0

w momencie gdy druzyna przegrywa a nie ma o co grac to tez inaczej na to patrzy. PSG ani przy 0-0, ani przy 1-0, ani przy 2-0, ani przy 3-0 (jesli w ogole do tego dojdzie) nie odpusci na krok - to jest roznica

0

Villareal, Deportivo, Las Palmas - 3 powroty i zaden to beniaminek.

W LM z Napoli tez robili remontade - dwa razy przegrywali 1-0 i wygrali oba spotkania 3-1

W poprzednim sezonie Wolfsurg, a w lidze chocby z Rayo wyciagneli z 0-2.

Trzeba przyznac ze biali to potrafia jak nikt inny

0

mecz meczowi nierowny, a faza grupowa to nie pucharowa. Niestety nie mielismy szczescia bo PSG obok Bayernu to byl najtrudniejszy rywal z ktorym moglismy sie mierzyc z 2 miejsca.

0

przeciez biali sporo remontad juz zrboili w tym sezonie:

Villareal, Deportivo, Las Palmas (niepelna remontada, ale grali w 10) - to tylko rpzyklady. W poprzednim z Rayo z 0-2 wyciagneli.

Nawet po pamietnym 4-1 z Borussia, byli naprawde blisko - wygrali 2-0.

2

a co ma do tego co powiedzial? Wiesz co oznacza remontada?

Co innego jest strzelic 5 goli gdy celujesz po prostu w wygrana, a co innego gdy wiesz jaka jest strata.

Trudno sie z tymi nei zgodzic ze biali sa najlepsza druzyna jesli chodzi o odrabianie strat

3

I pomysleć ze Arsenał wyszedł z 1 miejsca a Psg z drugiego.

0

ja nie pisalem ze bedzie nieaktualny ;)

0

i maja 1-0, ale jednak pewnie nei dadza rady

0

w LM wydaje sie ze tylko Cavani i Lewandowski moga odebrac mu tytul. Cavani ma straty 3 bramek, a Lewy 4.

Jesli jutro Cavani nie strzeli niczego to moze mu sie uda utrzymac.

0

jesli Barca by prowadziła 2-0 lub 3-0 to tak, ale jak bedzie 0-0 to pewnie nie - bo jednak trudno oczekiwac awansu.

Jesli 0-0 byloby po pierwszej polowie, to tym bardziej o wielkim zawale trudno bedzie mówić.

0

chyba jednak nie - tamten Milan nie mial takich pilkarzy jak to PSG.

1

Real Sociedad - 38 gier bez porażki w latach 1979-1980.

Brakuje nam jeszcze jednej rundy

0

z Realem w lidze tez to nie byl jego najlepszy mecz.

Można dodać jeszcze w lidze spotkanie z Granadą.

0

Ciekawe czy Messiemu uda sie zaliczyl 10. sezon z rzędu w lidze z tzw podwójną zdobyczą (co najmniej 10 bramek i co najmniej 10 asyst).

Na ten moment jedyny problem to asysty. Ma ich 7, zostalo 12 spotkan, z czego w jednym pewnie bedzie pazuwal za kartki. (czyli 11). W ostatnich dwóch spotkaniach mocno podbil swoj wynik (1 asysta z Gijon i 2 z Celta). Tez troche zalezy od partnerów.

37

mimo wszystko Messi - 2 gole, 2 asysty, udzial przy 5 bramce. + jakies jeszcze kluczowe podanie wpadlo

Gole strzelane przez Leo to tez byl jego kunszt (nie zadne pustaki, karne, wykladki od partnerów) - Neymar swietne spotkanie, ale jednak to byl mecz Messiego.

0

do momentu 5-0 Celta miala jedna setke - ktora nawet nie wynikala z jakiejsc swietnej akcji tylko niedokldnego wybicia Umtitiego.

Od 64 minuty gdy mielismy wynik 5-0 wowczas Celta miala te setki, a to jest roznica.

Inna sprawa, ze badzmy realistami przykladanie meczu z Celta do PSG nie jest miarodajne. Przed pierwszym meczem z PSG w lidze wygralismy bodajze 6-1 na wyjezdzie - i co z tego wyszlo w LM? No wlasnie

1

mial udzial tez przy bramce Rakitica - to w koncu on podawal do Rafinhi

5

z tych 6 spotkan:

1) z Alaves gral w niepelnym wymiarze czasowym

2) z Atletico również (zszedl z kontuzja wowczas)

3) z Betisem zaliczyl asyste

Zostają 3 spotkania: Bilbao (powinna byc asysta w koncowce gdy Suarez majac pusta bramke trafil w obronce), Real (niestety to nie byl jego mecz), Granada. 3 spotkania na 21 w ktorych gral w pelnym wymiarze gdzie nie mial udzialu przy akcji bramkowej. Niezle

0

z ta niewydogdna Celta - to generalnie tak, ale na wyjazdach. U siebie zwykle ich ogrywamy dosc latwo i gladko (patrz poprzedni sezon - bylo jeszcze wyzej)

Fakt raz w ostatnich latach z nimi przegralismy u siebie 1-0 , jednak to yl w stylu mamy 10 okazji i nic nie wpada, a Celta jedna i gol. Poza tym u siebie mecze z Celta to byly pewne 3 punkty.

Inna sprawa, ze Celty nie mozna nazwac ogorkiem.

0

"To nie Barcelona była dzisiaj taka wspaniała, ale Celta słaba. " - a moze w pierwszym meczu to my bylismy tacy slabi a nie PSG takie mocne.

To nigdy nie jest tak - i zreszta to jest odwieczen pytanie po kazdy m meczu zakonczonym takim wynikiem: czy oni tacy mocni czy my tacy slabi lub na odwrot.

A w kwestii mczu z PSG - wiadomo, ze PSG to wyzsza jakosc i lepsza druzyna i szansa na nasz awans jest tylko teoretyczna, ale przeciez jeszcze nie tak calkiem dawno gralismy mecze jak z Betisem, Granada, Leganes - gdzie gralismy baardzo srednio, a te zespoly mozna okreslic jednak klasy / pol klasy nizej niz Celta.

Do tego w obronie / pomocy bylo niezle. Do momentu gdy wyszlismy na prowadzenie 5-0 - jedyna sytuacje mial Roncaglia.

1

Dodam jeszcze dwie ciekawoski:

Jesli chodzi o zespoly uznawane za czolowke La Liga od lat - to tylko przeciwko Villareal nie strzelil hat tricka (Sevilla, Real, Valencia i Atletico sa na rozkladzie).

Jesli chodzi o mecze wyjazdowe - to z obecnie grajaych zespołów tylko Las Palmas nie strzelil bramki na wyjezdzie (gral tylko raz).

1

z Las Palmas zmierzy sie raz jeszcze w tej edycji, natomiast z Alaves dopiero w kolejnym sezonie.

30

Ciekawostka:

Messi po raz pierwszy w historii strzelił Celcie dwie bramki. Z zespołów aktualnie grających w La Liga jeszcze tylko Las Palmas i Alaves nie strzelił minimum dwóch bramek w jednym spotkaniu.

0

Musiałby co zrobic to co Leihe

0

Juz nie mówiąc o tm ze pisząc wyszli z kryzysu odnosiło sie to rowniez a moze przede wszystkim do spotkan z Villareal i Las palmas gdzie w obu spotkaniach przegrywali dwiema bramkami a wyciągnęli z tego 4 punkty

0

Wciąż uważam ze to ze zgubili cześć przewagi to jednak sa bliżej tytułu - statystycznie patrząc to raczej my mamy większe szanse potknięcia sie teraz niz oni.

Tak teoretycznie patrząc nie wiadomo jeszcze czy wyszli z kryzysu ale napisałem ze wg mnie to był mały kryzys.

Gdybanie o przeszłości odnosi Si do gdybania typu: gdyby sedzia uznał gola, gdyby ten zawodnik zagrał ręka.

W moim przypadku pisząc ze ten kryzys sie skończył odnosi sie do przyszłości - teraz pogubili punkty ale wg mnie (gdybanie co nastąpi - wiec pisząc ze wg mnie ich mały kryzys sie skończył odnosi sie do PRZYSZŁOŚCI). Mam nadzieje ze juz w pełni rozumiesz czym jest gdybanie o faktach dokonanych a czym opinia dotycząca tego co nastąpi.

0

Czytanie ze zrozumieniem - co innego to gdybanie o przeszłości czyli o czymś co sie juz zdarzyło a czym innym zastanawianie sie nad tm co nastąpi - jeśli nie rozumiesz słowa hipokryzja i rożnych sytuacji tu występujących to przykro mi.

Swoją droga jak widać miałem racje - Real łatwo sobie z Eibar poradził i moim zdaniem narazie nie ma co liczyć na jakieś masowe gubienie punktow (to nie jest gdybanie o przeszłości )

1

Ależ zepsuty skok - ale dobrze ze mamy przewagę

2

Narzekacie na Eibar a przeciez oni dostali od nas srogie lanie u siebie.

Fakt ze w pierwszej rundzie urwali punkt białym ale to było raczej związane wówczas z mini kryzysem.

Tak jak pisałem biali wiecznie nie bedą punktow gubić - ostatnio zgubili dwa razy to i tak dużo - teraz pewnie przez kilka kolejek ciezko bedzie liczyć na ich potknięcia.

0

przy 4-1 ja bym wierzyl - przy 4-0 wierze ze powalcza i moze wygraja nawet 2 czy 3 bramkami, ale dla mnie jednak ciut za duzo.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?