yousz3k13
Dołączył/a: grudzień 2010
Staniątki
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Najlepsze i najgorsze zarazem : chyba nikt już nie ma wątpliwości, że Lenglet to nie jest zawodnik do grania o najwyższa stawkę. Ma wiele zalet ale to co wyprawia w tym sezonie to nie jest pech tylko najwidoczniej bariera nie do przeskoczenia dla tego solidnego zawodnika.
3
@Magicc89PL W końcu ktoś tu napisał z sensem kilka słów o naszej sytuacji. Przestańmy na chwilę żyć wspomnieniami o potędze. Nie ten skład, nie ten moment nie ten poziom. Ja widzę dużo pozytywów w tym jak rozwija się zespół co nie znaczy, że oczekuję ogrywania finalisty ubiegłorocznej ChL, zespołu budowanemu od kilku lat, z zawodnikami w najlepszym momencie swojej kariery jak Mbape. Wiadomo, że mają swoje problemy ale... My mamy dużo większe.
Pozdro.
1
Jak się wyczytuje to wszystkie nasze nazwiska to aż można się za głowę złapać... Tyle talentu i tyle możliwości. Jak to wszystko ustawić? Jak sprawić żeby każdy był w formie i rytmie meczowym? I w kontekście poprzednich lat : Jak można było z takimi nazwiskami grać tak topornie....
3
@JORD10 Popieram... A jednocześnie to tylko nasza naiwna nadzieja...
12
Pośród 3 wymieninych przez media kandydatów - Pochetino, Pimienta i Koeman to właśnie ten ostatni może być najlepszym wyborem na ten czas, który nastał w naszej ekipie. Osobiście marzył mi się Pimienta i myślę sobie, że on sam też liczył na to, że skoro cierliwie czekał i budował swoją pozycję w klubie to jak nie teraz to kiedy?... Ale to chyba nie jest gość na obecny kryzys. Maurcio sam się skreślił swoimi wypowiedziami i trgo się chyba wystraszył Bartomeusz - że w klubie taka decyzja to będzie gaszenie ogniska benzyną. A Koeman..? Zawsze można przedstawić go jako legendę, członka Dream Teamu, Barcelońskie DNA, bla, bla bla... Wizerunkowo to dość bezpieczny wybór dla Bartka. Mimo, że część tutaj komentujących uważa go z najsłabszego trenera z tej trójki to uważam, że gość, który zostawia reprezentację prowadzoną z sukcesem i pakuje się drużynę w totalnej rozsypce musi mieć charakter a czy nie tego Nam najbardziej brakowało? Może Ronald Koeman okaże się tym liderem i zreorganizuje wszystko na nowo... Kto wie.
A jeszcze w nawiązaniu do Hansiego Flicka - ktoś tutaj pisał, że był tylko wiecznym asystentem a zbudował sobie autorytet w FC Hollywood czyli Bayernie - ale tutaj jedna uwaga - największą siłą tej ekipy jest ich Prezes i zarząd. To oni trzymają zawodników za gęby, przykład Robercika i jego zmiany menedżera - na nic się to zdało. Lewandowski zostaje i koniec. Tam prezes jest prezesem a u Nas Bartomeu sam już nie wie którą dziurę zasypuje a którą podkupuje drużynę. To nasz prezydent jest początkiem tego co się teraz u Nas dzieje. Zaczynając od wyczerpujących tourne po złe transfery, wymiany trenerów i afery wizerunkowe.
0
Nie liczcie na to ;)
6
Kolejny mecz z cyklu " Jak FC Barcelona została Argentyną"...
0
Alba... Może on odpocznie?
27
Nagromadzenie nazw własnych, które budzą u mnie lekki uśmiech na twarzy : Arsenal, Emery i Andre Gomes. To nie mogłoby się udać
2
Mina: Świetnie w powietrzu, dobrze na wyprzedzenie, fizycznie cudownie. Czasem zbyt wolno podaje, zbyt wolno myśli - jak na Barcelonę. Z tego zrobiły się 2 straty... Ale w przyszłości to będzie KOT.
0
Dobra, ok, grają kiszkę ale wystarczy jedna farciarska bramka i 2-1 na wyjeździe nie będzie już takie złe więc przestańcie się pluć. Nie wiem co sobie myślał Enrique ale może teraz troszkę zmieni skład i ruszymy. Wystarczy że się Alves zagotuje, Sandro potknie, Pjanic zagra ręką w polu karnym. 2 do 0 to najgorsze prowadzenie w pierwszym meczu, niby jest pewne a wystarczy jeden fartowny strzał Suareza czy nawet Rudego i zupełnie to zmieni obraz dwumeczu.
1
Wynik cieszy. Gra była tragicznie nudna ale to przez grę przeciwnika... Największy plus tego spotkania - forma Bartry. Minusy? - Zawiódł mnie Rafinha i poraz kolejny Neymar. Sergi Roberto już nie jest w stanie mnie zawieźć bo na ten moment nic ciekawego sobą nie prezentuje... Może kiedyś, gdzieś...
Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, że od kiedy Lusi Suarez podłapał formę to zgubił ją Ney. Młody Brazylijczyk od kilku spotkań gra niczym Cristiano Ronaldo, jeszcze na początku kariery w ManUtd - jakieś śmieszne machanie rękami, nogami, jakby to był balet, nic nie wnoszące siatki, nawet rozciąganie strefy przestało być jego mocną stroną. Messi jak chce to przechodzi 3-4 zawodników na "lajcie" - Ney zaczyna mieć problemy z jednym. Poza tym dziś brakło bramek i asyst, które jeszcze jakoś Juniora broniły.
Natomiast gra Montoii przyprawia mnie o dreszcze. Kiedyś sam go broniłem, dziś był najsłabszym ogniwem. Żenada.
1
Znawcy tematu siedzą przed kompem. Śmiać mi się z Was chce : zatrzymał się w miejscu, spalił się, dzida do przodu itd.. Tello jest be, niech już przestanie grać najlepiej. A jego sytuacja przypomina np karierę Henry'ego, który w Juve grał straszną padaczkę i wszyscy wołali, że szklany, że zmarnowany talent, zatrzymał się w miejscu... Ale, kto to pamięta? Nie będę mówił, że Tello ze wszystkimi swoimi minusami i ograniczeniami jako zawodnik zadaniowy jest w stanie dać dużo więcej niż Munir czy Deulo. Ale lepiej pisać, że jest cienki, hat trick'a strzelił bo go nabili itd... Gość ma spore umiejętności i na Porto jest dla niego dobrym klubem do ustabilizowania formy więc dobrze, że jeszcze nie wraca. Może kiedyś będzie z Niego wielki pożytek, czy finansowy czy sportowy, to się jeszcze okaże.
0
Popieram, ostatnio był w 11 kolejki, ale wtedy trzeba też zaczynać Alvesa choćby na sezon...
0
Super zmiany, jestem pod wrażeniem, widać że Wam się chce - redaktorzy. Mam natomiast problem z... Ciągle świeci mi się na żółto, że nie dokonałem oceny zawodników po meczu z Villarealem - oceniam, wybieram zawodnika meczu, daję zapisz i... Wciąż świeci mi żółtym po oczach. Help plss
0
to jest "przegląd prasy" .... Pier********e się w łeb osły.
0
Zawsze miałem słabość do Tello... szkoda, że nie dostał więcej czasu ale może w szerszej perspektywie blokowałby rozwój Munira czy też Sanrdo. Nie pamiętam tylko szczegółów transferu : kwota? pierwokup?
1
Bicz pliZzz... Blind to nie stoper. Za Hummelsem jestem całym sercem :)
0
"Do Barcelony przybyli wówczas: Ibrahimović (69,5 miliona euro), Czygryński (24), Keirrison (14), Henrique (11) oraz Maxwell (5). " - NAJGORSZE okienko transferowe ever! Oczywiście patrząc z perspektywy czasu...
20
Nie jestem dzieckiem, wrażliwcem etc... ale powiem, że zaczynam się BAĆ - czytam drugie POŻEGNANIE w tym tygodniu - dwóch ludzi z jajami... Victor Valdes i Carles Puyol - to bez większej gadki, goście z charakterami jakich w Barcelonie nie zostało już prawie w ogóle... CHARYZMA to wartość nie do przecenienia. Kto ich zastąpi? Kto? To jest sezon wielkich, strat, bo przecież odszedł Tito.
0
Już 3-0:)
0
Wg mnie porażająca jest różnica w ocenie między Alexisem a Neymarem. Nie jestem ślepym fanem ani jednego ani drugiego, ale 2.5 pkt mniej dla gościa który wychodzi w wyjściowym składzie i gra do 74 minuty to nie dorzeczność. Nie mówię, że gość targał i robił z Clichy'ego wiatrak... ale nie dlatego on wyszedł w pierwszym składzie. Grał z przodu na pewno na mniejszym ryzyku niż Neymar bo był w innej czasoprzestrzeni meczowej (jakkolwiek by to brzmiało). Pierwsza połowa to były szachy - gdzie nie wolno było dać sobie strzelić bramki. Tak grał cały zespół, to też i tych piłek nie dostał tyle i takich co potrzeba. Zwróćcie uwagę, że grał po stronie gdzie biegało dwóch lewych obrońców. Natomiast Ney wchodzi przy 1 - 0 gdzie mecz jest już ustawiony inaczej, na podniesienie wyniku, po swojej stronie nie ma już Kolarov'a. Pierwsze jego próby to naiwne straty, ale po to wszedł żeby dźgać w efekcie "robi" asystę. Mimo wszystko Tata Martino gdyby miał grać jeszcze raz to samo spotkanie myślę, że znów by postawił na Sancheza. Dla mnie Alex 5.5, Ney 6.5. Subiektywnie.
0
Jak Pinto zagrał na 5 to ja oglądałem inny mecz.. Żenada.
0
Raczej zapytaj się co takiego pokazuje teraz w Monachium - bo pokazuje WIELE. Wciąga S. Roberto nosem i u nas też by tak grał gdyby tylko ktoś mu zaufał...
0
Masz słuszność - wirtuozem nie był i zdarzały mu się mecze po prostu słabe, ale często jego noty były obniżane przez to co wg mnie dawało nam stabilność - nie biegał gdzieś w przodzie byleby strzelić bramkę, Abi był wyrobnikiem do obrony nastawionym na destrukcję. Teraz u Alby te akcenty są trochę poprzestawiane. Trudno o nim mówić jako o obrońcy. To też jest dobre, pod warunkiem, że jest na boisku ktoś kto go zaasekuruje. I tu wychodzi słabość defensywnych pomocników, stoperów, czy nawet alvesa, który też hasa gdzie chce a musisz przyznać że Dani jakiego wszyscy chcieliby oglądać nie wróci...
0
Obrona nie istniała - ale to się zdarza u nas często... Ale w większości przypadków było to "tuszowane" grą do przodu. Dlatego wg mnie kluczem do tej porażki jest MESSI. Gość z tyloma stratami, które w 75 % zamieniały się na groźne kontry. Prowadził piłkę przy nodze zbyt długo, cały zespół przesuwał się do przodu i w tym momencie Messi tracił. Widać braki w formie, niecierpliwość i przesadny egoizm boiskowy. Obrony w Barcelonie nie ma od czasu kiedy zabrakło dwóch zawodników : ABIDALA, który po lewej stronie równoważył bardziej ofensywnego Alvesa, oraz będącego w formie PUYOLA, prawdziwego lidera na boisku, który trzymał Pique za jaja. I jeszcze jedno : wyleje swoje własne żale - odejście Thiago Alcantary to największy błąd polityki transferowej EVER. Sergi Roberto to nawet nie jest połowa Thiago, tylko jeszcze mniej...
0
Do 30 minuty S. Roberto miał 5 kontaktów z piłką w tym 4 straty, w ogóle cała jego pierwsza połowa była tragiczna więc nie mogę się zgodzić z 6 dla Niego. A 6.5 dla Busquetsa, który miał DZIEWIĘĆ ( 9 ! ) strat to jakieś nieporozumienie.
0
hmmm... Pamiętacie jak ManUtd kupił Park Ji Sunga z PSV Eindhoven? Za 5 mln Euro. Abstrahując od tego, że Park grał na Old Traffort przyzwoicie i z całym sercem, to w miesiąc po transferze, w samej Korei Południowej sprzedano 5 mln koszulek Manchester'u. Nie znam konkretnej ceny ich koszulki, ale to około 80 Euro. Prosty rachunek matematyczny podpowiada, że było to EKONOMICZNIE i MARKETINGOWO OPŁACALNE. A teraz pytanie : który rynek jest większy do sprzedaży koszulek? Korea czy Rosja?
0
Tytuł nagłówka powinien być taki : "Zabawa w Managera - poziom dla amatorów"....
0
WERTYKALNIE - przez moje 23 lata życia nie słyszałem/czytałem słowa WERTYKALNIE tak często jak od czasu przyjścia Martino.. :D