2

Barca musiała Go sprzedać ze względów księgowych. Atletico dobrze o tym wiedziało i zwyczajnie wykorzystało sytuację, dodatkowo grali w ch... wpuszczając Griezmanna w drugich połowach.
Mam nadzieję że to nas nauczy żeby nie dawać jakichś głupich klauzul do kontraktów.

0

@kinioo Serio ich porównujesz? Roberto przynajmniej się stara i zarabia niewiele

0

@TaKeSe Nie ma szans, Argentyna praktycznie nie gra z zespołami typu San Marino itd

0

@Rhaan Już widzę Busquetsa obniżającego kontrakt

11

Jeżeli to jest prawda to Xavi OUT i to w trybie natychmiastowym. Jeżeli On chce w swoim projekcie chce mieć Busquetsa to możemy się rozejść do domów.

5

Może zdobądźmy jakikolwiek puchar a później śmiejmy się z zapędów Realu?
Chociaż to bardzo ciekawe że przy tylu dobrych drużynach które potrafili zbudować nigdy nie udało im się wygrać nawet trypletu.

2

@Medium A i tak zaraz będzie pełno głosów że bez Busquetsa nasza pomoc nie istnieje

1

Nie wiem dlaczego Pedri tak stracił odwagę do podawania do przodu. Technika i błyskotliwość zostały ale nic z tego nie wynika.

1

@Aragorn33 Nie wiesz że Mario ma alergię na Laportę? Nie ma co się z nim kłócić w tym temacie.

0

Czuję że dostanie swoje ostatnie Classico do sędziowania…

1

Dla mnie jest tylko 1 pozytyw z tego meczu i jest to postawa Raphinii. Chłopakowi nie idzie ale widać że wsadził w ten mecz ile mógł, starał się, biegał (zwróćcie uwagę na jego skok do presingu w ostatniej minucie) przede wszystkim podawał do przodu. Jedyny zawodnik ofensywny który w tym meczu naprawdę się starał. Zestawiając Go z Depayem który podobno walczy o minuty to niebo i ziemia. Te przeszywające podania Raphinii są świetne, oby tak dalej.

0

@Pstryk A co Ci Garcia znowu zawinił? Przynajmniej próbował grać do przodu

0

@kuz nie jutro tylko w piątek

0

Ja się tak zastanawiam co się stało z dryblingiem Raphinii? Gość już nawet nie próbuje

2

A może zrobimy z Raphinii środkowego pomocnika? Jedyny który próbuje coś zagrać w pole karne

1

Boże… jacy oni są tragiczni… to jest straszne :(

3

Wy narzekacie na Xaviego? Że jakieś zmiany nie takie jak trzeba? Przecież my ku…. mać gramy z 3-ligowcem!!! Nasi zawodnicy to banda nieudaczników zarabiających grube miliony. Wstyd! Jak oni mogą sobie w oczy spojrzeć?

0

Jak Depay będzie się upominał o minuty to przypomnijcie żebym pojechał do Barcelony Go w dupę kopnąć

16

@BARCA1899Messi Alba zawieszony, Balde wyjdzie na Atletico

1

@Elvisek zwłaszcza spadając do drugiej ligi

0

Fati ma potencjał na świetnego gracza. Ani nie jest tak że będzie 2 Messim, trzecim Neymarem czy czwartym nie wiadomo kim, ani nie jest tak jak tu teraz wszyscy nagle piszą że zawsze mówili że nic z Niego nie będzie bo to bzdury. Fakt jest taki że Fati ma świetne wykończenie, piłka Go szuka i potrafi się odnaleźć. Teraz potrzebuje mnóstwo cierpliwości i samozaparcia. Ale jak do końca sezonu nic nie drgnie to czarno widzę...

0

Ciekawe kto o zdrowych zmysłach wyłoży teraz jakąkolwiek konkretną kasę na Fatiego. Dyskusja czysto teoretyczna.

0

@JarekS Tylko wiesz, z całym szacunkiem dla twojej wiedzy, znajomości piłkarzy itd. Tebas morduje La Ligę swoimi wymysłami o FFP. Doszło do tego że tak uznane i wielkie kluby jak Sevilla, Valencia, Betis, Villareal itd nie mogą kupić absolutnie nikogo. Swoją droga ja nie rozumiem dlaczego kluby nie protestują bardziej przeciwko temu szaleńcowi. Wiadomo, trzeba pilnować finansów itd ale to co się dzieje to przecież absurd. Doszło do tego że jedynym klubem który może kogokolwiek kupić jest Real i to zapewne tylko dlatego że przez długie lata nie przeprowadzali wielkich transferów. Dlaczego więc przy takich wielkich problemach kluby hiszpańskie nie kupują zawodników o których mówisz? Przecież taki Monchi ma ligę francuską w małym palcu, są skauci, dyrektorzy sportowi, dlaczego oni ich nie kupują? Moim zdaniem to nie jest wszystko takie proste....
A wracając jeszcze do naszej Barcelony, wymieniasz błędy i wady w tworzeniu składu - pełna racja, nie neguję tego co piszesz. Tylko że obawiam się że naszym problemem nie jest skład, na papierze jesteśmy bardzo mocni. I nie chodzi tylko o nazwiska, indywidualna forma poszczególnych zawodników też nie jest zła. Dlaczego w takim razie gramy tak niepewnie? Dlaczego wtapiamy i to wysoko z byle lepszym klubem w Europie? Moim zdaniem problem tkwi w psychice, coś w tej drużynie się zacięło już dawno i mimo wielu zmian nie może się "odciąć". Zresztą nawet za czasów Pepa musieliśmy totalnie zdominować przeciwnika żeby coś ugrać, bardzo rzadko zdarzała się wygrana w meczu w którym byliśmy słabsi. A taki Real w co 2 meczu jest słabszy a mimo to wygrywa. Tu jest największy problem i niezależnie od tego kto do nas przyjdzie, jeżeli nie wypalimy genu przegrywu gorącym żelazem to nic z tego nie będzie.

0

@JarekS Niestety, nasze problemy spowodowane są tylko i wyłącznie rządami (TFU!) Bartomeu. Bardzo słusznie mówisz że mamy wielką dziurę pokoleniową w składzie, ale czyja to jest wina? Przecież nie Laporty. I nie chcę tutaj wyjść na obrońcę naszego obecnego prezesa ale trzeba patrzeć na fakty. Poprzedni zarząd wziął sobie za cel jedno: za wszelką cenę utrzymać Messiego w Barcelonie. I udawało im się to do pewnego momentu tylko że stało się to kosztem kompletnej ruiny finansowej i sportowej naszej drużyny. A jak zobaczyli że już się to wszystko nie zepnie to uciekli. Przecież Messi był zdecydowany na odejście już rok wcześniej, tylko spóźnił się z tym słynnym burofaxem i jak widać z perspektywy czasu to źle że się spóźnił, bo straciliśmy kolejny rok.
Ostatnio korzystając z chwili wolnego czasu między świętami oglądnąłem na Netflixie film o transferze Figo z Barcelony (a czeka na mnie jeszcze ten o FIFie). To były zupełnie inne czasy a już wtedy było widać że piłką zaczynają rządzić agenci. Przecież Figo wcale nie chciał odchodzić ale niejako zmusił Go do tego agent ze swoim pomocnikiem którzy połakomili się na ogromną (jak na tamte czasy) prowizję. Dzisiejsza sytuacja ma wiele analogii, bo to od transferu Neymara się zaczęło.
Ja zawsze pisałem że skład drużyny musi cały czas ewoluować, że trzeba sprzedawać i kupować piłkarzy żeby wprowadzać świeże powietrze. I kolejnym ogromnym błędem było niesprzedanie Rakitica do PSG.
Ale zostawiając historię na boku.... Laporta zastał ruinę, myślę że nawet On nie spodziewał się że jest tak źle. Moim zdaniem byliśmy naprawdę o mały kroczek od niewypłacalności, a co za tym idzie degradacji na samo dno rozgrywek. Jasne jest że fajnie byłoby kupować gotowych do gry 24-26 latków, ale w naszej sytuacji nie ma na to szans. Chociaż akurat ja oceniam nasze transfery pozytywnie. No bo przecież:
Christensen: za darmo, fajny, wysoki, solidny a przy tym jeszcze młody obrońca który swoją jakością zaskoczył chyba wszystkich
Kessie: za darmo, jeden z lepszych zawodników ligi włoskiej, który na siłę wciskany jest w buty Busquetsa co robi Mu ogromną krzywdę
Alonso: może nie jest wybitny ale swoje robi, daje głębię w obronie
Kounde: jeden z najlepszych obrońców młodego pokolenia który może grać na środku i na prawej
Lewy: najlepszy napastnik na świecie który obecnie ma dołek ale mam nadzieję że z niego wyjdzie. Ale trzeba też przyznać że sukces marketingowy tego transferu przerósł najśmielsze oczekiwania.
Raphinia: jedyny nieudany transfer, choć na początku nie było tak źle.
A jeszcze wcześniej: darmowi Aguero, Depay, Auba i Eric Garcia.
Do tego dochodzi sprzątanie po (TFU!) Bartomeu który dał gigantyczne kontrakty zawodnikom którzy kompletnie na to nie zasługiwali.
O Realu jeszcze słów kilka.
Dla mnie jest to fenomen na miarę dziejową, że drużyna grająca tak słabo potrafi tak wygrywać. To jest coś wręcz nieprawdopodobnego. Przecież w poprzednim sezonie oni zagrali dobrze w całej fazie pucharowej może w sumie z godzinę, a mimo tego wygrali. A już ukoronowaniem sezonu był finał, gdzie po raz kolejny zagrali piach, wyratował ich bramkarz, a gol padł z asysty która była zwyczajnie nieudanym strzałem. Niestety fart Realu w ostatnich sezonach przekracza wszelkie dopuszczalne granice i mam nadzieję że zgodnie z zasadą równowagi wreszcie się to skończy. Bo jak nie sędzia to szczęście, jak nie szczęście to głupota przeciwnika itd itp. Przecież nie byłoby triumfu Realu w poprzednim sezonie gdyby Donnarumma nie był idiotą.
Co do składu to Camavinga miał bardzo dobry poprzedni sezon a teraz jest krytykowany. Tchouameni na razie gra świetnie, zobaczymy jak długo. Vinicius myśli o opatentowaniu swojego tańca, co moim zdaniem wróży bardzo rychły koniec jego karier na najwyższym poziomie (jak większości Brazylijczyków z resztą). Nie wiem dlaczego wszyscy już ogłosili że Bellingham będzie gwiazdą, skoro gość ma 19 lat i nie osiągnął jeszcze nic w swojej karierze. Fati też był fenomenem a gdzie jest teraz wszyscy widzimy. Pedri był geniuszem a teraz gra jakby na zaciągniętym hamulcu. Bellingam zapewne przejdzie do Realu za wielką kasę, ale ja przypomnę że ostatnim Anglikiem który zrobił karierę w Europie był Beckham (popraw mnie jeżeli kogoś pominąłem). W tym wieku 150 rzeczy może jeszcze pójść nie tak.
Laporta obrał pewną drogę, czy była ona dobra czy zła oceni historia. Moim zdaniem ważniejsze od tego poprzedniego będzie następne okienko transferowe. Wtedy będzie można dokończyć sprzątanie. Mam nadzieję że Busquets odejdzie, a nawet jak zostanie to za 10x mniejsze pieniądze. Wtedy też zobaczymy w jakim kierunku będą transfery.

0

@ArturS Messi jest starszy od Lewego a na Mundialu raczej rezerwowym nie był. Z resztą czasy się zmieniły i już nie jest tak że 33 lata to zjazd i koniec kariery

5

Nie wiem... mam strasznie duże wątpliwości jak patrzę na naszą grę. Niby zdobyliśmy najwięcej punktów w 2022, niby jesteśmy liderem, ale nasza zupełnie nie przekonuje. Jesteśmy niepewni, elektryczni i mimo tego że straciliśmy w lidze tylko 6 goli to ja mam obawy w każdym meczu. Największe wątpliwości moim zdaniem:
1. Lewy: miał słaby listopad, bardzo słabe Mistrzostwa, wczoraj też zagrał słabo. I już pół biedy że w trakcie meczów Go nie widać, zawsze jak miał okazję to potrafił ją wykorzystać. Teraz marnuje wszystko po kolei, jak się nie ogarnie to czarno widzę nasz sezon.
2. Pomoc: nic się nie zmieniło, zero kreatywności, zero podań prostopadłych, Pedri niby gra, niby dobry technicznie ale nic z tego nie wynika. Przestraszony, schowany... tak samo jak Frankie.
3. Xavi: Minął rok, czy nasza gra się poprawiła? Czy mamy jakiś styl? Bazujemy na indywidualnych przebłyskach. Zawsze jestem zwolennikiem dania trenerowi czasu, ale mam naprawdę wielkie wątpliwości.

8

@MarioVeB! Nie ważne czy jest promadrycki czy probarceloński, ważne że jest idiotą z gwizdkiem i psuje ten sport.

2

@ArturS Tak jak Messi na Mundialu?

0

Tęczowe opaski :)))))))))))))))))))))))

19

Nie rozumiem po co gość wygaduje takie debilizmy.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?