Neymar po przybyciu do Santosu przeżywa różne wzloty i upadki, a po okresie regularnych występów znów mamy do czynienia z negatywnym dla 33-latka przebiegiem wydarzeń. Były zawodnik Barcelony doznał bowiem kolejnej kontuzji.
Doniesienia zza Oceanu wskazują, że Neymar nabawił się urazu mięśnia prostego uda. Potwierdziły się więc najgorsze obawy po tym, jak zawodnik musiał przedwcześnie zakończyć czwartkowy trening. Santos nie poinformował, ile potrwa rehabilitacja, ale w mediach huczy, że gwiazdor będzie pauzował minimum miesiąc, a jego absencja może się przedłużyć nawet do ośmiu tygodni.
To oznacza, że Neymar nie otrzyma powołania do reprezentacji Brazylii na październikowe mecze. 33-latek liczył, że będzie mógł pokazać się podczas mini-tournée po Azji, gdzie Canarinhos zmierzą się z Koreą Południową i Japonią. Piłkarz nie zagrał tylko w 2 z ostatnich 13 spotkań ligowych, w dodatku wyłącznie z powodu zawieszenia, więc zaczął nabierać aspiracji co do powrotu do kadry. Po kolejnej kontuzji, już trzeciej w Santosie, szanse na to są jednak coraz mniejsze.
Ostatni występ w barwach drużyny narodowej Neymar zanotował 18 października 2023 roku, a zatem za miesiąc miną dwa lata. Marzenie o udziale w mistrzostwach świata, które sprowadziło byłego gracza Barçy do Santosu, wydaje się coraz bardziej odległe.
Warto porównać sytuację Neymara z położeniem innych weteranów. Dziś pisaliśmy o popisach Leo Messiego w Interze Miami, a przecież również Alexis Sánchez pokazuje się z dobrej strony na początku przygody w Sevilli.
Komentarze (18)