Miałam nadzieję, że w tym sezonie, kiedy to Tito będzie mógł skupić się w 100% na Drużynie, wolny od choroby, będzie dokonywał rzeczy niemożliwych... Niestety, nie będzie dane nam juz się o tym przekonać.
Z całego serca dziękuję Ci Tito za wszystkie sukcesy z klubem który kochamy. Jestes wspaniałym czlowiekiem. Walcz, a wygrasz.
Zawsze szanowałam i będę szanowała Pepa. Wierzę, że te słowa płynęły prosto z serca. A co do sytuacji z wykorzystywaniem choroby Tito - nie oszukujmy się, z daleka widać że jest to jakaś grubsza sprawa. Coś złego się dzieje w klubie, i nie chodzi tu o piłkarzy czy trenerów, sztab szkoleniowy itd , ale o zarząd. To wszystko, co się ostatnio dzieje, nie powinno mieć miejsca. Cała nadzieja jedynie w Socios, że w porę zaczną działać, bo tego nie można tak zostawić. Straty mogą być niestety nieodwracalne.
Tak tak, wszyscy krzyczą sprzedać. Jakby zarząd był na tyle głupi i nie doszedł sam do tego wniosku. Bojan byłby juz dawno sprzedany, gdyby znalazł się kupiec. A tu albo nikt sie nie zglasza, albo propozycja jest za slaba. Pozostaje wiec ta jedyna opcja.
Gdyby tak każdy przymykał oko na te "drobne" kwoty, to panowie agenci nie robiliby nic tylko szukali okazji zeby je sobie przywlaszczyc wiedząc, że nikt nie będzie ich za to ścigał. A dla nich te np. 15mln to niezla sumka, w dodatku darmowa. Porządek musi byc z prawem, Eto'o bardzo dobrze robi. Przecież to są jego pieniądze.
W trakcie meczu był też przecież incydent z pociągnięciem za opaskę kapitańską. Później mogło to powodować pewne problemy z założeniem jej, zwłaszcza dla bramkarza.
Ale Valdes na pewno nie tłumaczyłby się gdyby było inaczej i po prostu nie chciał już nosic opaski kapitana. Wtedy nie zabierałby glosu i nie wyjasniał niczego.
Dani koniecznie musi odpocząć, żeby dobrze zagrać z Bayernem i nie złapac zadyszki. Jest w pierwszej jedenastce praktycznie od 19 kolejnych spotkan, od początku roku. W takim meczu jak dziś warto postawic na Martina, chłopak będzie miał szanse się zaprezentować, a podstawowy Alves nabierze sił i świeżości.
Marcelo to jeden z moich ulubionych graczy PSV, solidny w defensywie, potrafi dostosowac się do zespołu. Bardzo pozytywny zawodnik, no i ma swietne warunki fizyczne. Gdyby Barcelona sprowadziła go, myślę że nic nie mogłaby na tym stracić.
Zabrakło tak niewiele, zresztą juz nie pierwszy raz. Ale sam fakt że jest to druga drużyna Barcelony i ponadto znajduje się w czołówce tabeli II ligi, zasługuje na uznanie. Widać że nie tylko w pierwszej drużynie mamy potencjał, młodzi wychowankowie swietnie poradziliby sobie nawet w I lidze. Tyle młodziutkich talentów nam się wychowuje, wazne jest zeby tego nie zmarnowac i nie rzucac za szybko na głęboką wodę.
Spróbujcie postawić sie na miejscu graczy Barcy - kolejny mecz z rzędu słabszy, w dodatku drugie w ciągu kilku dni El Classico, piewsze przegrane na własnym stadionie, LM w nienajlepszej sytuacji, choroba Tito i świadomość że coś złego zaczyna się dziać w drużynie.. Ludzie, nie ma co wymyślać, to są ludzkie emocje i pomimo że sa profesjonalistami, to są też przede wszystkim LUDŹMI i w niektórych sytuacjach nie da sie tego pohamowac. Ciekawe ilu z was "opanowaloby sie" będąc na miejscu Victora.
Głownym problemem nie jest na pewno wyszkolenie techniczne i forma zawodników. Najbardziej wpływa brak zarządcy na ławce, bo chociaż niby jest ten kontakt telefoniczny z Tito, to nie ma się co oszukiwac ze jest dobrze tak jak bylo to wczesniej z Vilanovą w Barcy. Bez dowodcy zadna druzyna nie moze pracowac na 100%.
Tu nie chodzi o to czy VV "dokładnie widział faul z odległości 100m" .Inni zawodnicy tez najdowali sie blisko calej sytuacji wiec to chyba normalne ze przekazali sobie informacje w trakcie meczu.
Ten karny, Który powinnien byc przyznany po faulu na Adriano bylby kluczowy dla Barcy, z pewnością podniósłby to znacznie morale piłkarzy. Nie dziwmy sie Valdesowi ze tak zywo zareagowal na decyzje arbitra. Byl tego dnia kapitanem i robil to co do niego nalezalo, wstawial sie za swoja druzyną. Dodając do tego jego wielki temperament zrobil to moze troche ostrzej niz powinien, ale tez nie obrazil w jakis bezposredni sposob sedziego. Nie uzywal zadnych obrazliwych epitetow. Mamy niepotrzebne oslabienie w bramce na kolejne mecze, ale poradzimy sobie z Pinto,.Zwlaszcza ze nie są to az tak bardzo wymagający rywale. A VV chwała za to, że potrafi pokazac ze jest prawdzimym facetem z jajami i wstawia sie za swoimi.
0
Miałam nadzieję, że w tym sezonie, kiedy to Tito będzie mógł skupić się w 100% na Drużynie, wolny od choroby, będzie dokonywał rzeczy niemożliwych... Niestety, nie będzie dane nam juz się o tym przekonać.
Z całego serca dziękuję Ci Tito za wszystkie sukcesy z klubem który kochamy. Jestes wspaniałym czlowiekiem. Walcz, a wygrasz.
0
Zawsze szanowałam i będę szanowała Pepa. Wierzę, że te słowa płynęły prosto z serca. A co do sytuacji z wykorzystywaniem choroby Tito - nie oszukujmy się, z daleka widać że jest to jakaś grubsza sprawa. Coś złego się dzieje w klubie, i nie chodzi tu o piłkarzy czy trenerów, sztab szkoleniowy itd , ale o zarząd. To wszystko, co się ostatnio dzieje, nie powinno mieć miejsca. Cała nadzieja jedynie w Socios, że w porę zaczną działać, bo tego nie można tak zostawić. Straty mogą być niestety nieodwracalne.
0
+ Tello który pewnie zostawi swoje 37, na rzecz 7, tak mi się wydaje
0
Tak tak, wszyscy krzyczą sprzedać. Jakby zarząd był na tyle głupi i nie doszedł sam do tego wniosku. Bojan byłby juz dawno sprzedany, gdyby znalazł się kupiec. A tu albo nikt sie nie zglasza, albo propozycja jest za slaba. Pozostaje wiec ta jedyna opcja.
0
O co chodzi? O to, że ma, patrząc na zarobki, prawie rok pracy wyrzucony w błoto. Mało?
0
Gdyby tak każdy przymykał oko na te "drobne" kwoty, to panowie agenci nie robiliby nic tylko szukali okazji zeby je sobie przywlaszczyc wiedząc, że nikt nie będzie ich za to ścigał. A dla nich te np. 15mln to niezla sumka, w dodatku darmowa. Porządek musi byc z prawem, Eto'o bardzo dobrze robi. Przecież to są jego pieniądze.
0
Mogla się tez zsuwać z ramienia z powodu długiego rękawa. Nie wiemy wszystkiego co się rzeczywiście dzieje na boisku.
0
W trakcie meczu był też przecież incydent z pociągnięciem za opaskę kapitańską. Później mogło to powodować pewne problemy z założeniem jej, zwłaszcza dla bramkarza.
0
Ale Valdes na pewno nie tłumaczyłby się gdyby było inaczej i po prostu nie chciał już nosic opaski kapitana. Wtedy nie zabierałby glosu i nie wyjasniał niczego.
0
Dani koniecznie musi odpocząć, żeby dobrze zagrać z Bayernem i nie złapac zadyszki. Jest w pierwszej jedenastce praktycznie od 19 kolejnych spotkan, od początku roku. W takim meczu jak dziś warto postawic na Martina, chłopak będzie miał szanse się zaprezentować, a podstawowy Alves nabierze sił i świeżości.
0
W PSV radzi sobie świetnie, z małymi wyjątkami, ale przeciez słabsze dni każdemu mogą się zdarzyć.
0
W PSV radzi sobie świetnie, z małymi wyjątkami,a le przeciez słąbsze dni każdemu mogą się zdarzyć.
0
Marcelo to jeden z moich ulubionych graczy PSV, solidny w defensywie, potrafi dostosowac się do zespołu. Bardzo pozytywny zawodnik, no i ma swietne warunki fizyczne. Gdyby Barcelona sprowadziła go, myślę że nic nie mogłaby na tym stracić.
0
Zabrakło tak niewiele, zresztą juz nie pierwszy raz. Ale sam fakt że jest to druga drużyna Barcelony i ponadto znajduje się w czołówce tabeli II ligi, zasługuje na uznanie. Widać że nie tylko w pierwszej drużynie mamy potencjał, młodzi wychowankowie swietnie poradziliby sobie nawet w I lidze. Tyle młodziutkich talentów nam się wychowuje, wazne jest zeby tego nie zmarnowac i nie rzucac za szybko na głęboką wodę.
0
Spróbujcie postawić sie na miejscu graczy Barcy - kolejny mecz z rzędu słabszy, w dodatku drugie w ciągu kilku dni El Classico, piewsze przegrane na własnym stadionie, LM w nienajlepszej sytuacji, choroba Tito i świadomość że coś złego zaczyna się dziać w drużynie.. Ludzie, nie ma co wymyślać, to są ludzkie emocje i pomimo że sa profesjonalistami, to są też przede wszystkim LUDŹMI i w niektórych sytuacjach nie da sie tego pohamowac. Ciekawe ilu z was "opanowaloby sie" będąc na miejscu Victora.
0
Głownym problemem nie jest na pewno wyszkolenie techniczne i forma zawodników. Najbardziej wpływa brak zarządcy na ławce, bo chociaż niby jest ten kontakt telefoniczny z Tito, to nie ma się co oszukiwac ze jest dobrze tak jak bylo to wczesniej z Vilanovą w Barcy. Bez dowodcy zadna druzyna nie moze pracowac na 100%.
0
@Zuo
Tu nie chodzi o to czy VV "dokładnie widział faul z odległości 100m" .Inni zawodnicy tez najdowali sie blisko calej sytuacji wiec to chyba normalne ze przekazali sobie informacje w trakcie meczu.
0
Ten karny, Który powinnien byc przyznany po faulu na Adriano bylby kluczowy dla Barcy, z pewnością podniósłby to znacznie morale piłkarzy. Nie dziwmy sie Valdesowi ze tak zywo zareagowal na decyzje arbitra. Byl tego dnia kapitanem i robil to co do niego nalezalo, wstawial sie za swoja druzyną. Dodając do tego jego wielki temperament zrobil to moze troche ostrzej niz powinien, ale tez nie obrazil w jakis bezposredni sposob sedziego. Nie uzywal zadnych obrazliwych epitetow. Mamy niepotrzebne oslabienie w bramce na kolejne mecze, ale poradzimy sobie z Pinto,.Zwlaszcza ze nie są to az tak bardzo wymagający rywale. A VV chwała za to, że potrafi pokazac ze jest prawdzimym facetem z jajami i wstawia sie za swoimi.