mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Akurat wlasnie moze to im dobrze zrobic - Aguero bardzo malo biega. Widac ze sezon w City dal mu sie we znaki. Aguero wygladal tak jak w meczu z Barcą. Lavezzi jest bardziej dynamiczny.
0
Akurat w tym meczu Portugalia gra bardzo dobrze - wiec slaby zart. Ronaldo mial juz kilka dobrych okazji.
0
Wystarczy zeby Portugalia wygrala 3-0 (2-0), a Niemcy wygrali z USA odpowiednio 2-0 (3-0). Innymi slowy musi byc 5 bramek roznicy pomiedzy tym jak ew. Niemcy wygrają, a tym jak Portugalia wygra.
0
Nie może być takich półfinałów. Urugwaj i Brazylia są po tej samej stronie drabinki. Do tego Urusi beda bez Suareza grac w dalszej czesci turnieju prawdopodobnie.
0
Mimo wszystko - to by stwarzało sporą pokusą dla sędziów do nieodgwizdywania spalonych - co by znacznie przedłużało mecze.
Dodatkowym problemem jest ten rzut wolny. Rozumiem, ze rzut wolny mialby byc grany z miejsca podania?
Mamy mnostwo sytuacji, w ktorych podanie jest w okolicach srodka boiska, 50, 40 metra - a zawodnik wychodzi sam na sam. Taki rzut wolny to jest zadna rekompensata.
Taka sytuacja prowadzilo do wiekszego nacisku zespolow aby sedziowie nie odgwizdywali spalonych. Sedziowie musieliby tez sporo wiecej ogarniac i skupiac sie na tym co im co chwile gada sedzia obserwujacy powtorki.
Moim zdaniem jesli chodzi o spalone, to jest ostatnia rzecz jaka powinna zostac objęta powtorkami. Wczesniej powinni miec mozliwosc powtorek fauli - zwlaszcza w polu karnym.
Nie bez przyczyny w hokeju spalone nie sa obbjete powtorkami. Wiadomo ze to nie jest dokladnie taki sam spalony, ale all in all dosc podobna sprawa.
0
Dobre :)
0
Jak mamy El Clascio przy remisie? Przy remisie Atleti jest mistrzem i o SPH gra Atleti z Realem.
13
Ludzie nie pozwólcie, żeby ktoś wam wmawiał kto zasłużył na mistrzostwo a kto nie. To jest w ogóle niewiarygodne, żeby kibicie własnej drużyny nie życzyli jej mistrzostwa.
Jeżeli wygramy jest szansa na epickie zwycięstwo. Nie pozwólcie, żeby ktoś (albo sami sobie takim gadaniem kto zasłużył a kto nie) wam zabrał tę radość - jeżeli nam się uda.
Ja mam duże obawy jak to będzie - w końcu 5 meczów z Atleti i żadnego zwycięstwa.
Jednak La Liga w tym roku była niesamowita i wiele spotkań miało dramatyczny przebieg:
Pamiętacie mecz z Sevillą na Camp Nou na jesieni? Prowadziliśmy 2-0, Sevilla wyrównała, a później pamiętamy co było.
Mecz z Realem - w zasadzie to dwa mecze z Realem, ale ten 4-3 - kapitalny.
Mimo słabej formy w końcówce sezonu - remontada z Villareal i z Athletic.
No i te nerwy w ostatnich meczach - kto straci punkty, a kto nie.
Najpierw my z Getafe, później Atleti, następnie Real już przegrywał z Valencią (odrobili w ostatniej chwili - nadzieja była mniejsza). Później był mecz z Valladolid, gdzie prowadzili 1-0.
Co więcej jakby udało się wygrać, to w sierpniu mamy znów El Clasico ;) - więc się ogarnijcie na czym wam zależy. Jeżeli życzycie porażki Barcelonie, to są inne kluby, które też im tego życzą - możecie przebierać w klubach z Madrytu.
1
Tymczasem Maccabi w dramatycznym meczu pokonało CSKA 68-67. Na 19 sek przegrywali jeszcze 4 punktami. Myślę, że w finale zwycięzca pary Real - Barca będzie miał spore szanse na tryumf.
0
Po hat tricku, asyscie i zagraniu kapitalnej piły do Neymara ( po którym był jeden z tych karnych, a Ramos skończył z czerwienią)
0
Co jak co, ale Neymar to akurat gra na swojej pozycji - nietrafiony komentarz
0
Niedokładnie jest to napisane. Klątwa mówiła, że Benifica nie wygra tytułu europejskiego bez niego przez 100 lat. Zostało jeszcze 48 ;)
0
Swoją drogą te karne, które bronił Beto powinny być powtórzone - gdzie on bronił. Wyszedł sporo przed linię bramkową - dlatego tez byl w stanie wyjac te strzały.
2
To juz sie smieszne robi z tym: kto zasluzyl, a kto nie na mistrza :) - jak to Atletco zasluzylo. Najczęściej to pada z ust kibicow Barcy, gdy wydawalo sie, że Barca straci szansę na mistrza (wtedy Ateltico zasluzylo), teraz kibice Realu mowia, że Atletico zasluzylo ( bo przeciez Real nie ma szans). Na dodatek niektorzy "kibice" Barcy podchwytuja te teksty o tym, że to ATM zasluzylo na majstra.
Ok, Barca miala wtopy (Granada, Valladolid), ale Atletico tez je mialo (Osasuna, Almeria, Levante) i wcale nie gralo porywajacej pilki.
Wiadomo bylo, że przed sezonem to bylo nie do pomyslenia, ze ktos zmaci tę hegmonię Barcy - Realu. ATM to się już udało. Druzyna Simeone gra twardy futbol oparty na dobrej organizacji, swietnej defensywie, genialnych Courtiosa i Coscie. Jednak jakze fantastyczne byloby to mistrzostwo, gdyby to wlasnie Barca je wygrala odprawiajac obie druzyny z Madrytu z kwitkiem na ostatniej prostej i pieknie rewanzujac sie ATM za 1/4 LM.
Po latach najbardziej wspomina się te tryumfy wydarte w niesamowity sposob w ostatnich chwilach (Iniesta na SB), a nie pewne zwyciestwa 2-0, 3-0 (wyjątek dla wysokich wynikow z RM;) ). Mam nadzieję, że to bedzie takie mistrzostowo. Mam nadzieje ze zarowno Ci tu na forum, jak i za tydzien na stadionie tez beda pelni tej wiary.
0
Do 6 razy nawet :)
0
W perspektywie dwumeczu - Barca mogła jechać z zupełnie innym wynikiem na Stamford Bridge. Jeżeli już piszesz o tym spotkaniu w kontekście sędziów, to obejrzyj sobie przynajmniej skrót pierwszego meczu (Ballack powinien wylecieć z boiska, a także powinien być ewidentny rzut karny na Henrym) - te fatalne decyzje sędziego też przełożyły się na ten dwumecz - a nie były to w zaden sposob decyzje korzystne dla Blaugrany.
W tym spotkaniu były decyzje na niekorzyść Chelsea (karny po ręce Pique + pewnie któryś z dość kontrowersyjnych karnych na Drogbie), ale też zwróć uwagę, że Abiadal wyleciał za potknięcie się Anelki, a Chelsea grała z przewagą zawodnika wiele minut i mimo wielu dogodnych okazji tego nie wykorzystała.
Byloby to skrajnie nieobiektywne pisać po skandalicznym sędziowaniu na SB, bez pisania o pierwszym meczu - którego nie było w TVP i został zupełnie zapomniany - a jego rola w dwumeczu tez jest rownie wazna co rewanzu - rowniez w kontekscie sedziowania.
0
To, że Real musi zgubic punkty raz jeszcze (ale juz niekoniecznie przegrac)
0
Nie wtedy Real jest
0
Tak musi być, zakładając, że Atleti wygra z Malagą. To nie ma co nawet wyczuwać :) Pytanie, czy Barca będzie miała szansę, zależy od gry i wyników Realu.
2
Prawda jest taka, że takiego Realu nikt w finale nie zatrzyma. Ostatnio Real ma znakomitą formę. Wygrali z nami PK, wygrali w lidze ostatnie mecze wysoko i pewnie z ogórkami, wygrali z Bayernem (1-0 - moglo byc wyzej), a teraz miazdza Bayern
0
Naprawdę nie lubie gdybać, ale :)
Jak zaznaczył kolega wyżej w sezonie 12/13 Messi miał 46 goli strzelonych w 32 spotkaniach. Nie mógł zagrać w kilku ostatnich z niezbyt wymagającymi rywalami, więc tam spokojnie by ten rekord poprawił (pewnie by się skończyło na 52-53 bramkach). O ile pamiętam to w tamtym sezonie mówiło się, że Leo może przy pomyślnych wiatrach atakować rekord 60 bramek Dixie Deana z sezonu UWAGA 1927/1928.
W sezonie 2011/2012 Messi miał zabójczą końcówkę, bo w meczach z Rayo, Espanyolem i z Malagą zapakował 9 bramek.
0
Jesli Valencia urwie dzis punkty Atleti - to faworytem do tytulu bedzie Real. W ostatniej kolejce Atleti gra jednak na Camp Nou gdzie nie bedzie faworytem, a remis moze nie wystarczyć. Losy mistrzostwa jakby nie patrzeć ciągle mogą być zależne od Barcelony - choc pewnie nie w tym sensie w jakim wszyscy chcielibysmy tego.
Swoja droga Real troche tak po cichu ale w sumie ma jeszcze calkiem spore szanse na potrójną koronę. W LM są juz jedną nogą w finale ( z taka gra Bayernu i taka Realu wygranie dwoma bramkami przez Bayern bedzie ultra trudne). W finale na pewno beda faworytem bez wzgledu na rywala.
0
Ale jesli Real wygra lige, to w SPH gra zwyciezca Ligi z finalistą Pucharu Króla - Barceloną
0
To wlasnie napisalem. Messi ma 10 goli mniej niż Zarra
21
Adekwatne porównanie.
Manchseter:
są na 7 miejscu w lidze (bez szans na awans nawet do kwalifikacji LM), odpadli w 3r pucharu Anglii, w polfinale piucharu ligi z ostatnim w tabeli Sunderlandem, w lidze przegrali dwumecz z City 1-7, z Liverpoolem 0 -4. W LM ledwie przeszli 1/8 finału męczac się niemiłosiernie z przciętnym Olympiakosem.
Barca - finał pucharu króla: przegrany z RM 1-2
LM - 1 miejsce w trudniejszej grupie - przejscie dosc pewnie Manchesteru City
La Liga - pewny awans do LM w przyszlym sezonie, - iskra nadziei na mistrzostwo, dwa zwyciestwa w lidze z odwiecznym rywalem, w tym epickie 4-3.
Znakomite wnioski wysnute - nie porownuj nawet tego co zrobil Moyes w tym sezonie z dokonaniami Taty.
1
Telmo Zarra 251 goli
Lionel Messi 241 goli
0
I jak sie okazalo dal nam zwyciestwo. Poza tym zastanow sie - jezeli zawodnik posyla takie pilki, z czego nie okrzytsaja jego koledzy, to czyja jest wina w tej sytuacji?
Chcialem tez powiedziec, ze teraz cokolwiek Messi nie zrobi to zle, to niedobrze - i ze nikt teraz trzezwy okiem nei patrzy na jego gre - tylko bierze pod uwage to jak zagral przede wszystkim z Atletico, ale i z Realem.
0
Jezeli ogladales mecz, to bys nie pisał, że Messi tylko zmarnowal jedynie 2 100% okazje.
Po pierwsze to miał jedną 100% okazję - druga nie była taka pewna, bo byl mocno naciskany przez obrońcę.
Po drugie tak pisałem wyżej Messi zagrał genialnego passa do Pedro ( powinna byc asysta)
Po trzecie - rzut wolny który sam wywalczył zamienil na gola w kluczowym momencie
Po czwarte - cala akcja po ktorej Alexis strzelil w slupek to praktycznie zasluga Messiego ( obejrzyl powtorek to zobaczysz to podanie do Pedro)
Po piąte - wszyscy mowia, że interwencja Macherano byla kluczowa to prawda - ale i bramka Leo taka była. To nie byl gol na 5-0, tylko na 2-1 w meczu z czwarta druzyną w lidze - w meczu, gdzie wszyscy w ataku marnowali swoje sytuacje.
Uwazam, że to byl dobry mecz Messiego - nie genialny, ale całkiem dobry - i jak sie pozniej okazalo byl decydujacy o losach meczu.
Co do Alexisa i porownania obu graczy, to:
Moze i wizualnie Tobie gra Alexia sie podobała (raz popisal sie piekna sztuczka na srodku boiska), ale w tym spotkaniu zagral tylko jedna taka pilke (podanie do Leo), a Messi dwa razy do Pedro - nie mowiac juz o bramce. Innymi slowy jego gra nie przelozyla sie ani na gole, ani na asysty, ani tez na ilosc kluczowych podan. Zgadzam sie, że nie tylko bramki (choc sa jednak to one o wszystkim decyduja) ale rowniez efektywnosc w innych obszarach jest wazna. Jak dla mnie Alexisowi tego zabrakło, wiec jesli mialbym oceniac obu graczy to jednak Messi wyżej.
Tak na marginesie:
Poza tym to co miał Alexis to była 200%, a nie 100% - Messi miał jeszcze bramkarza przed sobą i 12 metrów do bramki, a nie 2 metry i pustą bramkę. :)
0
Co chcesz przez to powiedziec?
Messi podobnie jak Mascherano uratował nam tyłki w tym meczu. Messi zagrał bardzo udane spotkanie i jak dla mnie poza Javierem był w tym spotkaniu najlepszy naszym graczem, nawet uwzględniając zmarnowanie jednej 100% okazji.
W tym spotkaniu mógł mieć asystę po genialnym zagraniu do Pedro,mial kluczowe podanie do Pedro, gdy ten wystawił piłkę na pustą dla Alexisa. Do tego przyczynił się do wywalczenia rzutu wolnego, który później sam zamienił na bramkę.
Z Messim jest taki problem, że jakby taki mecz zagrał Pedro, Alexis, czy nawet Neymar to by wszyscy pisali, że świetne spotkanie.
Kiedy Messi gra taki mecz - piszą, że to ciągle nie ten sam Messi i tego typu teksty.
0
Tymczasem Messi jest coraz bliżej Telmo Zarry w klasyfikacji strzelców La Liga w całej historii.
Zarra 251 bramek
Messi 241 bramek