Dziękujemy za te piękne lata i powodzenia. Nie ma co rozpaczać ze straty Leo bo: - i tak nie grałby wiecznie w Barcy, kiedyś musiałby zakończyć karierę i odejść. - niech se chłop pogra na wysokim poziomie w ogarniętym klubie póki forma i wiek mu pozwalają. - Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez niego, tym lepiej. W dobrym momencie odchodzi bo zespół i tak jest do całkowitej reformy. Trzeba zapomnieć o grze na jednego zawodnika. - tak naprawdę mógł odejść rok temu to nie byłby o jeden sezon w dupę bo z taką Barcą nic nie było do ugrania. - Barcelony i tak na niego nie stać, choćby miał grać za darmo. Niepotrzebne były te wiadomości o rzekomej 'ostatecznej ofercie', Barca i tak jest w dupe z finansami czy Leo byłby częścią składu, czy nie.
Messi powinien opuścić klub już rok temu. Należy mu się jeszcze pograć na wysokim poziomie w innym klubie, poprzedni sezon to była dla niego strata czasu. Byłby za ten czas ograny np. w Man City. Dla Barcelony to też była strata czasu że go zatrzymano na siłę. Klub powinien przejść prawdziwą rewolucję, a nie takie byle co jak do tej pory, że wymieniamy bramkostrzelnego i walczącego w pressingu Suareza na ciotę Griezmana, trzeba oduczyć się że Messi pociągnie resztę hałastry do zwycięstwa gdy będzie trzeba. Trzeba jak najszybciej zapomnieć o Messidependenci, i ogarnąć jakąś inną strategię gry, bardziej zbalansowaną i zespołową a nie wiecznie dzida do jednego grajka. Barcelona od ostatniego zwycięstwa w LM to totalne dno bez pomysłu na grę, oprócz 'podajemy do Messiego i niech se chłop radzi'.
Niektórzy nie wiedzą czego chcą, czytam komentarze i głowa mnie boli. 99% ludzi tutaj chce żeby wyjebać ten zarząd na zbity ryj. Niektórzy by chcieli żeby piłkarze też jakoś się zbuntowali. Messi który parę miesięcy temu był dla kibiców bogiem nagle staje się 'szczurem' i 'leci na kasę', i jak mówi prawdę o tych złodziejach z zarządu to piszecie 'żeby się nie zesrał'. Żałośni 'kibice'.
@th@les Osobiście jestem zdania że Leo powinien odejść jeśli chce, a Barcelonie też do dobrze zrobi. On nie będzie się męczył ciągnąc klub przez ten cały gnój. A Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez Leo, tym dla niej lepiej. Ale czytając niektóre komentarze to mnie kurwica brała. 'Szczur, sprzedawczyk, tchórz, kapitan nie ucieka z tonącego statku'. Chłop tyle zrobił dla klubu że głowa mała, nie będzie już nigdy drugiego takiego piłkarza. I zgadzam się, mam wrażenie że niektórzy stanęli w obronie Bartomeu w tej sytuacji...
Messiemu trzeba pozwolić na odejście z klubu jeśli taka jest jego wola i koniec. Klub zawdzięcza mu taką ilość nagród i trofeów, że głowa mała. Przed nim nie było lepszego piłkarza, a w przyszłości drugi taki może się nie trafić nigdy. Jak widzę komentarze 'Messi strzela focha bo Koeman chce pożegnać Suareza a to największy kumpel Messiego' to nie wiem jaka ma być moja reakcja. Siedzą tu chyba totalni sezonowcy i ludzie bez szacunku dla tego co Messi zrobił dla klubu. Messi doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że zostały mu 2-3 lata gry na najwyższym poziomie. Jeśli Barca ma przez ten czas dopiero się odbudowywać, to dla niego jest to czas stracony. Bo on w innym klubie może osiągać wtedy sukcesy. Barcelona też nie powinna zatrzymywać go na siłę jeśli chce rewolucji w grze. Z Messim w składzie tak naprawdę nie ma sensu robić jakichkolwiek zmian, bo gra dalej będzie uzależniona od niego. A nad klubem i tak ciąży widmo końca kariery Messiego i co będzie wtedy? Znowu będzie rewolucja bo trzeba będzie zacząć grać zupełnie inaczej? Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez Messiego, tym lepiej. Messiemu trzeba dać odejść, wyprawić mu mega pożegnanie za to co zrobił, a Barcelona powinna się skupić na nowym etapie w historii klubu.
Koleś, nie ośmieszaj się... faulujesz pierwszy raz, w ogóle nie jesteś zainteresowany piłką - dostajesz kartkę. Potem faulujesz Iniestę - sędzia puszcza grę bo akcja idzie dalej. Odpychasz Mascherano - nie wiedzieć czemu nadal jesteś na boisku. Faulujesz (cały czas wiedząc, że masz kartkę) po raz trzeci - wylatujesz, a pretensje masz do 'ustawionego' sędziego zamiast do siebie. Przecież to nie on kazał Ci kopać piłkarzy Barcelony, nie masz też 5ciu lat, więc chyba wiesz że mając żółtą kartkę musisz uważać.
Uwielbiam niektórych komentatorów. Koło 50 minuty padło stwierdzenie, że jak Bayern do 70' nie straci gola to osiągnie swój cel. Oczywiście dostaliśmy oficjalne potwierdzenie od komentatorów TVP że Bayern gra świetny mecz i to tak naprawdę oni się zbliżają do awansu a Barcelonę ogarnia frustracja. Po golu na 1:0 Żewałakow powiedział 'jeden gol straty to jeszcze nie taka zła porażka'. Messi dołożył 2:0 i zaczął się lament nad Bayernem że cierpią przez kontuzje, że z Robbenem i Riberym byłoby inaczej... 3:0 to naprawdę minimalny wymiar kary dla Bayernu bo gdyby Suarez z Alvesem uderzyli obok Neuera zamiast prosto w niego, byłaby manita.
Sędzia też się nie popisał - weźmy pod uwagę za jaki faul na Tevezie został podyktowany karny we wtorek: i za podobny faul na Lewandowskim przyznał Bayernowi rzut wolny, ale karnego na Neymarze się nie dopatrzono, podobnie było ze Suarezem na samym początku meczu. Dzięki Bogu puścił tę akcję przy 3:0 chociaż ten faul powinien zakończyć się czerwoną kartką (identyczna sytuacja jak faul Ramosa na Messim przy 5:0), chamski kopniak po nodze...
Na C+ pokazywali memy z Neuerem, że niby ma 6 rąk - jak dla mnie to wcale nie on dobrze bronił, tylko nasi napastnicy nie uderzyli zbyt dokładnie, bo prosto w niego. Jak tylko Messi oddał strzał obok niego - gol. Neymar też bardzo fajnie zamarkował pierwsze uderzenie a potem dobił Niemców.
Wynik przed rewanżem świetny, wszyscy zawodnicy Barcy dali z siebie wszystko, nie było właściwie u nas słabego punktu... '0' przy statystyce celnych strzałów Bayernu mówi wszystko.
Pewnie rzucą się na mnie fanboye Lucho albo kibice ślepo zapatrzeni w 'filozofię Barcy', ale Enrique powinien w tym momencie zostać zwolniony jeśli jeszcze chcemy uratować Ligę. To nie jest kwestia wczorajszego meczu, bo od początku sezonu jest zero reakcji na problemy w grze, piłkarze wychodzą na boisko z nastawieniem że mecz sam się wygra. Ciągle ryzykownie klepią piłkę pod własną bramką. Piłkarze tacy jak Vidal czy Turan grzeją ławę mimo że pokazują znacznie więcej niż takie drewno jak Andre Gomes czy 'zawsze podaję do tyłu' Roberto.
Potrzeba nowego trenera, ale nie żadnych wynalazków typu obecny, Tata Martino, Bielsa czy inne cuda. Potrzeba trenera z JAJAMI i tytułami, (np. jak Simeone) który skończy ze świętymi krowami. Nie może być tak że trener pozwala Messiemu na grę w każdym meczu a potem ledwo chodzi w LM. Nie może być tak że zawsze gra pupilek Roberto podczas gdy znacznie lepszy Vidal grzeje ławę. Nie może być tak że 'gra' Andre Gomes, gdy w gazie jest Turan.
Niektórzy nie wiedzą czego chcą, czytam komentarze i głowa mnie boli. 99% ludzi tutaj chce żeby wyjebać ten zarząd na zbity ryj. Niektórzy by chcieli żeby piłkarze też jakoś się zbuntowali. Messi który parę miesięcy temu był dla kibiców bogiem nagle staje się 'szczurem' i 'leci na kasę', i jak mówi prawdę o tych złodziejach z zarządu to piszecie 'żeby się nie zesrał'. Żałośni 'kibice'.
Przy każdej porażce te same słowa od dwóch lat. 'Musimy się poprawić; zabrakło dokładności; pH trawy było dziś niekorzystne'. Dosyć pie*lenia, dawać trenera z jajami, poustawiać tę zgraję, koniec ze świętymi krowami.
Komentarze
5
Dziękujemy za te piękne lata i powodzenia.
Nie ma co rozpaczać ze straty Leo bo:
- i tak nie grałby wiecznie w Barcy, kiedyś musiałby zakończyć karierę i odejść.
- niech se chłop pogra na wysokim poziomie w ogarniętym klubie póki forma i wiek mu pozwalają.
- Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez niego, tym lepiej. W dobrym momencie odchodzi bo zespół i tak jest do całkowitej reformy. Trzeba zapomnieć o grze na jednego zawodnika.
- tak naprawdę mógł odejść rok temu to nie byłby o jeden sezon w dupę bo z taką Barcą nic nie było do ugrania.
- Barcelony i tak na niego nie stać, choćby miał grać za darmo. Niepotrzebne były te wiadomości o rzekomej 'ostatecznej ofercie', Barca i tak jest w dupe z finansami czy Leo byłby częścią składu, czy nie.
0
Messi powinien opuścić klub już rok temu. Należy mu się jeszcze pograć na wysokim poziomie w innym klubie, poprzedni sezon to była dla niego strata czasu. Byłby za ten czas ograny np. w Man City.
Dla Barcelony to też była strata czasu że go zatrzymano na siłę. Klub powinien przejść prawdziwą rewolucję, a nie takie byle co jak do tej pory, że wymieniamy bramkostrzelnego i walczącego w pressingu Suareza na ciotę Griezmana, trzeba oduczyć się że Messi pociągnie resztę hałastry do zwycięstwa gdy będzie trzeba. Trzeba jak najszybciej zapomnieć o Messidependenci, i ogarnąć jakąś inną strategię gry, bardziej zbalansowaną i zespołową a nie wiecznie dzida do jednego grajka.
Barcelona od ostatniego zwycięstwa w LM to totalne dno bez pomysłu na grę, oprócz 'podajemy do Messiego i niech se chłop radzi'.
27
Niektórzy nie wiedzą czego chcą, czytam komentarze i głowa mnie boli.
99% ludzi tutaj chce żeby wyjebać ten zarząd na zbity ryj.
Niektórzy by chcieli żeby piłkarze też jakoś się zbuntowali.
Messi który parę miesięcy temu był dla kibiców bogiem nagle staje się 'szczurem' i 'leci na kasę', i jak mówi prawdę o tych złodziejach z zarządu to piszecie 'żeby się nie zesrał'.
Żałośni 'kibice'.
1
@th@les Osobiście jestem zdania że Leo powinien odejść jeśli chce, a Barcelonie też do dobrze zrobi.
On nie będzie się męczył ciągnąc klub przez ten cały gnój.
A Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez Leo, tym dla niej lepiej.
Ale czytając niektóre komentarze to mnie kurwica brała. 'Szczur, sprzedawczyk, tchórz, kapitan nie ucieka z tonącego statku'.
Chłop tyle zrobił dla klubu że głowa mała, nie będzie już nigdy drugiego takiego piłkarza.
I zgadzam się, mam wrażenie że niektórzy stanęli w obronie Bartomeu w tej sytuacji...
2
Messiemu trzeba pozwolić na odejście z klubu jeśli taka jest jego wola i koniec. Klub zawdzięcza mu taką ilość nagród i trofeów, że głowa mała. Przed nim nie było lepszego piłkarza, a w przyszłości drugi taki może się nie trafić nigdy.
Jak widzę komentarze 'Messi strzela focha bo Koeman chce pożegnać Suareza a to największy kumpel Messiego' to nie wiem jaka ma być moja reakcja. Siedzą tu chyba totalni sezonowcy i ludzie bez szacunku dla tego co Messi zrobił dla klubu.
Messi doskonale zdaje sobie sprawę z faktu, że zostały mu 2-3 lata gry na najwyższym poziomie. Jeśli Barca ma przez ten czas dopiero się odbudowywać, to dla niego jest to czas stracony. Bo on w innym klubie może osiągać wtedy sukcesy.
Barcelona też nie powinna zatrzymywać go na siłę jeśli chce rewolucji w grze. Z Messim w składzie tak naprawdę nie ma sensu robić jakichkolwiek zmian, bo gra dalej będzie uzależniona od niego. A nad klubem i tak ciąży widmo końca kariery Messiego i co będzie wtedy? Znowu będzie rewolucja bo trzeba będzie zacząć grać zupełnie inaczej? Barcelona im wcześniej nauczy się grać bez Messiego, tym lepiej.
Messiemu trzeba dać odejść, wyprawić mu mega pożegnanie za to co zrobił, a Barcelona powinna się skupić na nowym etapie w historii klubu.
51
Koleś, nie ośmieszaj się... faulujesz pierwszy raz, w ogóle nie jesteś zainteresowany piłką - dostajesz kartkę. Potem faulujesz Iniestę - sędzia puszcza grę bo akcja idzie dalej. Odpychasz Mascherano - nie wiedzieć czemu nadal jesteś na boisku. Faulujesz (cały czas wiedząc, że masz kartkę) po raz trzeci - wylatujesz, a pretensje masz do 'ustawionego' sędziego zamiast do siebie. Przecież to nie on kazał Ci kopać piłkarzy Barcelony, nie masz też 5ciu lat, więc chyba wiesz że mając żółtą kartkę musisz uważać.
32
Uwielbiam niektórych komentatorów. Koło 50 minuty padło stwierdzenie, że jak Bayern do 70' nie straci gola to osiągnie swój cel. Oczywiście dostaliśmy oficjalne potwierdzenie od komentatorów TVP że Bayern gra świetny mecz i to tak naprawdę oni się zbliżają do awansu a Barcelonę ogarnia frustracja. Po golu na 1:0 Żewałakow powiedział 'jeden gol straty to jeszcze nie taka zła porażka'. Messi dołożył 2:0 i zaczął się lament nad Bayernem że cierpią przez kontuzje, że z Robbenem i Riberym byłoby inaczej... 3:0 to naprawdę minimalny wymiar kary dla Bayernu bo gdyby Suarez z Alvesem uderzyli obok Neuera zamiast prosto w niego, byłaby manita.
Sędzia też się nie popisał - weźmy pod uwagę za jaki faul na Tevezie został podyktowany karny we wtorek: i za podobny faul na Lewandowskim przyznał Bayernowi rzut wolny, ale karnego na Neymarze się nie dopatrzono, podobnie było ze Suarezem na samym początku meczu. Dzięki Bogu puścił tę akcję przy 3:0 chociaż ten faul powinien zakończyć się czerwoną kartką (identyczna sytuacja jak faul Ramosa na Messim przy 5:0), chamski kopniak po nodze...
Na C+ pokazywali memy z Neuerem, że niby ma 6 rąk - jak dla mnie to wcale nie on dobrze bronił, tylko nasi napastnicy nie uderzyli zbyt dokładnie, bo prosto w niego. Jak tylko Messi oddał strzał obok niego - gol. Neymar też bardzo fajnie zamarkował pierwsze uderzenie a potem dobił Niemców.
Wynik przed rewanżem świetny, wszyscy zawodnicy Barcy dali z siebie wszystko, nie było właściwie u nas słabego punktu... '0' przy statystyce celnych strzałów Bayernu mówi wszystko.
29
Pewnie rzucą się na mnie fanboye Lucho albo kibice ślepo zapatrzeni w 'filozofię Barcy', ale Enrique powinien w tym momencie zostać zwolniony jeśli jeszcze chcemy uratować Ligę. To nie jest kwestia wczorajszego meczu, bo od początku sezonu jest zero reakcji na problemy w grze, piłkarze wychodzą na boisko z nastawieniem że mecz sam się wygra. Ciągle ryzykownie klepią piłkę pod własną bramką. Piłkarze tacy jak Vidal czy Turan grzeją ławę mimo że pokazują znacznie więcej niż takie drewno jak Andre Gomes czy 'zawsze podaję do tyłu' Roberto.
Potrzeba nowego trenera, ale nie żadnych wynalazków typu obecny, Tata Martino, Bielsa czy inne cuda. Potrzeba trenera z JAJAMI i tytułami, (np. jak Simeone) który skończy ze świętymi krowami. Nie może być tak że trener pozwala Messiemu na grę w każdym meczu a potem ledwo chodzi w LM. Nie może być tak że zawsze gra pupilek Roberto podczas gdy znacznie lepszy Vidal grzeje ławę. Nie może być tak że 'gra' Andre Gomes, gdy w gazie jest Turan.
27
Niektórzy nie wiedzą czego chcą, czytam komentarze i głowa mnie boli.
99% ludzi tutaj chce żeby wyjebać ten zarząd na zbity ryj.
Niektórzy by chcieli żeby piłkarze też jakoś się zbuntowali.
Messi który parę miesięcy temu był dla kibiców bogiem nagle staje się 'szczurem' i 'leci na kasę', i jak mówi prawdę o tych złodziejach z zarządu to piszecie 'żeby się nie zesrał'.
Żałośni 'kibice'.
27
Przy każdej porażce te same słowa od dwóch lat. 'Musimy się poprawić; zabrakło dokładności; pH trawy było dziś niekorzystne'. Dosyć pie*lenia, dawać trenera z jajami, poustawiać tę zgraję, koniec ze świętymi krowami.