tmacattack
Dołączył/a: marzec 2018
2 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
8
https://www.cda.pl/video/2564841ca
Nie wiem czy już widziałeś ale polecam.
0
Dla mnie absurdem byłoby, ponowne powołanie go do reprezentacji na październikowe i listopadowe mecze, jeśli dalej nie będzie grał w klubie. Same treningi to za mało. Tutaj potrzeba rytmu meczowego. Musimy próbować innych młodych zawodników, na których gra będzie opierać się w przyszłości. Gdzieś to doświadczenie muszą zbierać. I skoro taki Makuszewski czy Frankowski regularnie występują w swoich klubach, to oni powinni być rozpatrywani w pierwszej kolejności pomimo tego, że grają jedynie w Ekstraklasie. Nie można z góry zakładać, że prezentowaliby się gorzej od Kuby. Liczy się obecna forma zawodnika, a nie jego zasługi z przeszłości. Jeśli zależy ci na graniu w kadrze, po prostu zmień klub. Błaszczykowski na chwilę obecną nie łapie się nawet na ławkę rezerwowych, to o czym my tutaj mówimy.
0
Tylko ludzie powinni oddzielić, to co Kuba prezentował kiedyś, a co prezentuje obecnie. Nie może być takiej sytuacji, że ktoś gra wyłącznie za zasługi. Podstawą powołania do reprezentacji powinna być dobra, a przede wszystkim regularna gra w klubie. Bez tego ani rusz. Dlatego jeśli Kuba chcę być na poważnie rozpatrywany przy powołaniach, powinien jak najszybciej zmienić otoczenie i przejść do zespołu. w którym będzie mógł liczyć na regularne występy.
6
I zaraz to prowadzenie straci, bo Lewy ma chyba tylko trzy spotkania mniej rozegrane, a przed sobą przynajmniej 2-3 lata gry w kadrze.
0
Hermano
1
Dokładnie. Warto zwrócić uwagę jakich zawodników miał rok temu, a jakich ma obecnie. To jest niebo, a ziemia. Gomes, Paulinho, Deulofeu, Vidal, wiekowy Iniesta. Teraz jest Coutinho, Dembele, Malcom, Arthur, Vidal, Rafinha, Alena, Munir. Jest kim rotować, tylko trzeba mieć odwagę to robić.
0
Znajdą się i tacy, którzy powiedzą złośliwie Dembeleń. Za słaby, bez ambicji, sprzedać czym prędzej.
1
Ludzie sobie tak to właśnie tłumaczą, że to chwilowa obniżka formy, tylko że jego gra od dwóch sezonów wygląda jak parodia, z niewielkimi przebłyskami. Jednym z głównych powodów naszych kiepskich wyników w LM jest właśnie Suarez. W ostatnich dwóch sezonach strzelił tylko cztery gole, z czego dwa Celticowi na 6 i 7 do zera. Zatracił kompletnie podstawowe umiejętności piłkarskie. Przez ponad pół sezonu wyglądamy jakbyśmy grali w dziesięciu. Ilość zmarnowanych sytuacji bramkowych, jak i samych dobrze zapowiadających się akcji jest zatrważająca. On ma problem z prostym przyjęciem piłki, minięciem jednego rywala czy dobrym podaniem. Ale ludzie dalej będą pisać, że jest kluczowy i nie wyobrażają sobie podstawowej jedenastki bez niego. Tak jak napisałeś pierwsze dwa sezony w Barcelonie miał wyśmienite i człowiek nie mógł sobie wyobrazić lepszej ,,9" dla nas. Szczególnie faza pucharowa LM w sezonie 14/15 gdzie Suarez był po prostu bestią czy też cała runda jesienna sezonu 15/16 gdzie pod nieobecność Leo ciągnął ten wózek razem z Neymarem. Wtedy człowiek naprawdę czuł ile ten gość znaczy dla zespołu. Teraz można mieć jedynie nadzieję, że chociaż namiastka tamtego Suareza pojawi się w tym sezonie.
0
Wszystkie gole z 3 kolejki PL.
0
Nic się nie stało. Tylko faktycznie szkoda chłopaka. Jak dla mnie, powinni im odpuścić tę służbę po wygranej z Niemcami na ostatnim Mundialu. W końcu jakby nie patrzeć, pokonali samych mistrzów świata i to w bardzo dobrym stylu.
3
Ale oni nawet z grupy nie wyszli w 2014 roku. Coś ci się pomyliło.
0
No ciekawe poproszę jakieś i to w takiej ilości.
0
Wszystko zaczęło się od twojej głupoty na temat tego jaki on to nie jest kluczowy. KLUCZOWY to on był w Liverpoolu i na początku w Barcelonie gdzie faktycznie robił różnicę. Koniec kropka. A ty dalej żyj w tym swoim wyimaginowanym świecie, gdzie gościu bez elementarnych podstaw rzemiosła piłkarskiego może być kluczowy. BEZ ODBIORU.
0
0
Aż tak cie ta prawda na jego temat przytłacza. Skończ się okłamywać i spojrzyj prawdzie w oczy. KLUCZOWY!!!
0
On wykręcił te liczby w pierwszych dwóch sezonach. Kolejne dwa to jest parodia i taka jest prawda. Najpierw zdejmij klapki z oczu, a później chłodno spojrzyj na fakty. Jednym z głównych czynników dlaczego kompromitujemy się w LM jest jego indolencja strzelecka. Kluczowy zawodnik nie notuje takich statystyk, że już o samej grze nie wspomnę.
0
A teraz policzyłem i wiesz ile bramek mi wyszło w dwóch ostatnich edycjach LM. CAŁE CZTERY GOLE. w tym dwa strzelone Celticowi na 6 i 7 do zera. KLUCZOWY!!!
0
Żenujący to jesteś ty i twój poziom wiedzy piłkarskiej, a raczej jej brak. Nawet najprostszej rzeczy nie jesteś w stanie przyjąć do wiadomości. Tak trudno dostrzec to, że Roberto musiał ratować całą sytuację po beznadziejnym dograniu Suareza. Klapki z oczu chłopie. Wystarczająco dużo czasu na ciebie zmarnowałem.
0
No to chyba faktycznie innego Suareza widziałeś w LIverpoolu, Ajaxie czy na początku w Barcelonie. Nie widziałem , żeby w tamtym okresie potykał się o własne nogi jak to ma w zwyczaju robić teraz. Nie widziałem, żeby psuł prawie każdą akcją swoim bezmyślnym dryblingiem czy podaniem. Karm się dalej jego liczbami, które przy boku Messiego czy wcześniej Andresa lub Neymara wykręcałby prawie każdy napastnik. Jesteś nie dość, że ślepy to jeszcze wmawiasz komuś kłamstwo co jest już szczytem bezczelności z twojej strony. Lewandowski, Aguero, Griezmann nie mają tego przywileju grania z najlepszym piłkarzem w historii, który wyłoży ci pięć patelni na mecz, z których jakimś cudem wykorzystasz jedną. Proponuję wrócić pamięcią chociażby do ostatniego klasyka, w którym pomimo strzelenia bramki Suarez był parodią piłkarza, który sabotował każdą akcję. Takich meczów w ostatnich dwóch sezonach nazbierałoby się całkiem sporo, no ale skoro ktoś jest do tego stopnia zaślepiony, że uważa go za kluczowego piłkarza to nie ma o czym dalej dyskutować. Cały piłkarski świat to widzi tylko ty jakimś cudem nie potrafisz przyjąć tego do wiadomości.
0
Tak odbiegł, że prawie na kamerzystę wleciał, gdyby stał kawałek bliżej. Jak dla ciebie to nie jest przeciągnięte dośrodkowanie to nie mamy o czym mówić. Kluczowy jak cholera. Jedna asysta plus masa nieudanych zagrań. No chyba, że dla ciebie to dośrodkowanie bez czucia to kluczowe podanie.
0
To się przypatrz jeszcze raz na jakiego konia wsadził go Suarez. Okłamujesz to ty sam siebie widząc w Suarezie kluczową postać zespołu.
0
Wtedy to on przypominał gracza z absolutnego topu, teraz powoli staję się pośmiewiskiem. Jak dla ciebie forma z ostatniego czasu, to granie piachu przez ostatnie dwa sezony to gratuluję. Liczby bardzo pięknie zakłamują jego poczynania. Suarez z Liverpoolu w ostatnim sezonie miałby nie 25 goli tylko 50 i to jest ta różnica. Taki z niego super napastnik a statystyki w LM odkąd dołączył do Barcelony ma strasznie słabe. Tutaj ma Messseigo, który przez ten cały okres wypracował mu tyle okazji bramkowych, że chyba nawet Benzema miałby podobne statystyki. Jakby zebrać do kupy wszystkie jego przyjęcia piłki, próby dryblingu czy podań to wyszedłby z tego niezły kabaret. Ale skoro jesteś tak zaślepiony jego ,, wielkością" to nic nie będzie w stanie cię od tego odwieźć. Kluczowy to jest w Barcelonie Ter Stegen, który broni niemożliwe piłki, Umtitti który kierują defensywą jak profesor czy Messi bez, którego Barcelona wyglądałaby na zwykłego europejskiego średniaka. Od napastnika w Barcelonie wymaga się chociaż podstawowego elementarza piłkarskiego, którego Suarezowi w ostatnich dwóch latach coraz bardziej zaczyna brakować. Na 6-7 klarownych okazji wykorzystuję jedną. Techniki, dryblingu czy czucia piłki próżno u niego szukać. I w twoich oczach to jest kluczowy zawodnik?
0
Miał tak zagrać, żeby Roberto nie musiał sobie karku skręcić by tą piłkę uratować. A on standardowo przeciągnął dośrodkowanie.
0
Ściągnij w końcu te klapki z oczu i obiektywnie oceniaj jego grę. W tamtym sezonie pierwsze trzy miesiące to była katastrofa w jego wykonaniu. W następnych dwóch zaczął coś strzelać by od marca do końca sezonu ponownie zniknąć. Strzelił 26 goli, a zwróć uwagę ile sytuacji zepsuł i to nie tylko tych, klarownych bramkowych, ale też zwykłych gdzie akcja świetnie się zapowiadała. Podanie szło do Suareza i całą akcję szlag trafiał. Suarez kompletnie zatracił podstawowe umiejętności piłkarskie i jest już tylko cieniem zawodnika, którym był w Liverpoolu czy pierwszych dwóch sezonach u nas.
0
Kluczowymi postaciami to są Ter Stegen, Umtitti, Messi, Alba, a nie gościu, który potyka się o własne nogi. Kto od ponad dwóch lat nie potrafił strzelić gola w LM? Wstawiłbyś tam innego napastnika mając Messiego u swojego boku i wykręcałby podobne liczby.
0
Hahahahhahahahahahahhahhahahahahhaha Z czym ty gościu wyskakujesz. Gdzie ja pisałem o sprzedaży Busquetsa. Nie kompromituj się.
4
Dla Ciebie to było świetne podanie? Tylko cud sprawił, że Roberto sięgnął tę piłkę. Kolejne zagranie bez jakiegokolwiek czucia. Nie szukajmy na siłę pozytywów w jego fatalnej grze. Dalej nie potrafi przyjąć prostej piłki czy przedryblować jednego rywala.
0
Skoro dla ciebie Suarez jest kluczowy to chyba pora zakończyć tę rozmowę. Większych głupot już dawno nie czytałem, pomimo że pojawia się ich tutaj każdego dnia wiele. Ale to przebija zdecydowanie wszystko. Kluczowy zawodnik, z którym wyglądamy jakbyśmy grali w dziesięciu. Właśnie dokonałeś niemożliwego.
0
O kurczę faktycznie. Nie oglądałem do końca to nie zauważyłem.
0
W tej akcji największą pracę wykonał Roberto. Suarez standardowo zagrał bez kompletnie żadnego czucia i przeciągnął dośrodkowanie. Sergi po prostu uratował to co zepsuł Urugwajczyk. Gościu jest tragiczny i jak najszybciej powinien wylądować na ławce rezerwowych.