3

Czy ta piłka czasem nie odbiła sie od zostawionej lewej ręki?

0

Ja tam o wynik jestem spokojny. Z pełnym szacunkiem do rywala Bayern napewno stworzy zagrożenie pod naszą bramką ale nasze bramki liczą sie podwójnie, a nie wierze że Messi, Ney i Luis będą sie tylko przyglądać. Bayern nie oddał celnego strzału w pierwszym meczu jedynym rozwiazaniem jakie dzisiaj widze to ich strzały z dystansu ewentualnie bramka ze stałego fragmentu gry. Jezeli zagramy na wysokim poziomie Bayern nie ma szans na awans. Pozdrawiam

1

Tutaj się zgodzę z Jerome Messiego nie da się powstrzymać w pojedynkę. Co najmniej podwojenie daje jakieś szanse nawet jeśli Leo przejdzie jednego następny może zdąży wybić piłkę (ale nie musi) :) Prawda taka, że z Leo żaden obrońca nie ma szans. Co do kibiców FCB, którzy śmieją się z Boatenga przypominacie sobie jak CR objeżdżał ostatnio Pique? Gerard demonem zwrotności nie jest i w takim starciu w pojedynkę również nie miał by szans gdyby stanął naprzeciwko Messiego. Pamiętajcie o tym i miejcie litość dla człowieka.... ;)

0

Zaskakujące słowa z ust tego Pana, ale dla mnie oczywiste tym stwierdzeniem Ameryki nie odkrył... Inna sprawa, że jako coach RM nie mógł tego powiedzieć, ponieważ konflikt z Cristiano murowany:)

Drugi wątek, który się nasuwa przy tej wypowiedzi to może chęć ściągnięcia Messiego do Chelsea przy udziale Adidasa. Nie twierdzę, że Leo na to pójdzie ale próbować zawsze można...

2

Musze powiedzieć, że po sezonie z Martino nie lubię słów:
"pozostało x finałów do wygrania... pozostałe mecze to finały musimy je wygrać" wspomnienia niepowodzeń z tamtego sezonu są zbyt świeże...

0

"I tylko spójrzcie na Ivana Rakiticia, uosobienie zmian, które wprowadził Enrique, symbol nowych czasów przy Les Corts.... I owszem, brakuje mu czasem finezji, polotu, ale to także dowód na nastanie w Katalonii nowych czasów - jeden z jej kluczowych piłkarzy nie jest wirtuozem, ale przecież w żaden sposób nie umniejsza to jego zasług."

Tutaj z autorem się nie zgodzę ponieważ za czasów Guardioli w Barcelonie grał niejaki Seydou Keita - Malijczyk był jednym z ulubieńców Pepa i walnie przyczynił się do sukcesów drużyny w tamtym okresie (na pewno nie można o nim powiedzieć wirtuoz, co najwyżej solidny rzemieślnik). Wielokrotnie zastanawiałem się co Pep w nim widzi i dlaczego wystawia Malijczyka w pierwszym składzie. Wyniki z nawiązką obroniły decyzje Pepa. Osobiście uważam Ivana za lepszego zawodnika niż Seydou co daje nadzieje na co najmniej równie spektakularne osiągnięcia z Ivanem w składzie.

Pozdrawiam

1

Z podziękowaniami to bym się wstrzymał do końca sezonu. Martino przegrał ligę w ostatniej kolejce. Wierzę, że Barca nauczona doświadczeniami poprzedniego sezonu nie odpuści. Real ma dwa oczka straty i rownież półfinał LM może sie okazać, że wygrywają zarówno lige jak i LM (chociaż w aż tak czarny scenariusz nie chce się wierzyć). Pozdrawiam

0

Cóż muszę powiedzieć, że go rozumiem. Co jak co ale winnymi tej sytuacji jest zarząd FCB nie zawodnicy (zakaz transferowy, sprowadzenie Douglasa zamiast porządnego zmiennika, Neymargate itp.). Alves próbuje ugrać dla siebie jak najwięcej i to jest całkowicie zrozumiałe. Pożegnajmy się z nim tak jak na to zasługuje jeden z najlepszych PO w historii klubu i tyle. Szacunek dla zawodnika przede wszystkim i pożegnanie z godnością.

ps. z tego co rozumiem Dani nie chce się zgodzić na obniżkę zarobków co dzisiaj oferuje mu klub. Natomiast o podwyżce chyba nie ma mowy. - poprawcie jeśli się mylę.

0

Ja bym ściągnął Luiza to brazylijczyk a potrzeba nam obrońców świetnie wyszkolonych technicznie. Kompany jest ok ale na lige angielska, mysle ze w Barcelonie by sie nie sprawdzil. Silva ok ale on jest nie do wyjecia z PSG za odpowiednie pieniadze mysle ze nie ma sensu dawac za obronce 50 mln jak za ta sume mozna miec 3 dobrych zawodnikow. Pamietacie Pique? Uwazam ze Bartra nie bedzie gorszy od Gerarda tylko musi grac regularnie.
ps. Swego czasu do realu przyszedl niejaki Walter Samuel najlepszy obrońca świata. W romie gral wysmienicie w realu pozbyto sie go po sezonie jego wystepy to byla katastrofa mam takie przeczucie ze kompany bylby naszym samuelem.

0

Bojan nie jest wart nawet 5 milionów. Ozil poszedl do Realu za 15 Reus wrocił do BVB za 17 sorry ale nie chcial bym Bojana gdyby ktos mi nawet dopłacił z taką grą to co najwyżej polska liga do piłkarskiej emerytury.

0

Jak dla mnie dla Villi ocena 5 czyli wyjsciowa. Napastnika rozlicza sie za bramki a Villa jedną strzelil. Zmarnował 3 setki ale wrażenie to nie to za co powinien byc oceniony. Messi czasami marnuje drybluje i traci a wrażenie jego gry katastrofa. Wrażenie kiepskie pozostawiaja rownież czesto dyskutujacy i sędziujacy Sergio, Alves i jego symulacje oraz rownież sedziujacy i pyskaty Alba. Za wrażenie nie dostaja ocen tylko za gre.
Pozdrawiam

0

Poeticus jeśli jesteś kibicem tego klubu i kiedykolwiek wstydziłeś sie za ten klub to szczerze gratuluje. To jest sport i piłka nożna raz sie przegrywa raz wygrywa naturalna kolej rzeczy. Można być złym, rozczarowanym, rozgoryczonym, załamanym ale wstydzić sie tej drużyny... Przesadzasz nawet witajac królewskich jako mistrza i dostając później łomot nie wstydziłemsię tej drużyny

0

Wolę Messiego na ławce nie w pełni gotowego do gry niż Messiego "gotowego na 100%" snującego się po boisku jak w pierwszym meczu z Bayernem. Liczę na to, że nasi pokażą, że Barcelona to nie tylko Messi ale cała drużyna grając w piłkę taką jaką przywykliśmy oglądać w zeszłych sezonach. Visca el Barca!!!

0

Kamil gdyby Arsenal wygrał z Bayernem 3-0 to z nimi grali byśmy wczoraj w półfinale.

Rację miał Pep 4-5 lat to max cykl drużyny zostala dobra europejska drużyna ale nie wybitna. Pep chciał zmian pozbyc sie kilku zawodników u których widac bylo brak zaangażowania. Myśle, że zarząd nie pozwolił mu na to z tąd decyzja o odejściu. Długoterminowe kontrakty za zasługi ok ale już miejsce w pierwszym składzie to trzeba sobie wywalczyć.
Tito nic nie zmieni zna tych zawodników i ufa im wierząc że w każdym meczu zagrają na 100% a tak sie niestety nie dzieje. W tym sezonie w najważniejszych meczach tak naprawde tylko rewanżz Milanem zagrali tak jak powinni. Liczę na dogrywkę na CN i karne;D

0

Kubafcb102
Sędziowie może i popełnili błędy ale nie wypaczyli wyniku. Nasi nic nie grali nie mieliśmy nawet okazji do strzelenia bramki. Dwie ręki, brak rzutów karnych. Ok niech zagwiżdże rękę Pique i mamy karnego i stopera z żółtą kartką, który nie zagra w rewanżu. Należy również pamiętać o Albie i za to co zrobił przy aucie sędzia spokojnie mógł pokazać za to czerwoną kartkę. Więc zastanów się nie nie gadaj głupot. Przegrywać też trzeba umieć.
Pozdrawiam

0

Trochę przesadzacie Barcelona w gazie rozbiła Bayern 4-0 w 2009 roku teraz Bayern w gazie rozbił Barcelonę. Tito fakt dał ciała ale proszę was kogo miał wpuścić? Ci zawodnicy praktycznie wszyscy odpoczywali przed meczem z Bayernem, a i tak nie chciało im się biegać. Nie było pressingu, nie było woli walki ani chęci zwycięstwa. Messiemu się nie dziwię chce grać dał nam zresztą tyle, że nie powiem na niego złego słowa chociaż nie powinien grać w tym meczu ale reszta... KATASTROFA. Trzeba grać w piłkę do końca a nie rozmawiać z sędziami dyskutując czy był faul czy go nie było. Busi chyba zapomniał jak się ustawiać ewidentnie wolny i spóźniony w każdej akcji. Iniesta słabo, Xavi próbował ale nie miał z kim, Alves słabiutko. Bartra dla mnie chłopak powinien grać zdecydowanie bardziej zasługuje na grę niż Pedro i Alexis. Gerard można lepiej ale gdyby nie on to przegrali byśmy dużo wyżej. Dla mnie najgorsze wrażenie to Alba i jego żółta kartka, która eliminuje go w meczu rewanżowym. Znalazł się adwokat, który wie wszystko lepiej zapomniał tylko o jednym, że to sędziowie podejmują decyzje a nie on. Pomijam fakt czy był faulowany przez Mullera czy nie, ale za to bierze kasę i ma myśleć na boisku a nie zachowywać się jak szczyl głupio eliminując się z gry. W rewanżu mógł grać i udowodnić, że Barca walczy do końca i jest w stanie odrobić straty.
ps. odnośnie Tello na trybunach czy wy się dziwicie, że nie grał? Przecież Lham by go wciągnął nosem strawił i nie musiał wydalać bo nie było by co.

0

Arsenal pokonał Bayern 2-0 nie 3-0. Bayern kontrolował spotkanie spokojnie grając swoje. Im się chciało nam nie. Wygrali zasłużenie i żadne pretensje nie powinny mieć miejsca nasi zamiast stać i dyskutować powinni grać do końca.

0

kiepsko* -

0

Mimo wszystko Tello mnie narazie nie przekonuje. Gra pewnie i to w nim lubię ale graczem na CL jeszcze nie jest. Ani jeden obrońca silniejszych klubów w europie nie dał sie nabrac na jego dryblingi (wg. mnie ograniczone). Niech gra regularnie w takich meczach ze średniakami ogrywa sie nabiera doświadczenia i może bedzie skrzydłowym na miarę Barcelony za jakiś czas.

ps. Alba moze nie tyle symuluje ile przesadnie reaguje na faule i zaczepki zachowując sie często jak dziecko rzuca sie po murawie co ogląda sie naprawde

0

maxqwe 100% racji.
Totti to prostak kapitan Romy i Reprezentacji Włoch, brutal faulujacy glupio w derbach Rzymu i dostajacy za to pochwały. Pamietam dwie sytuacje z tym panem kiedy raz przeciwnikowi napluł w twarz a druga kiedy w derbach z Lazio przejechał go młody chłopak ok 22 lat Totti kapitan wyciął go za to od tyłu brutalnie za co dostał czerwień i owacje. Chore koleś który jest wzorem wielu młodych piłkarzy, dzieci czy kibiców powinien zdecydowanie inaczej sie zachowywac.
Pozdrawiam

0

KingLeonidas
Zgadzam się w 100% ale nie podoba mi się zakończenie odnośnie Rijkaarda. A może Pep jest przeciętnym trenerem i trafił na generację młodych, zdolnych i głodnych sukcesu piłkarzy... Ronaldinho - magiczny, Messi - kosmiczny;)
Moim zdaniem nie ma co narzekać bo obaj zrobili co mogli dla FCB najlepszego, a Pep wyrobił normę 500% i za to jestem i będę wdzięczny:)

Pozdrawiam

0

Ja uważam, że nie ma co się przejmować my i tak jesteśmy na obecną chwilę lepsi od Madrytu. Ok Real jest regularniejszy w klepaniu słabszych ale nic poza tym. O nie mają jeszcze coś niesamowity głód sukcesu i potrzebę zwycięstwa. Barcelona jest pełna, czy przepełniona na pewno nie. Moim zdaniem różnica to mecze z Espanyolem i Villarreal. Sevilla niestrzelony karny Messiego (trudno), czy Athletic - mecz na wodzie można było je wygrać. O ile mecz z Espanyolem to derby o tyle z Villarreal Pep źle ustawił zespół. W podstawowej 11 wybiegło 8 graczy nominalnie o defensywnych pozycjach + brak środkowego napastnika = remis. Teraz niesłuszna wygrana Realu na Majorce i to my mamy 2pkt. Można gdybać Real jest przed nami tyle dopiero w ostatnim meczu pokazali, że mogą z nami grać równorzędną piłkę a i tak do przerwy przegrywali 2-0. Niech się Real zmierzy z Man Utd, Arsenalem itd niech pokaże taką dominację jaką pokazała Barcelona wtedy porozmawiamy, na obecną chwilę są po prostu na 2 miejscu.

0

Prawda taka, że jest to wina Mou. Pepe jest psycholem i powinien dostać dożywotni zakaz grania skoro nie umie się zachować (należy dodać, że to nie pierwszy raz) nie powinien wychodzić w 1 składzie. Do tego zagranie Coentrão skandal skandal i jeszcze raz skandal, po gwizdku przeciwnik nie ma prawa dotknąć zawodnika zwłaszcza w ten sposób w jaki zrobił to Coentrão. A wina leży tu całkowicie po stronie trenera to on decyduje co powie zawodnikom przed jak i po meczu, jeśli Mou ich tak motywuje to przepraszam bardzo. Będąc trenerem lub prezesem Realu podziękował bym Pepe za wszystko bo to jest wstyd i hańba dla klubu. Dlaczego za Pellegriniego lub Juande Ramosa nic takiego nie miało miejsca? Mou nie ma za przeproszeniem jaj i jest mu wygodnie nikt nie mówi o jego kolejnej porażce, a wszyscy skupiają się na idiocie i jego zachowaniu... Wygodne Real wie jak grać w piłkę, ale ustępuje drużynowo jako całość Barcelonie i to jest fakt. Mou zamiast znaleźć na nas sposób woli namawiać swoich piłkarzy by kopali przeciwnika po nogach... geniusz...

0

"Byle dla kasy idzie wszędzie... ten koleś jest żałosny" przepraszam kolego ale to TY jesteś żałosny... "ten koleś" to żywa legenda klubu, któremu kibicujesz. Sam Twój nick, login, pseudo powinno sugerować komentarz na poziomie i szacunek dla byłych graczy, czy TY kiedykolwiek widziałeś jak "ten koleś" grał w barwach FCB? Szkoda słów.

0

nadahu

nie odbierz tego jako czepianie ale znaczek Nike już od dawna jest na koszulkach FCB ba jest na spodenkach i getrach również:) Tyle, że jest on stosunkowo mały. Wydawało mi się, że wszyscy to powinni widzieć ale chyba tak nie jest:) (nie czepiam się staram się tylko czytać uważnie wszystkie posty więc bez urazy).

Co do reklamy jestem Absolutnie na NIE, ale wiem że moje nie, nic nie da:) bo są panowie mądrzejsi, którzy się tymi rzeczami zajmują. Więc czy na koszulkach będzie logo sponsora czy też nie i tak będę kibicował FCB.

ps. ten znaczek mi się rzucił jak w dzieciństwie miałem ogromny poster Kluiverta na ścianie (lata 1999-2000) ehh to były czasy:D

pozdrawiam

0

Jak można pisać ze Villi nie idzie asystuje przy 2 bramkach klepie z Messim całą obronę przy kolejnych 2 bramkach bierze czynny udział w akcjach to co z nim jest nie tak?

ps. aschnu ma racje serwis wstawia spację w dłuższe linki wystarczy ją usunąć i filmiki chodzą

pozdrawiam

0

Przepraszam nagrodę przyznają dziennikarze gazety Marca nie MD jak napisałem, nie mniej jednak oni zaliczyli trafienie Ronaldo więc ma 12 bramek a nie 11 jak podają niektórzy.

0

dm10

ponieważ po jednym z jego strzałów (strzałów Ronaldo) piłka odbiła się od Ramosa (chyba) i wpadła do bramki. Bramkę zaliczono Ramosowi. Ale kolesie z MD (bodajże) zaliczyli tą bramkę Ronaldo a to oni mają decydujący głos jeśli chodzi o koronę pichichi. Więc Ronaldo ma 12 goli a Messi 13

pozdrawiam

0

Od lat wiadomo że Barcelona na wschodzie nie potrafi wygrać, rzadko przegrywa ale również nie wygrywa więc nie należy się dziwić temu wynikowi:) ba nie zdziwił bym się jeśli byśmy ten mecz przegrali... Śmieszą mnie porównania typu bo my gramy z autobusem, gdyby zamiast nas grał Real, Inter, Milan, Manchester było by to samo. Jeśli ktoś zagra otwartą piłkę z tymi zespołami zostanie wykończony a tak gra obronna i szybkie kontry mogą zapewnić mniejszy czy większy sukces tak jak w tym przypadku zdobycie punktu przez Kazań (przez nas również). Czytam że Kopenhaga wygrała z Rubinem zgoda ale to dwa równorzędne kluby i nastawienie taktyczne i psychiczne piłkarzy na takie spotkanie jest zupełnie inne dlatego też te kluby grają inaczej.

Nie wiem dlaczego dajecie się sprowokować kibicom Realu obecnie to my jesteśmy mistrzami i początek XXI wieku to bądź co bądź "ERA" Barcelony więc nie ma się co tu z kim wdawać w polemikę. Natomiast trzeba sobie uświadomić, że sezon 6 pucharów i ubiegły mistrzowski z jedną porażką. To był kosmos ludzie tego praktycznie nie da się powtórzyć (marzę o tym żeby się udało) bądźmy realistami Ci zawodnicy zdobyli wszystko rozegrali mnóstwo spotkań i nic nie poradzimy że czasami nie mają swojego dnia. Zeszły sezon mimo że mistrzowski to i tak znaleziono winnego (Zlatan i czasami Keita) w tym już jedziemy po Keicie, Bojanie, Pedro i Villi a teraz nawet po Pepie, a ja się pytam po co? Krytyka jak najbardziej nawet Pepa sam uważam, że geniuszem taktyki nie jest, ale się uczy i wolę takiego trenera niż Mou, który mimo że skuteczny zabija piękno piłki. Jest idealnym trenerem dla odpowiedniej drużyny. I nie łudźcie się on sam odejdzie kiedy będzie wiedział, że to już czas, że nie zrobi nic więcej. A my będziemy się modlić, żeby został jeszcze sezon.

pozdrawiam

0

Od lat wiadomo że Barcelona na wschodzie nie potrafi wygrać, rzadko przegrywa ale również nie wygrywa więc nie należy się dziwić temu wynikowi:) ba nie zdziwił bym się jeśli byśmy ten mecz przegrali... Śmieszą mnie porównania typu bo my gramy z autobusem, gdyby zamiast nas grał Real, Inter, Milan, Manchester było by to samo. Jeśli ktoś zagra otwartą piłkę z tymi zespołami zostanie wykończony a tak gra obronna i szybkie kontry mogą zapewnić mniejszy czy większy sukces tak jak w tym przypadku zdobycie punktu przez Kazań (przez nas również). Czytam że Kopenhaga wygrała z Rubinem zgoda ale to dwa równorzędne kluby i nastawienie taktyczne i psychiczne piłkarzy na takie spotkanie jest zupełnie inne dlatego też te kluby grają inaczej.

Nie wiem dlaczego dajecie się sprowokować kibicom Realu obecnie to my jesteśmy mistrzami i początek XXI wieku to bądź co bądź "ERA" Barcelony więc nie ma się co tu z kim wdawać w polemikę. Natomiast trzeba sobie uświadomić, że sezon 6 pucharów i ubiegły mistrzowski z jedną porażką. To był kosmos ludzie tego praktycznie nie da się powtórzyć (marzę o tym żeby się udało) bądźmy realistami Ci zawodnicy zdobyli wszystko rozegrali mnóstwo spotkań i nic nie poradzimy że czasami nie mają swojego dnia. Zeszły sezon mimo że mistrzowski to i tak znaleziono winnego (Zlatan i czasami Keita) w tym już jedziemy po Keicie, Bojanie, Pedro i Villi a teraz nawet po Pepie, a ja się pytam po co? Krytyka jak najbardziej nawet Pepa sam uważam, że geniuszem taktyki nie jest, ale się uczy i wolę takiego trenera niż Mou, który mimo że skuteczny zabija piękno piłki. Jest idealnym trenerem dla odpowiedniej drużyny. I nie łudźcie się on sam odejdzie kiedy będzie wiedział, że to już czas, że nie zrobi nic więcej. A my będziemy się modlić, żeby został jeszcze sezon.

pozdrawiam

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: