzeba zmian w tej formacji po sezonie.
Obawiam się aby przewaga po meczu na CN nie stopniała o kolejne 3 pkt bo Real się rozkręca, a u nas widać "zmęczenie materiału". Pamiętajmy, że Villareal miał o jeden dzień mniej odpoczynku niż my.
Powinniśmy zamienić ilość w jakość - po co nam Mathieu i Verma jak są po prostu za słabi na Barcę? Kupić zamiast nich jednego dobrego obrońcę.
Turan póki co zupełnie mnie nie przekonuje. Jednak Iniesta mimo wieku zjada go na śniadanie.
0
Jak zwykle LE zaskoczył. Ciekawe jednak ze widzi lepszego RB w Sergi Roberto niz w Aleixsie
0
Pytanie po co odpuszczać mecz? Im szybciej zostaniemy matematycznym mistrzem, tym szybciej można grać rezerwami, co w kontekście LM i finału PK będą bardzo ważne,
30
Moim zdaniem ocena Mascherano zdecydowanie za niska. Jego interwencje były kluczowe w tym meczu. Świetnie blokował Wellbecka i nie dawał mu za dużo pograć. Mówiąc szczerze nie wiem co musiałby zrobić aby dostać od redakcji ocenę 8 (nie mówię już o 9 czy 10) - chyba sieknąć bramkę z przewrotki z połowy boiska :)
0
To "losowanie" jest tak uczciwe jak u nas zakłady lotto. Dla mnie to jest kpina. My stoczymy morderczy pojedynek, a real ma kolejny spacerek bo z całym szacunkiem ale Wolfsburg to leszcze.
W dodatku pierwszy mecz u siebie i w dodatku kilka dni po meczu z realem. Powinniśmy wystawić na mecz z prześcieradłami drugą drużynę bo pierwszy mecz z Atletico będzie miał mega znaczenie bo zamurują się i będą liczyli na stałe fragmenty gry.
13
Mistrzowski mecz w wykonaniu Mascherano. Te jego wślizgi przejdą do historii. Gra na prawdę świetnie w obronie mimo braków jeżeli chodzi o wzrost i budowę fizyczną.
0
Ja bym chciał City, Benfice lub Wolsburg. Im latwiej tym lepiej. Na trudne mecze przyjdzie czas.
0
W piatek o 12
0
Już grał Real z PSG w tym sezonie LM i jakoś Zlatan nie błyszczał
0
Wszystko fajnie, cieszymy się, ekscytujemy ale trzeba jednak brać pod uwagę, że to szczęście kiedyś się skończy. Nie wiadomo czy w tym roku uda nam się dość do finału i go wygrać. Defensywnie gramy słabo, mieliśmy dzisiaj dużo szczęścia, a także świetnego Mascherano i Ter Stegena. Znając zycie, w ćwierćfinale trafimy Bayern, PSG lub Atletico, a Real trafi na Benfikę lub Wolsburg
0
Na Canal leci. znaki znaki
0
Bayern 2:2 ale numer
0
Te o co kaman z MAscherano biegającym z piłką do pomocy. Kilka razy nawet oskrzydlał akcje. Czyżby Alevs się zmeczył?
2
MAscherano dzisiaj mistrz
0
Ozil rękawami oddycha