1

No wiesz, zależy. Oglądałem Figo i tu i niestety tam. Ale napinki były zawsze. Teraz jest więcej bo jest sezonowo i internetowo. 2001 chyba, 2 bramki Rivaldo - 2 bramki Raula. Ostatnie minuty strzał z dystansu Rivaldo 2-3 , sędzia pokazuje że był... spalony i nie uznaje bramki. My zawsze byliśmy pokrzywdzeni, więc może tak nie odczułeś tego kolego. Ja miałem sporo kibiców Realu wśród znajomych i jakoś trzeba było odpierać ich zaczepki ( wiadomo, lubimy sobie dogryzać, bez jakiś bluzgów, kultura), więc pamiętam to i owo. Jakoś z mojej strony to zostało inaczej zapamiętane niż ty to przedstawiasz, no ale wiadomo, jesteśmy w innych punktach widzenia.

2

Nie rozumiesz, nie wiesz lub nie pamiętasz, ale wy robiliście to samo w innym etapie ( 1999-2005 ). My też długo czekaliśmy na sukcesy, też się nasłuchaliśmy przechwałek, nawet za Guardioli. Teraz była po prostu nasza kolej, bo byliśmy lepsi. Nadal jesteśmy w czołówce dzięki naszemu modelowi który rozwija się właśnie od tych 24 lat z przerwami w których to wy się szczyciliście.

Twierdzisz, że to sinusoida, możliwe, ale nasza ma szeroki okres i jesteśmy bardzo długo na szczycie, to miał dowieźć mój wcześniejszy post. Przywołałem same lata 90, bo wspomniałeś o wcześniejszych czasach.

5

Myślenie jest chyba takie:
Jeśli będąc obiektywnym ( kibicem Barcelony) mogę napisać np: "Pedro znowu nie trafił przez ten wąsik", bo niby potrafię się śmiać z własnych zawodników i mam dystans, jestem Mr. Obiektywny i do tego sypie żartami, wow, mnóstwo poleceń.

Z drugiej strony jeżeli napiszę:" Ronaldo nie trafił bo miał za dużo żelu na głowie", to oczywiście wiadomo jakiego klubu mniejszość (póki co mniejszość) pozgłasza mnie i dostanę bana.

Można wnioskować, że obrażać swoich zawodników, działaczy, trenerów i resztę można, ale napisanie czegoś złego o jakby nie patrzeć odwiecznym rywalu jest złe i fu!

Otóż nie! Kto wam tak wmówił?! Tolerancja, szacunek spoko, ale jak ktoś mi pluje w twarz to co mam robić? Jak ktoś obraża mój klub, coś na czym mi zależy, raniąc w jakiś sposób moje uczucia, to nie mam prawa stanąć w obronie klubu, któremu kibicuje od dziecka? Bo jestem nieobiektywny wtedy? Bzdura!!

2

Ale bzdury, ale przyczepie się do konkretów , anie opinii.

Na 22 wygranych przez Barçę lig, 12 z nich zostało zdobytych w ostatnich 24 latach. A przecież było wiele lat, w których klub cofnął się o kilka kroków. Jak na przykład od ostatniej wygranej ligi przez Van Gaala (1998/99) do pierwszej wygranej przez Rijkaarda (2004/05).

Ale same lata dziewięćdziesiąte:
Liga 91, 92, 93, 94, 98, 99 - (6 razy na 22)
Puchar 90, 97, 98 (3/26)
Superpuchar: 91, 92, 94, 96 (4/11)
Liga Mistrzów: 92, (1/4)
Puchar Uefa 97 (1/4)
Superpuchar Europy 92,97 (2/4)

Średnio daje około 1/4 wszystkich trofeów w ponad stuletniej historii, które zebraliśmy w latach 90' zeszłego wieku.

4

Moderacja słabo działa, o ile działa....
Powinniśmy się pozbyć przede wszystkim tych obrażają własnych zawodników. Dlaczego tylko przeciwników? Zresztą zobacz news, w którym jest zbiór słynnych cytatów CR: komentarze obrażające Ronaldo to dwucyfrowe liczby poleceń. O wrzucaniu Pedro, Alvesowi itd nawet nie chce mi się pisać, bo temat jest znany.

1

Poziom późnej podstawówki/wczesne gimnazjum. Pojazd w stylu "twój stary to Bambo".

1

W Hiszpanii nie lubi się Portugalczyków, to coś jak Polska-Rosja. Ese Portuguese jest dość znaną przyśpiewką w Hiszpanii ( jest o tym w newsie). Nie sięgając daleko pamięcią kibice Frente Atletico tak samo krzyczeli na CR w ostatnim superpucharze.

Tu chodzi o coś innego. Większość przyśpiewek jest po prostu przeciwko rywalowi, a nie za Realem. I o to tu chodzi. A niektóre są po prostu aż za hamskie jak te do Shakiry.

My to robimy chociaż trochę zawoalowanie, wiadomo, że czasami nie, ale nie kładziemy większego nacisku na wciskanie putek gdzie się da. Na 100 razy puta barca jest jedno hala madrid. Przesadzają po prostu i tyle.

2

Ale Hames nóżkami w miejscu zadreptał i na pewno się zdziwił. Mało brakowało ;) Magia kiedyś musi się zacząć u takiego chłopaka :) Takie coś chce u niego widzieć częściej, oczywiście oby jak najwięcej udanych.

2

Szukając pozytywów ...
Sztuczka Neymara na Hamesie:


1

Szewa i Ronaldo to coś jak CR i Messi. Bez porównania.

1

To co nazywasz poczuciem humoru ja nazywam marginesem i mnie to nie śmieszy, a innych może prowokować. Łamiesz regulamin wrzucając ten śmieć, a jak chcesz sobie wrzucać jakieś prowokujące filmy to wrzucaj kolegom na tablicy, a nie tutaj.

1

@n00stress myślę że temu użytkownikowi już wystarczy do przyszłego El Clasico.

1

Bo to jest normalne. Tak samo robią na SB. Co tu wspominać, chyba nie ma czego. Grupa kibiców krzyczy tu, tam i wszędzie. Powszechne zjawisko, ale doping poprzez nagonkę - tylko na Bernabeu :)

1

Całkowicie zmienia. Bo to tak jakby np twój kolega się nie mył, a ty wnioskowałbyś że cały naród polski łącznie z Tobą to brudasy takie jak np jakieś państwo afrykańskie bo oni się tam nie myją.

Krzyczenie przed meczem paru osób, a okrzyki całym stadionem podczas meczu to znacząca różnica.

5

4

Wystarczy "Ronaldo jest wielki", a nie "Messi nienormalny". Czujesz różnicę?

3

A co ma rozgrzewka do kibicowania na meczu? Podczas meczu cały stadion dopinguje drużynę, a nie wyzywa drugą. A rozgrzewka i grupka kibiców krzycząca na kogoś, to jest normalny widok na każdym stadionie na świecie i CN nie jest wyjątkiem. Porównywanie tych dwóch przypadków jest co najmniej bezmyślne.

1

Laporta...

3

Nielegalni imigranci zaniżają poziom. Tutaj nikt ich nie zbanuje do 2039, więc mogą klepać halalogię mając do tego poklask wśród innych imigrantów z fioletowej.

2

Busquets został wybrany przez MD na zawodnika meczu spośród graczy Barcelony. Mascherano to nasz najlepszy stoper i nie zawiódł w tym meczu.

2

Co nadal nie zmienia faktu że nie grała cały czas ta sama jedenastka. Tito też miał kontuzje przez 1/3 sezonu.

2

Do tej główki, z miejsca obok, skakał również Ramos, ale nie doszedł do niej. Gdzie był Pique i gdzie był Mathieu? Kogo jak nie Ramos i Pepe trzeba kryć przy stałych fragmentach? Kogo jak nie tych dwóch powinni kryć? Nie mówiąc o Benzemie ktory wypchnął kolejnego stopera w tej sytuacji robiąc miejsce dla tych dwóch główkujących. Ja nie wiem czy to było do końca przepisowe zachowanie Real w naszym polu karnym, ale większą głupotą popisali się właśnie nasi defensorzy.

@profesorek
Pytanie brzmi czy oni sobie nie radzili, czy to był ich pojedynczy błąd. Ale oni sobie radzili, więc nie można zwalać na trenera, bo to błędy indywidualne a nie do końca wybory personalne zawiniły. Tak według mnie.

2

Luis Enrique przypadkowo dotykał piłki ręką? Luis Enrique był stratowanym przez Pepe Alvesem, albo może Iniestą asystującym przy trzeciej bramce? A może Messim sam na sam z bramką?

2

Jak to nie było? Pressing był bardzo wysoki, na naszej połowie, dopiero po 3 bramce odpuścili całkowicie. No ale zobacz jak on długo przyjmuje, myśli przed podaniem i słabo gra na jeden kontakt. Co dopiero z Realem.... Poczekajmy, bo jednak nie było tak źle w tych meczach w których go widzieliśmy, jednak pod presją też się gubił. Na pewno jest to jakaś alternatywa. Może Lucho zmieni grę i zobaczymy Rakiete i Mascherano w środku. Ale wtedy zrezygnowałby ze skrzydłowych obrońców, co najmniej jednego.

1

Ciekawe jak pod takim wysokim presingiem poradziłby sobie Javier.... Byłby jeszcze większy harmider niż wczoraj. Jest prawda w tym co mówisz, że Sergio ostatnio gra jak nie on. Ale nie zaprzeczajmy, że Javier póki co to jeden z filarów defensywy. Jego gra bardziej pasuje pod typowego DM, i jednak mniej kreuje akcji, uwzględniając słabą dyspozyje Sergio, czy to nam odpowiadało, takie przepychanie piłki jak w pierwszym kwadransie. Mimo gola, to Real w pierwszych 15 minutach atakował groźniej. Na taki mecz jak ten to zbyt dużo ryzyko dawać wolnych obrońców i jednak mniej kreatywnego Javiera.

1

Mądry Polak po szkodzie? :) Nie byłem na treningach ale myślę że wystawiłbym Bravo-Alves-Mascherano-Pique-Alba(już nawet ten Mathieu)-Sergio-Rakieta-Xavi-Messi-Pedro/Iniesta-Neymar

Tak myślałem przed meczem. Ale bez sensu teraz o tym rozważać.

1

Nie rozumiem. Rozmowa była o pierwszym meczu. W trakcie sezonu rozmawialiśmy o tym, że trudno dać argumenty przeciwko Mascherano na stoperze, bo gra tam póki co najlepiej. Mecz przegraliśmy przez indywidualne błędy i brak skuteczności w kluczowym momencie meczu. Sugerujesz że Bartra i Javier powinni grać kolejno na ŚO i DM. Rozumiem, ale nie podpisuje się pod tym.

Nie rozumiem kontekstu tej rozmowy odnoście wczorajszego meczu. Wszystko się zgadza.

2

Klasykiem nazywamy każde starcie tych dwóch klubów. Dawno temu mówiło się El Clasico ( przez jedno s ) na spotkania ligowe.

2

Trudno się nie zgodzić z tym słowami. Teraz tylko do roboty trenerze! Czekamy na ćwierćfinały w styczniu lub rewanż w marcu na Camp Nou!

2

Nie. Podała że ostatnim klasykiem był ligowy, a nie był.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?