Jestem, twierdził em i twierdzę że się nie nadaje do Barca. Jak to mówiłem dawno już wyniki w wielu meczach zapewnia, zapewniał Messi i czasami przeblyski innych, nie betonowy Valverde.
I co dziś powiesz po meczu, całe szczęście że Cou grał. Te pcha ie Dembele już mi się znudziło, nic takiego nie pokazał odkąd jest u nas nawet w połowie tego co grał w bvb, dla mnie osobiście od samego początku nie jest to człowiek na Barce, nie ujmując mu talentu, nie jestem jego zwolennikiem. A jak pokazują dotychczasowe mecze i minuty zagrane to Malcom jest bardziej konkretny każde jego wejście na boisko to bramka, albo asysta, dużo mniej strat, nieudanych dryblingow niż Dembele. Gdyby tylko dostał tyle szans co miał Dembele myślę że okazało by się ze bardziej do nas pasuje. Moje zdanie jest takie, ale wiem że jest tu dużo osób które dalej ślepo, czy nie twierdzą że Dembele to.... No właśnie, nie gra nic takiego żeby oczarować. Strzelił parę bramek, ale w tych samych meczach irytowal nieporadnoscia w dryblingach, prostych podaniach. Ale każdy ma swoje zdanie. Ja mam tylko nadzieję cały czas, że zrobił wymianę jego za Neya. Cou lubię od dawna, jeszcze za czasów Liverpoolu jestem jego fanem i mam nadzieję, że to on, Ney, Arthur, de jong, Riquim Piqui, będą stanowić o sile Barcy w przyszłości.
Właśnie dlatego Semedo jest lepszy w ataku zresztą i w obronie, Roberto jest jak otwarta książka w ataku, podanie i próba wyjścia na prostopadła, cały czas to samo, Semedo prócz tego że w formie w przeciwieństwie do Roberto, to ma lepszy drybling i więcej pomysłów w grze do przodu.
Ja nie mówię że nie cieszą mnie wyniki, tylko brakuje tej prawdziwej Barcy. Na temat Realu się nie wypowiadam, ale jak już to myślę, że to nie taka do końca wina trenerów.
Nie no, nieważne, którym składem wyjdziemy, nie wypada dl Barcy nie wygrać z ostatnim zespołem. A tych sytuacji to wcale nie mieliśmy jakiś klarowny h, wypracowanych, jedyna to podanie Riquim Piqui, nom ale prawie koncertowo to sp... Dembele. Słupek Malcoma to taki sytuacyjny strzał żadna tam wypracowania akcja. Alenya dużo strat. Boateng to może w ekstraklapie naszej grać z tym co prezentuje jak wchodzi. Ogólnie to mi się wydaje, że chłopaki za mocno chcieli, trochę chyba się przemotywowali, każdy indywidualnie chciał chyba za dużo pokazać i nie zawsze to wychodziło tak jak by chcieli. Ważne że jest rotacja, one de gala odpoczywa, są jeszcze przed nami ważne mecze.
Po takim meczu oceniasz Coutinho, Dembele cieszy? Co on pokazał w tym meczu oprócz kilkunastu strat, dryblingow kończących się na 2 czy 3 zawodniku, ewentualnie niecelnym strzałem lub podaniem. A prawda jest taka, że nikt dziś nie błyszczal, mi osobiście Riquim Piqui się podobal, ma chłopak smykale i wizje gry, brakuje mu tylko minut, a będzie pożytek mega. Boateng to istne nie porozumienie. Vidal ładnie popracowal, ale to jak zawsze.
Są minusowe noty, Prince to jakieś nie porozumienie, chłop wielki jak dąb, a dobrze zastawic się nie potrafi. Gdzie ten który wiecznie tu pisze, że Luis to,, paraliktyk,, przy Boatengu to wirtuoz poruszający się jak baletnica w jeziorze łabędzi. PS chodź dla mnie to mistrz w swoim fachu, uwielbiam oglądać El pistolero. A najlepsi są Ci którzy cały mecz po nim jadą na forum, a między 80-90 minuta kiedy strzeli fenomenalna przeważnie bramkę, albo milkną, albo zaczynają go chwalić pod niebiosa.
Nie porównuj piłki z przed 25 lat z piłką od nawet już 10 lat i czytaj ze zrozumieniem bo nie chodzi o wyniki, a o styl, a piszesz jakby Cię bolało, że ktoś dłużej kibicuje od Ciebie i są cules którym zależy na stylu i DNA o którym pewnie sam przypominasz za każdym możliwym razem, nie tylko wyniki się liczą.
Nom chyba tak, a dał bym rękę uciąć, no ale tak bo jeszcze bramkę Malcom by strzelił, a Valverde już tylko chciał się bronić od 60 minuty, więc gdyby go wpuścił to jeszcze by mu plany pokrzyzowal :), Oglądając co ten trener wyprawia to wydaje się że on ustala składy i zmiany metoda na chusteczek hawtowana,, Ciebie kocham, Ciebie, lubię, Ciebie na boisko wypuszcze, a Ciebie nie,,
A czy to tylko w tym meczu gramy flaki z olejem, to Ty powinieneś zrozumieć, że Barca za Valverde niszczy styl Barcy, a sporo cześć pkt zawdzięczamy poprostu Messiemu, a nie taktyce, czy jak kolwiek to nazwać wymyślone prze EV. Ja rozumiem wszystko, ale to jest Barca i tu prócz wyników liczy się coś więcej. Skoro twierdzizz że tylko wynik się liczy w takim klubie jak Barca, to chyba od niedawna jesteś jej kibicem. Ja kibicuje dla Barcy już co najmniej 25 lat i nie pogodzie się z takim zabijanie jej stylu, czegoś za co pokochalem ten klub.
Barca, gra i ma swój styl nie od dziś więc mówienie, że nie te czasy nie ma racji bytu. Z taką grał w chwili kiedy zabraknie Messiego będzie jedną wielką chu..... A. Więc trzeba trenera który przywróci styl i DNA wypracowane przez tyle lat, bo trzeba będzie na czymś oprzeć ta grę, kiedy zabraknie naszego mistrza.
Jak chcesz oglądać styl zizou to kibicuj Realowi. To jest Barca i ma swoje DNA o którym sam pewnie nie raz wspominałeś, a to co ten betonowy trener robi /zrobił z tej drużyny to żart. Nie taka Barce pokochalem i nie taka chce oglądać. Gdyby gra wyglądała jak za czasów Pepa nie było by czasu na pisanie na forum. Teraz niestety praktycznie co mecz, nie ważne z kim trzeba drzec o wynik do końca i trzeba się czyms zająć żeby z nerwów nie obgryzac paznokci.
Zamiast vidala za Busiego, za Arthura Malcom na bok, a Cou przesunięcie na pozycję Arthura. Nom ale to nie ja jestem trenerem. Widocznie Beton lubi zmieniać najlepiej grających zawodników.
No dla mnie Cou dziś motor napędowy, bardzo dobry mecz, nom ale tak trzeba dać pograć dla Roberto bez formy, a Malcom w gazie niech siedzi na ławie. Jeden wielki BUC z tego Valverde i żadne wyniki nie poprawia jego oceny w moich oczach. To nie trener dla Barca.
Największą głupota będzie jak Valverde znowu po kontuzji wpusci Dembele, jka do tej pory pokazywał po kontuzji zajmuje mu powrót do dyspozycji, mając w odowodzie Malcoma, który każdym wejściem na boisko robi różnicę, bez sensu jest ryzykowanie z Dembele, zarówno jego zdrowia jak i tego że szczerze wątpię że wniesie coś więcej niż np wejście Malcoma. Ogólnie dla mnie Malcom jest konkretniej szyi i solidniejszy w grze od Dembele i gdyby miał tylko tyle minut co miał Dembele, jego liczby wyglądały by lepiej. No i Semedo za Roberto, więcej wnosi w ataku zresztą jak i w obronie. Sergi nie wygląda w tej rundzie najlepiej, jest łatwy to przeczytania.
Uwielbialem go oglądać w Barca, mistrz, żeby nie ta nieszcxzesna kontuzja pewnie jeszcze pogral by z dwa sezony w tej formie która pokazywał przed kontuzja.
Kurcze skakalem po remisie z radości, chyba cieszyłem się bardziej z 4 bramki niż byśmy wygrywali cały mecz 2:0. Nic nie zawsze można wygrywać, Ale cała obrona i Busi razem z nimi na kolanach powinni wracać do Barcelony, dramat co dziś zagrali.
Dziś to chodzi o obronę i nie o 3 piłkarzy, a o 1 zabrakło Pique i nie potrafią się zorganizować w obronie, z przodu możemy i 6 strzelić, co to da jak tak grając jak dziś w obronie stracili byśmy 7. Zmiany z przodu były dobre, ale widoczny jest brak kierownika w obronie, Roberto nie pomaga ani z tyłu ani z przodu.
Roberto to formy gdzieś daleko w lesie powinien poszukać, kręcą go jak pacholka, poza tym w ataku jest czytelny, od początku meczu to samo albo podaję i biegnie na prostopadła, albo gra do tyłu, Semedo dużo bardziej mi się podoba w tym sezonie. Cała obrona to dziś dramat jak we mgle wszystkie pojedynki szybkości owe przegrywają, gubią krycie a przy 3 bramce to Alba nawet i linie złamał.
Od samego początku mówię, że Malcom potrzebuje tylko minut bo resztę ma, jest konkretniej szyi od Dembele, taka jest moja opinia od samego początku. W każdym meczu w którym dostawał szansę strzelał albo asystowal.
Co by nie było zawsze z i za Barca, tylko tęsknię za, Barca ta która zachwycała, na dzień dzisiejszy zachwyca Messi, bo Dembele hmmm, nie przepadam za nim delikatnie mówiąc, w dalszym ciągu liczę na Cou i mam nadzieję, że przyjdzie trener który go odblokuję i będzie godnym następca Messiego, a z nim Arthur jako dawny Xavi, a trio dopełni de Jong. Chodź mam nadzieję, że wreszcie ktoś wprowadzi do pierwszego Zespołu Rjqui Piquie bo będzie z chłopaka pożytek. Cały czas również myślę, że Malck. Jak będzie dostawał minuty będzie skrzydłowy nie do wyjecia. A czy de Light jest potrzebny? dobry jest napewno, ale czy lepszy od Umtitego, myślę że w parze z Langle to para stoperow na lata. ALE TO wszystko to, będzie problem jak zabraknie Messiego, dziura nie do za latania nigdy. Wtedy będzie potrzebny trener z głową i pomysłem. Bo teraz każdy chyba w sumie mógł by trenować mając,, Boga,, futbolu na boisku, jak taktyka zawiedzie, znajdzie się Messi.
3
Jestem, twierdził em i twierdzę że się nie nadaje do Barca. Jak to mówiłem dawno już wyniki w wielu meczach zapewnia, zapewniał Messi i czasami przeblyski innych, nie betonowy Valverde.
4
Brawo Cou, usta pozamykane hejterom i tym co przed meczem domagali się Dembele.
0
I co dziś powiesz po meczu, całe szczęście że Cou grał. Te pcha ie Dembele już mi się znudziło, nic takiego nie pokazał odkąd jest u nas nawet w połowie tego co grał w bvb, dla mnie osobiście od samego początku nie jest to człowiek na Barce, nie ujmując mu talentu, nie jestem jego zwolennikiem. A jak pokazują dotychczasowe mecze i minuty zagrane to Malcom jest bardziej konkretny każde jego wejście na boisko to bramka, albo asysta, dużo mniej strat, nieudanych dryblingow niż Dembele. Gdyby tylko dostał tyle szans co miał Dembele myślę że okazało by się ze bardziej do nas pasuje. Moje zdanie jest takie, ale wiem że jest tu dużo osób które dalej ślepo, czy nie twierdzą że Dembele to.... No właśnie, nie gra nic takiego żeby oczarować. Strzelił parę bramek, ale w tych samych meczach irytowal nieporadnoscia w dryblingach, prostych podaniach. Ale każdy ma swoje zdanie. Ja mam tylko nadzieję cały czas, że zrobił wymianę jego za Neya. Cou lubię od dawna, jeszcze za czasów Liverpoolu jestem jego fanem i mam nadzieję, że to on, Ney, Arthur, de jong, Riquim Piqui, będą stanowić o sile Barcy w przyszłości.
0
Bez przesady po kontuzji, a po tym co pokazał w ostatnim meczu z Huesca to nie wiem jak możesz mówić że w pierwszym.
0
Właśnie dlatego Semedo jest lepszy w ataku zresztą i w obronie, Roberto jest jak otwarta książka w ataku, podanie i próba wyjścia na prostopadła, cały czas to samo, Semedo prócz tego że w formie w przeciwieństwie do Roberto, to ma lepszy drybling i więcej pomysłów w grze do przodu.
0
Ja nie mówię że nie cieszą mnie wyniki, tylko brakuje tej prawdziwej Barcy. Na temat Realu się nie wypowiadam, ale jak już to myślę, że to nie taka do końca wina trenerów.
0
Nie no, nieważne, którym składem wyjdziemy, nie wypada dl Barcy nie wygrać z ostatnim zespołem. A tych sytuacji to wcale nie mieliśmy jakiś klarowny h, wypracowanych, jedyna to podanie Riquim Piqui, nom ale prawie koncertowo to sp... Dembele. Słupek Malcoma to taki sytuacyjny strzał żadna tam wypracowania akcja. Alenya dużo strat. Boateng to może w ekstraklapie naszej grać z tym co prezentuje jak wchodzi. Ogólnie to mi się wydaje, że chłopaki za mocno chcieli, trochę chyba się przemotywowali, każdy indywidualnie chciał chyba za dużo pokazać i nie zawsze to wychodziło tak jak by chcieli. Ważne że jest rotacja, one de gala odpoczywa, są jeszcze przed nami ważne mecze.
1
Po takim meczu oceniasz Coutinho, Dembele cieszy? Co on pokazał w tym meczu oprócz kilkunastu strat, dryblingow kończących się na 2 czy 3 zawodniku, ewentualnie niecelnym strzałem lub podaniem. A prawda jest taka, że nikt dziś nie błyszczal, mi osobiście Riquim Piqui się podobal, ma chłopak smykale i wizje gry, brakuje mu tylko minut, a będzie pożytek mega. Boateng to istne nie porozumienie. Vidal ładnie popracowal, ale to jak zawsze.
4
Są minusowe noty, Prince to jakieś nie porozumienie, chłop wielki jak dąb, a dobrze zastawic się nie potrafi. Gdzie ten który wiecznie tu pisze, że Luis to,, paraliktyk,, przy Boatengu to wirtuoz poruszający się jak baletnica w jeziorze łabędzi. PS chodź dla mnie to mistrz w swoim fachu, uwielbiam oglądać El pistolero. A najlepsi są Ci którzy cały mecz po nim jadą na forum, a między 80-90 minuta kiedy strzeli fenomenalna przeważnie bramkę, albo milkną, albo zaczynają go chwalić pod niebiosa.
0
Nie porównuj piłki z przed 25 lat z piłką od nawet już 10 lat i czytaj ze zrozumieniem bo nie chodzi o wyniki, a o styl, a piszesz jakby Cię bolało, że ktoś dłużej kibicuje od Ciebie i są cules którym zależy na stylu i DNA o którym pewnie sam przypominasz za każdym możliwym razem, nie tylko wyniki się liczą.
0
My gramy tak od przejęcia tego zespołu przez Valverde. I jeszcze raz to powiem że spora cz esc pkt u wyników zawdzięczamy Messiemu nie Valverde.
0
Nom chyba tak, a dał bym rękę uciąć, no ale tak bo jeszcze bramkę Malcom by strzelił, a Valverde już tylko chciał się bronić od 60 minuty, więc gdyby go wpuścił to jeszcze by mu plany pokrzyzowal :), Oglądając co ten trener wyprawia to wydaje się że on ustala składy i zmiany metoda na chusteczek hawtowana,, Ciebie kocham, Ciebie, lubię, Ciebie na boisko wypuszcze, a Ciebie nie,,
0
Po dzisiejszym meczu, wiem jakie emocje czuli chłopacy oglądając,, śmierć w Venecji,, w Chłopaki nie płaczą. Flaki z olejem.
1
A czy to tylko w tym meczu gramy flaki z olejem, to Ty powinieneś zrozumieć, że Barca za Valverde niszczy styl Barcy, a sporo cześć pkt zawdzięczamy poprostu Messiemu, a nie taktyce, czy jak kolwiek to nazwać wymyślone prze EV. Ja rozumiem wszystko, ale to jest Barca i tu prócz wyników liczy się coś więcej. Skoro twierdzizz że tylko wynik się liczy w takim klubie jak Barca, to chyba od niedawna jesteś jej kibicem. Ja kibicuje dla Barcy już co najmniej 25 lat i nie pogodzie się z takim zabijanie jej stylu, czegoś za co pokochalem ten klub.
0
Czy ktoś tu płacze
1
Barca, gra i ma swój styl nie od dziś więc mówienie, że nie te czasy nie ma racji bytu. Z taką grał w chwili kiedy zabraknie Messiego będzie jedną wielką chu..... A. Więc trzeba trenera który przywróci styl i DNA wypracowane przez tyle lat, bo trzeba będzie na czymś oprzeć ta grę, kiedy zabraknie naszego mistrza.
1
Jak chcesz oglądać styl zizou to kibicuj Realowi. To jest Barca i ma swoje DNA o którym sam pewnie nie raz wspominałeś, a to co ten betonowy trener robi /zrobił z tej drużyny to żart. Nie taka Barce pokochalem i nie taka chce oglądać. Gdyby gra wyglądała jak za czasów Pepa nie było by czasu na pisanie na forum. Teraz niestety praktycznie co mecz, nie ważne z kim trzeba drzec o wynik do końca i trzeba się czyms zająć żeby z nerwów nie obgryzac paznokci.
2
Zamiast vidala za Busiego, za Arthura Malcom na bok, a Cou przesunięcie na pozycję Arthura. Nom ale to nie ja jestem trenerem. Widocznie Beton lubi zmieniać najlepiej grających zawodników.
2
Zobaczycie że 3 zmiana to będzie Malcom za Semedo i cofnięcie Roberto do tyłu. Gdzie Semedo tak jak dziś Cou grali świetny mecz.
4
Do zmiany Busi nie Cou, Arthur zgodzę się, tlen chyba już ucieelo. Ale Cou zamiast Busiego, porażka.
9
No dla mnie Cou dziś motor napędowy, bardzo dobry mecz, nom ale tak trzeba dać pograć dla Roberto bez formy, a Malcom w gazie niech siedzi na ławie. Jeden wielki BUC z tego Valverde i żadne wyniki nie poprawia jego oceny w moich oczach. To nie trener dla Barca.
10
Największą głupota będzie jak Valverde znowu po kontuzji wpusci Dembele, jka do tej pory pokazywał po kontuzji zajmuje mu powrót do dyspozycji, mając w odowodzie Malcoma, który każdym wejściem na boisko robi różnicę, bez sensu jest ryzykowanie z Dembele, zarówno jego zdrowia jak i tego że szczerze wątpię że wniesie coś więcej niż np wejście Malcoma. Ogólnie dla mnie Malcom jest konkretniej szyi i solidniejszy w grze od Dembele i gdyby miał tylko tyle minut co miał Dembele, jego liczby wyglądały by lepiej. No i Semedo za Roberto, więcej wnosi w ataku zresztą jak i w obronie. Sergi nie wygląda w tej rundzie najlepiej, jest łatwy to przeczytania.
0
Uwielbialem go oglądać w Barca, mistrz, żeby nie ta nieszcxzesna kontuzja pewnie jeszcze pogral by z dwa sezony w tej formie która pokazywał przed kontuzja.
0
Ja tam myślę że przy ostatniej straconej bramce to Rakitic miał swój udział, więc nie powiedział bym że akurat on miał udział dzi w u ratowaniu meczu.
29
Kurcze skakalem po remisie z radości, chyba cieszyłem się bardziej z 4 bramki niż byśmy wygrywali cały mecz 2:0. Nic nie zawsze można wygrywać, Ale cała obrona i Busi razem z nimi na kolanach powinni wracać do Barcelony, dramat co dziś zagrali.
0
Dziś to chodzi o obronę i nie o 3 piłkarzy, a o 1 zabrakło Pique i nie potrafią się zorganizować w obronie, z przodu możemy i 6 strzelić, co to da jak tak grając jak dziś w obronie stracili byśmy 7. Zmiany z przodu były dobre, ale widoczny jest brak kierownika w obronie, Roberto nie pomaga ani z tyłu ani z przodu.
0
Dramat... To co dziś w obronie pograli
1
Roberto to formy gdzieś daleko w lesie powinien poszukać, kręcą go jak pacholka, poza tym w ataku jest czytelny, od początku meczu to samo albo podaję i biegnie na prostopadła, albo gra do tyłu, Semedo dużo bardziej mi się podoba w tym sezonie. Cała obrona to dziś dramat jak we mgle wszystkie pojedynki szybkości owe przegrywają, gubią krycie a przy 3 bramce to Alba nawet i linie złamał.
2
Od samego początku mówię, że Malcom potrzebuje tylko minut bo resztę ma, jest konkretniej szyi od Dembele, taka jest moja opinia od samego początku. W każdym meczu w którym dostawał szansę strzelał albo asystowal.
0
Co by nie było zawsze z i za Barca, tylko tęsknię za, Barca ta która zachwycała, na dzień dzisiejszy zachwyca Messi, bo Dembele hmmm, nie przepadam za nim delikatnie mówiąc, w dalszym ciągu liczę na Cou i mam nadzieję, że przyjdzie trener który go odblokuję i będzie godnym następca Messiego, a z nim Arthur jako dawny Xavi, a trio dopełni de Jong. Chodź mam nadzieję, że wreszcie ktoś wprowadzi do pierwszego Zespołu Rjqui Piquie bo będzie z chłopaka pożytek. Cały czas również myślę, że Malck. Jak będzie dostawał minuty będzie skrzydłowy nie do wyjecia. A czy de Light jest potrzebny? dobry jest napewno, ale czy lepszy od Umtitego, myślę że w parze z Langle to para stoperow na lata. ALE TO wszystko to, będzie problem jak zabraknie Messiego, dziura nie do za latania nigdy. Wtedy będzie potrzebny trener z głową i pomysłem. Bo teraz każdy chyba w sumie mógł by trenować mając,, Boga,, futbolu na boisku, jak taktyka zawiedzie, znajdzie się Messi.