La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1434 Culés

4

To jest głębsze niż się wydaje.

Laporta: *Sorry Leo nie mamy na Ciebie kasy i możliwości*

Leo: *Hlip, hlip przykro mi Barca to mój dom, rok temu byłem gotowy odejść, a teraz nie mogę sobie z tym poradzić hlip, hlip."

Obu taka narracja jest na rękę, bo żaden nie traci wizerunkowo. Laporta, bo Bartomeu i Messi i Bartomeu idealna wymówka dla obu. Laporta pewnie czaił się na rewolucję w Barcy, ale jak tu powiedzieć Leo dziękuję po wygranych wyborach pod hasłem MESSI? Leo też pewnie chciał spróbować gdzie indziej i może coś wygrać, a po tym co się działo rok temu wyciągnął wnioski i nie chciał brudzić sobie pomnika. Czysta sytuacja win-win dla obu Panów.

Żeby nie było nie umniejszam Leo, bo to najlepszy piłkarze w historii nie tylko Barcy, ale i futbolu ogólnie, wiele mu zawdzięczamy i za to dzięki!

1

@IronSanHybrid Niby okej, ale jedno mi nie pasuje, skoro Leo w zeszłym roku oficjalnie powiedział że chce odejść to czemu teraz takie podchody byłby robione że niby bardzo chciał zostać? Przecież gdyby chciał odejść to by to powiedział oficjalnie tak jak w zeszłym roku. Wtedy nie miał niby problemu żeby to ogłosić a w tym roku tak?
Jakos mi to tu nie pasuje ta teoria.

2

@Bobo25 Wtedy spadała na niego nie mała krytyka i zrobiono z niego kapitana uciekającego z tonącego okrętu po potężnym blamażu. Teraz takiej rysy nie ma.

2

@IronSanHybrid jak było tego nie wiemy. Ja jednak wierzę w wersję Leo, że on chciał zostać. Myślę, że to Laporta za wszelką cenę nie dążył do zatrzymania Messiego. Ale już mniejsza o to.
Przykre jest co innego, to że obraża się tu faceta, który spędził w tym klubie być może więcej czasu niż ci którzy go obrażają są na tym świecie. Wylał za ten klub mnóstwo potu, zdobył wiele bramek i pucharów, a radości którą wszystkim nam dał nie da się przeliczyć na pieniądze. Wart był każdego euro, które dostał. Jest i będzie legenda tego klubu

2

@Keson Masz prawo do swojego zdania i ja go nie obrażam. Ja tylko przedstawiam swoje zdanie, że zostało to rozegrane za kulisami inaczej niż przedstawiono w oficjalnej wersji. Nie uwierzę, że obie strony do końca nie wiedziały jak to się potoczy.

1

@IronSanHybrid A ja myślę, że naprawdę chciał zostać, ale niestety nie mogł. Żadnego drugiego dna tu raczej nie ma.

2

@Keson Dokładnie, za to co zrobił należ mu się szacunek i pozwolenie na kontynuowanie swojej kariery według jego własnego uznania. A tutaj go od najemników wyzywali...
Nie ogarniam czasem ludzi.

1

@Kgorecki2500 Szanuje zdanie, ale ja obstaje przy swoim.

1

@IronSanHybrid Zaszło nieporozumienie. Wstawka o obrażaniu nie była skierowana do Ciebie, tylko tak ogólnie bo często takie wpisy się pojawiają tu na stronie.
Ja myślę, że Laporta poświęcił Messiego za Superligę. Wątpię, żeby łzy Messiego były udawane, żeby to wszystko był teatr z jego strony. Nie podejrzewam go o takie zagrywki. Ale to wszystko tylko nasze przypuszczenia

1

@IronSanHybrid A ja myślę że to po prostu Laporta się przeliczył. Liczył że da radę zdecydowanie bardziej odchudzić kadrę w tym przede wszystkim budżet płacowy. Liczył pewnie na odejście Cou, Umtitiego, Pjanica i może kogoś jeszcze (plus obniżenie kontraktów starej gwardii). Narazie to realną opcją jest tylko odejście Bośniaka. Gdyby tak budżet płacowy został uwolniony przy redukcji o połowę pensji Leo by się pewnie jakoś udało go zmieścić. poza tym były też nowe nabytki, z którymi prezes się moim zdaniem pospieszył. Zobaczył że chyba większą kompromitacją niż odejście Leo po wygaśnięciu kontraktu byłoby nie zarejestrowanie 4 nowych graczy i płacenie im pensji za siedzenie na trybunach... Tu moim zdaniem może być główny problem. Facet zamiast najpierw zrobić porządki i wyczyścić kadrę to sprowadził nowych...

1

@Keson Wyzywanie go od najemników etc. To głupota mimo wszystko jest ogromna i ważna częścią Barcy. Łzy też uważam za prawdziwe, takie pod wpływem chwili i sytuacji jednak to nie wyklucza tego co pisałem.

1

@Bobo25 Tacy goście jak Laporta się nie przeliczają ;)

0

@IronSanHybrid Właśnie głównie tacy kozacy się przeliczają.

1

@Bobo25 Szanuje zdanie, jednak osobiście uważam, że to wszystko ma głębsze dno niż wydaje się na pozór.

1

@IronSanHybrid chyba bardziej niż o przeliczenie się Laporty chodziło tu o Superligę. Messi był tylko przedmiotem, ktorym handlowali Laporta i Tebas. Laliga rejestruje Messiego ale Barcelona podpisuje te prswa do transmisji i zrzeka się Superligi. W przeciwnym wypadku Tebas blokuje Messiego. Myślę, że Laporta nie spodziewał się takiego zagrania Laligi. Wierzył, że Tebas nie odważy się wyrzucić Messiego. Tak samo Tebas nie wierzył, że Laporta poświęci Messiego dla idei Superligi. Jak widać zarówno dla Barcelony jak i dla Laligi Messi nie był aż tyle wart aby rezygnować ze swoich długoterminowych celów

2

@IronSanHybrid teoria niby spoko, ale biorąc pod uwagę problemy choćby z zarejestrowaniem nowych graczy to niestety bardziej się skłaniam ku przesłankom, że Messi mimo wszystko chciał zostać. Po prostu było to niemożliwe. Messi odszedł, a problemy są nadal.

0

@IronSanHybrid Wydaje mi się, że bardziej Laporta chciał Barcelonę bez Koemana i z Messim, a dostał z Koemanem i bez Messiego. Argentyńczyk mógł zostać, ale nie musiał. Przechodząc do Paryża niewiele traci.

1

@shinthps Bo one nie znikną od tak, ale moim mniemaniu odejście Leo było kluczem do totalnej przebudowy Barcy (ta nie zdarzy się od tak ofc.) Laporta też to pewnie widział. Lepszego momentu nie mogło być, bo pogorszenie wyników zrzuci się na sytuację klubową, odejście Leo też itd.

2

@IronSanHybrid @Bobo25
Odbiegając od tematu Messiego chciałbym jeszcze na koniec zwrócić uwagę na dwie rzeczy:
1. Wyszła tu nawet całkiem sensowna dyskusja, bez złośliwości i obrażania. Niby powinno być to normą, a jednak rzadko się spotyka
2. Messi odszedł i nie ma co drzeć szat. Stało się i tyle. Mnie natomiast martwi sprawa PSG. Właśnie czytam, że polują już na Haalanda. Może plotka, ale w sumie jakby bardzo chcieli to pewnie i jego ściągną. Martwią mnie te całe przepisy finansowego fair play, tego że można sztucznie wpompowywać kasę w klub z zewnątrz i omijać wszystkie te przepisy. Każdy to widzi, a nikt z tym nic nie robi i to mnie martwi, bo Superliga (której byłem przeciwnikiem) powoli tworzy się, tylko że przy udziale innych klubów i pod sztandarem UEFA

2

@Keson nie wierzę w te plotki o Haalandzie. Gdzie niby mieliby go zmieścić? Chyba że Mbappe miałby odejść, ale to najwcześniej za rok jak się kontrakt skończy, w tym nikt go nie wykupi.
A co do FFP to od dawna wiadomo że są równi i równiejsi. Nie zdziwie się jak za parę lat wyjdzie że ten cały Ceferin (prezes Uefa) dostawał jakieś łapówki za pobłażanie w tej materii niektórym.

konto usunięte

0

@IronSanHybrid Nie udawałby tak na konferencji. Chyba, że z niego jest drugi De Niro, o czym nie wiemy... Naprawdę, już za dużo tego. Iniesta też udawał, że nie jest w stanie już grać na wysokim poziomie, a tak naprawdę uciekł za kasą do Azji? Ja nie mam żadnych powodów nie wierzyć Leo.

PS Twoją teorię bardzo łatwo obalić - Leo nie wystawiłby do wiatru swojego bliskiego przyjaciela Kuna.

1

@IronSanHybrid Uważam pośrednio tak jak Ty. Messi chciał odejść za trofeami, mając świadomość, że Barcę czeka ogromna przebudowa, która nie wiadomo kiedy i jak się skończy. Dlatego rok temu wysłał burofax. Następnie wybory wygrał Laporta, który Messiemu wstępnie zaproponował jakiś projekt sportowy "do przemyślenia", jakie były oceny tego projektu przez Messiego to się nigdy raczej nie dowiemy. Przyszło lato, Laporta zobaczył dokładnie, co się dzieje w klubie i jakie są możliwości z dokładnością większą niż "jest źle" i podjął decyzję, że na Messiego już czas. Messi musiał wiedzieć dużo wcześniej, że jest bardzo ciężko albo prawie niemożliwe go zakontraktować (inaczej dla mnie niezrozumiałe by było takie "czekanie na ostatni moment" - wg mnie gracz, który chce zostać i wie, że może zostać podpisuje umowę z końcem poprzedniego sezonu i wio na wakacje, a nie jeździ po świecie i czeka na ostatnią chwilę), a kontakt z PSG miał już sprzed roku. Laporta nieoficjalnie mu powiedział, żeby się wstrzymali do początku sezonu z oficjalnymi informacjami, żeby on mógł w spokoju robić ruchy ze sponsorami, obniżeniami pensji zawodników i kontraktowaniem nowych graczy.

Oboje, na podstawie starej przyjaźni, zagrali sobie na alibi. Messi odszedł z klubu, który przez najbliższe 2-3 lata nie dawał gwarancji rywalizacji o top Europy i tylko najbardziej zdeterminowani kibice Leo z tego powodu wyzywają, jednak ogólny przekaz jest taki, że chciał, ale się nie dało. Laporta dostaje po uszach, ale też pośrednio zgania winę na Bartomeu (słusznie), LaLigę i limity (równie słusznie), w dodatku może przeprowadzić rewolucję "post-Messi", która i tak byłaby do przeprowadzenia niedługo. Nie wykluczałbym tego, że Messi już rok temu doskonale wiedział, że nie będzie go tutaj, a wszystko co działo się potem było teatrzykiem, żeby ustabilizować pozycję Laporty i nie "zabić" klubu. O wiele łatwiej jest się pogodzić z takim scenariuszem, w którym wszyscy mają dobrą wolę, ale przez długi, COVID itd. się nie da. Niż Laporcie powiedzieć: "a z tym Messim to Was robiłem w konia", a Messiemu: "jestem nieszczęśliwy w tym klubie i idę do Galacticos v2, żeby wpadło mi jeszcze parę trofeów".

Jak jest naprawdę, to się nie dowiemy. Rozsądek wskazuje, że wszystko działo się "za szybko", a Joan jest mimo wszystko za inteligentnym graczem, żeby w przeciągu dwóch dni zapadały takie chaotyczne decyzje. Ten urlop Laporty też nie jest przypadkowy (bo termin na ten urlop jest całkowicie irracjonalny), jak wiele innych rzeczy, na które nie zwracamy pewnie uwagi.


1

@Ryjewski Dokładnie, to nie jest tak proste jak przekaz który jest oficjalna wersją.

0

@LuisSalvano Po pierwsze nie uważam, że to obala moją teorię, bo zanim też mógł to obgadać. Po drugie czytaj ze zrozumieniem. "Łzy też uważam za prawdziwe, takie pod wpływem chwili i sytuacji jednak to nie wyklucza tego co pisałem."

Co do Iniesty to On naprawdę już nie dawał u nas rady, a w Japonii gra się lżej jak na orliku. Z klasą zszedł z topowego futbolu.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: