shinthps
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
19 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Bykunn zabawny to jest akurat Twój przykład, bo jeśli producent auta w warunkach umowy by napisał, że za jakiś czas może mi go odebrać to bym się pięć razy zastanowił czy chcę go kupić, a w konsekwencji liczba sprzedanych sztuk by mu drastycznie spadła, więc nigdy by tego nie wprowadził.
Tutaj mówimy generalnie o świecie internetu, cyfrowym, gdzie praktyki kupowania gier w cyfrowym formacie mamy już od wielu lat. Jak już chcesz coś porównywać to rób to sensownie i na realnych przykładach.
Chciałbym niemniej zobaczyć jak mi GTA VI wyłączają w najbliższych, powiedzmy 20-30 latach. Ba, stawiam tezę, że za naszego pokolenia nikt tego nie zrobi. I nie ma to nic wspólnego z tresurą jak to nazwałeś, tylko po prostu dostosowaniem się do realiów obecnego cyfrowego świata, który jest nieunikniony. Mnie to bardziej bawi hipokryzja ludzi, którzy niby są przeciwko temu, a i tak kupią sobie 100 gier na steamie, bo czemu by nie.
Jak już pisałem wcześniej, to też wolałbym mieć płytę, głównie w takich celach, żeby sobie ładnie stało na półce, ale żadna płyta nie zabezpiecza mnie przed możliwością wyłączenia dostępu do gry tak czy siak, a twórca danego produktu ma prawo dokonać wyboru w jaki sposób chce spieniężyć swoje dzieło. I albo się na to godzę, bo ciężko tu jakkolwiek protestować, albo po prostu zmieniam obiekt zainteresowań, hobby. Ja akceptuję ten fakt i idę do przodu, a wielu ludzi będzie narzekać na te zmiany w dostępie do gier, a i tak będzie je kupować będąc zarazem hipokrytami. No nie wiem co gorsze.
1
@KamQiX jeśli zatrudniali nawet specjalistów od ruchu wody, to biorąc pod uwagę ogólnie opinie dotyczące modelu jazdy, który bardziej się podobał w GTA IV, to myślę, że i nad tym mocno popracowali.
Pożyjemy, zobaczymy. Wakacje szybko zlecą, to tak naprawdę niedługo się wszystkiego dowiemy i do rozmowy o grze możemy wrócić : )
1
@KamQiX po RDR2 Rockstar ma u mnie u bardzo duży kredyt zaufania. Będzie to moja pierwsza gra w życiu, którą zamierzam kupić w preorderze. Zazwyczaj czekam, nie ze względu na spadek cen, ale dlatego, że lubię grać w produkty już w pełni połatane. W przypadku GTA VI tak czuję, że odkładanie grania w to w czasie może trochę popsuć rozrywkę, bo będzie mowa o tym wszędzie i ciężko będzie uniknąć wielu rzeczy, które fajnie jednak odkrywać samemu.
Co do płyt to aż tak mnie nie rażą, choć fajnie jakby pudełeczko z płytą było na półce. Bardziej mi się nie podoba ten brak zwiastuna z gameplayem. To jednak jest trochę kupowanie kota w worku. Wiadomo, nikt raczej nie spodziewa się spadku jakości choćby w stosunku do GTA V, bo wręcz przeciwnie, ale miło by było zobaczyć jak to naprawdę wygląda przed zakupem. Ale też rozumiem co to ma na celu. Sama możliwość kupna preorderu już generuje kosmiczne zyski, a w przypadku kiedy ten proces delikatnie przystopuje, to wrzucą trailer by dalej uruchomić machinę spływających dolarów : P
0
@Kgorecki2500 nikt mnie nie dyma. Chcę kupić to kupię, nie chcę to nie kupię. Zasady są proste. Kupuję cyfrę i mam świadomość tego, że ktoś mi może odebrać za jakiś czas do tego dostęp. Szczerze mówiąc to pewnie i tak nigdy się to nie wydarzy w przypadku tej gry.
Dlatego chciałbym poznać odpowiedź na pytanie, gdzie Ty tu widzisz dymanie?
Co do KCD2 to nie chce mi się nawet tego komentować. Sprawdź sobie ilu graczy gra w oba produkty, porównaj to ze sobą, a potem zastanów się nad modelem biznesowym obu gier.
Co do ceny gta VI za 400 pln + (bo reszta gier po tej cenie mnie nie interesuje na ten moment), to pogadamy jak już wyjdzie gra i czy faktycznie 400 zł + to dużo czy mało, bo na razie to jest wróżenie z fusów z obu stron czy tak siak.
1
@Kgorecki2500 no to powiedz, dlaczego uważasz, że powinniśmy mieć takie prawo i dlaczego miałbym na to narzekać? ja wychodzę z założenia, że jeśli ktoś coś tworzy, to może narzucać warunki sprzedaży czy dostępu do swojego produktu. Oczywiście, konsumenci mają duży wpływ jak wygląda rynek, ale wśród tych konsumentów jest od groma ludzi sprzedających gry, na czym tracą twórcy. Dlaczego dany producent/twórca, który poświęcił tysiące godzin na pracę nad swoim produktem, gdzie koszty wszystkiego rosną, nawet tłoczenia płyt, ma tracić, bo jeden z drugim zamiast kupić sobie grę po pełnej cenie kupuję ją na rynku wtórnym? dziwisz się, że twórcy się zabezpieczają? ja osobiście nie.
Ty uważasz mnie za potulną jednostkę, a ja uważam, że tacy ludzie jak ja dostarczają Ci rozrywkę na najwyższym poziomie, bo patrzymy na inne aspekty niż sama cena. Zawartość jaką otrzymujemy jest równie istotna i cena cenie nierówna. Ja potrafię docenić włożony wkład w daną produkcję, dzięki czemu twórcy gier mogą się nadal rozwijać i tworzyć co rusz lepsze tytuły. Oczywiście, też stosują swoje techniki, żeby wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy od ludzi, ale jest to całkowicie zrozumiałe. Tak to funkcjonuje w każdej dużej branży.
Ty uważasz to za wywalanie pieniędzy w błoto, a ja uważam, że wydawanie 50 gr czy tam ile na kajzerki jest ich wywalaniem. Bo najczęściej to nie cyfra jest istotna, ale to co za to otrzymujesz. OK, może Ci to smakować, ale nie ukrywajmy, że kajzerki generalnie nie należą do najzdrowszych produktów i znajdą się lepsze wybory żywieniowe, tylko że po większej cenie. Uczepiłem się tych kajzerek, żeby Ci pokazać istotę Twojego podejścia, gdzie patrzysz przez pryzmat ceny, a nie jakości. Mi też smakuje wiele tanich, słabych jakościowo produktów, ale wolę wydać częściej więcej, ale za to zdrowiej, bo są z tego większe korzyści. Ty niestety masz tam jakieś swoje wyobrażenie cen danych produktów, i wszystko co przekracza te linie uważasz za niemądre. A niestety pomijasz wiele rzeczy jak rosnące koszty, rosnące pensje, rosnące ceny sprzętu elektronicznego, dosłownie wszystkiego. Do tego pomijasz wspomniane przeze mnie przed chwilą korzyści płynące z danego produktu, którymi w przypadku takiego GTA zapewne będą czas rozrywki i jakość rozrywki jaki dostarczy mi ten produkt.
Tak czy owak czasy się zmieniają i czy ktoś będzie potulnym barankiem czy nie w Twoim mniemaniu, nic nie zmieni.
1
@Kgorecki2500 to nie jest zdrowy rozsądek. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, ale nikt nam nie każe kupować tej gry teraz? czy nikt Ci tego nie powiedział? jak chcesz to czekaj sobie tę parę lat to kupisz sobie taniej, nic nie stoi na przeszkodzie. Ale pozwól, że są gracze, którzy mają zaufanie do Rockstara choćby dzięki prześwietnemu RDR2 i ufają, że taki produkt jak GTA VI przeskoczy jeszcze tę wysoko zawieszoną poprzeczkę i da nam produkt na setki godzin. A ja jako gracz lubię doceniać takie rzeczy, bo to też motywuje twórców do dalszej pracy, żeby nam dostarczali rozrywkę.
No niestety, świat cyfrowy puka do drzwi coraz bardziej i to nie tylko w świecie gamingu, ale też choćby w telewizji, gdzie przewiduję, że to ostatnie kilkanaście lat telewizji w takiej formie i niestety nie przeskoczysz tego. Pozostało zaakceptować ten fakt, smutny, niesmutny i iść do przodu. Albo akceptujesz zasady albo szukasz swojego miejsca gdzie indziej. Gdyby była możliwość kupna płyty w preorderze to pewnie bym to zrobił, ale nie z myślą o sprzedaży, bo mnie to kompletnie nie interesuje, ale po prostu tak o.
Mam parę gier na płytach, do których już pewnie nigdy nie wrócę, ale nawet nie myślę o ich sprzedaży, bo po prostu lubię sobie mieć, a przeliczanie wszystkiego na potencjalne "odrabianie strat" jest dla mnie dziwne. Jak ktoś lubi sprzedawać gry, to spoko, nie mam nic do tego, choć ja uważam, że jeśli lubię jakąś branże to jestem fanem wspierania, żeby ta branża dalej się dobrze trzymała. Oczywiście, bez przesady, wszystko w zdrowych granicach. W sytuacji, w której taki gracz jak Ty myśli o kupnie gry, żeby ją sprzedać to podejrzewam, że dokładacie całą sporą cegiełkę do tego, że świat leci bardziej w cyfrę, niż nie, i to też winduje ceny gier, bo po prostu jest wówczas mniejsza sprzedaż po pełnej cenie. Rozumiesz to czy nie?
0
@Kgorecki2500 "Nie stają się w momencie kiedy istnieją takie piękne strony jak Instant Gaminbi gierkę mogę mieć w cenach z 2015 a nie za 350 zł. A w ostateczności pozostają zatoki pirackie."
ale zajechało cebulą Panie Januszu.
1
@Kgorecki2500 no ja mam nadzieję, że doceni i wydadzą bardzo dobry tytuł i będę się dobrze w niego bawił przez setki godzin. Tobie pozostanie narzekanie i wyśmiewanie braku pudełek.
0
@Kgorecki2500 jak masz w głowie sprzedaż gry, której nie możesz sprzedać to jej nie kupuj. Przerzuć się na klocki lego.
0
@Kgorecki2500 no biorę to pod uwagę i co z tego? mam płakać z tego tytułu? to jest mój świadomy wybór, że to kupuję i biorę to na klatę jak coś będzie nie tak z produktem. Nie szukam winnych, nie przerzucam tego na Rockstara czy kogo innego, bo nic to nie wnosi do życia. To my powinniśmy odpowiadać za swoje decyzje. Warunki dla mnie preorderu są jasne. Nikt mnie tu nie oszukuje przy kupnie, nikt mnie nie okrada. Miałbym pretensje jakbym kupił grę, a nie mógłbym w nią zagrać. A tak, nie widzę żadnego problemu. Najwyżej na przyszłość wyciągnę jakieś wnioski. Ty panikujesz zanim w ogóle ta gra wyszła, a już raz Twój pesymizm zweryfikowano z ceną.
0
@Kgorecki2500 tworzysz problemy, których nie ma. Jeśli masz wątpliwości co do jakości gry to nie wydawaj na nią pieniędzy. Jak ktoś przewiduje skrajne przypadki jak kłopoty finansowe to albo szasta pieniędzmi na prawo i lewo, albo ma bojaźliwe, pesymistyczne podejście do życia i wszędzie doszukuje się negatywów. Nikt nie wie co przyniesie przyszłość, ale rozmyślanie nad konsekwencjami kupna gry rzutującymi na nieodgadnioną przyszłość to nie jest myślenie, a niezdrowy objaw.
Masz jasne warunki przed kupnem danego produktu, to nie obarczaj winą za to innych. Tego procesu i tak się nie zatrzyma, a to rzekome dymanie graczy, którzy sobie na to pozwalają nie ma nic do rzeczy, bo problem jest zbyt złożony. Cytując Ciebie "trzeba potrafić myśleć".
Reasumując: masz wątpliwości, nie kupuj. Nie masz wątpliwości, stać cię, to bierzesz.
8
@Kgorecki2500 zaczynając od Twojej "kariery" narzekania na Rockstara to tworzyłeś komentarze dotyczące ceny gry, która jeszcze nie została podana i już narzekałeś. Gdy podali cenę to okazuje sie, że jednak jest w porządku, tylko masz problem z tym, że jedna wersja gry jest droższa od drugiej. GTA VI podejrzewam będzie warte spokojnie te 400-500 zł biorąc pod uwagę ogólne ceny gier w branży, więc ja tutaj kompletnie nie widzę problemu. Po prostu droższa wersja ma więcej zawartości co można traktować jako dodatki, które w branży funkcjonują od lat. Nie potrzebujesz tego, to kupujesz tańszą wersję.
Kwestia płyt też mi się nie podoba, ale one wcześniej czy później zapewne zostaną wydane. Przynajmniej chodzą takie słuchy. My po prostu mówimy teraz o preorderach i dodatkowej zawartości. Fajnie byłoby mieć płytę z tymi "dodatkami", ale jest jak jest. Nikt mnie nie zmusza przecież do kupowania, o czym już pisaliśmy.
Jedyny problem jaki mam i uważam, że leci trochę na naiwności graczy, jest fakt możliwości kupowania preorderów bez pokazania faktycznego gameplayu. To akurat uważam sam za tani chwyt, gdzie trailer pewnie zostanie pokazany jak słupki w excelu przestaną rosnąć w takim tempie jak obecnie.
Co do kwestii tych "farmazonów" to miało Ci to zasugerować, że kupujesz na co dzień multum produktów niewartych swojej ceny, zawartości, ale to robisz i nie zwracasz na to uwagi, bo są to w Twoim mniemaniu "tanie" produkty. A prawda jest taka, że są całkowicie wybrakowane, tak jak w przypadku kajzerek, gdzie dostajesz puste bułki, które dla mnie są jak jedzenie powietrza. Nic ma to nic wspólnego z kwestią kosztów produktów, a zawartości w stosunku do ceny.
3
@Kgorecki2500 teraz jesteś 2 razy starszy i nadal średnio ogarniasz. Argument z 4 literami zabawny, bo chyba nie zdajesz sobie sprawy, że nawet firmy produkujące kajzerki, którymi się objadasz też mają Cię w dupie i dla mnie to przykładowo produkt niewarty więcej niż 5 groszy, a jednak kosztuje 10 x więcej i ma swoich fanów, do których się choćby zaliczasz. Na każdym kroku Ciebie też dymają i się na to godzisz. Uparłeś się na Rockstara, branżę gier nie rozumiejąc funkcjonowania świata i że sam na co dzień wydajesz swoje pieniądze na rzeczy, które nie są warte swojej ceny, w przeciwieństwie do nakładów pracy jakie czynią choćby programiści GwiazdRocka dostarczając produkt na setki godzin zabawy.
2
@Kgorecki2500
ja też bym wolał robić co mi się żywnie podoba, ale świat jest trochę inaczej skonstruowany. Nikt mi nie przystawia pistoletu do głowy i nie mówi, że mam to czy tamto kupić. Widzę, że branża gier zmierza w kierunku świata głównie cyfrowego, widzę na jakich zasadach się opiera i podejmuję na tej podstawie decyzję. Jeśli chcę nadal czerpać frajdę z gier komputerowych no to godzę się z tym, bo przecież nie wyjdę strajkować na ulicę. A jak mi nie odpowiada to do czego to zmierza no to po prostu zmieniam swój obiekt zainteresowania i wydaję pieniądze w innym miejscu. Mam nadzieję, że tak zrobisz i nie pozwolisz na to, że Cię będą "okradać". W przeciwnym przypadku lada moment wyjdziesz na hipokrytę, a właściciwie to już nim jesteś nawiązując do steama. Co do pogiętego kartonu, to z racji tego, że nie dostajemy płyty w pudełku to kupuję po prostu cyfrową wersję i tyle. Trochę argument chybiony.
To nawet nie wina Rockstara, bo sygnały, że cyfra wyprze płyty mamy od wielu lat. Rockstar pewnie poprzeciera trochę szlaki, co też robią już takie steamy, epici i inne od wielu lat, ale to o czym rozmawiamy jest nieuniknione. Ty po prostu uczepiłeś się Rockstara, bo boli Cię, że ludzie lubią serię GTA, a Rockstar ceni swoje produkty, i robi to całkiem słusznie.
7
@Kgorecki2500 jakie złodziejstwo i jaka niemoralność? ktoś tworzy produkt i ma prawo sobie z tym produktem robić co mu się żywnie podoba. Nikt nie zmusza do kupna, do grania. To tylko i wyłącznie decyzja gracza czy się godzi na warunki. To, że wolałbym fizyczne płyty to wiadomo. Ale tego procederu nikt już nie zatrzyma i pozostaje się z tym pogodzić jak chce się dalej grać.
1
@PatrychoO ślimaki Ci nie posmakowały?
0
@ranger3120 300 elo? co Ty tylko pionka i króla masz na szachownicy przy rozpoczęciu każdej partii?
0
@BorzyKrzys najbardziej w gust wpadło Brad Paisley - Treading Whiskey
0
@Hasszz czemu? w GTA 1 już można było grać kobietą: P
0
@Nazio_87 wszystko. A tak serio to zależy. Bez większej wiedzy o zawartości to 400-500 zł. Żeby zapłacić więcej to jednak musiałbym wiedzieć, że jest naprawdę dobrze.
2
@RoberDzik nie. Ja za Szwecją i Niemcami. Odpadliśmy na własne życzenie, a nie że Szwedzi nam coś ukradli. A Niemców piłkarsko zawsze lubiłem.
2
@tadzik447 Tadzik : ) to, że Tobie jest ciężko w upały, to my nic nie poradzimy. Jedyne co możemy poradzić to zamontuj sobie klimę na chacie i tyle.
Dla mnie taka pogoda jest idealna. Ja uwielbiam jak grzeje i takie dni też są potrzebne. Wiadomo, na dłuższą metę są okoliczności, że jest to meczące (bo od wszystkiego trzeba odpocząć), ale takich dni to dosłownie w roku masz kilkanaście, góra 20 parę. Już nie przesadzajmy, bo chłód, brzydka, depresyjna pogoda to standard w tym kraju od jakiegoś czasu.
1
@LukaszFan https://zapodaj.net/plik-9eHfpt2cmN
nie ma takiego dnia
0
@Kgorecki2500 Ty w ogóle jeździsz autem? generalnie jesteś jeszcze młodym człowiekiem, który za 10 lat będzie miał zapewne totalnie inne myślenie na wiele rzeczy jak już w końcu wyjdziesz poza bańkę tego swojego "buntowniczego" podejścia do wielu spraw i poznasz trochę życia. Miłego dnia :)
0
@Kgorecki2500 czemu idiotyzmem? Komfort jazdy, bezpieczeństwo, udogodniania, odpowiednie przeznaczenie. To wszystko kosztuje. I nie, nie jeżdżą tak samo. Nawet rower nie jeździ tak samo jak inny rower.
4
@Kgorecki2500 no napisałem, że w swoim gatunku. To, że ma swoje wady to wiadomo. HOI w moim przypadku to bardziej wcześniejsze części. Obecnie z gier na setki godzin to jedynie gram w RimWorlda, który jest moją ulubioną grą.
Bazując na Twojej działalności na rambli, wypowiedziach też dotyczących gier wnioskuję, że Ty swoją opinię dotyczącą gier opierasz nie na tym, co te gry oferują, ile pracy w nie włożono i jak naprawdę są dobre, tylko przez pryzmat swojego mocno oszczędnego życia (nie oceniam teraz, masz prawo żyć jak uważasz), ale to po prostu rzuca się w oczy. Jeśli piszesz, że taki Wiedźmin nie wywala poza skalę czy takie RDR2 to po prostu dobra gra jak każda inna, to tak naprawdę uważam, że w Twojej ocenie nie ma wybitnych gier, a to tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że idziesz zwyczajnie pod prąd dla zasady. To, że mamy jakieś wyobrażenia dotyczące gier jak byśmy chcieli, żeby wyglądały nie oznacza, że jest to możliwe. Dlatego są gry, które znajdują się na pewnym szczycie i wyznaczają jakieś standardy. Takimi grami są choćby RDR2 czy Wiedźmin 3. Taką grą zapewne będzie też GTA VI.
0
@Kgorecki2500 no to mówię, że oszukujesz sam siebie. Przecież HoI w swoim gatunku to perełka. Wiadomo, nie ma gier idealnych, ale i tak niektóre nazywamy wybitnymi, czy arcydziełami. Zapytam więc, jaką grę uważasz za wybitną w Twoim mniemaniu?
0
@Kgorecki2500 no to cieszy, ale mówiąc, że dobra gra jak każda inna przy 180h rozgrywki i przejściu 2 razy jest oszukiwaniem samego siebie.
4
@Kgorecki2500 żadna? RDR2 to arcydzieło wśród gier. To, że Tobie nie siadło, to ok. Nie każdy musi lubi taki świat i wolniejsze tempo rozgrywki. Nie zmienia to faktu, że w żadnej grze nie ma tak żywego świata i wielu detali. Może te detale nie są dla mnie jako gracza najistotniejsze, ale musiałbym być ignorantem, żeby nie docenić pracy w to włożonej. A sama rozgrywka? ani przez moment się nie nudziłem, chłonąłem ten świat i takie gry są warte takich pieniędzy, bo dostajesz produkt unikatowy na wiele godzin rozgrywki.
Co do GTA V to sam akurat wielkim fanem nie jestem, bo uważam, że poza taką sobie fabułą, to dla pojedynczego gracza nie ma co tam zbytnio robić po przejściu gry. Ale nadal jest to duża gra, jedna z większych wśród gamingu i absolutnie nie uważam czasu na nią poświęconego za zmarnowany. Wręcz przeciwnie. Bawiłem się całkiem dobrze i gdyby ta gra wyszła dzisiaj to dla mnie spokojnie jest to gra na 250-300 zł, głównie przez pryzmat wielkości tej gry.
7
@Kgorecki2500 dymać? na jakiej podstawie uważasz, że jeśli GTA VI faktycznie okazałoby się naprawdę grą bogatą w zawartość jest dymaniem graczy przy cenie rzędu 350-400 zł? to, że KCD2 tyle kosztowało to nie jest żaden wyznacznik, bo w cenie tego KCD2 masz wiele innych gier, które są zwyczajnie wydmuszkami. Już prędzej dymaniem bym nazwał właśnie ceny gier po 250 zł, które poza cutscenkami mających sprawiać wrażenie świetnych gier niczym tak naprawdę się nie wyróżniają.