Za każdym razem tak samo. W dzień prezentacji nowych koszulek: "O mój Boże, jakie paskudne!", a po pierwszym meczu w nowych koszulkach: "Eee, w sumie to całkiem ładne te nowe koszulki". :)
Już nie przesadzajcie. Oczywiście, że zdarzyła się wielka katastrofa i kondolencje dla wszystkich rodzin, których bliscy zginęli, ale powiedzmy sobie szczerze - codziennie ludzie giną na całym świecie i nikt nie drukuje o nich informacji na pierwszej stronie prasy, a różnią się od nich tylko tym, że Ci grali w klubie piłkarskim i zmarli w katastrofie lotniczej. Co więcej - w tej konkretnej katastrofie zginęli nie tylko piłkarze, ale oczywiście o nich też można zapomnieć. Nienawidzę takiego wybiórczego teatru żałoby, napędzanego głównie przez media.
Czesc. Jestesmy z kumplem w Barcelonie i staramy sie dostac bilety na mecz - aktualnie w koncu otwarto sprzedaz na oficjalnej stronie, ale jest ona tylko dla czlonkow klubu. Istnieje w ogole jakies prawdopodobienstwo, ze zostanie cos biletow dla normalnych ludzi? Jak to wygladalo we wczesniejszych latach? Wiem, ze mozna kupic od konika, ale 400 euro to drobna przesada. Bede wdzieczny za jakkiekolwiek info. :)
Za każdym razem tak samo. W dzień prezentacji nowych koszulek: "O mój Boże, jakie paskudne!", a po pierwszym meczu w nowych koszulkach: "Eee, w sumie to całkiem ładne te nowe koszulki". :)
Czasem mi się wydaje, że ludzie albo żyją w innym świecie, albo są na wskroś naiwni. Narzekacie na Bartolomeu, że mówił, że Alexis nie jest na sprzedaż - otóż TYLKO DLATEGO zgarnęliśmy za Alexisa aż tyle. Gdyby szczerze przyznawał na konferencjach, że jest na sprzedaż i Barca go nie chce, to jego wartość od razu zleciałaby o jakieś 10 milionów. Jeśli chcielibyście kupić psa od sąsiada, to taniej by wam wyszło podkupienie kundla, który tylko zawadza i trzeba go wyprowadzać, niż tego samego psa, który jest przyjacielem rodziny, dzieci go kochają, a dom bez niego byłby pusty, nie (przepraszam Alexis za to porównanie, bardzo Cię lubię, to tylko przykład)?
Już nie przesadzajcie. Oczywiście, że zdarzyła się wielka katastrofa i kondolencje dla wszystkich rodzin, których bliscy zginęli, ale powiedzmy sobie szczerze - codziennie ludzie giną na całym świecie i nikt nie drukuje o nich informacji na pierwszej stronie prasy, a różnią się od nich tylko tym, że Ci grali w klubie piłkarskim i zmarli w katastrofie lotniczej. Co więcej - w tej konkretnej katastrofie zginęli nie tylko piłkarze, ale oczywiście o nich też można zapomnieć. Nienawidzę takiego wybiórczego teatru żałoby, napędzanego głównie przez media.
Komentarze
3
Akurat Rob nie grał w tym meczu (i przez większość sezonu) przez kontuzje pleców.
0
14
Za każdym razem tak samo. W dzień prezentacji nowych koszulek: "O mój Boże, jakie paskudne!", a po pierwszym meczu w nowych koszulkach: "Eee, w sumie to całkiem ładne te nowe koszulki". :)
3
Już nie przesadzajcie. Oczywiście, że zdarzyła się wielka katastrofa i kondolencje dla wszystkich rodzin, których bliscy zginęli, ale powiedzmy sobie szczerze - codziennie ludzie giną na całym świecie i nikt nie drukuje o nich informacji na pierwszej stronie prasy, a różnią się od nich tylko tym, że Ci grali w klubie piłkarskim i zmarli w katastrofie lotniczej. Co więcej - w tej konkretnej katastrofie zginęli nie tylko piłkarze, ale oczywiście o nich też można zapomnieć. Nienawidzę takiego wybiórczego teatru żałoby, napędzanego głównie przez media.
0
Czesc. Jestesmy z kumplem w Barcelonie i staramy sie dostac bilety na mecz - aktualnie w koncu otwarto sprzedaz na oficjalnej stronie, ale jest ona tylko dla czlonkow klubu. Istnieje w ogole jakies prawdopodobienstwo, ze zostanie cos biletow dla normalnych ludzi? Jak to wygladalo we wczesniejszych latach? Wiem, ze mozna kupic od konika, ale 400 euro to drobna przesada. Bede wdzieczny za jakkiekolwiek info. :)
14
Za każdym razem tak samo. W dzień prezentacji nowych koszulek: "O mój Boże, jakie paskudne!", a po pierwszym meczu w nowych koszulkach: "Eee, w sumie to całkiem ładne te nowe koszulki". :)
4
Czasem mi się wydaje, że ludzie albo żyją w innym świecie, albo są na wskroś naiwni. Narzekacie na Bartolomeu, że mówił, że Alexis nie jest na sprzedaż - otóż TYLKO DLATEGO zgarnęliśmy za Alexisa aż tyle. Gdyby szczerze przyznawał na konferencjach, że jest na sprzedaż i Barca go nie chce, to jego wartość od razu zleciałaby o jakieś 10 milionów. Jeśli chcielibyście kupić psa od sąsiada, to taniej by wam wyszło podkupienie kundla, który tylko zawadza i trzeba go wyprowadzać, niż tego samego psa, który jest przyjacielem rodziny, dzieci go kochają, a dom bez niego byłby pusty, nie (przepraszam Alexis za to porównanie, bardzo Cię lubię, to tylko przykład)?
3
Akurat Rob nie grał w tym meczu (i przez większość sezonu) przez kontuzje pleców.
3
Już nie przesadzajcie. Oczywiście, że zdarzyła się wielka katastrofa i kondolencje dla wszystkich rodzin, których bliscy zginęli, ale powiedzmy sobie szczerze - codziennie ludzie giną na całym świecie i nikt nie drukuje o nich informacji na pierwszej stronie prasy, a różnią się od nich tylko tym, że Ci grali w klubie piłkarskim i zmarli w katastrofie lotniczej. Co więcej - w tej konkretnej katastrofie zginęli nie tylko piłkarze, ale oczywiście o nich też można zapomnieć. Nienawidzę takiego wybiórczego teatru żałoby, napędzanego głównie przez media.
0
R10-Eto'o-Giuly - uwielbiałem to trio.