W pierwszym meczu NextGen Series, zwanej również młodzieżową Ligą Mistrzów, zespół Juvenil A FC Barcelony zremisował u siebie z Anderlechtem Bruksela 1:1. Lepsze spotkanie rozegrali gospodarze, ale to oni musieli gonić wynik spotkania.
Już w 3. minucie prowadzenie mogli objąć goście. Strzał Bruno z dystansu zaskoczył Ondoę, ale piłka tylko otarła się o słupek i wyszła poza boisko. Z czasem podopieczni Jordiego Vinyalsa odnaleźli swój rytm i zaczęli stwarzać sobie sytuacje. W 11. minucie Katalończyków na prowadzenie mógł wyprowadzić Nando Quesada, jednak jego uderzenie po zespołowej akcji przeleciało tuż nad poprzeczką. Piękny gol mógł paść 10 minut później, kiedy po dośrodkowaniu Adamy z półwoleja strzelał Sandro. Swoje chciał dołożyć także Ebwelle, ale jego próba została wybroniona przez Roefa Davy’ego. To był okres, w którym Anderlecht właściwie w ogóle nie posiadał piłki. W pierwszej połowie Belgowie nie potrafili w żaden sposób zagrozić Barcelonie, a zakończyła ją akcja dwójkowa Quesady i Adamy, ale strzał tego drugiego był niecelny.
Od początku drugiej połowy Katalończycy kontynuowali oblężenie bramki gości. Kolejne uderzenie Sandro było niecelne, ale także i tym razem niewiele brakło do szczęścia. Jednym z najlepszych zawodników Jordiego Vinyalsa w tym spotkaniu był Adama Traoré, który grając na prawej stronie tworzył wiele zagrożenia. Niestety to Anderlecht zdobył pierwszą bramkę w tym meczu. Kontratak prowadzony przez de Bruyna został doskonale zakończony przez Kabasele i od 66. minuty na prowadzeniu byli goście. Trener Barcelony oczekiwał zwycięstwa, dlatego szybko posłał do boju trzech nowych graczy – Toniego Sanabrię, Babunskiego oraz Enguene. Zmiany okazały się strzałem w dziesiątkę. W 80. minucie wyrównał właśnie Sanabria, a asystował Enguene. Blaugrana nie potrafiła już strzelić kolejnego gola, a goście mieli jeszcze w 88. minucie dobrą sytuację, ale strzał Bruno obronił Ondoa.
W chwili obecnej Barcelona wraz z Anderlechtem przewodzi ex-aequo w grupie 1, ale Wolfsburg zmierzy się w pierwszej kolejce z Tottenhamem 22 sierpnia. Młodzi Katalończycy rozegrają swój następny mecz 13 września – na White Hart Lane podejmie ich zespół popularnych „Kogutów”.
FC Barcelona – RSC Anderlecht 1:1
- 0:1 Kabasele (66’)
- 1:1 Sanabria (80’)
Barcelona: Ondoa, Godswill (77’ Cristian), Robert, Bagnack, Lucas, Samper, Adama, Quesada (70’ Enguene), Sandro (67’ Sanabria), Pol Calvet (70’ Babunski), Ebwelle
Anderlecht: Roef Davy, Vervoort (62’ Carvalho), Mbemba, Heylon, D’Alberto, Demdoncker, Diarra (62’ Rivituso), de Bruyn (77’ Kawaya), Kabasele, Praet, Bruno (88’ Henen)
Arbiter: Rafael Díaz Melero
Stadion: Miniestadi
Komentarze (13)