Każdy widzi grę Barcelony subiektywnie i kady pewnie na swój sposób pozmieniałby co nieco.I to jest całkiem normalne.Trudno jest o jednomyślność.Gdyby tak było wszystkie druzyny grałyby na jedna modłę,bo wszyscy trenerzy mieliby ten sam punkt widzenia,bardzo podobną strategię i taktykę.Ale gra to jedno a sympatie do pewnych osobowości to drugie.Pozwólmy pracować Enrique i oceńmy go po zakończeniu sezonu,nie po meczu z Madrytem.Pomijam juz fakt,że drużyna,w której grał Lucho to zupełnie inny Madryt niż ten obecny i to odniesienie pozbawione jest większego sensu.Ja też mam wiele uwag do pracy Luisa ale nie chcę się wychylać,bo to początek jego pracy.Zbyt wcześnie na ocenę.
Xavi komplementuje defensywę ale Pique wciąż rozkojarzony.Jeśli Gerard musi być asekurowany z każdej strony wystawianie go w I-szym pozbawione jest sensu.Niech wraca myślami czym prędzej na boisko będzie naprawdę bardzo potrzebny drużynie.
Jesli zajrzysz w profil takiego usera i czytasz,że jego ulubione kluby to Barca,PSG,Liverpool ,Man City.To człowiek sie zastanawia,czy ten ktoś kibicuje druzynie czy konkretnym graczom.Nie mam oczywiście nic przeciwko sympatiom do innych ekip ale taki zestaw mimo wszystko mówi wiele o użytkowniku.Zreszta,ja nie życzę ni kontuzji,ni złego samopoczucia nawet rywalom,mimo,że człowiek czasem popełni głupi post.Ale miec radość i zacierać ręce na wieść o niedyspozycji zawodnika drużyny,której kibicujemy,to jakoś mi nie leży.
Zgadzam się.Oczywiście będzie wspaniale jak Leo pobije rekord i tego wszyscy mu życzymy.Natomiast nie spodziewam się entuzjazmu na Bernabeu za to jakieś mało przyjemne demonstracje bardzo prawdopodobne.Ja to nawet sie boję,że rywal może wyjatkowo niesportowo potraktować Leo byleby ten nie był w stanie pobic tego rekordu.Ale to już teorie spiskowe.Leo niech strzela na SB.To w zupełności wystarczy.Każdy kibic będzie wiedział z czym wiążą się te gole.
Albo Del Bosque nie potrafi wykorzystać Costy albo ten piłkarz po prostu nie pasuje do tego co gra Hiszpania.Bramkę tez powinien Vincente odmłodzić.Szanuje Ikera ale chyba najlepsze za nim.Nie trzeba wspominać,że Pedrito to się emerytura należy...Przegrana ze Słowacją to lodowaty prysznic dla Hiszpanów
Nawet w 4 milionowym kraju,gdzie żyje ponad 500 tysięcy Cyganów nauczyli sie grać w futbol i do tego na takim poziomie,że potrafia wygrać z Hiszpanią.Włosi mówią-impresionante.Jestem w szoku jak słaby poziom prezentuje Hiszpania
0
Rafael Alcantara do Nascimento vel Rafinha.Rafa to skrót od imienia Rafael.Wielu Rafałów w Barcelonie chyba nie gra.
0
Każdy widzi grę Barcelony subiektywnie i kady pewnie na swój sposób pozmieniałby co nieco.I to jest całkiem normalne.Trudno jest o jednomyślność.Gdyby tak było wszystkie druzyny grałyby na jedna modłę,bo wszyscy trenerzy mieliby ten sam punkt widzenia,bardzo podobną strategię i taktykę.Ale gra to jedno a sympatie do pewnych osobowości to drugie.Pozwólmy pracować Enrique i oceńmy go po zakończeniu sezonu,nie po meczu z Madrytem.Pomijam juz fakt,że drużyna,w której grał Lucho to zupełnie inny Madryt niż ten obecny i to odniesienie pozbawione jest większego sensu.Ja też mam wiele uwag do pracy Luisa ale nie chcę się wychylać,bo to początek jego pracy.Zbyt wcześnie na ocenę.
1
„Idealnym scenariuszem byłoby, gdyby Real miał zero punktów, a my tyle, ile mamy." Cały Enrique.Jak go nie lubić?
0
Xavi komplementuje defensywę ale Pique wciąż rozkojarzony.Jeśli Gerard musi być asekurowany z każdej strony wystawianie go w I-szym pozbawione jest sensu.Niech wraca myślami czym prędzej na boisko będzie naprawdę bardzo potrzebny drużynie.
0
Niech dają "Cesnego" i Onane moga zabrać
0
Leo klasycznie-genialnie.
1
Mimo wszystko pochwaliłbym Rafe i Bravo za koncentracje do końcowych minut.Leo poniżej pewnego poziomu nie schodzi,do czego nas już przyzwyczaił.
0
Najwazniejsze jest to,że póki co ni ma nikogo,kto wniósłby choć 60 % obecnej jakości Creusa.
0
Ty to nawet niepotrzebnie napisałeś ten post.Wszyscy tutaj mają świadomość,że jesteś jednym z bardziej wartościowych Użytkowników tej strony...
0
Jesli zajrzysz w profil takiego usera i czytasz,że jego ulubione kluby to Barca,PSG,Liverpool ,Man City.To człowiek sie zastanawia,czy ten ktoś kibicuje druzynie czy konkretnym graczom.Nie mam oczywiście nic przeciwko sympatiom do innych ekip ale taki zestaw mimo wszystko mówi wiele o użytkowniku.Zreszta,ja nie życzę ni kontuzji,ni złego samopoczucia nawet rywalom,mimo,że człowiek czasem popełni głupi post.Ale miec radość i zacierać ręce na wieść o niedyspozycji zawodnika drużyny,której kibicujemy,to jakoś mi nie leży.
0
Bardzo miła wiadomość.
0
Żenujące ,jeśli jest w tym oczywiście ziarno prawdy
22
Czytam niektóre komentarze i się zastanawiam czy na pewno pisali je kibice Barcelony.Pedro w formie czy bez-to nadal piłkarz Barcelony...
0
po hiszpansku ,dla jednego to język ojczysty,drugi gra w LLiga parę ładnych lat
1
takie pokolenie,co zrobisz...
0
Zgadzam się.Oczywiście będzie wspaniale jak Leo pobije rekord i tego wszyscy mu życzymy.Natomiast nie spodziewam się entuzjazmu na Bernabeu za to jakieś mało przyjemne demonstracje bardzo prawdopodobne.Ja to nawet sie boję,że rywal może wyjatkowo niesportowo potraktować Leo byleby ten nie był w stanie pobic tego rekordu.Ale to już teorie spiskowe.Leo niech strzela na SB.To w zupełności wystarczy.Każdy kibic będzie wiedział z czym wiążą się te gole.
2
Ta komisja to jakis kabaret.Członkostwo Pereza niewytłumaczalne.
0
A gdzie on ma dobre statystyki? Na dzień dzisiejszy bez formy.Od dłuzszego czasu zresztą.Może się jeszcze pozbiera?
3
Albo Del Bosque nie potrafi wykorzystać Costy albo ten piłkarz po prostu nie pasuje do tego co gra Hiszpania.Bramkę tez powinien Vincente odmłodzić.Szanuje Ikera ale chyba najlepsze za nim.Nie trzeba wspominać,że Pedrito to się emerytura należy...Przegrana ze Słowacją to lodowaty prysznic dla Hiszpanów
0
Bardzo brzydki ten faul Casorli.
2
Nawet w 4 milionowym kraju,gdzie żyje ponad 500 tysięcy Cyganów nauczyli sie grać w futbol i do tego na takim poziomie,że potrafia wygrać z Hiszpanią.Włosi mówią-impresionante.Jestem w szoku jak słaby poziom prezentuje Hiszpania
0
Oczywiście ma dużo racji,natomiast wydaje mi się, przemawia przez niego żal,że Barca nie wybrała jego syna.
0
Tylko,że kibice wątpią od dłuższego już czasu a z tą motywacja to różnie bywa.
0
Może Wenger by coś z niego jeszcze wykrzesał.
0
Wychodzi na to ,że Barca kupiła jedną wielką kontuzję.
0
Trzymam mocno kciuki za Victora.Chce go zobaczyć znowu między słupkami.
0
Może się co najwyżej poprzyglądać.
1
Należy pamiętać o Tito bo sobie na to zasłużył.
0
A człowiekowi się łezka w oku kręci i żal d..e ściska,że nie robi tego dla Barcelony
8
A Fabs znowu asysta.Nawet przypomniał sobie jak się biega i gra w obronie.Znakomity początek sezonu...