Nie jesteśmy całkowicie zdani na domysły. Po to właśnie są media - mamy wywiady, konferencje, nieoficjalne informacje. Tylko trzeba wiedzieć kogo warto czytać / słuchać. Oczywiście pewne rzeczy trzeba sobie dopowiedzieć, ale róbmy to bazując na jakiś przesłankach, a nie wziętych z sufitu wymysłach.
Niestety, ale uważam, że jest to bardzo słaby artykuł. Kompletnie nie spełnił roli analizy jaką sugeruje tytuł.Według autora jedynym mankamentem Mascherano jest... to, że nie gra na swojej naturalnej pozycji. W każdym razie innej wady nam nie raczył przedstawić (no, jeszcze niski wzrost). Z kolei jedną z głównych zalet Busquetsa jest jego wzrost. Nie mogłem też przejść obojętnie obok wad Hiszpana - autor nie potrafił znaleźć żadnej w grze (choć przy zaletach wytknął nie najlepszą budowę), więc chce nam wcisnąć brak charakteru, symulowanie (kto wskaże ostatni taki incydent ma u mnie piwo) i niesłuszne otrzymanie opaski kapitańskiej! Już szczytem argumentacji były te 4 punkty tłumaczące, dlaczego trenerzy wybierają Hiszpana. Zbiorę je w kupę i przedstawię w 2 słowach: bo tak. Nie dziwię się, że taka "argumentacja" nie przekonuje autora.Tekst jest stronniczy, a użyte argumenty to głównie domysły, wymysły, stereotypy i ogólniki. Na tej podstawie nie da się wysnuć żadnych sensownych wniosków.
Przecież N2O tylko żartował! Nikt o zdrowych zmysłach nie powie, że Busquets jest przereklamowany. A co do tych "lepszych cech" Songa, to pewnie chodziło o ekstrawagancki ubiór ;)
Trudno mówić, że jakiś styl gry jest "najprostszy". Żeby skutecznie grać z kontry trzeba mieć świetnie opracowane schematy szybkiego wyprowadzenia piłki, no i trzeba też bezbłędnie bronić, a to wcale nie jest takie proste i oczywiste.
Najprostszy styl to "laga do przodu" + "dribbling game", ale takie połączenie nigdy nie przyniesie żadnego zwycięstwa w profesjonalne piłce ;)
Niestety, ale uważam, że jest to bardzo słaby artykuł. Kompletnie nie spełnił roli analizy jaką sugeruje tytuł.Według autora jedynym mankamentem Mascherano jest... to, że nie gra na swojej naturalnej pozycji. W każdym razie innej wady nam nie raczył przedstawić (no, jeszcze niski wzrost). Z kolei jedną z głównych zalet Busquetsa jest jego wzrost. Nie mogłem też przejść obojętnie obok wad Hiszpana - autor nie potrafił znaleźć żadnej w grze (choć przy zaletach wytknął nie najlepszą budowę), więc chce nam wcisnąć brak charakteru, symulowanie (kto wskaże ostatni taki incydent ma u mnie piwo) i niesłuszne otrzymanie opaski kapitańskiej! Już szczytem argumentacji były te 4 punkty tłumaczące, dlaczego trenerzy wybierają Hiszpana. Zbiorę je w kupę i przedstawię w 2 słowach: bo tak. Nie dziwię się, że taka "argumentacja" nie przekonuje autora.Tekst jest stronniczy, a użyte argumenty to głównie domysły, wymysły, stereotypy i ogólniki. Na tej podstawie nie da się wysnuć żadnych sensownych wniosków.
Nie jesteśmy całkowicie zdani na domysły. Po to właśnie są media - mamy wywiady, konferencje, nieoficjalne informacje. Tylko trzeba wiedzieć kogo warto czytać / słuchać. Oczywiście pewne rzeczy trzeba sobie dopowiedzieć, ale róbmy to bazując na jakiś przesłankach, a nie wziętych z sufitu wymysłach.
Faktycznie zagranie na ścianę byłoby świetne, ale Messi ostatnio nie odgrywa od razu, tylko przyjmuje sobie piłkę i stara się obrócić. To właśnie jest spowodowane tym brakiem automatyzmu, o którym pisałeś.
Nam nie chodzi o wskazanie i ukamienowanie winnego ostatniej porażki, która była tak naprawdę mało znacząca. Song grał słabo nie tylko w ostatnim meczu i tutaj się właśnie różnimy.
Komentarze
1
Nie jesteśmy całkowicie zdani na domysły. Po to właśnie są media - mamy wywiady, konferencje, nieoficjalne informacje. Tylko trzeba wiedzieć kogo warto czytać / słuchać. Oczywiście pewne rzeczy trzeba sobie dopowiedzieć, ale róbmy to bazując na jakiś przesłankach, a nie wziętych z sufitu wymysłach.
1
Niestety, ale uważam, że jest to bardzo słaby artykuł. Kompletnie nie spełnił roli analizy jaką sugeruje tytuł.Według autora jedynym mankamentem Mascherano jest... to, że nie gra na swojej naturalnej pozycji. W każdym razie innej wady nam nie raczył przedstawić (no, jeszcze niski wzrost). Z kolei jedną z głównych zalet Busquetsa jest jego wzrost. Nie mogłem też przejść obojętnie obok wad Hiszpana - autor nie potrafił znaleźć żadnej w grze (choć przy zaletach wytknął nie najlepszą budowę), więc chce nam wcisnąć brak charakteru, symulowanie (kto wskaże ostatni taki incydent ma u mnie piwo) i niesłuszne otrzymanie opaski kapitańskiej! Już szczytem argumentacji były te 4 punkty tłumaczące, dlaczego trenerzy wybierają Hiszpana. Zbiorę je w kupę i przedstawię w 2 słowach: bo tak. Nie dziwię się, że taka "argumentacja" nie przekonuje autora.Tekst jest stronniczy, a użyte argumenty to głównie domysły, wymysły, stereotypy i ogólniki. Na tej podstawie nie da się wysnuć żadnych sensownych wniosków.
0
Jakby Ci to powiedzieć... Nie zawsze chcieć to móc.
0
Przecież N2O tylko żartował! Nikt o zdrowych zmysłach nie powie, że Busquets jest przereklamowany. A co do tych "lepszych cech" Songa, to pewnie chodziło o ekstrawagancki ubiór ;)
0
Trudno mówić, że jakiś styl gry jest "najprostszy". Żeby skutecznie grać z kontry trzeba mieć świetnie opracowane schematy szybkiego wyprowadzenia piłki, no i trzeba też bezbłędnie bronić, a to wcale nie jest takie proste i oczywiste.
Najprostszy styl to "laga do przodu" + "dribbling game", ale takie połączenie nigdy nie przyniesie żadnego zwycięstwa w profesjonalne piłce ;)
1
Niestety, ale uważam, że jest to bardzo słaby artykuł. Kompletnie nie spełnił roli analizy jaką sugeruje tytuł.Według autora jedynym mankamentem Mascherano jest... to, że nie gra na swojej naturalnej pozycji. W każdym razie innej wady nam nie raczył przedstawić (no, jeszcze niski wzrost). Z kolei jedną z głównych zalet Busquetsa jest jego wzrost. Nie mogłem też przejść obojętnie obok wad Hiszpana - autor nie potrafił znaleźć żadnej w grze (choć przy zaletach wytknął nie najlepszą budowę), więc chce nam wcisnąć brak charakteru, symulowanie (kto wskaże ostatni taki incydent ma u mnie piwo) i niesłuszne otrzymanie opaski kapitańskiej! Już szczytem argumentacji były te 4 punkty tłumaczące, dlaczego trenerzy wybierają Hiszpana. Zbiorę je w kupę i przedstawię w 2 słowach: bo tak. Nie dziwię się, że taka "argumentacja" nie przekonuje autora.Tekst jest stronniczy, a użyte argumenty to głównie domysły, wymysły, stereotypy i ogólniki. Na tej podstawie nie da się wysnuć żadnych sensownych wniosków.
1
Nie jesteśmy całkowicie zdani na domysły. Po to właśnie są media - mamy wywiady, konferencje, nieoficjalne informacje. Tylko trzeba wiedzieć kogo warto czytać / słuchać. Oczywiście pewne rzeczy trzeba sobie dopowiedzieć, ale róbmy to bazując na jakiś przesłankach, a nie wziętych z sufitu wymysłach.
0
Wow...
0
barcatikitaka
Faktycznie zagranie na ścianę byłoby świetne, ale Messi ostatnio nie odgrywa od razu, tylko przyjmuje sobie piłkę i stara się obrócić. To właśnie jest spowodowane tym brakiem automatyzmu, o którym pisałeś.
Tym razem już ostatecznie dobranoc :)
0
BJJ
Nam nie chodzi o wskazanie i ukamienowanie winnego ostatniej porażki, która była tak naprawdę mało znacząca. Song grał słabo nie tylko w ostatnim meczu i tutaj się właśnie różnimy.