Fermín López: Mam nadzieję, że zostanę tu na zawsze

Grzegorz Skowronek

9 maja 2026, 17:30

Mundo Deportivo

4 komentarze

Fot. Getty Images

Fermín López udzielił obszernego wywiadu Mundo Deportivo. W jego drugiej części piłkarz Barcelony mówi o przywiązaniu do klubu, odczuciach w kwestii nadchodzącego mundialu oraz celebracji w derbach z Espanyolem.

Klub chce, żeby Flick przedłużył kontrakt. Ty pracujesz z nim na co dzień, jak opisałbyś swojego trenera?

FermínHansi Flick jest osobą bardzo przystępną, ambitną i wymagającą. Wszyscy widzą, co wnosi do zespołu. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni; myślę, że bardzo się rozwinęliśmy jako zespół i indywidualnie. Cały zespół jest z niego bardzo zadowolony.

Zeszłego lata dostałeś ofertę przejścia do Chelsea, a potem, po zamknięciu okna transferowego, odnowiłeś kontrakt. Czy będziemy mieli spokojne lato z Fermínem, czy może znowu wydarzyć się taki bałagan?

Myślę, że możecie być spokojni. To wydarzyło się w zeszłym roku. Zawsze pojawiają się plotki i tego typu rzeczy, ale byłem bardzo spokojny, bo chciałem być w Barcelonie. Zawsze to pokazywałem.

W wywiadzie dla nas, po zamknięciu okienka, powiedziałeś, że nigdy nie miałeś żadnych wątpliwości.

I tak było. Zawsze chciałem tu być, to było moje marzenie od zawsze, a teraz, kiedy już tu jestem, staram się w pełni cieszyć tym miejscem i być tu tak długo, jak Bóg zechce. Prawda jest taka, że ​​jestem bardzo szczęśliwy i mam nadzieję, że zostanę tu na zawsze.

Tego lata odbędzie się mundial. Jak widzisz swoją rolę i reprezentacji Hiszpanii?

Widzę siebie w ważnej roli. Luis (De la Fuente) dodaje mi dużo pewności siebie, a w ostatnich meczach grałem więcej. Myślę, że zrobiłem kolejny krok naprzód z reprezentacją i jestem bardzo zadowolony. Trener decyduje, kto gra, ale sam fakt bycia na mistrzostwach świata sprawia, że ​​jestem szczęśliwy. Myślę, że mamy świetny zespół, świetny skład, zdolny powtórzyć to, co zrobiliśmy na mistrzostwach Europy. To nasze marzenie i nasz cel.

Teraz kibice Barcelony, a nawet ci, którzy nie są jej kibicami, ale śledzą reprezentację, martwią się o sytuację Lamine'a. Widujesz go codziennie, jak się czuje?

Jest z nim okej, po kontuzji na początku był bardzo wkurzony. To ambitny facet, który chce grać i pomagać zespołowi na boisku. Przez ten uraz nie może grać aż do mundialu. Obecnie Lamine czuje się dobrze, musi się skoncentrować na powrocie do zdrowia. Myślę, że będzie w dobrej formie.

Kolejny temat, który szczególnie Cię motywuje. Kibice Espanyolu krytykowali cię za twoje celebracje w derbach. Czy uważasz, że zasadnie?

Krytyki nie da się kontrolować. Myślę, że to część derbów. Nikogo nie lekceważyliśmy. To prawda, że ​​niektórzy wychodzili, żeby nas krytykować lub mówić o braku szacunku, ale nie sądzę, żebyśmy w jakimkolwiek momencie, ani w trakcie meczu, ani po nim, okazali brak szacunku Espanyolowi i zawodnikom tego klubu. Ostatecznie to derby i zawsze jest trochę napięcia, ale osobiście nigdy nie okazaliśmy braku szacunku Espanyolowi. Cieszę się, że je wygraliśmy, to jest najważniejsze.

Ale przyśpiewki na Espanyol znasz wszystkie

Tak, jestem culé. (śmiech)

Jesteś twarzą Under Armour. Co dla ciebie znaczy, że tak międzynarodowa firma zwraca na ciebie uwagę, na kogoś, kto zaczynał skromnie i musiał ciężko pracować?

Under Armour to marka, która podziela moje wartości i staram się uosabiać to, co reprezentują. Jestem bardzo dumny, że noszę buty tej marki i strzelam gole w ich butach. Jestem bardzo zadowolony z tej współpracy i mam nadzieję, że będę z nimi przez wiele lat.

Prowadzisz kampanię, której motywem przewodnim są Castellers (budowniczowie wież z ludzi). W jaki sposób Barça Flicka i Fermína przypomina grupę Castellers, która buduje wieże, formując oddolną formację?

Myślę, że analogia do Castellers polega na tym, że baza to zżyta grupa, co moim zdaniem odzwierciedla nasz zespół i to, że wszyscy dążymy do tego samego celu. Myślę, że to właśnie istnieje między naszym zespołem a Castellers.

Pierwsza część wywiadu dla Mundo Deportivo dostępna tutaj.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (4)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze