0

Kurde, boję się, że odejdzie... Nie chciałabym tego. Owszem, ten sezon nie był idealny, ale poprzednie były niemal idealne. I jestem pewna, że zarząd zrobi wszystko, by go zatrzymać, ale decyzja należy do Pepa... Jego odejście teraz byłoby ogromnym ciosem dla piłkarzy Barcy, którzy teraz i tak przeżywają ciężkie chwile.

0

Ja i tak uwielbiam Barcę. Nie zapominajmy, co osiągnęli przez ostatnie kilka lat, trzy nieudane mecze tego nie zmienią. NIc nie trwa wiecznie i ja bym tu całej winy na Messiego nie zwalała. Owszem, może i trochę zawinił, nie strzelając karnego czy marnując okazję, ale udział w przegranej ma też np. Valdes. Messi nie jest sam w drużynie i gdy on nie strzelił gola, powinien to zrobić ktoś inny... No ale już po wszystkim i nic nie zmienimy. Ogólnie Barca przecież nie zagrała tak źle, zabrakło szczęścia i skuteczności. NIestety wciąż działa klątwa, że żadna drużyna nie wygrała LM 2 razy z rzędu. A dzisiaj kibicuję Bayernowi, bo gdy Real zagra w finale to z Chelsea ma wielkie szanse. Najpierw jednak muszą przejść Bayern, a dal mnie to, że im się uda, nie jest wcale takie oczywiste, bo Bawarczycy łatwo się nie dadzą. Mistrzostwo Niemiec już stracili i za wszelką cenę będą chcieli zagrać w finale LM na swoim stadionie, przed własną publicznością. Jedyny plus tej całej sytuacji to fakt, że sezonowcy przerzucą się na inną drużynę.

0

Wydaje mi się, że będzie 3:1 dla Barcy. Lepiej, żeby nie bronili wyniku 2:0 (jeśli taki by był), bo obawiam się powtórki ze Stamford Bridge 2009, tylko w wykonaniu Chelsea, czyli gola na 2:1 w ostatniej minucie meczu :( I jestem niemal pewna, że Chelsea postawi autobus, bo nie wierzę w te słowa trenera, że będą atakować. Raczej będą bronić tego korzystnego dla nich wyniku z SB, niestety.

0

Czyli zapowiada się na to, że mecz z Chelsea będzie nie tylko o awans od finału, ale ogólnie o dobry sezon...

0

Teraz to już chyba serio po sprawie... Tu pasuje mi tylko jeden cytat: "Kurwa, no nie. No po prostu kurwa no nie. Boże, czy ty to widzisz??" Cień szansy na remis jeszcze jest, ale nie wiem, czy na wygraną też.

0

Jeśli hiszpańscy piłkarze są lepsi, to chyba normalne, że na nich stawia. Zresztą moim zdaniem, to że faworyzuje Hiszpanów to bzdura. Bo przecież są Messi, Mascherano, Alves, Sanchez, Keita, Adriano, Abidal... A Hleb był pomyłką transferową i tyle, gdyby lepiej grał to pewnie występowałby w pierwszym składzie. A Pepa zazwyczaj krytykują piłkarze, którym w Barcy nie szło ;)

0

To będzie baaardzo cięzki mecz. Przewiduję wygraną Barcy 1 bramką, ale i tak strasznie się denerwuję...

0

To na pewno będzie ciężki mecz. Ja bym obstawiała wygraną Barcy 1 golem.

0

Lubię go i chciałabym, żeby "zmartwychwstał", ale nie w meczu z Barcą ;)

0

Niech sobie wychowają własnych, a nie xD Jak dla mnie to nie ma opcji, żeby odeszli... W przyszłości będą w podstawowym skałdzie.

0

@jakub6623 będzie dogrywka.

0

Dzisiaj mi się śniło, że Milan wygrał 3:1, ale moje sny spełniają się na odwrót ;)

0

"[...]a w dodatku nie znam słów"

hahahaha rozwaliło mnie to xD

0

Myślę, że będzie dobrze... Musi być. Czasami jest cienko ze skutecznością ale na Cn dadzą radę, w końcu będą kibice - 12 zawodnik ;) Tylko nie można dopuścić, żeby Milan pierwszy strzelił gola, bo ja potem zamurują bramkę to będzie ciężko.

0

Różnie może być, bo często te z pozoru trudne mecze są łatwe, a te z pozoru łatwe bywają ciężkie, więc tak naprawdę nie ma reguły. W Barcy najgorzej będzie z obroną, bez Alvesa, Adriano, Abidala i Mascherano, ale wierzę, że Barca da sobie radę. Przed meczem Realu mogą być już tylko 3 pkt straty, a Real też będzie osłabiony i pod dużą presją. Ich przeciwnik to niby tylko Sociedad, ale przecież wszystko możliwe, bo oni nie mają nic do stracenia i zobaczyli, że jednak da się urwać pkt Realowi. Jeśli chodzi o Barcę, to wystarczy mi nawet skromne zwycięstwo 1:0, ale wyższe byłoby lepsze. Dziś najważniejsze 3 pkt!

0

Ja nie mogę... TYLKO 2 mecze zawieszenia dla Pepe jeszcze przeżyję, ale jakim cudem anulowali Ramosowi czerwoną kartkę? Przecież obie żółte były słuszne! I nie zdziwię się, jeśli odwołanie Realu zostanie przyjęte. W sumie, teraz nic mnie już nie zdziwi, ale mam nadzieję, że na CN i na koniec sezonu Barca utrze im nosa.

0

No i to jest w nim niesmaowite... Osiągnał tak wiele, a jest tak skromny i normalny ;) Jest mnóstwo piłkarzy, którzy osiągnęli o wiele mniej niż Leo a zachowują się jakby byli nie wiadomo kim, a on taki nie jest.

0

Kurde szkoda go trochę... Mógłby chociaż kilka meczy zagrać, szansę by mu dali. Na pewno liczył na coś więcej, jak trafił do Barcelony, a nie ciągłe wypożyczenia bez nawet jednego meczu. Zmarnowana kariera, niestety.

0

Jeśli chodzi o gole w oficjalnych meczach, to póki co najlepszym strzelcem jest Cesar (Messi go wyprzedzi, jak nie dziś, to w kolejnym meczu na pewno). Te 369 goli Paulino, to są po doliczeniu meczy towarzyskich, bo bez nich to ma o wiele mniej goli niż Messi... Paulino grał w Barcelonie dawno, gdy jeszcze nie było ligi hiszpańskiej, a grało się dużo meczy towarzyskich. Teraz i tak najważniejsze są trafienia ze spotkań oficjalnych.

0

Nie no, dobrze się zachowali i brawa dla nich za to. Szczerze to się nie spodziewałam, ale miło mnie zaskoczyli ;) Tylko żeby to się przełożyło na GD, może chociaż raz nie będzie brutalności i narzekania po meczu.

0

8 punktów jest do odrobienia. Jeśli Barca wygra w GD, to zostanie tylko 5 pkt, a to już naprawdę bardzo mało. Oczywiście trzeba liczyć, że Barca straci jak najmniej pkt, no i że Real jeszcze kilka razy się potknie, a teoretycznie oni mają trudniejszych rywali. Najważniejsze będzie GD, któe bezwzględnie trzeba wygrać, łatwo nie będzie, ale wierzę w Barcę. Nasi na pewno nie odpuszczą, te słowa Pepa to były pewnie tylko po to, żeby uśpić czujność Realu. Nie zapominajmy, że w składzie Realu jest dość mało rotacji, a wiadomo, co to może znaczyć w końcówce sezonu, bo jest jeszcze LM. Swoją drogą, oglądałam wczorajszy mecz Królewskich i jak do samej końcówki utrzymywał się wynik 1:0 to tak coś czułam, że im strzelą w ostatniej minucie ;) No i się stało, bramka naprawdę ładna. Teraz tak sobie pomyślałam, co by to było, gdyby Barca w ostatniej kolejce wyprzedziła Real o 1 pkt... To by było piękne hehe ;) No cóż, trzeba wierzyć do końca i walczyć, jeszcze nie wszystko stracone!

0

Będzie cholernie ciężko, mecz na wyjeździe i to z Sevillą. Jak zamurują bramkę, tak jak ostatnio, to za ciekawie nie będzie, ale myślę, że Barca da sobie radę... Mają silną motywację.

0

To mecz wyjazdowy, w dodatku z Sevillą, więc łatwo nie będzie, ale Barca ma silną motywację, więc wierzę, że się uda.

0

Buahahaha, no właśnie, JEŚLI przejdziecie Barcę. Jak będziecie grać tak jak w drugim meczu z Arsenalem to na pewno wam się uda ;) Nie no, ale tak na serio, to będzie ciężki dwumecz. Cóż, losowanie nie było szczęśliwe, ale to liga mistrzów, trzeba grać z najmocniejszymi. Za to, jeśli Barca wygra, mając takich rywali, to satysfakcja będzie ogromna ;)

0

No łatwo nie mamy, ale trzeba wierzyć w Barcę... A jak wygra CL mając takich rywali, to pomyślcie tylko, jaka to będzie satysfakcja!

0

Dokładnie rok... Aż ciężko uwierzyć, że ta informacja została podana tego samego dnia. To niesamowite, ale jednocześnie potwornie smutne. Strasznie szybko ten czas leci, doskonale pamiętam ten dzień sprzed roku, ten szok... Niestety teraz jest to samo, a nawet gorzej. I to prawda, ten rok był trudny dla Barcelony, oczywiście najsmutniejsze wiadomości to te o Abidalu i Vilanowie, ale trzeba jeszcze dodać poważne kontuzje Afellaya, Villi i Fontasa... Wszystkiego najlepszego dla Abiego! Przede wszystkim zdrowia, powrót na boisko nie jest teraz najważniejszy!

0

Thiago najlepiej podsumował tą sytuację... Dać to na cytat tygodnia! To piękne, że tyle ludzi kibicuje Abidalowi. Ja oczywiście dołączam się do życzeń i przede wszystkim życzę mu zdrowia, długiego i normalnego życia, a dopiero potem powrotu na bosiko, bo teraz nie to jest najważniejsze. Anims Abi!

0

Puyol ma rację, w takiej sytuacji piłka nożna schodzi na drugi plan. Wiadomo, byłoby świetnie, gdyby wrócił, ale najważniejsze, żeby wszystko się udało, żeby mógł normalnie i długo żyć... Bo tak naprawdę po czymś takim może już nigdy nie zagrać. Anims Abi!

0

Straszna ta wiadomość o Abidalu, naprawdę. Zepsuty humor na resztę dnia, albo i dłużej. Z lewych obrońców został nam tylko Adriano, który owszem, gra dobrze, ale wiadomo, kontuzje się zdarzają. Teraz przydałby się Alba, Muniesa też może grać ale w LM póki co go nie widzę, no chyba że przy bardzo korzystnym wyniku. No ale i tak cholernie mi szkoda Abiego, nie wiadomo, czy po czymś takim w ogóle jeszcze będzie grał...

0

Po roku koszmar wrócił... Tyle, że teraz jest gorzej, taka operacja to ciężka sprawa. Jeśli w ogóle wróci do piłki nożnej, to niestety niezbyt szybko, w tym sezonie raczej już nie. Ciężko będzie bez niego, ale jakoś trzeba będzie dać sobie radę. Oby Barca wygrała dla niego LM drugi raz z rzędu.
Ànims, Abi! Niech wraca jak najszybciej!

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: