6

Koniec LM, La Liga w zasadzie rozstrzygnięta to czas na plotki transferowe każdego dnia. Ehh i tak do września... trzeba zrobić detoks od tej i tym podobnym stronom.

1

@jacek905 dokładnie zgadzam się w 100%. Flick ma tylko jeden plan na mecz i zawsze wygląda on tak samo. Brak mu elastyczności i planowania meczu pod konkretnego przeciwnika. Co gorsza nie wyciąga wniosków z porażek bo drugi sezon wyglądają one podobnie. Na hurra z przodu i z dziurami z tyłu.
Uprzedzając argumenty, że to wina obrońców bo brak im jakości to odpowiem, że skoro nie masz obrońców do grania wysoką linią obrony to nie grasz wysoką linią obrony. Proste

3

@bartulek98 święte słowa! Wpuszczanie Roonego w 89 min ostatniego meczu z Atletico to był kryminał. Oznaka totalnej desperacji trenera ale też działanie na szkodę zawodnika. Przecież Roony po tak długim pobycie w zamrażarce nie ma pewności siebie co jest naturalne a wejscie w takich okolicznosciach moze kazdemu podciąć skrzydła, szczególnie tak młodemu zawodnikowi.

0

@kejdzi jak to co? No to że na podstawie poprzedniego sezonu planuje się kolejny i ocenia zawodników pod kątem przydatności. No chyba że ty juz przed sezonem wiedziałeś że Raphinii nie bedzie, a Robert i Ferran bedą grali piach. Trzeba było dać znać Flickowi wieszczu

0

@kejdzi wow no nieźle pojechałeś, pomoc jak sam napisałeś mamy kompletną a nawet mamy tam bogactwo urodzaju. Tak przez ciebie krytykowany atak w poprzednim sezonie bił rekordy, a ten dziadunio do końca rywalizował z Mbappe(!) o korone króla strzelców. To że ma zjazd w tym sezonie to naturalne. Tak czy inaczej zgodzę się że tu na N potrzebny jest transfer. Raphinha i Yamal to absolutna topka na swoich pozycjach (mimo że Rapha nie gra na swojej pozycji). Bramka top. Obrona tu są największe braki bo nie ma tu zawodników do grania tak wysoką obroną co tylko potwierdza moje zarzuty do trenera.

7

Autor sam sobie zaprzecza. Wg wypociń autora wszystko rozbija się o pieniądze, po prostu kup lepszych piłkarzy i zdobywaj trofea! Jednocześnie wskazuje na przykład Barcelony jako klubu który wygrywa nie wydając pieniędzy. W tym samym artykule podaje przykład Realu który wydając niebotyczne sumy kopie się po czole. No i przytacza czasy Messiego kiedy jak sam autor napisał nie udało się stworzyć samograja z najlepszym piłkarzem w historii mimo wydawania chorych kwot na różne wynalazki Wspomnieć można piękny przykład PSG za czasów Neya i Mbappe kiedy jedyne na co mogli liczyć to francuska Liga Biedronki.

Trofeów nie zdobywa się pieniędzmi (gdyby tak było mielibyśmy pustą gablotę od kilku lat), a drużyną. Flick tą drużynę umiał stworzyć ale też trzeba zaznaczyć, że miał z czego lepić. Jakość piłkarska jest w Barcelonie pytanie czy jest też na ławce trenerskiej. Flick umie piłkę ofensywnąbi miłą dla oka jednak nie potrafi ( a może nie chce) wyciągać wniosków z porażek. Od 2 lat co mecz gramy tak samo. Każdy zespół który z nami się mierzy wie jak będzie wyglądał ten pojedynek, a mimo to większość z nami przegrywa. Świadczy to o wielkiej jakości piłkarskiej w zespole. Jednak gdy mierzymy się z kimś czołowki europejskiego futbolu okazuje się, że bardzo łatwo nas rozgryźć. Odpowiedzialność za to spada na trenera który już nie może zasłaniać się krótkim okresem pracy. To jest jego drugi sezon i przez cały ten czas opracował tylko jeden plan bitwy. Gdy on zawodzi okazuje się że nie ma planu B. Do zarzutów można dodać jeszvze zarządzanie minutami kluczowych zawodników i niszczenie perspektywicznych rezerwowych (Roony)... długo by pisać

0

@Elvisek pieniądze nie grają, spójrz na real

0

@kch z takim realem to i Xavi by seryjnie zdobywał mistrza. A skład owszem ma braki ale od tego jest trener by te braki łatać taktyką i strategią, a nie grać wszystko na jedno kopyto (mimo że do takiego grania nie ma odpowiednich obrońców). Wyobraź sobie jaka by to mogła być maszyna gdyby tylko drużyna umiała się cofnąć do głebokiej obrony kiedy jest taka potrzeba i otworzyć do frontalnego ataku tak jak to znakomicie robi.

1

@Dyrman typowy romantyzm wiecznie przegranych Polaków. Gloria victis xD.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Winę za porażkę ponosi trener. Drużyna jest jednowymiarowa, przewidywalna, zawsze gra tak samo. Nieważne czy broni wyniku, czy odrabia straty, czy dopiero rozpoczyna mecz. A nie jest to pierwszy sezon Flicka! W pierwszym właśnie przez to przegraliśmy w półfinale z Interem, nie potrafiliśmy się cofnąć przy korzystnym wyniku, poczekać, przyczaić się za podniesioną gardą. A to prowadzi do wniosku że Flick nie potrafi uczyć się na własnych błedach. To zarzut niewybaczalny dla trenera bo to on ma prowadzić zawodników, wytyczać drogę, układać i modyfikować plan w zależności od tego co się dzieje na boisku. Zamiast tego nasz trener w akcie desperacji w 89 min wpuszcza na boisko piłkarza którego konsekwentnie niszczy przez cały sezon - Roonego.

To sam scenariusz bedzie w następnym (pewnie ostatnim) sezonie.

0

Dalej niech go Flick zajeżdża po 90 min w kazdym meczu nawet z takim Espanyolem gdzie aż prosiło się o rotacje. Od czego jest trener? Przecież to jest jakiś absolutny elementarz trenera. Zamiast tego mamy zajeżdżanie największej gwiazdy w meczach rozstrzygnietych, a na dodatek niszczenie zmienników jak Roony.

Btw Roony wchodzi na boisko w 89min w ćwierćfinale LM na ratowanie wyniku! Co to jest za zmiana?! Flick wyciąga Roonego z lodówki akurat w takim momencie w akcie totalnej desperacji. Brawo panie trenerze tak właśnie budujemy młodych 20 letnich zawodników.

39

Ta sytuacja której nie trafił Fermin była kluczowa dla calego dwumeczu. Atletico po stracie 2 bramek, nie grało nic, byli rozbici, wygłądało to jakby 3 bramka była kwestią (krótkiego) czasu. Jakby to Fermin trafił to jestem przekonany że byśmy rozbili w pył to kotletico. Zamiast tego Fermin trafił ale głową w korki bramkarza. Długa przerwa na opatrywanie zawodnika dała madrytczykom tlen, mogli się znów skonsolidować, a Barce wybiło to z rytmu, a na dodatek chwile później straciła bramkę przez co Atleti znów odzyskało wiarę we własne siły.

2

Olmo co chłop dzisiaj kaleczy..

6

Coś czuję, że po tym meczu Araujo znowu na pielgrzymkę się wybierze :/

0

Z Raphinią remontada byłaby możliwa. Sam Yamal niestety tego nie pociągnie, wściekłe psy Simeone go zagryzą. A niestety nikt inny w ataku na ten moment nie istnieje. Sami statyści.

Dodając do tego brak Cubarsiego i konieczność grania Araujo to jest to przepis na katastrofe w defensywie

8

Flick beton? Nowe nie znałem. Roony R.I.P.

0

@MrJanKo nie zagramy. Yamalek 90 min, a Roony wejdzie na ostatnie 2 min. Flick juz nas do tego przyzwyczaił

2

Dryblingami goli sie nie strzela. Robi różnicę na skrzydle z ktorej nic nie wynika. Mlody jest jeszcze moze kiedys przekuje umiejetnosci na gole i bycie decydujacym jak Messi. Moze kiedys narazie daleko mu do butów Leo

0

Yamal miał jakieś celne podanie na połowie przeciwnika? Gość chyba myślami jest gdzie indziej

16

Coraz cieplej :) wiosna idzie

0

@PietrasCoelho widzę że kolega ma problemy z logicznym mysleniem. To że informacja jest prawdziwa nie ma nic do tego że redakcja może zrobić prima aprilis nawet jak w Hiszpanii nie ma teraz tego święta.

0

@PietrasCoelho to że w Hiszpanii nie ma nie znaczy że redakcja nie może sobie takiego żartu zrobić

0

Bardzo dobrze przeciez on nie potrzebuje odpoczynku jak wnoszą tu co niektórzy. Musi być pod grą xD dobrze niech napierdala 90min, Flick tez go nie oszczedza dlaczego De La Fuente powinien?

7

@Zoker musimy mieć silną pierwszą jedenastkę, silną ławkę i silną reprezentację na trybunach. Christensen nigdzie sie nie rusza!

0

@cules100pro choćby słynny Tigrinho, mówi to panu coś?

5

@mkl87 idealnie, Milik mógłby dołączyć na trybunach do Christensena. Brzmi jak ruch transferowy Deco

0

@Azazel_Pazuzu Flick piłuje Yamala ike wlezie nawet w rozstrzygniętych meczach. Na miejscu łysego widząc co robi Flick to nie mialbym skrupułów

3

@malypuzon czy ty właśnie zesrałeś się o twój własny wpis w tymże wpisie? :o

5

@Laza chyba drugi Ibra

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: