0

@GucioH , Araujo i tak najprawdopodobniej będzie musiał wyjść zastąpić Inigo, bo ten wraca po kontuzji i wątpię czy będzie gotowy od razu na 90min. Chyba, że Flick przesunie Kounde na środek i wpuści Forta chociaż Kounde też fajnie gdyby zagrał mniej, bo w ostatnim meczu spędził 120min na boisku...

0

@BORO_12 , pewnie tak. Mam tylko nadzieję, że nie przełożą transferu Vandersona w skali priorytetów ponad lewe skrzydło... Chociaż jeśli uda nam się wypchnąć Fatiego z zespołu to już okienko letnie będzie w połowie udane :) .

0

@BORO_12 , tak na dobrą sprawę to Romano też pisał o skrzydłowych, bo w rzeczywistości wilcza część tych nazwisko jest łączona Barceloną tylko problem polega na tym, że na tą chwilę to my chyba na żadnego z nich nie mamy kasy :) ... To jest taka polityka, że wymienisz stos nazwisk, a jak jedno z nich okaże się w rzeczywistości transferem to żebyś później mógł o tym napisać, że już wcześniej o tym mówiłeś :) . Ale, że nie trafiłeś z pozostałymi 30-ma nazwiskami to już się nie liczy :) ... Naprawdę do połowy maja nie ma co się ukierunkowywać na dane nazwisko... Ale co do bocznych obrońców - wg Ciebie Vanderson czy Frimpong byłby lepszy?

0

@BORO_12 , na razie nie ma żadnych negocjacji z obrońcami tylko są przymiarki do jakiś nazwisk - podobnie jak miało to miejsce niedawno ze skrzydłowymi... A jak pisze o tym Sport to jak pisanie po wodzie :P . Wydaje mi się, że najbardziej zaawansowane rozmowy to były/są z Tah'em, ale jak już gdzieś kiedyś pisałem - Barca do połowy maja po nikogo poważniej nie ruszy, bo wtedy rozstrzygną się losy Barcy w LM i co za tym idzie - kasa jaka z tego będzie i zaczną robić grunt pod wyzbycie się Christensena i Fatiego. Wtedy z grubsza będziemy wiedzieć na co nas stać i zaczną się przymiarki do konkretnych graczy.

0

@krol211 , Gerard Martin robi progres i skoro Flick mu ufa to wydaje mi się, że chce go sobie zbudować w tym zespole. Miejmy też na względzie, że mówimy o zawodniku, który co drugi lub trzeci mecz będzie zmieniał Balde lub zagra w podstawie raz na 5-10 meczów. Raz, że nie mamy kasy, a dwa to nie Football Manager by mieć po 2 bardzo jakościowych zawodników na każdej z boiskowych pozycji. Są inne priorytety.

0

@BORO_12 , wiesz jak to jest z mediami... Pojawi się hasło boczny obrońca to zaczyna się dmuchanie balonika i zmieniają się priorytety. Boczny obrońca za Kounde to drugi priorytet na wzmocnienie kadry (za Balde do wydaje mi się, że Flick zbuduje Martina do poziomu wystarczającego jak na zmiennika) ale jeśli nasze zakupy miałyby się ograniczyć tylko do jednego gracza to jest to zdecydowanie lewe skrzydło. Na bokach obron mamy przynajmniej naturalnych zmienników, mało jakościowych ale mamy, ba... nawet Araujo mógłby wejść tam na biedę. Na skrzydłach nie ma nikogo poza Raphinhą i Yamalem także zmiana, któregokolwiek z nich wymusza już na nas trochę inne granie.

0

@Pin0chet , ja obejrzałem kilak meczów Bayeru i nie mam wątpliwości. To gracz, który ma pewne cechy Araujo (siła, zastawianie się i dobrze grający 1 na 1) i zarządza linią defensywy na wzór Inigo. Nieźle wyszkolony technicznie jak na środkowego obrońcę, szybko podejmuje decyzje, gra podaniami progresywnymi i nie boi się zagrywać takich piłek. Ja widzę w Tahu gracza, który przejmie po Inigo zarządzanie linią obrony kiedy ten odejdzie z Barcy. Jedyną wadą Taha jest mała zwrotność. O ile Araujo minięty potrafi rywala dogonić i odbudować pozycję swoją grą fizyczną to w przypadku Taha Niemiec może tracić te cenne ułamki sekund na odwrócenie się i wystartowanie. Jak się już rozpędzi to jest nawet szybki ale granie w piłkę to nie bieganie na 100m, by na drugich 50m nadrabiać gorszy start...

1

To taka sytuacja gdzie z uwagi na FFP i sytuację finansową nie stać nas na przedwczesne ruchy. Priorytetem jest lewe skrzydło i pod to będzie układane okienko letnie. Natomiast do tego czasu musimy uzbierać kasę z grę w LM, potem musimy sprzedać Christensena i wyzbyć się Fatiego i dopiero wtedy można realnie działać, bo wiemy na czym stoimy. Także jeszcze mnóstwo pracy przed zarządem. Tah nawet przy sprzedaży Christensena wygeneruje nam przepych w obronie więc w takiej sytuacji to żeby zaoszczędzić na kasie to mając obsadę Cubarsi, Inigo, Araujo i Tah to nawet warto w ramach oszczędności na pensje wypożyczyć na rok Erica do Girony (tym bardziej, że wróci do gry Bernal) i po roku odzyskać go w momencie kiedy odejdzie Inigo...

0

@Ilka , jeśli nie zagra z Boliwią to będzie murowanym starterem z Osasuną... Na środku obrony jest tylko zdrowy Eric, Cubarsi i Inigo będą wracać po kontuzjach i sądzę, że Flick nie będzie chciał ryzykować z nimi...

0

@Kamil689 , nie jestem do końca pewien. City walczyło jeszcze o awans do LM, więc mogliby go potrzebować do rotacji. Doku ma bardzo niską pensje, ok. 3,5mln rocznie. Jeśli ta oferta w ogóle była na stole to ciekawe ile City mógłby chcieć dodatkowo za jego wypożyczenie...

1

@Ilka , Rafa to OK. Niech odpocznie. Ale jak Araujo nie zagra to nie widzę powodów by nie mógł zagrać. Tym bardziej, że Cubarsi i Araujo mogą nie zdążyć na mecz z Osasuną to będziemy potrzebować obrońców na ten mecz.

0

@Kamil689 , ja byłem za Doku w zimowym okienku... Nie wiem czy nie było kasy czy też City nie chciało go oddać na wypożyczenie?

1

@gracianho7 , transfer Nico za 60mln jest o tyle problemem, że póki co Athletic upiera się przy klauzuli, a klauzulę trzeba opłacić jednorazowo, a normalny transfer możesz zamortyzować na kilka lat... Musielibyśmy dysponować luźnymi 60mln + dodatkowymi 12mln na jego pensję. Barca musi długo utrzymać się w LM by zarabiać, bo na tą chwilę to będzie ich najlepsze źródło dochodu...

0

Nico pasuje poziomem i linią wiekową do tego zespołu Barcy, ale jeśli Athletic będzie odsyłać do kaluzuli to jest problem, bo klauzuli nie można zamortyzować co czyni ten zakup bardzo drogi. Luis Diaz mający najmniej głosów kuriozalnie jest najbardziej pasującym, doświadczonym i gotowym do osadzenia graczem w tym zespole ale cena byłaby wysoka i fakt, że to 28-latek nie sprzyja zważając, że mówimy o graczu, u której liczymy na szybkość i tytaniczną pracę w pressingu. Leao byłby świetny przy kontratakach ale miałbym obawy przy grze na małej przestrzeni, ale cenowo mógłby być przystępny w kontekście amortyzacji i zarobków, bo chce sie wydostać z Milanu. No i Lookman... Lookman nie jest skrzydłowym. Atalanta gra wahadłami i po stronie Lookmana Zappacosta gra przyklejony do lewego skrzydła, a my właśnie potrzebujemy gracza, który potrafi w tej strefie grać... Czy Lookman się sprawdzi w tej strefie boiska? Uważam, że tak ale tylko w przypadku obecności Balde... No i pytanie - jeśli wydawać nawet te 30-35mln na nie do końca pasującego gracza i to w tym samym wieku co Diaz to pytanie czy ma to sens?

0

@fenix1983 , no to są potężne "opóźniacze". Dolewki fundamentowania, ponowne analizy do dokonaniu rozbiórek - nie wiem czy hiszpańskie prawo budowlane podobnie jak polskie generuje potrzebę wykonania w takich sytuacjach projektu zamiennego i uzyskania pozwolenia zamiennego przed odbiorami, bo to znowu kolejny czas... Do tego jeszcze ograniczenia w długości pracy do godziny 17ej... Naprawdę dużo tego...

0

@Alfie , oglądałeś kiedyś mecze Atalanty? Lookman nie gra na skrzydle, bo Atalanta gra wahadłowymi i szerokość na lewej flance generuje Zappacosta, a nie Lookman... Patrząc na fakt, że potrzebujemy skrzydłowego, który będzie generował nam szerokość chcesz wstawić tam kolesia, który nie jest nauczony gry na tej pozycji? Tylko dlatego, że będzie tańszy niż Diaz? Też nie jestem fanem transferu Diaza ze względu na linię wiekową naszego zespołu i uważam Diaza o 2-3 lata za starego by wydawać za niego 75-80mln, ale jakby nie spojrzeć Diaz spośród graczy jak Nico Williams, Leao, Barcola, Lookman czy ktokolwiek inny jest zawodnikiem najbardziej pasującym do potrzeb Barcy. Haruje w pressingu, jest bardzo szybki na pierwszych krokach, drybluje piłkę krótko przy nodze, bardzo dobry technicznie... Tylko nieco za stary :P ... Nadal uważam, że Nico Williams jest dla nas najlepszą opcją ale tutaj problemem jest klauzula, której nie możemy zamortyzować :P ...

7

@CrowD , widocznie RFEF zamiast ustalić jeden pasujący wszystkim termin woli przetasować połowę meczów jednej kolejki i zrobić na złość Barcelonie i Osasunie, bo widocznie w ich rozumieniu jest to za prostsze i bardziej racjonalne :P ...

1

Najgorsze jest to, że De Jong czuł dyskomfort na treningu i podobno nawet nie jest dostępny na ławce....

0

@Lisek , on może by i zamierzał ale Flick też ma trochę do powiedzenia w tej sprawie...

0

@Matt_i1992 , tylko, że te negocjacje zaczęły się już wcześniej, a nie teraz... Teraz to w zasadzie jest ich kontynuacja. Możemy rozważać nad znaczeniem zestawu słów zawartych w tytule ale moim zdaniem całej tej sytuacji nie da się ubrać w kilka słów tak aby idealnie odzwierciedlała całą tą sytuację. Dlatego nie ma się co spinać, bo i tak nie napisał nic co było odklejeniem, a każdy ogarnięty kibic Barcy rozumie na czym polega meritum sprawy i towarzysząca jej złożoność przy przedłużeniu jego kontraktu...

0

@Matt_i1992 , ale to nie jest żadne szukanie sensacji tylko oczywista oczywistość jeśli umie się sklejać fakty... Obie strony chcą podpisać nowy kontrakt, Barca chce odpowiednio wynagrodzić Yamala i sądzę, że mówimy tu o przedłużeniu do 2030 z pensją progresywną startującą od ok. 14mln a kończącą się na ok. 18mln tylko nie wiadomo jakimi pieniędzmi będzie dysponowała Barcelona na koniec sezonu i jak będzie się to miało w parze z transferami... Wyższą pensję trzeba zarejestrować, za transfery trzeba zapłacić, a całość musi się mieścić w FFP. Powiem Ci więcej - nie zdziwiłbym się gdyby Yamal podpisał przedłużenie dopiero 1 stycznia 2026r. z premią za podpis, która wyrównałaby mu stratę za pierwsze pół roku wynikającą z późniejszego podpisania kontraktu, a całość po to by Barca miała większe pole manewru latem na rynku transferowym...

1

Barca dopina jeszcze przedłużenie Frenkiego De Jonga, którego pozostanie w klubie nie było do końca pewniakiem i chyba nadal nie jest i sądzę, że ten front chcą dopiąć w pierwszej kolejności... Natomiast sytuacja Yamala i moment podpisania kontraktu nie jest teraz właściwy i Barca poczeka pewnie z tym do późnej wiosny jeśli nie początku lata kiedy będzie wiedziała jakich pieniędzy może się spodziewać z LM, z której będzie głównym źródłem na letnie wzmocnienia, bo nowy kontrakt Yamal oznacza większe wydatki na jego pensję, a to za to ogranicza pole manewru na rynku transferowym, a wiadomo finalnie mieścić się z całością w FFP... Nie spodziewam się zbytniego progresu w rozmowach odnośnie przedłużenia kontraktu Yamala do połowy maja...

0

@torondirn , zaczynasz debatę od poniżania mnie, potem rzucasz słowami cenzuralnymi, nie stosujesz interpunkcji przez co muszę czytać 2 razy, by zrozumieć co chcesz przekazać, jesteś wybitnie nieprzyjemny w rozmowie, że aż sam się dziwię, że jeszcze w ogóle coś Ci odpisuję, o braku zrozumienia zachowań boiskowych już nie wspomnę, a kiedy po przedstawieniu się z takiej niefajnej strony powątpiewam, że rodzice mogą Cię kochać, mimo całego szacunku do nich, bo mogą to być mega wartościowi ludzie to nie cisnę Twojej rodzinie tylko daję Ci do zrozumienia, że zachowujesz się jak troll... W domu rozmawiając z matką, ojcem, żoną, itd. też "na dzień dobry" im ciśniesz akcentując swoją wypowiedź k...ami, ch...ami i innymi tego typu słowami... Czas dorosnąć i nabrać odrobiny ogłady.

0

@brd42 , przeczytaj mój powyższy wpis, bo wiele rzeczy tam wyjaśniam, naucz się podstaw futbolu i orientacji czasoprzestrzennej, bo naprawdę przy takim poziomie to nie mamy o czym rozmawiać... Piłka leciała idealnie na głowę Araujo, a Ty piszesz o koźle przed nim... Wybacz ale nie mam siły na taką absurdalną debatę...

0

@nosiu95 , a ja się nie zgadzam z redakcją i nie traktuję opinii redakcji jako przenajświętszej prawdy, która jest wyznacznikiem ostatecznej racji. Piszesz, gdzie był Araujo i nawet nie rozumiesz dlaczego tam był, potem piszesz, że Araujo nie miał szans na jej wybicie, a na ujęciu zza bramki widać trajektorię lotu piłki idealnie na jego głowę, a sam Urugwajczyk jeszcze robi ruch głową jakby chciał wybijać piłkę... - za chwilę może jeszcze będziesz próbował stworzyć teorię, że to był tik nerwowy? Podstawową ideą oddalenia zagrożenia przy rzucie rożnym jest zajęcie właściwych stref na boisku by wybić piłkę w jej najwyższym punkcie i przy tej akcji Barca ma dwóch zawodników we właściwej strefie - Lewy, który może wybić piłkę wysoko wyskakując i Araujo, który jest na idealnej pozycji do jej wybicia. Brak upilnowania to za późna reakcja na oszacowanie trajektorii lotu piłki i za późny ruch obrońcy w stosunku do reakcji napastnika, którego efektem jest zajęcie gorszej pozycji do wybicia piłki, a umożliwia za to napastnikowi oddanie strzału. Poza gapiostwem wyblok może być też powodem złej reakcji obrońcy. Ideą obrony jest bezpośrednie wybicie piłki, a bycie "przyklejonym" do kogoś jest jednym ze środków osiągnięcia tego, a co niektórzy myślą tutaj odwrotnie, czyli jak obrońca się przyklei do rywala to zawsze jest dobrze... Druga rzecz, którą mało kto rozumie - dobre ustawienie się jest rozliczane względem momentu dośrodkowania, a nie w stosunku do rykoszetu... Rykoszet/podbicie czy jakakolwiek inna forma zmiany toru lotu piłki rozwala wszystko! Kolejna sprawa - Otamendi nie biegł by walczyć o piłkę, bo widział, że przegrał pozycję z Araujo - dlatego tam pozostał. Gdyby była to wyższa piłka i Araujo by dał się przelobować, a Otamendi by strzelił - wtedy byłaby debata o zgubieniu krycia... A inna kwestia. Podbicie Lewego było tak "cyrklowane" na głowę Otamendiego, że zmiana lotu o 15-20cm w którąkolwiek ze stron wiązałaby się z tym, że Otamendi nie zdążyłby zareagować by ustawić głowę do strzału -> czytaj - Araujo musiałby mieć głowę na linii lotu piłki by to przeciąć z uwagi na brak czasu na reakcję... Kuriozum sytuacji tej bramki jest takie, że dwóch zawodników najlepiej ustawionych do przerwania tej akcji to byli gracze Barcy z tym, że pierwszy (Lewy) źle szacując tor lotu piłki uniemożliwia interwencję temu najlepiej ustawionemu (Araujo). Zatem Lewy stworzył Benfice szansę tak naprawdę z niczego i nie napisałem, że Lewy był 12-tym zawodnikiem Benfiki tylko przy tej konkretnej sytuacji się tak zachował jakby nim był - a to zasadnicza różnica, której nie zrozumiałeś, a w oparciu o swoje złe zrozumienie i w zasadzie stworzoną przez siebie opinię przyklejasz mi kretynizm w zachowaniu... Jeszcze jak przeczytałem, że chcesz dodawać zdjęcia do sytuacji o charakterze dynamicznym, którą należy rozpatrywać na powtórce video to już łapy mi opadły... Na zdjęciach to się rozpatruje spalone na Archivo Var (a i tam nawet dobrze klatek nie potrafią dobrać) albo bramki jeśli nie ma goal-line technology... Proponuję naprawdę więcej analizować futbol i starać się zrozumieć funkcjonujące na boisku mechanizmy może nie tyle przed samym zajmowaniem stanowiska ale przede wszystkim zanim zacznie się wyzywać innych...

0

@torondirn , zakładam, że rodzice Cię kochają... Ale musiałbym to sprawdzić...

0

@torondirn , porozmawiaj z kimś kto się zna na futbolu i niech Ci wytłumaczy co znaczy "zgubić krycie" i jak to się ma do tej sytuacji... I oszczędź sobie komentarzy z działu wykończeniówki sufitów w budownictwie, bo zaniżasz poziom tej strony.

1

@nosiu95 , nie. To była piłka Araujo i to on powinien ją wybijać z pola karnego i dlatego ustawiając się odsunął się od Otamendiego, a jeśli Lewy zabiera się za interwencję to powinien zrobić to skutecznie... Zagranie Lewego wprowadziło zamęt w polu karnym i zniszczyło ustawienie zespołu, a ludzie robią z Araujo kozła ofiarnego... Jeśli skaczesz do piłki przy obronie rożnego to masz ją wybić (!), a przeanalizuj sobie zachowanie Lewego przy stałym fragmencie gry - nikt go nie atakował, nikt nie odpychał - Lewy po prostu źle oszacował lot piłki....

0

@brd42 , Lewy zachowuje się jak 12-ty zawodnik Benfiki, dosłownie ściąga z głowy Araujo (widać nawet, że Urugwajczyk robi ruch głową do wybicia piłki) i idealnie ją przedłuża na głowę Otamendiego tak dokładnie, że ten nawet nie musiał specjalnie wychylać ciała do oddania strzału, bo piłka idealnie spadła mu na głowę, a Ty mi mówisz, że Araujo powinien stać przy nim jak piłkarzyk w Sensible Soccer... Fajnie jest teraz tak "wstecznie" powiedzieć, że powinien stać przyklejony do Otamendiego ale z przebiegu akcji Araujo ustawił się dobrze do wybicia piłki, a to Lewy fatalnie interweniował, a jak znasz metody odbudowania ustawienia w przeciągu niespełna połowy sekundy po takich rykoszetach to zgłoś się do sztabu Flicka, bo zrewolucjonizujesz futbol... Dla mnie mnie oskarżanie Araujo w tej akcji jest adekwatne do oskarżania bramkarza, który przy rzucie karnym rzucił się w złym kierunku argumentując to, że gdyby rzucił się w drugą stronę to by obronił...

0

@LatajacyHolender , De Jong robi powolny progres ale ten progres wiąże się z nauką gry na tej pozycji u boku Pedriego. De Jong najlepiej się czuł mając u boku klasycznego piwota jak Busquets, który zawsze zostawał z tyłu, a Frenkie mógł się bawić swoimi rajdami progresywnymi... Z Pedrim u boku jest inne poruszanie się na wolne pozycje i znajdowanie korytarzy no i De Jong robi się też bardziej agresywny w odbiorze (daleko mu jeszcze oczywiście do Casado w tym aspekcie) i przestaje się robić graczem jakim był jeszcze 2-3 miesiące temu, który bał się wystawić nogi z obawy, że znowu będzie kontuzjowany. Nie jest to jeszcze ten De Jong, którego oczekuję ale pierwszy raz w tym sezonie zaczynam powoli patrzeć na grę Frenkiego z pewną dozą optymizmu, że on z czasem się odnajdzie w dwójce piwotów z Pedrim u boku... Wydaje mi się, że De Jongowi łatwiej i bardziej naturalnie grałoby się z Casado u boku, ale Casado nie gwarantuje takiego utrzymania się przy piłce i operowania nią, a chyba na tym Flickowi zależy, by dwójka jego piwotów zdominowała tą strefę boiska posiadaniem piłki i początkowym budowaniem akcji.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: