Czy Nike konsultował z kimś ten projekt?A jeśli tak to z kim?Czyżby zarząd dał przyzwolenie na złamanie tradycji? A może to katarscy przyjaciele wymuszają takie zmiany? Senyera od wewnętrznej strony kołnierzyka? Szkoda,że nie od wewnętrznej strony majtek.Ale co tam,ważne by Qatar świecił z daleka...Mnie sie nie podoba ten projekt i mam nadzieję,że znajdzie sie ktoś,kto nie dopuści by Barca wybiegała w tych wynalazkach na boisko.
Moje oceny są niemal bliźniacze z ocenami Redakcji.Z dwoma wyjątkami.Srgi Roberto i Suarez.Ten pierwszy nie wiem za co został tak wysoko oceniony?
Gdy dostawał piłkę zwykle odgrywał do najbliższego gracza,samo poruszanie się między strefami jak na kogoś kto powinien uczyc się kreować grę to za mało.Dla mnie bez wyrazu.Suarezowi notę podnosi gol po ładnym zwodzie.Ale wciąż nie spełnia oczekiwań.
Duży kłopot sprawia mi ocenianie bramkarza w takich meczach jak ten z Elche.U mnie ma 6,bo nie zrobił niczego by go pochwalić a te wyjścia poza pole karne...Chłopakowi się chyba zwyczajnie nudziło
Swoją droga to ciekaw jestem jakby Ryjek wypadł ponownie.Przyznam,że chętnie bym go znów zobaczył w roli trenera Barcelony,chociaż efekty trudno przewidzieć. Nie bardzo wierzę w zwolnienie LE.Teraz będzie bardzo ciężko zakontraktować jakieś ciekawe nazwisko.Ban na transfery,w klubie chaos.Motywacją dla przyszłego szkoleniowca może być połączenie funkcji trenera i dyrektora sportowego.Zobaczymy co z tego wyjdzie już niebawem.
Ustawienie w meczu z PSG to nie był autorski pomysł LE.Pep ustawia Bayern w większości spotkań właśnie w ten sposób.Jednak lepsze to niż nic.Nie mam pretensji do niego o to,że nie jest geniuszem w szkoleniu zawodników,nie spodziewam się też trofeów bo każdy ma swój czas i to widocznie nie jest czas Barcelony.Jeśli już coś mnie wkurza to fakt,że poprzez nieskompletowaną pomoc i defensywę marnuje się tak ogromny potencjał w ofensywie.Ney ma jeszcze dużo czasu ale Leo czy Suarez nie wiadomo jak długo będą grać na najwyższym poziomie.Choć wydawać by się mogło,że czas tego drugiego już minął.
No i wyszedł mi offtopic .Ale niech zostanie.
To kto w końcu do tej Barcelony pasuje? Cesc nie pasował,Alexis nie pasował,Ibra nie pasował.I tak można byłoby bez końca. Chłopak,który z zamkniętymi oczami potrafił rozgrywać z Messim ( a nie każdy potrafi dostosować się do poziomu i filozofii gry Leo,bo nie każdy rozumie co gra czasem ten gość ),który specyfikę gry Barcelony niemal wyssał z mlekiem matki nie pasuje.Pasował do Arsenalu,pasuje do odmiennie grającej Chelsea,więc jak widać potrafi się zaadoptować do systemu.Bliższe prawdy jest to,że kolejni szkoleniowcy nie potrafili znaleźć miejsca dla niego na boisku,bo biegał po nim ktoś kogo nie można było posadzić na ławce nawet jakby mu obcięli obie nogi.Cesc w zeszłym sezonie był nie przygotowany do gry jak większość zespołu a usilne obsadzanie go w roli fałszywej 9 w żaden sposób nie motywowało piłkarza do większego wysiłku.Ja winę widzę tylko i wyłącznie po stronie kolejnych sztabów szkoleniowych.Nikt nie potrafił wykorzystać potencjału zawodnika.Stwierdzenie o tyle banalne ,o ile prawdziwe.
Myliłem się twierdząc,że Bartomeu będzie za wszelką cenę starał się zachować stanowisko.Prezydent kompletnie mnie zaskoczył.Biorąc pod uwagę,że na chwilę obecną Laporta ma nieco większe poparcie,tym bardziej jego decyzja mnie zaskakuje.Nie wiem co nim kieruje.Może chce sprawiać wrażenie czystego i oddanego sprawie Barcelony,a może jest po prostu przekonany,że wygra te wybory.Tak czy inaczej decyzją o wcześniejszych wyborach zyskał nieco szacunku u kibiców,bynajmniej u mnie.
Jakby nie było,moja ocena sytuacji była błędna.Byłem przekonany,że zdymisjonowanie Zubiego to zagrywka po to by uchować się przy korycie.To było złe rozumowanie.
Uczciwie przyznam,że prezydent mnie zaskoczył.Byłem przekonany święcie,że Bartomeu będzie usilnie próbował zatrzymać stanowisko i nie dopuścić do wcześniejszych wyborów.Myliłem się.
Biorąc pod uwagę,że w tej chwili Laporta ma większe poparcie,tym bardziej zaskakuje mnie to posunięcie.Albo Bartomeu to uczciwy człowiek z jajami albo na tyle wierzy w swoje zwycięstwo,że wszystko stawia na jedna kartę.Jakby nie było to zyskał nieco szacunku u kibiców przyspieszając wybory.Może być też tak,że stara się stwarzać wrażenie czystego i oddanego bez granic sprawie Barcelony.Jakby nie było ,moje wcześniejsze przemyślenia dotyczące ostatnich jego posunięć były błędne.
Masz prawo do własnej opinii.Kiedyś ten facet był moim idolem,teraz najbardziej krytykowaną osobą na CN i słusznie.Ale należy pamiętać,że nie wszystkie wybory to jego sprawka.Niektóre zachcianki to wymysły LE a Andoni był po to by je spełniać.Zgadzam się,że to nieudacznik i rola go przerosła,coś jak u nas Grzesia Latę ale gdyby kiedy Puyolowi (zakładając,że wróci) przydarzyło się coś równie tragicznego czy mielibyśmy prawo napisać "Odejdź i nigdy nie wracaj".Może należało dodać "W szeregi zarządu".Bo facet mógłby się okazać przydatny w sztabie szkoleniowym.Ale jak widać po karierze w Bilbao i Barcelonie ambicje jego sięgają znacznie dalej.Jego odejście ze stanowiska to z pewnością dobra wiadomość dla Barcelony ale nie rozwiązuje to na razie niczego.Pozostał równie nieobliczalny trener,i jeszcze mniej obliczalny Bartomeu ze swoją świtą.To całe towarzycho trzeba pogonić,zacząć od zera i mieć nadzieję,że efekty przyjdą szybciej niż się spodziewamy.Nie łudźmy się ,że Bartomeu robi to dla dobra klubu.To klasyczna walka o stołek.Teraz pytanie,ilu da się nabrać.
Trzeba sie zgodzić,że Barca kupowała drogo a sprzedawała tanio albo wręcz oddawała.Ale trzeba też pamiętać,że większość transferów to nie tylko wymysły genialnego Zubizarrety ale równie genialnego treneiro.Jeśli Zubi był nieudacznikiem to trzeba jasno sobie wyjaśnić,że zwolnienie LE nie było ani troche przypadkowe a kibice mieli rację oceniając jego pracę.
Barca to nie pierwszy klub,w którym Zubi piastował funkcję dyrektora sportowego.Również w Bilbao robił to samo . Jego osiągnięcia w Athleticu powinny dać wiele do myślenia tym,którzy go zatrudniali.Nie ma go i spadł mi kamień z serca ale jego odejście wiele nie zmieni.Ten klub potrzebuje kompleksowej przebudowy i zmiany struktur rządzących a Bartomeu widać,że stołek chce zatrzymać za wszelką cenę pozbywając się po kolei wszystkich swoich zaufanych ( do tej pory) ludzi.Bo nie wierze,że na Zubim się skończy.Nie wierzę też,że Bartomeu dopiero teraz zauważył,że klub zmierza w niewłaściwą stronę.
Nie byłem zwolennikiem Zubiego ale w tytule autor artykułu przesadził pisząc "Nie wracaj".Z całą pewnością w roli dyrektora sportowego się nie sprawdził ale czy to wystarczający powód by pisać " (...) nigdy już nie wracaj"?
Nie myślałem ani przez chwilę,że Puyol weźmie stołek po Andonim.Ten człowiek (Puyol) powinien spełniać rolę dydaktyczną w klubie.
Powoli jednak wszystko się sypie,na to wygląda.Cały ten projekt LE to totalny chaos a Bartomeu chce chyba za wszelką cenę stołek utrzymać więc zaczyna sprzątanie.
Dla mnie to jest tragedia.Nie wiem co musiała zrobić ta pieprzona kukła Rosella,że największa legenda klubu z niego odchodzi.Mam takie nerwy ,że mnie szlag trafi za moment.
W systemie 3-5-2 (gdy atakują,5-3-2 gdy się bronią) trzeba sporo się przemieszczać,zmieniać pozycje,takim systemem gra teraz Pep (najczęściej).Może LE obawia się,że będą mu wytykać,że brak mu własnego pomysłu.To jest dobry pomysł,tylko komu tam chce się teraz ruszać? Masche,Leo i Ney to zbyt mało.Choć ostatnio Pedro łapie formę i nie chodzi bynajmniej o strzelane gole.
Można dyskutować nad oceną poszczególnych graczy ale nie można dyskutować z faktem,że transfer Rakiticia to strzał kula w płot.Nie widziałem go i nie widzę w Barcelonie.Nie wiem,może LE nie umie wykorzystać jego potencjału?Ale wg mnie facet może ciągnąc takie ekipy jak Sevilla czy Schalke 04,które występują w innej lidze niż Barcelona.Chłopak sprawia wrażenie,że nie rozumie co tu się gra.Ile spotkań musi jeszcze rozegrać by ostatecznie wszyscy zrozumieli,że nie pasuje do układanki z Camp Nou.Zachwyty po meczu z Huescą...Nawet nie warte jakiejkolwiek polemiki.
Dlatego podzielam Twoją opinie o zawodniku.
Drugą niewiadomą dla mnie jest transfer najdroższego zawodnika ostatnio kupionego.To świetny napastnik ale jak bardzo różni się jego gra o tej jaką prezentował w FC Liverpool.
Busquets faktycznie powinien usiąść na kilka spotkań,może przemęczony a może brak motywacji ( ale już w tym wieku).
Xavi może i nie jest za młody ale wciąż jest lepszy od Ivana.
Ter Stegen-z Paryżem w I-szym meczu faktycznie popełnił błedy ale w II przy golu Ibry cóż miał zrobić?Nie obwiniam go.Młody zdolny i świetnie gra nogami, doskonały refleks,poprawny na linii i przedpolu.Ale bramkarz to pozycja,na której zawodnik powinien mieć absolutne zaufanie trenera,musi byc pewny siebie.Roszady w bramce jakich dokonuje LE są- moim zdaniem-niewłaściwe.Ter Stegen nie gra w lidze a wychodzi do najbardziej prestiżowych rozgrywek europejskich.Absurd.
To będzie ciężka przeprawa.PSG będzie chciało utrzymać pozycję lidera w grupie a dobry wynik na Camp Nou będzie dodatkową motywacją.Nie wierzę w to,co powiedział Blanc,nie widzę jakoś PSG ,które "stawia autobus" we własnym polu karnym.Gra na remis,moim zdaniem,to wątpliwy scenariusz ,ale mogę się mylić.Zbyt wiele ambicji mają Paryżanie by odjechać z Barcelony bez albo z 1 punktem.Mam jednak nadzieję,że Barca wyjdzie podwójnie zmotywowana i mimo nie najlepszej sytuacji kadrowej rozegra doskonałe spotkanie i zgarnie komplet punktów.
2
Lokowanie produktów na konferencjach to już delikatna przesada.Reklamy na ściankach i tak mocno biją po oczach.
11
"wtargnie do kocioła culé"-raczej kotła chyba,że kociołka...
13
Czy Nike konsultował z kimś ten projekt?A jeśli tak to z kim?Czyżby zarząd dał przyzwolenie na złamanie tradycji? A może to katarscy przyjaciele wymuszają takie zmiany? Senyera od wewnętrznej strony kołnierzyka? Szkoda,że nie od wewnętrznej strony majtek.Ale co tam,ważne by Qatar świecił z daleka...Mnie sie nie podoba ten projekt i mam nadzieję,że znajdzie sie ktoś,kto nie dopuści by Barca wybiegała w tych wynalazkach na boisko.
2
Moje oceny są niemal bliźniacze z ocenami Redakcji.Z dwoma wyjątkami.Srgi Roberto i Suarez.Ten pierwszy nie wiem za co został tak wysoko oceniony?
Gdy dostawał piłkę zwykle odgrywał do najbliższego gracza,samo poruszanie się między strefami jak na kogoś kto powinien uczyc się kreować grę to za mało.Dla mnie bez wyrazu.Suarezowi notę podnosi gol po ładnym zwodzie.Ale wciąż nie spełnia oczekiwań.
Duży kłopot sprawia mi ocenianie bramkarza w takich meczach jak ten z Elche.U mnie ma 6,bo nie zrobił niczego by go pochwalić a te wyjścia poza pole karne...Chłopakowi się chyba zwyczajnie nudziło
1
Swoją droga to ciekaw jestem jakby Ryjek wypadł ponownie.Przyznam,że chętnie bym go znów zobaczył w roli trenera Barcelony,chociaż efekty trudno przewidzieć. Nie bardzo wierzę w zwolnienie LE.Teraz będzie bardzo ciężko zakontraktować jakieś ciekawe nazwisko.Ban na transfery,w klubie chaos.Motywacją dla przyszłego szkoleniowca może być połączenie funkcji trenera i dyrektora sportowego.Zobaczymy co z tego wyjdzie już niebawem.
2
Ba, nawet prestiżowy France Football jest pełen takich treści...
1
Ustawienie w meczu z PSG to nie był autorski pomysł LE.Pep ustawia Bayern w większości spotkań właśnie w ten sposób.Jednak lepsze to niż nic.Nie mam pretensji do niego o to,że nie jest geniuszem w szkoleniu zawodników,nie spodziewam się też trofeów bo każdy ma swój czas i to widocznie nie jest czas Barcelony.Jeśli już coś mnie wkurza to fakt,że poprzez nieskompletowaną pomoc i defensywę marnuje się tak ogromny potencjał w ofensywie.Ney ma jeszcze dużo czasu ale Leo czy Suarez nie wiadomo jak długo będą grać na najwyższym poziomie.Choć wydawać by się mogło,że czas tego drugiego już minął.
No i wyszedł mi offtopic .Ale niech zostanie.
1
Piękne czasy i piękne...koszulki.
13
To kto w końcu do tej Barcelony pasuje? Cesc nie pasował,Alexis nie pasował,Ibra nie pasował.I tak można byłoby bez końca. Chłopak,który z zamkniętymi oczami potrafił rozgrywać z Messim ( a nie każdy potrafi dostosować się do poziomu i filozofii gry Leo,bo nie każdy rozumie co gra czasem ten gość ),który specyfikę gry Barcelony niemal wyssał z mlekiem matki nie pasuje.Pasował do Arsenalu,pasuje do odmiennie grającej Chelsea,więc jak widać potrafi się zaadoptować do systemu.Bliższe prawdy jest to,że kolejni szkoleniowcy nie potrafili znaleźć miejsca dla niego na boisku,bo biegał po nim ktoś kogo nie można było posadzić na ławce nawet jakby mu obcięli obie nogi.Cesc w zeszłym sezonie był nie przygotowany do gry jak większość zespołu a usilne obsadzanie go w roli fałszywej 9 w żaden sposób nie motywowało piłkarza do większego wysiłku.Ja winę widzę tylko i wyłącznie po stronie kolejnych sztabów szkoleniowych.Nikt nie potrafił wykorzystać potencjału zawodnika.Stwierdzenie o tyle banalne ,o ile prawdziwe.
0
Sergi Roberto i Rakitic to tragedia,nawet z taką "potęgą" jak Elche.Suarez też poniżej oczekiwań
0
Cieszę się,że Victor znalazł klub
0
To dla mnie nowość,że ktoś zwraca mi uwagę na moją polszczyznę.Miałem dobrych nauczycieli ale po latach i do tego za granicą człowiek schamiał.
4
Myliłem się twierdząc,że Bartomeu będzie za wszelką cenę starał się zachować stanowisko.Prezydent kompletnie mnie zaskoczył.Biorąc pod uwagę,że na chwilę obecną Laporta ma nieco większe poparcie,tym bardziej jego decyzja mnie zaskakuje.Nie wiem co nim kieruje.Może chce sprawiać wrażenie czystego i oddanego sprawie Barcelony,a może jest po prostu przekonany,że wygra te wybory.Tak czy inaczej decyzją o wcześniejszych wyborach zyskał nieco szacunku u kibiców,bynajmniej u mnie.
Jakby nie było,moja ocena sytuacji była błędna.Byłem przekonany,że zdymisjonowanie Zubiego to zagrywka po to by uchować się przy korycie.To było złe rozumowanie.
2
Uczciwie przyznam,że prezydent mnie zaskoczył.Byłem przekonany święcie,że Bartomeu będzie usilnie próbował zatrzymać stanowisko i nie dopuścić do wcześniejszych wyborów.Myliłem się.
Biorąc pod uwagę,że w tej chwili Laporta ma większe poparcie,tym bardziej zaskakuje mnie to posunięcie.Albo Bartomeu to uczciwy człowiek z jajami albo na tyle wierzy w swoje zwycięstwo,że wszystko stawia na jedna kartę.Jakby nie było to zyskał nieco szacunku u kibiców przyspieszając wybory.Może być też tak,że stara się stwarzać wrażenie czystego i oddanego bez granic sprawie Barcelony.Jakby nie było ,moje wcześniejsze przemyślenia dotyczące ostatnich jego posunięć były błędne.
2
Masz prawo do własnej opinii.Kiedyś ten facet był moim idolem,teraz najbardziej krytykowaną osobą na CN i słusznie.Ale należy pamiętać,że nie wszystkie wybory to jego sprawka.Niektóre zachcianki to wymysły LE a Andoni był po to by je spełniać.Zgadzam się,że to nieudacznik i rola go przerosła,coś jak u nas Grzesia Latę ale gdyby kiedy Puyolowi (zakładając,że wróci) przydarzyło się coś równie tragicznego czy mielibyśmy prawo napisać "Odejdź i nigdy nie wracaj".Może należało dodać "W szeregi zarządu".Bo facet mógłby się okazać przydatny w sztabie szkoleniowym.Ale jak widać po karierze w Bilbao i Barcelonie ambicje jego sięgają znacznie dalej.Jego odejście ze stanowiska to z pewnością dobra wiadomość dla Barcelony ale nie rozwiązuje to na razie niczego.Pozostał równie nieobliczalny trener,i jeszcze mniej obliczalny Bartomeu ze swoją świtą.To całe towarzycho trzeba pogonić,zacząć od zera i mieć nadzieję,że efekty przyjdą szybciej niż się spodziewamy.Nie łudźmy się ,że Bartomeu robi to dla dobra klubu.To klasyczna walka o stołek.Teraz pytanie,ilu da się nabrać.
1
Trzeba sie zgodzić,że Barca kupowała drogo a sprzedawała tanio albo wręcz oddawała.Ale trzeba też pamiętać,że większość transferów to nie tylko wymysły genialnego Zubizarrety ale równie genialnego treneiro.Jeśli Zubi był nieudacznikiem to trzeba jasno sobie wyjaśnić,że zwolnienie LE nie było ani troche przypadkowe a kibice mieli rację oceniając jego pracę.
Barca to nie pierwszy klub,w którym Zubi piastował funkcję dyrektora sportowego.Również w Bilbao robił to samo . Jego osiągnięcia w Athleticu powinny dać wiele do myślenia tym,którzy go zatrudniali.Nie ma go i spadł mi kamień z serca ale jego odejście wiele nie zmieni.Ten klub potrzebuje kompleksowej przebudowy i zmiany struktur rządzących a Bartomeu widać,że stołek chce zatrzymać za wszelką cenę pozbywając się po kolei wszystkich swoich zaufanych ( do tej pory) ludzi.Bo nie wierze,że na Zubim się skończy.Nie wierzę też,że Bartomeu dopiero teraz zauważył,że klub zmierza w niewłaściwą stronę.
2
Nie byłem zwolennikiem Zubiego ale w tytule autor artykułu przesadził pisząc "Nie wracaj".Z całą pewnością w roli dyrektora sportowego się nie sprawdził ale czy to wystarczający powód by pisać " (...) nigdy już nie wracaj"?
1
Nie myślałem ani przez chwilę,że Puyol weźmie stołek po Andonim.Ten człowiek (Puyol) powinien spełniać rolę dydaktyczną w klubie.
Powoli jednak wszystko się sypie,na to wygląda.Cały ten projekt LE to totalny chaos a Bartomeu chce chyba za wszelką cenę stołek utrzymać więc zaczyna sprzątanie.
0
trafny komentarz
6
Dla mnie to jest tragedia.Nie wiem co musiała zrobić ta pieprzona kukła Rosella,że największa legenda klubu z niego odchodzi.Mam takie nerwy ,że mnie szlag trafi za moment.
6
Dzięki Bogu.Natomiast decyzja Puyola o opuszczeniu klubu każe wnioskować,że ten zarząd to największe jaja w klubie od czasów jego powstania.
1
W systemie 3-5-2 (gdy atakują,5-3-2 gdy się bronią) trzeba sporo się przemieszczać,zmieniać pozycje,takim systemem gra teraz Pep (najczęściej).Może LE obawia się,że będą mu wytykać,że brak mu własnego pomysłu.To jest dobry pomysł,tylko komu tam chce się teraz ruszać? Masche,Leo i Ney to zbyt mało.Choć ostatnio Pedro łapie formę i nie chodzi bynajmniej o strzelane gole.
3
FF to przecież nie byle szmatławiec a piszą o tak nierealnych transferach,że człowiekowi nasuwa się natychmiast myśl ,ze czyta Fakty.
0
ciekawe teorie (15 zn)
1
Można dyskutować nad oceną poszczególnych graczy ale nie można dyskutować z faktem,że transfer Rakiticia to strzał kula w płot.Nie widziałem go i nie widzę w Barcelonie.Nie wiem,może LE nie umie wykorzystać jego potencjału?Ale wg mnie facet może ciągnąc takie ekipy jak Sevilla czy Schalke 04,które występują w innej lidze niż Barcelona.Chłopak sprawia wrażenie,że nie rozumie co tu się gra.Ile spotkań musi jeszcze rozegrać by ostatecznie wszyscy zrozumieli,że nie pasuje do układanki z Camp Nou.Zachwyty po meczu z Huescą...Nawet nie warte jakiejkolwiek polemiki.
Dlatego podzielam Twoją opinie o zawodniku.
Drugą niewiadomą dla mnie jest transfer najdroższego zawodnika ostatnio kupionego.To świetny napastnik ale jak bardzo różni się jego gra o tej jaką prezentował w FC Liverpool.
Busquets faktycznie powinien usiąść na kilka spotkań,może przemęczony a może brak motywacji ( ale już w tym wieku).
Xavi może i nie jest za młody ale wciąż jest lepszy od Ivana.
Ter Stegen-z Paryżem w I-szym meczu faktycznie popełnił błedy ale w II przy golu Ibry cóż miał zrobić?Nie obwiniam go.Młody zdolny i świetnie gra nogami, doskonały refleks,poprawny na linii i przedpolu.Ale bramkarz to pozycja,na której zawodnik powinien mieć absolutne zaufanie trenera,musi byc pewny siebie.Roszady w bramce jakich dokonuje LE są- moim zdaniem-niewłaściwe.Ter Stegen nie gra w lidze a wychodzi do najbardziej prestiżowych rozgrywek europejskich.Absurd.
0
Słabiej?Jak dla mnie poezja.Facet wrzuca piłki na stopę tylko niektórzy mają problemy z przyjęciem.
2
Marc pokazał się dzisiaj z bardzo dobrej strony.Mam nadzieję,że będziemy częściej go widzieć w wyjściowym.
0
Leo sama poezja dzisiejszego wieczora jak zwykle zresztą.
1
To będzie ciężka przeprawa.PSG będzie chciało utrzymać pozycję lidera w grupie a dobry wynik na Camp Nou będzie dodatkową motywacją.Nie wierzę w to,co powiedział Blanc,nie widzę jakoś PSG ,które "stawia autobus" we własnym polu karnym.Gra na remis,moim zdaniem,to wątpliwy scenariusz ,ale mogę się mylić.Zbyt wiele ambicji mają Paryżanie by odjechać z Barcelony bez albo z 1 punktem.Mam jednak nadzieję,że Barca wyjdzie podwójnie zmotywowana i mimo nie najlepszej sytuacji kadrowej rozegra doskonałe spotkanie i zgarnie komplet punktów.
3
Lubię oglądać filmy tego aktora ale nie wiedziałem,że kibicuje Realowi...