Potwornie frustrujące. Biorąc pod uwagę ten sezon i poprzedni - mamy łącznie 3 czerwone kartki w kluczowych meczach LM, tak się nie da wygrać pucharu! Coś tu nie gra, po prostu. Lubię Flicka, ale facet chyba nie ogarnia tego, gdzie leży problem i jak go rozwiązać. Inna sprawa, że bez dobrego napastnika i z dwóch nowych, pewnych nazwisk w linii obrony - nie przejdziemy do finału nigdy. Ten sezon mamy po emocjach, może wreszcie Flick da pograć np. Bardghji'emu czy Espartowi... A wiecznie zmęczone gwiazdki (co i rusz się to słyszy, jacy to oni utrudzeni) - niech odpoczywają.
Myślę, że to dość proste. Mecze La Liga to towar do sprzedania, jak każdy inny. Nie można dopuścić, żeby FCB miała dużą przewagę punktową nad Realem, bo ww. towar się nie sprzeda. Stąd pchanie Realu, czy nam się to podoba, czy nie. Takie czasy, kasa ponad wszystko. A maluczcy, znaczy kibice, trochę pomarudzą i ponarzekają, ale i tak oglądać/obstawiać/kupować będą...
Nie wiem czy przypadkiem nie dać odpocząć już tym wiecznie zmęczonym (chyba influencerstwem) gwiazdeczkom, a dać pograć młodym, z Barcy B, C czy D, niech mają trochę frajdy. Na pewno nie zabraknie im zaangażowania. Jasnym jest, że w obecnym stylu nic już nie ugramy, obawiam się tylko o kompromitację w Lidze Mistrzów. W Hiszpanii z kolei mistrzostwo ma Real, tam za duża kasa leży na ladzie, żeby było inaczej. W sumie mogli to ogłosić kilka tygodni temu i byłoby bez napinki. A o wałkach sędziowskich wszyscy za chwilę zapomną. I tylko zastanawia mnie co Yamal robi Flickowi, że ten go uparcie trzyma na boisku. Swoją drogą: patrząc ostatnio na Flicka coraz częściej widzę Nikodema Dyzmę.
Nie jest źle, od początku obstawiałem remis; odpoczniemy w lutym, to ważne. Btw: czemu Real przed Bayernem w tabeli? Punkty, wygrane, przegrane, bramki - idealnie to samo...
Komentarze
4
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. I tak chyba już jest ciut za późno.
1
Potwornie frustrujące. Biorąc pod uwagę ten sezon i poprzedni - mamy łącznie 3 czerwone kartki w kluczowych meczach LM, tak się nie da wygrać pucharu! Coś tu nie gra, po prostu. Lubię Flicka, ale facet chyba nie ogarnia tego, gdzie leży problem i jak go rozwiązać. Inna sprawa, że bez dobrego napastnika i z dwóch nowych, pewnych nazwisk w linii obrony - nie przejdziemy do finału nigdy. Ten sezon mamy po emocjach, może wreszcie Flick da pograć np. Bardghji'emu czy Espartowi... A wiecznie zmęczone gwiazdki (co i rusz się to słyszy, jacy to oni utrudzeni) - niech odpoczywają.
1
Myślę, że to dość proste. Mecze La Liga to towar do sprzedania, jak każdy inny. Nie można dopuścić, żeby FCB miała dużą przewagę punktową nad Realem, bo ww. towar się nie sprzeda. Stąd pchanie Realu, czy nam się to podoba, czy nie. Takie czasy, kasa ponad wszystko. A maluczcy, znaczy kibice, trochę pomarudzą i ponarzekają, ale i tak oglądać/obstawiać/kupować będą...
1
Nie wiem czy przypadkiem nie dać odpocząć już tym wiecznie zmęczonym (chyba influencerstwem) gwiazdeczkom, a dać pograć młodym, z Barcy B, C czy D, niech mają trochę frajdy. Na pewno nie zabraknie im zaangażowania. Jasnym jest, że w obecnym stylu nic już nie ugramy, obawiam się tylko o kompromitację w Lidze Mistrzów. W Hiszpanii z kolei mistrzostwo ma Real, tam za duża kasa leży na ladzie, żeby było inaczej. W sumie mogli to ogłosić kilka tygodni temu i byłoby bez napinki. A o wałkach sędziowskich wszyscy za chwilę zapomną. I tylko zastanawia mnie co Yamal robi Flickowi, że ten go uparcie trzyma na boisku. Swoją drogą: patrząc ostatnio na Flicka coraz częściej widzę Nikodema Dyzmę.
0
Nie jest źle, od początku obstawiałem remis; odpoczniemy w lutym, to ważne. Btw: czemu Real przed Bayernem w tabeli? Punkty, wygrane, przegrane, bramki - idealnie to samo...
4
Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść. I tak chyba już jest ciut za późno.
3
Jak Flick nie zdejmie Szczęsnego w przerwie, to będzie to sabotaż... Ja prdl.
3
Polacy na ławę! Biegusiem! Bo przegramy...
2
Kibicuję FCB od ponad 30 lat. Ale dopiero teraz zrozumiałem co znaczy "Mes que un club". Bo to faktycznie więcej niż klub, to też kabaret...
2