malinoon1717
Dołączył/a: luty 2015
Poznań
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Jak masz mniej niż 10 lat to nic dziwnego, że nie pamiętasz :)
1
No właśnie tak by było. Cała magia i legenda Il Capitano straciła by blask. To, że został w Rzymie sprawiło, że jego nazwisko jest nieśmiertelne. Jeżeli byłeś w wiecznym mieście to zrozumiesz o czym piszę. Pozdro
0
Swoją drogą to gdyby zarząd nie był "na widelcu" to Andres nie dostałby takiego kontraktu. W każdym razie cieszmy się, że takowy otrzymał, bo w pełni zasłużony.
7
Wnioski nasuwające się po obejrzeniu skrótu to żadne wnioski :) Di Maria z Biglią to w tym momencie najsłabsze ogniwa w 11 Argentyny.
9
Smutne. Wszyscy go cisną, a tak naprawdę nie dostał żadnej szansy. Ja go dobrze pamiętam, jak zastępował Neymara w poprzednim sezonie. Chłop przyszedł jak Paulinho, zawsze chciał dla nas grać, a w zasadzie zniszczyliśmy mu karierę. Gdy występował regularnie to był bardzo dobry piłkarz.
0
Nierealna raczej. Jest Tuchel i paru innych niemieckich gostków, dodatkowo można sięgnąć po Sagnola.
0
jak ja kur** nienawidzę tej mafii z fify. Właśnie przez to. Przez takich chłystków, którzy będą wypominali mecz Realu z Bayernem, w którym to Ronaldo przyczynił się do awansu strzelając bramkę.
Primo, mecz jawnie sprzedany i jak to ma zwyczaj w piłce, oczywiście zapomniany. Przypominam, że czerwo jakie wtedy dostał Vidal (oczywiście niesłuszne maksymalnie, mimo że sędzie stał z 2 metry) wypaczyło mecz. Wiadomo, Casemiro kopiący Robbena już na kartonik wg sędziego nie zasłużył, mimo iż arbiter stał również z metr od zaistniałego wydarzenia.
Tak bardzo mnie wkur****** takie mecze, bo później ludzie tacy jak Ty puyol_president powtarzają farmazony o wielkim Ronaldo, który strzelił bramę (chyba ze spalonego?) biegnąc sam na sam. mając z boku Marcelo który mu wystawił piłę, tak by wystarczyło nakierować nogę i uderzyć, by zdobyć gola. Zagranie rzeczywiście k**** na złotą piłkę.
0
Bulbo przede wszystkim szacunek, z tym inwalidztwem to nie była ofensywa tylko taki słabszy czarny humor. Wybacz, jeżeli źle to odebrałeś. Uwielbiam dyskusje i szanuje każdego kibica Barcy który miał tą przyjemność oglądać Dream Team w akcji, ja nie miałem niestety okazji, ale nie odbiegając od tematu. Powiedz mi co ma pokazać Dembele w 2,3 niecałe mecze?
Na podstawie tych dwóch meczów nie można wyciągać wniosków. Francuz to dwudziestoletni chłopak który przyszedł do Barcelony. Czyli rozumiesz, zupełnie inny świat inna filozofia futbolu. Najlepiej nie szukać w przeszłości i na przykładzie Suareza zobacz jak długo trwała aklimatyzacja w klubie. Delo to wychowanek zna Barcę od podszewki, a i tak nie powiedziałbym, że "zjada" Dembele w tym sezonie. Dla Delo gra w tym roku, to też ciężka presja, w zasadzie o być, albo nie być w piłkarskiej elicie.
Jeżeli chodzi zaś o statystyki, to Gerarda miażdży Francuz. Masz wszystko napisane czarno na białym, że przez 2 sezony zrobił więcej niż Delo w 6. Dlatego nie bardzo rozumiem do czego się odnosisz. Pozdrawiam
0
Drogi użytkowniku bulbo, a czy jesteś może niewidomym? Nie wiem czy ktoś Ci czyta komentarze, czy są klawiatury z alfabetem Braille'a, ale podejrzewam że tak stąd moje pytanie.
No bo jeżeli posiadasz zdolność widzenia to zauważyłbyś, że nie dość że Francuz jest młodszy, to do tego jest szybszy, ma lepszy drybling i całkiem często ładnie asystuje. Nie wiem w ogóle po co to tłumaczyć, same liczby mówią za siebie.
https://www.whoscored.com/Players/98317/History/Gerard-Deulofeu
https://www.whoscored.com/Players/299513/History/Ousmane-Demb%C3%A9l%C3%A9
Dembele ma lepsze statystyki pomimo 700 minut rozegranych mniej. W zasadzie jak możesz porównać Gerarda który ledwo łapał skład w Evertonie do pierwszej, no może drugiej ubiegłorocznej opcji Borusii Dortmund? Oczywiście lubię i kibicuje Gerardowi, ale tych liczb nie da się przeskoczyć, pozdrawiam.
4
Nie no, bez przesady. Dembele to dobry grajek, w odróżnieniu od Delo jego forma jest zwyżkowa, nie na odwrót. Gerard co jest najśmieszniejsze, wygląda że swój szczyt osiągnął w młodzikach. Za duża dominacja nad rówieśnikami w tamtych czasach, prasa krzycząca o nowym katalońskim Ronaldo, no i ogromna pewność siebie przyczyniła się do olewania treningów. Nasz zarząd oczywiście dopisał "kropkę nad i" w postaci transferu do Evertonu.
Nie trzeba być ekspertem, aby wiedzieć, że wysyłanie utalentowanego, samolubnego grajka do Anglii to zła decyzja. Ławka w średnim klubie, kolejne ostre wejścia obrońców odebrały mu charakterystyczną pewność siebie. Odzyskał ją w Milanie, gdzie potrzebny był dryblujący skrzydłowy, schodzący do środka.
Wciąż uważam że gdyby nie trafił do Anglii, ale do Francji, Włoszech, czy Niemiec nawet, to zamiast pikowania w dół mógłby rozwinąć umiejętności.
No trudno życzę mu jak najlepiej, ale nie zgodzę się że usiadł na ławce bo Dembele kosztował ponad 100 milionów. Usiadł na ławce bo francuz jest poprostu lepszy od niego. Pozdrawiam
0
Nie wierzę, co za amatorka. Działania zarządu to tragedia. Jak były wybory i krzyczeliśmy, że Barto to diabeł wcielony to mało kto słuchał. Tryplet zasłonił ludziom oczy. Laporta ze swoją kampanią którą układał mu 6 latek z piaskownicy też zbytnio nie pomagał. Najgorsze jest to że nie widzę osób, które mogą tą władzę zastąpić. Masakra.
0
Gabor jest wart co najmniej 200. Jego dresy zapewnią nam lepszy marketing niż Neymar. Brać!
0
Czego może nauczyć zawodników: Nauczyć? Ja jestem tutaj, by jak najlepiej im pomóc. Poza tym chcę się uczyć i rozwijać. Chcę, bym rozwijał się i ja, i piłkarze. Muszę dostosować się do stylu gry, do treningów, ale naszym celem jest bycie coraz lepszymi.
Nie wiem, ja tam wolałbym trenera który coś wniesie do zespołu, a nie na odwrót.
0
Widziałem jego mecze, nie traktuje ligi chińskiej jako wyznacznik zajebistości, jednakże Paulinho spisywał się znakomicie w 3 meczach jakie widziałem. Uważam że 40 melonów to bardzo dużo, ale skoro Morata idzie za 80... Rynek się zmienił, jednak nie mów mi że to jest słaby piłkarz bo naprawdę daje radę i jeżeli się u nas znajdzie to z miejsca da więcej niż Fabinho wspomniany przez Ciebie. Przypomnisz sobie moje słowa jeśli sie u nas znajdzie.
0
no to się araby mszczą za qatar fundation. Sprzedać Neya i ściągnąć Dembele, takie akcje robią tylko syf w szatni. Chyba że to wszystko pod publiczkę żeby zarobić na chorym marketingu, a Ney zostanie. Ciekawe
0
Ja wiem, Ty :) No dobra, nie skreślam Cię od razu. Brzydkie żarcie też może być smaczne. Może jakieś argumenty?
0
Na przykładzie Realu uważam, że taki walczak grający twardo i oddany drużynie jak Casemiro jest bardzo przydatny. Historia też pokazuje, że Vieira, Davids, Gattuso, Essien czy teraz Kante to bardzo przydatni gracze swoich zespołów.
Problem polega na tym, że wielu z Was nie docenia Paulinho, ten gość wskoczył już na zbliżony, a być może już ten poziom.
Mówię może bo gra w lidze chińskiej, w każdym razie gra tam fenomenalnie., Odbiera, czyta grę i wyprowadza bardzo fajnie piłę. Przynajmniej w trzech spotkaniach jakie widziałem. No i w Brazylii też robi robotę.
Niemniej jednak wolałbym sprowadzić Verrattiego, który również może pełnić tę rolę. Rakitic też mógłby, ale ostatni sezon pokazał, że zabrakło agresji. Chciałbym, żeby Samper był ogrywany, ale mamy zbyt obfitą pomoc, wątpię że trener da mu szansę.
0
Ostatni sezon pokazał że Busiemu przyda się wsparcie, nie było przecież już tylu genialnych odbiorów, a więcej błędów.
1
Beka że nikt nie rozumie, że my też potrzebujemy naszego Casemiro. Paulinho nadaje się świetnie.
0
Bobo serio. Jakkolwiek dziwnie to brzmi Stany Zjednoczone wielokrotnie organizowały zamachy na swoich mieszkańców, aby przygotować naród mentalnie do wojny.
Oklahoma przed Irakiem
Statek przed Wietnamem
World Trade Center przed Irakiem...
I to właśnie nie jest patrzenie przez różowe okulary tylko szara rzeczywistość.
0
Powiem tak. Jeżeli Barca to samograj (w co osobiście nie wierzę) to Valverde jest odpowiednim kandydatem bo stworzy z chłopaków wojowników. Spędził tyle lat w kraju Basków, że pasowałby mentalnością do Katalonii, pisząc bardzo powierzchownie.
Jeżeli Barca potrzebuje trenera z wizją (jestem orędownikiem tego scenariusza) to tylko Pizzi, Sampaoli albo Koeman, który grał w Barcelonie, zdobył z nią LM i miałby szacunek wśród zawodników, szczególnie tych z La Masii którzy o ludziach z dream teamu uczą się na lekcjach :) Niestety straszy klauzula Ronalda.
Najbardziej martwię się jednak tym, że nasz obecny zarząd podejmuje często nietrafione decyzję i przedstawi nam jakiegoś kota w worku.
PS> Sampaoli przydałby się rzeczywiście w Argentynie, dzięki niemu może Messi sięgnąłby po puchar świata wreszcie?
0
Taa, widzę właśnie. Za kogo byś go wrzucił? Za Gomesa? Za Busiego, Rakitica? Neymar świetny jest w destrukcji przecież :)
Jedynie za Iniestę, a przecież Neymar potrafi spowolnić tempo meczu, uruchomić odpowiednie sektory boiska podaniem, świetnie łączy defensywę z ofensywą i pierdyliard innych rzeczy o których nie mamy zielonego pojęcia, a które powinien robić pomocnik w Barcelonie.
Wiem, że nie mamy pomocy, ale pisząc że w środek wrzuciłbyś Neymara, a na skrzydło dał Paco to gościu... Nóż się w kiermanie otwiera.
0
Zaraz posypią się grzmoty z nieba, Neymar na 10? W Barcelonie? Ty wiesz komu kibicujesz i co powinien robić pomocnik w blaugranie? Chyba nie bardzo ziombel.
0
Byli, po śmierci Jana Pawła II, na tydzień. Tak poważnie to niezły farfocel redakcji wyszedł.
0
Arsene Wenger ;)
2
Nawet jakby Maciek z Klanu był prezydentem to klub by zarabiał. Bo jak ma nie zarabiać klub, który wygrywa wszystko, a w futbolu z roku na rok jest coraz więcej mamony do zgarnięcia? Hmm? Jeszcze te chore umowy sponsorskie. Jak o Prezydencie klubu świadczy fakt, że umowę z Rakutenem załatwia piłkarz z drużyny, a nie on sam? A zresztą nie będę wypominał błędów Bartka, szkoda mojego czasu.
Takie argumenty to o kant d*py można wsadzić, Laporcie już udowodnili już że klubu nie zadłużał.
1
Napisałem, że się zgadzam z Twoją opinią odnośnie decyzji Lucho. Dodałem, że jeżeli w szatni jest taki jaki był na boisku, to piłkarze bankowo mają zrobioną suszarkę a'la Ferguson.
Chociaż nie jestem jego zwolennikiem jako trenera Barcelony, to mam nadzieję że wszystkie swoje atuty przekuje w sukces naszego klubu. 4-0 z PSG na Camp Nou nie jest niemożliwe, aczkolwiek podchodzi pod sci-fi. Pozostaje wierzyć. Pozdrawiam.
0
Ja znam Lucho jeszcze z czasów jego gry i powiem CI jedno. To twardziel i o motywowaniu drużyny na pewno wie więcej niż ja i Ty razem wzięci. Czy ktoś pomyślał że transfery to może nie jego wina, a zarządu który pomyślał że może za małe pieniądze wykreujemy wielkich graczy, jadąc wciąż na oparach tych klasowych?
Taki Gomes miał dobry sezon w Valencii i się połakomili na niego. Szkoda, że nie oglądali Euro, ale mniejsza o to. Zgadzam się tylko z jednym, Lucho nie dokonuje mądrych wyborów, ale z drugiej strony z g***a bata nie ukręcisz.
0
Nie znasz się i piszesz bzdury. Daj maila do redaktora napiszę mu to samo.
1
To jeżeli Ty tak symulujesz na boisku, to znak że w Polsce źle szkoli się młodzików :(