0

Z twarzą to ma niewiele wspólnego...ale lico może już tak ;)

5

I pierścień nietykalności :D

1

Taaaa...co udowodniły mecze z Valencją i Levante :)

2

Brakuje Ci Neymara?To kibicuj PSG.Ja za nim nie tęsknię.Bardziej za Alexisem i Pedro,którzy zostawiali serce na boisku za Barcę,a zostali sprzedani.
Płakać za najemnikiem,który zlał wszystkich w klubie ciepłym moczem to powodzenia.
Skoro nie ma nic wspólnego z Barcą to on dla mnie nie ístnieje.

0

Morata potrafi grać też na skrzydle co udowodnił nie raz i nie dwa.Dziura w pomocy niby jest,ale poczekajmy na to co pokaże np Denis Suarez,który może być receptą na tą bolączkę.

0

W napadzie nie ma dziur?Suarez i Paco,a potem...?Luis bez formy od pół roku,Paco nie dostaje szans...i uważasz,że nie ma problemu w ataku?

0

Standard :) Tym bardziej,że w sumie Dembele nie zaistniał u nas jeszcze.Jedyny problem może być z rotacją na jego pozycji,bo prawdziwych skrzydłowych za dużo nie mamy.

0

Jasne.W tej chwili wygryzłby Luisa bez problemu.Morata nie jest słaby i uważam,że jako 9 u nas by się sprawdził .

0

No! Nie ma innej opcji :)

0

Jakbyśmy kupili Moratę (nie żartuję)to byłby niezły pstryczek w stronę Realu ;-)

15

Mimo osłabień Realu to uważam,że i tak zdobędą 3pkt.Sociedad zagra pewnie agresywnie i do przodu...2 kontry i zrobi się 0:2
Wiele razy liczyliśmy na stratę punktów Realu,gdzie MUSIELI je stracić,a kończyło się bólem du*y.

0

Demo się różni od pełnej wersji.Gra w obronie jest dobra(zależy od taktyki).
Gram od wczoraj i oderwać się nie mogę ;-)

5

Ma rację odnośnie murawy.To co piłka chwilami wyprawiała to wbrew prawom fizyki.

0

- 1 strata w 89 minucie i na szczęście tylko rzut rożny dla Getafe :P

4

Dembele...nie zamierzam oceniać go za grę,ale...zirytowało mnie jego brak powrotów po własnych stratach piłki.Zawiedziony jestem.Był nawet moment,że obok niego piłkę stracił chyba Ivan,a on nie zareagował tylko się patrzył jak gość z Getafe mu odjeżdża.Nie podoba mi się na tą chwilę jego postawa.

2

Za stary na zmiany,a najgorsze jest to,że przez to padanie to prawidłowych karnych też nie będą gwizdać.

12

Bardzo mi się podobał Deulofeu.Nie zawsze mu wychodziło,ale walczył i wiatr robił,a to już dużo.Suarez(młody) widać,że pali się do gry do przodu i brać ciężar gry na siebie choć miał straty to dalej próbował.Paulinho robi to czego nam brakowało nam od lat - pomocnik wchodzący z głębi pola zawsze robi przewagę i zamieszanie w obronie przeciwnika.

0

Wchodzi z głębi pola tak jak kiedyś Xavi czy Iniesta,a nikt inny tego nie robi.

10

Luis Suarez to dramat w ostatnich meczach.Najgorsze jest to,że w trakcie spotkania nie ma nawet jednego przebłysku w jego grze.

0

Nauczyli się cierpliwości,aż za bardzo :/

0

Nie,dzięki.
Rikszę już mam :-) ;-)

0

Wymusza w tym sensie,że non stop wyskakuje Ci info na pół strony,żeby dodać znajomych.Tak było 4 lata temu jak zakładałem,ale teraz nie wiem.

0

Miałem dużo stron,które śledziłem i mógłbym założyć konto tylko dla informacji.ale fb chyba wymusza znajomość z innymi użytkownikami.

0

A wiesz co jest zabawne w tym wszystkim?
To,że wielu z tych znajomych grało ze mną w drużynie przez parę lat jak fb jeszcze nie było tak popularne,a dopiero naprawdę ich poznałem dopiero na portalu :-/
Nie wszyscy oczywiście pokazali pazurki,ale sporo...a może wina leży po mojej stronie?
Nieważne,bo to już przeszłość ;-)

1

Aha...nie zakumałem :D

0

To nie żart.Miałem tylko prawdziwych znajomych(żadnych poznanych na fb) i wierz mi (lub nie),ale prawie dzień w dzień podobne posty były.Tak jak napisałem "to kropla w morzu"...

0

A co ma jedno do drugiego?Jaki związek w tym widzisz?

15

Usunąłem konto na fb ponad tydzień temu i powiem Wam,że...czuję się lepszy,wolny :-)
Nie przesíadywałem tam godzinami,ale tam zalajkowałem,to skomentowałem,z tego się pośmiałem.Z czasem jednak zaczęły mnie drażnić posty typu: "jadę na rowerze","jem pizzę z użytkownikiem X","jestem chory" itp.Ale ok.Ich życie i niech się "chwalą" tym co robią mimo,że nie rozumiałem jaki ma sens dawanie takich informacji.Szczytem wszystkiego był post znajomej i jej męża,którzy są ze sobą 24 godz.na dobę i piszą na fb:
-Kocham Cię misiu.
-Ja Ciebie bardziej kruszynko.
No kurde...siedzą razem w domu z tel w rękach i piszą do siebie takie rzeczy na fb?Dla mnie to obłęd.I zrozumiałem,że do szczęścia mi to niepotrzebne.Ważne osoby majć mój nr i to najważniejsze.
Usunąłem konto i jakoś mam więcej czasu na wszystko choc myslałem,że tak dużo tam nie siedzę.Polecam to innym.Moje przykłady to kropla w morzu,ale to tylko moja opinia,bo może starość mnie dopada i nie potrafię iść "za modą" pisania o wszystkim i o niczym.
Po 4 latach jestem wolny ;-)

1

To chyba grasz na Gameboyu,że piszesz takie bzdury.Od 2016 każda kolejna wersja jest lepsza(gram na Ps4).

0

Media

Sonda

Kto wygra mistrzostwo świata?