0

He he. Właśnie m.in.dlatego nie grają razem,żeby ów czarny scenariusz się nie ziścił. Jeśli chcesz być najlepszy to musisz być gotowy nawet na najgorsze. Nie jestem pewien czy Semedo przychodził tylko jako zmiennik. Gość ma papiery na wielkiego gracza i się nie zdziwię jeśli niedługo będzie nr 1 PO na świecie. Ale wracając do początku sezonu. Valverde stawiał na S.Roberto,bo ten się sprawdził na PO za LE,więc wolał na początku nie eksperymentować Myślę jednak,że chciał Roberto w pomocy. Szybko się jednak przekonał,że Vidal jest za słaby w defensywie jak na PO i stąd nasz zawód i stawianie Roberto w obronie. Przy okazji - Vidal rzadko gra,ale czy mi się tylko wydaje,że lepiej współpracuje z Semedo? Przy S.Roberto na PO nie raz dublowali pozycję a nie raz niemal na siebie wpadali.

0

Sprawa jest banalnie prosta. S.Roberto gra na prawej obronie, bo nie ma innej alternatywy dla Semedo. Mamy genialną obsadę bramki, na LO genialny Alba i solidny Digne itd itd. Sezon jest długi i co jeśli Valverde wystawi jednocześnie Semedo i S.Roberto w meczu i obaj odniosą kontuzję? Czarny scenariusz,ale zgodnie z Prawem Marshalla...Będzie solidny zastępca dla Semedo-S.Roberto będzie grał w pomocy. W sumie na chwilę obecną z jego dryblingiem i dośrodkowaniami widziałbym go bardziej na prawej pomocy niż w środku pola.

0

W znacznej części zgadzam się z dawid230188. LE traktowa Gomesa zwłaszcza w drugiej części sezonu jako zapchajdziurę, posyłając go nawet na PO. Jasne,że dostawał dużo szans,ale mam wrażenie,że LE dawał mu zadania przede wszystkim defensywne i to na zasadzie:"Jak masz podać piłkę źle do przodu to już lepiej ją wycofaj".Ale może się mylę.Tyle,że Gomes to jednak ofensywny pomocnik i w Valencii pokazywał technikę, niezły drybling i b.dobry strzał z dystansu. W Barcie stracił atuty, więc może rzeczywiści LE mu w głowie za bardzo namieszał:D Nie każdy jest tak uniwersalny Jak S.Roberto a wystarczy też przypomnieć jak L.Suarez czy Paco grali źle gdy Valverde posyłał ich na lewe skrzydło. Jak nie Alena czy S.Roberto to chętnie bym zobaczył Seriego u nas.

15

Dembele najpierw ścigał się z Turbogrosikiem a teraz z Albą? Cieszą tak szybcy skrzydłowi i boczni obrońcy.
W sumie szok jaki progres. Kilkanaście m-cy temu Francuz śpiewał z Grosickim "Przez Twe oczy zielone" a teraz wyjada Laysy Messiemu:D

3

Mnie bardzo cieszy,że powinien się szybciej zaaklimatyzować niż Dembele,że o Gomesie nie wspomnę. Miasto i język już trochę zna,wiek też odpowiedni a z tego co o nim się słyszy to bliżej mu do kościoła niż dyskoteki,więc dobrze to wygląda. Dlatego niby już po Sylwestrze, ale liczę wkrótce na fajerwerki:D

21

"Alez alez Ousmane Dembele" na trybunach na melodię Marsylianki .Nieźle.

18

Nie ma to jak się obudzić obok Moniki - 28-letniej modelki z Rybnika, włączyć kompa a tam potwierdzenie transferu Coutinho. Potem obudzić się już naprawdę, włączyć kompa i potwierdzić,że się choć transfer nie przyśnił...
Oby z Dembele i Coutinho zespół prezentował nie tylko efektywność,ale i efektowność, bo to jednak coś czego każdy kibic Barcy oczekuje.
Pozdrowienia dla Moniki!:D

1

Z takim wzrokiem możesz skończyć jako sędzia w lidze hiszpańskiej,

6

Chyba inny mecz oglądałeś,bo akurat dziś dość dobrze zagrał.

9

Ktoś zapamiętał dokładnie to porównanie komentatora? "Każdy obrońca w La Liga miał przeciw Messiemu dark side i po prostu musiał to przejść jak przez ospę wietrzną":D Padłem.

0

He he. Właśnie Ci napisałem,że jeszcze trochę podjechał nim upadł, więc sosenka była np na 125 metrze.

0

Szkoda Maćka,ale gwoli ścisłości - skoczył 118,5m a jeszcze trochę podjechał po lądowaniu, więc akurat 120m to nie był.

0

Jak tak popatrzeć to na pewno akurat nerkę?:D

14

Podobno Paco powiedział po meczu:"Ten Suarez to mnie dziś dobijał":D

4

Z Pique oglądałeś chyba inny mecz. Właściwie jedyny błąd jaki popełnił to przy straconej bramce. Oby w następnych meczach grał co najmniej tak jak wczoraj to nie będzie źle. Jeśli chodzi o Paco to oglądałeś z kolei chyba inny sezon. O ile Paco na początku faktycznie grał źle to w drugiej części sezonu odzyskał skuteczność, ale też pokazał dużo serca do gry.

0

Ile razy mam powtarzać? Kibicuję KAŻDEMU zawodnikowi Barcy. Tak samo broniłbym Pique czy Suareza, mimo że też formą nie zachwycają. Pewnie,że wolałbym żeby S.Roberto grał w pomocy, żeby przy słabej formie Suareza Paco dostawał więcej szans itd,ale skoro już trener wystawia Gomes to i za niego trzymam kciuki. Proste. Przecież to cała istota kibicowania. 14 spotkań o stawkę, 13 wygranych plus remis. Bilans bramkowy 38-4 a Ty biadolisz jak stara baba. Nie kłam,że dobro klubu jest dla Ciebie na 1 miejscu.Gdyby tak było to byś zapomniał o swojej niechęci do Gomesa i mu też kibicował.
A tu jeszcze raz wywiad z Gomesem,żebyś więcej głupot nie powtarzał:
http://www.fcbarca.com/75366-andre-gomes-jestem-mieszanka-iniesty-i-rakiticia.html

Masz tam po kolei:
Na jakiej pozycji w środku pola czujesz się najlepiej?

Zacząłem grać jako środkowy pomocnik, a potem też jako defensywny. Trzeba się dostosowywać, ale tu jest to łatwiejsze, bo wszystko jest wyjaśniane. Jestem wdzięczny, że mogę grać jako defensywny lub środkowy pomocnik.

Gra z Busquetsem i Iniestą bardzo się różni?

Oni są punktami odniesienia w Barcelonie i światowym futbolu. Uczysz się od nich każdego dnia. To zawodnicy, którzy czynią cię mocniejszym. W tej drużynie jest dużo jakości i wiele rozwiązań. Ważne jest, by nie miały miejsca takie sytuacje jak kontuzja Aleixa i by wszyscy piłkarze byli gotowi do gry.

Bliżej ci do Iniesty czy Rakiticia?

Wolę mieć swój własny styl. Jestem mieszanką ich obu, bo nie ma takiego zawodnika jak Rakitić ani piłkarza o technice i sposobie gry Andrésa. Są dla mnie punktami odniesienia w zespole. Najważniejsze nie jest mówienie, jaki jestem ja, ale to, aby pomagali mi się rozwijać.

0

Pamięć to masz krótką, bo np taki Xavi na początku kariery też wcale nie zachwycał. Tacy imbecyle jak Ty dawno by się domagali jego odejścia. Na szczęście są też normalni ludzie. Ty tak na serio znów z tym wywiadem? Gość spytany czy stylem gry przypomina bardziej Iniestę czy Rakiticia odpowiada,że jest gdzieś pośrodku. To tak jakby spytać Stępińskiego czy przypomina bardziej F.Inzaghiego czy R.Lewandowskiego. A Ty byś zrozumiał oczywiście,że Stępiński uważa się za gwiazdę...Rozumiesz różnicę między stylem gry a jakością gracza? Oczywiście,że nie. Dalej idziesz w swe pustogłowe brednie.
Prosiłem przecież,żebyś kupił ostrzałkę, bo to szok jaki tępy jesteś. Masz geniuszu w profilu wpisane,że kibicujesz Barcelonie, nie że samemu Messiemu czy S.Roberto A Barcelona to zespół. dwudziestu kilku zawodników. Jeśli więc życzysz jednemu złej gry to jest to tożsame z tym,że i zespołowi życzysz źle. Inaczej mówiąc - Twój 1 post jest debilzmem w czystej postaci, przykładem jak NIE POWINIEN zachowywać się kibic.
Jakbyś był prawdziwym kibicem i dorosłym człowiekiem to byś takie rzeczy rozumiał a Twoje zachowanie i teksty są typowo gówniarskie. Już 23 lata kibicuję Barcelonie i w życiu by mi do głowy nie przyszło,żeby źle życzyć jednemu z "naszych". W przypadku innych zespołów, zwłaszcza takich jak Real to jeszcze zrozumiałe,ale z tego też można wyrosnąć i nabrać dystansu. Ale Ty tego nie rozumiesz i może nigdy nie dorośniesz i będziesz dalej rozwydrzonym dzieciakiem,który focha strzela, bo trener wstawił kogoś kto się nie podoba. Można kogoś krytykować w normalny i konstruktywny sposób. zwłaszcza jeśli sezon jest nieudany a dany zawodnik kompletnie olewa grę i zespół. Ale taki bezmózgi hejt jaki uprawiasz to hańba dla kogoś kto śmie się nazywać kibicem. Prawdziwy kibic staje za swoimi murem, nieważne czy na koszulce jest napisane Gomes, Messi czy Roberto i to właśnie robię. A problem jest taki,że mogę pisać i tłumaczyć a Ty nadal tego nie zrozumiesz, bo jesteś dupa a nie kibic.

0

Serio? Nawet jednego zdania nie potrafisz przeczytać ze zrozumieniem? Czy ja napisałem,że ma taki styl? Gomes udzielił takiej wypowiedzi i tyle. Tak grał w Valencii i dlatego został sprowadzony, Proste. A że póki co się nie sprawdza to inna sprawa.Zresztą, jak widać 2 posty wcześniej wywiad też źle zrozumiałeś. Wszystko tylko przekręcasz po swojemu a zespołowi i jej zawodnikom miast kibicować to źle życzysz. Ja nie mam czasu,że by tak głupiemu człowiekowi wszystko tłumaczyć. Poza tym widzę,że jestem 8 lat starszy od Ciebie, więc może skończ z tym 15-latkiem, bo jak dla mnie to Ty jesteś gówniarzem. Nie popisuj się więc już więcej swoimi absolutnie bzdurnymi komentarzami tylko kup ostrzałkę czy coś.

0

Jako człowiek totalnie ograniczony nawet nie zrozumiałeś wypowiedzi z artykułu. Chodziło w niej o styl gry a nie klasę samego zawodnika czy dokładnie zawodników. Już prosiłem, nie udzielaj się tu, bo każda kolejna wypowiedź to kolejny stek bzdur i zwyczajny przejaw ignorancji. Wykop dół tą swą zabawką-koparką i się w nim zasyp a będzie to jedyna przydatna rzecz jaką zrobiłeś w swoim żałosnym hejterskim życiu,

0

Pewnie,że g... wiem o prowadzeniu biznesu. Dlatego jako 15-letni fizol po studiach mam tylko 3 domy, kilkanaście działek itd. Widzę,że nie ma sensu nawet przykładu przytoczyć,bo jesteś zbyt ograniczony by go zrozumieć. Nie marnuj więc czasu mojego i innych prawdziwych kibiców, nie racz nas swoimi bzdetami i wracaj do trzepania worków po cemencie o Wielki Trenerze i Nauczycielu Biznesmenów...Nie jesteś kibicem klubu, więc tu nie zaglądaj a znajdź jakąś stronę dla hejterów i płaczków. Tabletki hejtu też zresztą proponuję odstawić.

0

Wiadomo,że 2 połowa słabsza, ale ogólnie ten mecz naprawdę fajnie się oglądało, Dziękuję również!

0

A nie Busquets przypadkiem? Powtórkę zaraz zobaczę.

0

He he. Pojęcie to Ty masz o wszystkim jak Pawłowicz o seksie. Tak się składa,że mam 36 lat i prowadzę własną działalność, więc gratuluję trafności. Tak samo jak się pracownikowi daje szansę tak trener daje ją graczowi. Kiedy ma to zrobić jak nie w meczu? Jedni się sprawdzają od razu, inni potrzebują więcej czasu a potem często okazują się lepsi niż Ci lepsi na początku. Mylisz też pewną rzecz. Nie jestem pracodawcą graczy FC Barcelona a jedynie jej kibicem. Przykład. Dobra żona ma mówić do męża:"Powodzenia w pracy" czy "Ty szmaciarzu jeden,żebyś rękę dziś w robocie złamał"? Jeśli różnicy nie widzisz to gratuluję inteligencji. Kibic trzyma kciuki za swoich na dobre i na złe, niezależnie też czy za graczy pokroju Messiego czy Gomesa. Swoi to swoi i trzeba ich dopingować a nie być takim niepotrzebnym stworkiem jak Ty.

0

Jest mnóstwo osób na tej stronie,którzy znają Valverde lepiej. zwłaszcza z poprzednich klubów. Ja odnoszę wrażenie,że to taki trener frustrator-motywator:D Inni też tak mają jak D. Suarez. Semedo w meczu z Betisem zachwycił, więc ława. A na logikę to powinien się zgrywać przed meczem z Juventusem. Dziś też na ławce. Tak samo wszyscy czują niedosyt z S.Roberto. Gość ma papiery na granie i serce do tego a efekt jak widać-gra jako ten bardziej ofensywny PO a jak już w pomocy to połowę albo i mniej. Stąd me wrażenie,że trener może chce bardziej zmotywować tych piłkarzy na zasadzie,że "jestem w formie,wiem że niedużo mi brakuje do 1 skład i dlatego muszę pracować jeszcze ciężej na treningach i dawać z siebie wszystko w meczu". Nie wiem i zachodzę w głowę co ten Valverde kombinuje i czemu nas frustruje:D L.Suarez bez formy a mimo tego Alcacer prawie nie gra. Może nie ta klasa,ale jednak w tym meczu z Murcią jak już strzelał to nie w gołębie na stadionie jak Urugwajczyk ostatnio. Jestem ciekawy na ile forma L.Suareza to efekt kontuzji i gry z tą torbielą a na ile efekt ustawiania go na lewym skrzydle. Cóż, Gomes dziś dostaje kolejną szansę po słabym meczu. Pique bez formy i też dziś zagra. Rozwiązania naprawdę zastanawiające i dlatego dla mnie ten nasz trener to zagadka i tym bardziej jestem ciekaw sezonu.

0

Skoro zgadzasz się,że gra bo go trener wstawił to czemu piszesz w 1 poście,że Gomes komuś zabiera minuty? D,Suarez zawiódł jeszcze bardziej w meczu z Murcią, bo wydawało się,że jest w formie. Bywa. Nawet Messi nie błyszczy co mecz. Albo taki Paulinho. Równany z ziemią przez "znawców" jeszcze nim sekundę w klubie zagrał - a to,że drewno a to że nie ten styl...Okazało się,że jednak w określonej sytuacji może się przydać. Nie do końca się zgodzę,że Gomez nie zostawia serca na boisku. Owszem, nie ma formy i jest cieniem samego siebie z Valencii, ale statystyki też nie kłamią. Gość jak już gra to przebiega najwięcej z zespołu. To w jakimś stopniu świadczy o tym,że się stara. Z Deulofeu troszkę inna sytuacja,bo jednak ileś lat w klubie spędził i nie musi się aklimatyzować. Takiego S.Roberto też wielu się chciało pozbyć a teraz większość chce by grał jak najwięcej. Xavi też miał ciężko na początku. Mam propozycję. Przypomnij sobie mecz FC Barcelona-Espanyol 5:0 i bodaj 5 bramkę, tą Suareza. Akcja Ter Stegen, Gomes, Dembele. Suarez. Tiki taka swoją drogą,ale jak zobaczyłem tego gola to pomyślałem"Strzelenie gola. Jakie to proste!". Przyjęcie. błyskawiczna decyzja i nagle piłka od własnego Gk dostaje się do napastników. A teraz znajdź i przekaż Valverde sposób,żeby Gomes grał tak co mecz. Będziesz moim bohaterem,ale też całego klubu, bo formy Gomes nie ma,ale cały czas ma potencjał, tylko z jakiegoś powodu się w Barcy zablokował. A jako,że jest członkiem zespołu to trzeba trzymać za niego kciuki,podobnie jak za resztę. Dasz głowę,że Gomes nie strzeli gola np w półfinale. finale LM czy meczu w lidze z Realem i będzie bohaterem choć na chwilę? Kompletnie np nie pokazuje jednego ze swych atutów z Valencii, mianowicie dobrego uderzenia z dystansu. Tak samo mam dystans po już 23 latach kibicowania do pewnych rzeczy jak i samego kibicowania. Wielu graczy się przewinęło,ale przez tyle lat żadnego nie hejtowałem,bo kibicowanie to odwrotność hejtu. Także hejt na niego nic nie da, zwłaszcza że pisanie że trzeba go sprzedać czy że jest drewnem to ile setki czy tysiące razy już był? To już nudne, męczące i nic nie wnosi. Po co więc?

0

Nieważne czy Gomes czy Messi. Jestem kibicem Barcelony a więc trzymam kciuki za KAŻDEGO zawodnika. Martwię się jak źle dany zawodnik gra,ale liczę że będzie lepiej. Nie wiem zaś kompletnie co Ty tutaj robisz, bo kibicem Barcy na pewno nie jesteś. Jakimś małym zielonym żałosnym hejterem co najwyżej.

0

Zgadzam się ogólnie z Tobą,ale jeśli piszesz,że "Gomes zabiera minuty" albo,że to drewno no to sry,ale takie wyrażenia to zwykły hejt. Gość ma przepraszać za to,że po ziemi chodzi, tudzież że trener go wystawia? Nie sprawdza się to odejdzie. Proste. Lepsi od niego przychodzili się i się nie sprawdzali a jednak na korzyść Gomesa działa jego wiek. Równie dobrze w następnym klubie może błyszczeć i niektórzy wtedy by równali z ziemią klub za to,że go łatwo oddał... Nie dalej jak kilka lat temu drewnem niektórzy nazywali niejakiego Roberta Lewandowskiego,bo w Borussi strzelał seryjnie a w reprezentacji niekoniecznie. Wyobrażasz sobie teraz Polskę bez niego? Co by było gdyby w pewnym momencie selekcjonerzy z niego zrezygnowali,bo kibice zawodnika nazywali drewnem? Może więc warto jednak zaufać trenerowi jednemu czy drugiemu i po prostu oglądać mecz, ciesząc się grą ulubionej drużyny? Też w 100% nie podoba mi się wszystko co Valverde robi, ale jednak jakąś wizję na zespół ma.

2

Cóż to znowu za głupoty? Co Wy jeszcze pustogłowi hejterzy wymyślicie? Gomes sprowadził siebie do klubu? Gomes wstawia siebie do składu? Nie. Jak więc mógł zabrać komuś minuty? Trener chce wygrywać,ale musi też wiedzieć na kogo może liczyć w przyszłości a kto tu po prostu nie pasuje. Jeśli stawia wystawi czasem Gomesa,Turana czy Vermaelena to co za problem? To Valverde decyduje a póki co wyniki go bronią i ma gdzieś jakichś pseudokibiców, którzy hejtują piłkarzy własnej ekipy. Jeśli więc będzie chciał wystawić przeciw Realowi skład Barcelony B to i tak to zrobi. Zdziwię się i będę miał obawy,ale będę trzymał kciuki też i za taką ekipę i taki szalony plan. Bo jestem kibicem Barcelony a nie jej hejterem.

0

Jeszcze jakieś głupoty wymyślisz? Kto tu pisze o 1 składzie dla Gomesa? Jakbyś nie zauważył - grają dziś prawie sami rezerwowi i jest to właśnie dla nich szansa by pokazać trenerowi,że przydadzą się, choćby na ławce, tudzież zastępstwo w razie kontuzji czy absencji za kartki. To jest oczywistość a jeszcze Ci to muszę tłumaczyć młody człowieczku?

0

Naprawdę genialny z Ciebie fan jeśli jednemu z naszych życzysz złej gry...Wstydź się. Gomes musi grać w takich spotkaniach. Jest w klubie 2 sezon i albo się sprawdzi albo odejdzie a tylko w czasie spotkań można ocenić jego przydatność. W przypadku ewentualnej sprzedaży jakoś posadzenie na ławce na cały sezon gracza nieszczególnie dobrze wpłynie na jego cenę...S,Roberto pewnie dopiero w 2 połowie wejdzie, zwłaszcza jeśli gra w środku nie będzie się kleić.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: