@KamilS689 skoro Barca chce na taki mix wydać 120 mln to jeszcze 50 by zostało w kieszeni ;) tak na poważnie to oczywiście uwielbiam Alvareza ale wiem , że to tylko zasłona bo raz nie stać nas, a dwa to mimo wszystko nie jest taki kaliber, za którego można wykładać ponad 100 mln. Dobrze by było, żebyśmy mieli chociażby te 30 mln na wykup tego drewnianego afroanglika, którego wypożyczyliśmy ale jak dobrze wiemy na to też nie mamy pieniędzy. Jest koniec sezonu można sobie pofantazjowac bo nam tego nikt nie zabierze. Trzeba liczyć na kreatywność dyrekcji i więcej zdrowia w przyszłym sezonie :)
@tomaczo nie mówiłem, że ta opcja nie ma wad :). U nas do głowy mi przychodzi tylko Gary Lineker, u białych McManaman , Beckham, Belingham, u materacy Tripper, Gallagher to tak tylko dla przykładu. Tych co przychodzili z PL byłoby więcej . Weźmy na przykład Bale , Modric, Suarez, Curtuais a no i Hazard ;)
@mekjulele z Anglii to tylko gibbs white. Gość jest skrojony pod styl gry Flicka. Stylem i wyglądem podobny nawet do Luisa Diaza. Obskoczylby 3 pozycję w ataku ( lewa, prawa i 10). Gość ma wszystko, strzela bramki głową choć nie jest wysoki, pressuje, jeździ na dupie w obronie, potrafi pociągnąć z piłką czy to między liniami czy z przeciwnikiem przyklejonym do boku, dobrze wykańcza akcje, a potrafi też strzelić spoza pola karnego czy posłać dośrodkowanie "na nos". Odnajduje się w grze na małej przestrzeni, a jeszcze jest na tyle inteligentny, że wie kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, a kiedy rzucić piłkę na drugą stronę. Myślę, że cena też byłaby na kieszeń Barcelony. Tylko niech nikogo nie zmylą jego statystyki asyst. Gość musi dogrywać napastnikowi o nazwisku Wood, więc grać na naszego orła to nie będzie dla niego problem ;)
@th@les tu chyba juz nie chodzi o jakieś tam detale. Tutaj problem jest bardzo złożony bo atakujemy nie po to żeby oddać strzał tylko dla samego atakowania. Podajemy nie po to żeby zyskać teren czy zmusić rywala do biegania czy zmiany pozycji, a dla samego podawania. Bronimy tak że 80% wybitych i odebranych piłek kończy pod nogami rywali. Kontrujemy tak, że kamerzysta na piechotę nadąża za akcja, a sędzia musi pilnować, żeby samemu nie pojawić na na spalonym. Nie mamy ani piłkarzy którzy poprostu wyprzedza przeciwnika czy będą się z nim ścigać, ani takich co wejdą z nim w drybling i zostawia wkreconych w murawę, mimo to nie próbujemy nawet zagrać jednej dwójkowej akcji, akcji na 2 czy jeden kontakt. U nas gra z pierwszej piłki wygląda tak że odegranie z pierwszej jest 20 metrów do tyłu. Tutaj wszędzie jest problem, a nie w jednym procencie który stanowią jakies tam detale.
Komentarze
8
@Zimny mhm pamietam takie swiętowanie jak Etoo spiewal o rogaczach z madrytu a Puyol podskakiwał za nim w czapce Jimmiego Jumpa ;)
1
@KamilS689 skoro Barca chce na taki mix wydać 120 mln to jeszcze 50 by zostało w kieszeni ;) tak na poważnie to oczywiście uwielbiam Alvareza ale wiem , że to tylko zasłona bo raz nie stać nas, a dwa to mimo wszystko nie jest taki kaliber, za którego można wykładać ponad 100 mln. Dobrze by było, żebyśmy mieli chociażby te 30 mln na wykup tego drewnianego afroanglika, którego wypożyczyliśmy ale jak dobrze wiemy na to też nie mamy pieniędzy. Jest koniec sezonu można sobie pofantazjowac bo nam tego nikt nie zabierze. Trzeba liczyć na kreatywność dyrekcji i więcej zdrowia w przyszłym sezonie :)
0
@Adik22 bo to taki sam sęp padliniarz jak Robert , a my szukamy pantery. Bardziej Kroupi Jr ale to już nie na nasz portfel.
0
@tomaczo nie mówiłem, że ta opcja nie ma wad :). U nas do głowy mi przychodzi tylko Gary Lineker, u białych McManaman , Beckham, Belingham, u materacy Tripper, Gallagher to tak tylko dla przykładu. Tych co przychodzili z PL byłoby więcej . Weźmy na przykład Bale , Modric, Suarez, Curtuais a no i Hazard ;)
2
@mekjulele z Anglii to tylko gibbs white. Gość jest skrojony pod styl gry Flicka. Stylem i wyglądem podobny nawet do Luisa Diaza. Obskoczylby 3 pozycję w ataku ( lewa, prawa i 10). Gość ma wszystko, strzela bramki głową choć nie jest wysoki, pressuje, jeździ na dupie w obronie, potrafi pociągnąć z piłką czy to między liniami czy z przeciwnikiem przyklejonym do boku, dobrze wykańcza akcje, a potrafi też strzelić spoza pola karnego czy posłać dośrodkowanie "na nos". Odnajduje się w grze na małej przestrzeni, a jeszcze jest na tyle inteligentny, że wie kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, a kiedy rzucić piłkę na drugą stronę. Myślę, że cena też byłaby na kieszeń Barcelony. Tylko niech nikogo nie zmylą jego statystyki asyst. Gość musi dogrywać napastnikowi o nazwisku Wood, więc grać na naszego orła to nie będzie dla niego problem ;)
8
@Zimny mhm pamietam takie swiętowanie jak Etoo spiewal o rogaczach z madrytu a Puyol podskakiwał za nim w czapce Jimmiego Jumpa ;)
7
@sepek depay jest odrobinę za duży na średni klub, a sporo za mały na klub z topu, Ot cała jego tajemnica
5
Sprzedany za garść gówna, a nie pieniądz
5
W sezonie 2005 / 2006 też nic nie wydaliśmy i do tego wygraliśmy w finale z Arsenalem :)
3
@th@les tu chyba juz nie chodzi o jakieś tam detale. Tutaj problem jest bardzo złożony bo atakujemy nie po to żeby oddać strzał tylko dla samego atakowania. Podajemy nie po to żeby zyskać teren czy zmusić rywala do biegania czy zmiany pozycji, a dla samego podawania. Bronimy tak że 80% wybitych i odebranych piłek kończy pod nogami rywali. Kontrujemy tak, że kamerzysta na piechotę nadąża za akcja, a sędzia musi pilnować, żeby samemu nie pojawić na na spalonym. Nie mamy ani piłkarzy którzy poprostu wyprzedza przeciwnika czy będą się z nim ścigać, ani takich co wejdą z nim w drybling i zostawia wkreconych w murawę, mimo to nie próbujemy nawet zagrać jednej dwójkowej akcji, akcji na 2 czy jeden kontakt. U nas gra z pierwszej piłki wygląda tak że odegranie z pierwszej jest 20 metrów do tyłu. Tutaj wszędzie jest problem, a nie w jednym procencie który stanowią jakies tam detale.