19 czerwca 2015, 12:30
W przyszłym tygodniu odbędzie się draft NBA, w którym Mario Hezonja może zostać wybrany nawet w pierwszej piątce.
Nikt nie ma takiej woli wygranej i ambicji jak Kobe Bryant :)
Mnie tam osobiście Mario nie rusza. Wydaje mi się ciut przereklamowany, ale co ja tam mogę wiedzieć. Życzę chłopakowi powodzenia (przede wszystkim w finałach z Realem;) ) i niech się rozwija.
147 komentarzy
56 komentarzy
54 komentarze
66 komentarzy
Victor Osimhen vs Julian Álvarez, czyli dlaczego warto zaufać Flickowi
101 komentarzy
Dlaczego Anthony Gordon?
26 komentarzy
Gavi miał rację - niektórzy nie mają pojęcia o futbolu [FELIETON]
Sortowanie