0

@Jayebe Ma w sobie cechy dobrego prezydenta ( niekoniecznie Barcelony), nie ma wrogów, wszyscy go szanują, a przy tym świetnie dba o swoje ognisko domowe. To tak jak prezydent, powinien żyć dobrze z całym światem, choć być stanowczy w sprawach istotnych, powinien dbać o interesy, które reprezentuje w szerokim zakresie. Jest też świadom swojej wartości.

0

Czy Saul to nie miałby przypadkiem włączony kiedyś w transfer Villi

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

Simeone+Ortega do Barcelony.

1

Czy można strzelca zmieniać przy powtórzonym karnym?

7

@sokot Wtedy jak real musi mistrzem zostac

0

@Wossi61FCB Na Wandzie to standard, na CN remis co prawda są wygrane, ale po sporych męczarniach. Dziś brak kibiców, problemy z ławka, więc to dziś będzie remis. Swoją drogą szczerze mówiąc musiałbym sięgnąć po ściągę, żeby zobaczyć ostatni remis na CN. Nie będę ściemniał, że pamiętam wszystkie wyniki, bo w moim wieku to trudne.

0

@sokot No może być i po Twojemu :)

0

@tomasthc W takiej roli grał odnajduje się Griezmann, w Barcelonie z kolei to Leo jest tym grającym za napastnikami, ale to jest nawet interesującą koncepcja, zakładając, że Leo przesunął by się do przodu grając w duecie z Suarezem. Wtedy jednak pomoc musi być bardziej kreatywna. Jest jednak dobrze, jeśli trener próbuje różnych rozwiązań. Nie musi przecież grać tak całego spotkania. Po kilkunastu minutach widać, czy to trybie czy nie.

0

Czyżby Riqui miał zagrać w ataku? Nie powiem, chcę to zobaczyć. No chyba, że wyjdą 4-4-2

0

@Greenalley No i masz też Puiga...

1

1:1 może uda się wymęczyć w bólach, na większy optymizm dziś mnie nie stać. Poza tym remis to standard w meczach z hordą Simeone.
Bardzo prawdopodobna jest również strata 3 punktów, jeśli panowie grajkowie nie będą przebierać nogami.

1

Banał, ale brak jest tego człowieka w Barcelonie. Gość, który ma szacunek u wszystkich, to naprawdę rzadkość.
Byłby dobrym prezydentem.

0

@Greenalley Nie ma dużego wyboru, bo to nie będzie spotkanie, w którym Barca będzie łatwo rozgrywać sobie piłkę, tylko trzeba będzie zamurować środek pola. Riqui ładnie z piłką wygląda, wychodzi do pressingu, ale z rzeźnikami Cholo lepiej dla niego, jak usiądzie na ławce, a wejdzie przy korzystnym-ewentualnie- wyniku. Pomoc Busi-Ivan nie zapowiada się widowiskowo, ale już chyba nikt nie ma wątpliwości, że nie o widowisko, a o punkty chodzi Setienowi. Kolejna rzecz, to piłki grane przez Puiga. Chłopak jest pomysłowy, pod gra, dużo widzi, ale jego podania często są albo za lekkie, albo zbyt mocne. Brak mu nieco ogrania i zgrania z resztą drużyny, stąd podania nie znajdują adresata.

0

@Tomek54321 Bo tak zagral i to akurat nie podlega wątpliwości. Tylko, że Rakitic to wdzięczny temat do kpin, za które często Czytelnicy nagradzają "zielonym". Przejrzyj oceny na sofascore, squawka, czy na whoscored, zobaczysz, że Redakcja nie była jednak łaskawa.

0

Ivan z Busim to średni pomysł.

1

@martin86 To brzmi banalnie, ale niestety piszesz jaka jest prawda. Dodam tylko jeszcze mały szczegół o finansach. Ernest zarabiał 2 miliony mniej od Pepa, który jest najlepiej opłacanym trenerem na swiecie, jeśli się nie mylę. Finansowo zatem Barcelona jest w stanie udzwignac każdego szkoleniowca, nie każdego jednak zaakceptuje ekipa. Ja już dawno sugerowałem, że w drużynie tworzy się kółko wzajemnej adoracji, ale ludzie zarzucali mi teorie spiskowe. Przecież gołym okiem widać jakie są relacje Leo z Griezmannem, a jakie były z Neymarem i jakie są z Suarezem. I nie jest to nic nadzwyczajnego, bo w każdej grupie tworzą się podgrupy. Zadaniem trenera jest jednoczyć drużynę, bo dobry klimat między piłkarzami to jest znacząca część sukcesu. Kolejną częścią jest dyscyplina i podporządkowanie szkoleniowcom. Dla trenera nie powinno być nazwisk, a to, ile kto zarabia i co zdobył nie powinno mieć żadnego znaczenia, bo każdy nowy sezon to nowe wyzwania i nowe trofea do wzięcia. Jeśli ktoś ma dość, powinien skład opuścić. Pomijam Leo, ale taki Busi jest na 14 milionowym kontrakcie, Suarez- 18 baniek, Griezmann 17, Drmbele-12,Cou-14, to tak w ramach uzupełnienia wypowiedzi, ale każdy z w/w piłkarzy powinien być odstawiony od 1 składu, pomijając OD I Cou z oczywistych względów. Nie ma niestety takiego kozaka, co posadzi Luiza na ławce, bo raz, że nie ma zastępcy, dwa- jak trzymać chłopa z taką pensja na ławce, a trzy- kto się odważy? Te układu powodują, że póki co możemy tylko czekać na nowe czasy, czy lepsze, to się okaże.

2

Człowiek czytajac takie doniesienia zmuszony jest stawiać sobie szereg pytań.
Czy to nie zarząd manipuluje treściami, by zdeprecjonować piłkarzy?
Czy faktycznie Leo ma aż tak mocny wpływ na stosunki w klubie ( historie z trenerami zdają się odpowiadać twierdząco na to pytanie).
A może pismaki robią z igły widly? Tutaj trzeba pamiętać, że w każdej plotce jest ziarno prawdy.
Tak czy inaczej, widać jak na dłoni, że piłkarzom odpowiadają raczej trenerzy spokojni, którzy nie będą specjalnie się wychylać. Taki był Ernest, taki jest Setien,. Tyle, że ma krewkiego asystenta, ktory stara się trzymać jakaś dyscyplinę. Nie znamy oczywiście prawdy od środka, ale obiektywnie rzecz biorąc, dziwiloby mnie gdyby panowie pobierający takie pensje, jak Luis, czy Leo nie mieli szacunku do swojej roboty i swoich "przełożonych".
Wolałbym też, aby takich informacji pojawiało się jak najmniej. Tak jak nie napisałem nigdy nic złego o Iniescie, Ronaldinho czy Johanie, tak chciałbym do końca życia moc o Leo również pisać same dobre rzeczy.

0

@catalanian09 Bardzo celna uwaga. Grajki z Madrytu powrócili po kontuzjach, ekipa się rozkręciła i chyba nic nie wskazuje na to, by mieli odpuścić. Patrząc też jak Villareal walcowal Valencie, to przeprawa z nimi też będzie ciekawa.

0

@Peciak Akcja z Leo była sprawdzana przez VAR. Co do faulu Pique, jakiś ekspert z Marki wypowiadał się, że sędzia tego faulu gwizdać nie powinien. Dzięki w każdym razie za odpowiedź.

0

@Doniu814 Tak, w drugą stronę, jak najbardziej.

0

@MARCIN73 Nie no, to jest oczywista oczywistość. Tutaj nie ma żadnych wątpliwości, ale tak już w kontekście samego Pjanicia i jego obecności w tej drużynie. To chyba ma coraz mniejsze znaczenie kto odejdzie, kto przyjdzie. Ta kadencja Barto to festiwal błędów i pomyłek.

0

@wonsz_w_pomidorach Ten Duńczyk aż tak bardzo nie kłuje w oczy, może dlatego, że kosztował jakieś "drobne", ale cała reszta tych "el crack total" , no pomyłka za pomyłką.

3

Rozumiem,że ten transfer wyprowadził z równowagi znaczna część kibiców. Sam nie jestem entuzjastą talentu Pjanicia, a samo przejście piłkarza na Camp Nou jest jedną z większych głupot tego zarzadu, który do dziwnych ruchów zdążył nas już przyzwyczaić. Ale podchodząc zdroworozsądkowo, odkładając emocje na bok, czy pozostaje nam coś innego, jak po prostu wiara, że ten zawodnik wniesie jakąś istotną wartość do drużyny? Może nawet nie tyle wiara, bo tej u mnie jest naprawdę bardzo mało w kontekście tego transferu, ale po prostu kibicowanie. Bo i tak na nic wpływu nie mamy, a nasze zdrowie jest zbyt cenne, by nabijać sobie głowę gierkami wśród milionerów. Chyba wszyscy już zrozumieli, że aby coś uległo zmianie na lepsze, to przede wszystkim socios powinni wybrać nowy zarząd. Potem musi dojść do poważnych zmian kadrowych. Tak więc ten nieszczęsny Bosniak, którego nie darzę wielką sympatią, jest błędem jednym z wielu i nawet gdyby w jego miejsce przyszedł sam Kai Havertz, czy KDB, to nie miałoby to najmniejszego znaczenia. Pamiętajmy, że Barca jest jedna, a piłkarze dziś przychodzą, jutro odchodzą.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Nikt o zdrowych zmysłach nie pochwali tego posunięcia. Można byłoby jeszcze rozważać zasadność tej wymiany, gdyby z tego były wyraźne korzyści finansowe. Tymczasem, jak zauważył Font, jest to obciążenie klubu na przyszłe sezony, a sam zawodnik nie jest żadną gwarancją poprawy sytuacji w drużynie. Pozostaje jedynie wierzyć, że nikt nie zrobi Bośniakowi 5-letniej umowy. I jeśli prawdą są słowa Setiena sprzed 2 dni o tym, że nic nie wie o odejściu Arthura, to zbędny jest dalszy komentarz do tej sytuacji.

0

@vind , @Lucassito ,@Dr_Cabaisi Zapewniam, że jak na matematycznego głąba nie jest tak źle z moim rozumieniem statystyki. Każdego coś w życiu irytuje, więc rozumiem. Natomiast w moim odczuciu to durne zdanie dość obrazowo przedstawia sytuację. Ernest odchodził zostawiając Barcelonę na 1 miejscu, od Setiena oczekiwano czegoś więcej, sytuacja kadrowa mu nie sprzyjala, a wykręcił lepsza cyferkę, która przyniosła gorsze efekty. Ot taki zestaw paradoksów...ze statystyką mający niewiele wspólnego, już dla ścisłości.

2

@zibiku Pamiętasz choć jeden sezon Pjanicia, który dawałby mu legitymację do gry w Barcelonie?

0

A jednak tym razem to nie były brednie. Łapy opadają. Ciekaw jestem, jaki jest plan Barto? Jeśli dłonie budżet, prawdopodobnie będzie mógł wziąć kredyt. Czyżby szykował kolejna " bombę" transferową?

1

@martin86 Choćby dlatego, że model prowadzenia drużyny nie odpowiada wielu trenerom. Niektórzy chcą mieć wpływ na kształt drużyny. W Barcelonie natomiast jest od tego dyrekcja sportowa. Są dwa rodzaje trenerów (umownie), Mister i Manager. W Barcelonie przyjął się ten pierwszy i raczej to długo się nie zmieni, przynajmniej do kiedy klub jest w rękach socios. Przykładem drugim jest Klopp, który ma pod kontrolą ekipę i on decyduje, jakie klub robić ma transfery. W City jest dyrekcja sportowa, ale to Pep decyduje o kształcie ekipy. Projekt sportowy jest budowany wspólnie trener+ sztab techniczny. W Barcelonie te relacje stoją na głowie. Barto dogląda transferów, a dyrekcja sportowa najpierw konsultuje z nim, a następnie z trenerem, choć nie zawsze. Liczne transfery out/in o tym świadczą, jeśli ktoś zapytałby, skąd to wiem. Nie może być tak, że trener o odejściu piłkarza dowiaduje się z mediów, o przyjściu również. Widzisz więc jak to wygląda. Kupuje się gościa za 120 baniek, zwykle uznana gwiazdę, ale nikt nie łamie sobie głowy, czy ten ktoś pasuje, czy nie pasuje do Barcelony. Skoro gwiazda i tyle kosztuje, to w przekonaniu zarządu musi dać radę.
Dlatego właśnie żaden poważny szkoleniowiec póki co nie zdecyduje się podjąć pracy na Camp Nou, bo są jeszcze tacy, którzy swoją robotę traktują poważnie i nie jest ważna tylko kasa oraz trenowanie GOAT-a.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: