- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1762 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
45 odpowiedzi
BorzyKrzys
34
Kiedy oni zrozumieją, że ośmieszają na razie siebie, a nie Skolima. "Żyłem w ciągłym lęku,... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
FcPortoFan1999
5
Czy będę nosił głośnik na procesji...świetne pytanie ale Ja nigdy nie nosiłem głośnika.
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1762 Culés
#Tiki-takaÉric García: Mbappe był na spalonym. Sędzia powiedział mi, że gol został uznany, bo próbowałem zagrać piłkę. Co powinienem zrobić? Odsunąć się i pozwolić mu uciec? Taka najwyraźniej jest zasada. [@ActualiteBarca]
7
No niestety.Przepisy w piłeczkę są jakie są.
141
Takie zasady to w dupe niech se wsadzą, chore xD
126
Uciekać bo może mieć nóż.
32
@Comfortable_ Fakt, może nie tylko na ulicy zabija
74
To jest właśnie absurdalne. Jest jakaś sytuacja, w której ten przepis ma rację bytu? Bo przecież powoływanie się na niego w TAKIEJ sytuacji to jest istna aberracja!
0
@Encore To w końcu zagrał tą piłkę czy nie było spalonego za to, że zrobił wślizg i minął się z piłką?
3
Wstyd, żeby profesjonalny piłkarz nie znał przepisu obowiązującego od kilku sezonów. Garcia się nadaje na korepetycje widać nie tylko z gry, ustawiania się, siły fizycznej, szybkości, ale jeszcze z zasad gry dyscypliny, która zawodowo uprawia.
8
Interpretacja sędziego z magazynu na biomasę. Jak mu powiedział, że chodziło o próbę zagrania, to sam sędzia przyznał, że zrobił wałek. Jedynie gdyby Garcia rozmyślnie zagrał piłkę, to wtedy nie byłoby spalonego, a tu sam sędzia powiedział, że była to próba zagrania. Żenada! Mógł chociaż sam zobaczyć to na monitorze, ale fakt że tego nie uczynił potwierdza, że zdecydował zrobić loda Francuzom.
11
spalony był, sędziowie zrobili wałek i tyle. tu nie ma co więcej dywagować!
1
Garcia niestety jest człowiek memem i człowiekiem wtopą - zawala jak leci zarówno nam jak Hiszpanii, ehhh .. dzięki Pep
1
@Encore To nawet nie przepisy, tylko ich bledna interpretacja.
1
@Remi70 Moim zdaniem Garcia nie ma racji. W tym przypadku nie ocenia się rozmyślności zagrania. Rozmyślność bierze się pod uwagę tylko wtedy, „gdy zawodnik wybija lub próbuje wybić piłkę lecącą do bramki lub bardzo blisko bramki i używa do tego jakiejkolwiek części ciała”. Tutaj trudno o takiej sytuacji mówić. Jak dla mnie Garcia skasował swoim zagraniem spalonego, zaryzykował, że tak może być. Przepis może trochę głupi, ale też nie był to przecież rykoszet.
Komentarz usunięty
1
@Peciak
taaa wszystko kwestia interpretacji zróbmy i będzie najlepiej. Krytykowanie zawodnika w takim przypadku, żenujące.
1
@Peciak to kiedy to się wg przepisów ocenia kiedy był spalony? Bo na potworach Mbappe jest dwa razy na spalonym, najpierw jak dostaje podanie od kogoś tam ze swoich, a drugi raz po rzekomym (bo żadna to chęć zagrania) podaniu EG. Dlaczego już po pierwszym podaniu nie ma spalonego?
5
@Scross przecież Garcia schował Mbappe do kieszeni…
0
@Zniwiarz86 ponieważ żeby spalony zaistniał, zawodnik będący na nim musi usiłować zagrać piłkę, zagrać piłkę, bądź mieć wpływ na zawodników drużyny broniącej (utrudniać ich zagranie). Żadna z tych rzeczy nie miała miejsca w tej sytuacji.
0
@Herbert Z Przepisów gry w piłkę. "Oceniając spalonego należy brać pod uwagę pierwszy moment kontaktu z piłką
przy „zagraniu“ lub „dotknięciu“ piłki"
W momencie zagrania jest spalony, gwizdek i bon voyage.
Garcia wykonał paradę obronną, bo jak rozumieć stwierdzenie blisko bramki? Przecięcie kluczowego podania do napastnika będącego na pozycji spalonej który w przypadku opanowania piłki znajduje się sam na sam z bramkarzem, około 16 metrów od własnej bramki, to blisko czy daleko? Kwestia interpretacji? To czy Eric piłkę dotknął, nie ma znaczenia. Wedle przepisów gra kończy się w momencie podania Hernadeza.
0
@Peciak czy absorbowanie (czyt. branie udziału w akcji i realne zagrożenie wyjścia na pozycję i dojścia do piłki) obrońców nie jest wpływem na zawodników? Rozumiem przepis, słyszałem o nim już wcześniej, ale czy nie uważasz z perspektywy sędziego, że daje on ogromne pole do interpretacji sytuacji na boisku? Co obrońca ma zrobić, albo ryzykuje i nie dotyka piłki bo liczy że sędzia odgwiżdże spalonego, albo stara się, zgodnie z duchem gry powstrzymać akcję. W tej sytuacji kwestia intencji zawodnika jest jednoznaczna, ale czy przepis o tym, że zawodnik jest na spalonym, jeżeli bierze udział w akcji (absorbuje, usiłuje dojść do piłki, aby wybiec sam na sam) nie powinien być egzekwowany "mocniej" i mieć wyższość nad tym drugim przepisem, którego moim zdaniem nie powinno być dla dobra ducha gry i aby nie mieszać obrońcom w głowach...
2
Idiotyczna sytuacja - przepis powinien być jasny i logiczny. Jeśli w momencie podania do napastnika ten jest na spalonym, to jest gwizdek i rzut wolny dla przeciwnika, nie ważne co dzieje się potem. Bo inaczej mamy całą gamę możliwości - od sytuacji gdy obrońca muska piłkę czupryną (czyli myśląc logicznie i z duchem gry - jest spalony) aż do tego że przecina podanie, przyjmuje piłkę, ale robi megababola i podaje do będącego wciąż na spalonym przeciwnika (i tutaj należałoby puścić akcję)
Tyle że między sytuacjami A i B jest tysiąc pośrednich, zależnych od interpretacji i wywołujących niepotrzebne kontrowersje jak w tym przypadku.
1
@xoran zawodnicy mogą przebywać w dowolnym miejscu na boisku, nie możemy ich za to karać ciągłymi spalonymi. Tak samo, jak kiedyś Eto'o w meczu , Wisłą Kraków sobie stanął, wiślacy ręką w górę, że spalony, ale zza niego wybiegł inny i strzelił gola.
Obrońca musi ryzykować, tak samo jak wykonuje jakiś wślizg. Może mu się udać, a może równie dobrze sfaulować na czerwoną kartkę. Takie jest ryzyko zawodowe. Idąc takim torem myślenia, to zaraz nie będziemy karać za złamane nogi po wslizgach, no bo przecież intencje były takie, żeby wybić piłkę, a nie połamać przeciwnika.
Z pewnością nie był to strzał, nie było to blisko bramki, więc o paradzie obronnej czy rykoszecie nie może być mowy.
Zwykły pech i tyle. Mógłby równie dobrze wybić do boku i spowolnić akcje Francuza, ale jeszcze mu pomógł.
0
@Lucullus Nie no, 15–20 metrów przed polem karnym to nie jest „blisko bramki” żadną miarą.
W Polsce obowiązuje taka interpretacja:
„Poza oczywiście rozmyślnymi zagraniami, ma ono miejsce zawsze wtedy, kiedy zawodnik drużyny broniącej wykonuje ruch w kierunku piłki całym ciałem i zagrywa ją dowolną jego częścią: nogą, głową, klatką piersiową itp.
Jakość zagrania ani jego kierunek nie mają znaczenia dla uznania, że piłka została rozmyślnie zagrana. Wystarczy dostrzegalne dotknięcie piłki”.
I jak dla mnie to właśnie zrobił Garcia.
0
Chłopie, było nie dotykać piłki jak gościu na pozycji spalonej. Tak złamałeś linie spalonego. Co z tego że umiesz grać w piłkę skoro zero oleju w głowie. Boshee używać muzgu będzie latwiej
0
Garcia zyebales akcje i się głupio tłumaczysz. Dorośnij
0
@Peciak no tak, ale na powtórce wyraźnie widać, że Mbappe nie stoi jak Eto, zza którego wbiega inny gracz. Wiele razy widziałem akcje, gdzie zawodnik faktycznie nie bierze udziału w akcji będąc na pozycji spalonej i nie mam z tym problemu. Oglądam piłkę od 20+ lat z czego przeszedłem przez wszystkie klasy młodzieżowe klubu ekstraklasowego, więc coś tam wiem o przepisach, ale nie jestem sędzią. Nie chciałbym karania zawodników za stanie na spalonym i nieuczestniczenie w akcji, czy powroty po poprzedniej. Tu mówimy o czymś zupełnie innym - Mbappe od samego początku atakuje piłkę (wychodzi na pozycje), dochodzi do niej, a w momencie podania jest na spalonym. Rozumiem przepisy, ale nie widzisz tu sprzeczności? Przepis A mówi o tym, że jeżeli zawodnik jest na pozycji spalonej w momencie podania i bierze udział w akcji (jak w tej sytuacji) to mamy spalony, natomiast przepis B mówi zapomnij o pierwszym jeżeli obrońca z intencją próbuje przeciąć piłkę i ją dotyka... Nadal uważam że przepis ten jest bez sensu, bo opisuje jedną sytuację, a tak jak wyżej napisał @xpa_fcb w piłce nożnej sytuacji pomiędzy może być setki. Jestem przekonany, że jeden sędzia gwizdnąłby tu spalonego, a drugi nie i obaj mieliby rację, jednak właśnie przepis daje zbyt duże pole do interpretacji i naciągania dwóch sprzecznych ze sobą przepisów przez co wynik może zostać wypaczony.
0
@333tricampeones333 tak, zwłaszcza przy golu. On systematycznie robi takie poważne błędy.
1
@xoran "bierze udział w akcji (jak w tej sytuacji)" no właśnie próbowałem napisać, że nie bierze. Gdy sobie rozgraniczymy i zdefiniujemy co to znaczy brać udział w akcji to będzie łatwiej i przepisy wcale nie są nielogiczne, a tych 100 sytuacji pomiędzy nie będzie. Polecam płytę szkoleniowa UEFA w kwestii spalonych i innych zagadnień. Jest dostępna w internecie. To przykaldy klipów i ich opis jak powinno być.
0
@Herbert Z tym że właśnie rozmyślna parada obronna nie kasuje spalonego.
Zawodnik może być ukarany za pozycję spaloną tylko jeśli bierze aktywny udział w grze poprzez i tu przepisy wymieniają aktywność w grze w tym:
"ewidentną próbę zagrania piłki, która znajduje się blisko, gdy próba ta ma wpływ na przeciwnika".
lub gdy odniesie korzyść poprzez zagranie piłki lub przeszkadzanie przeciwnikowi gdy piłka:
1. Trafiła do zawodnika na pozycji spalonej po rykoszecie lub odbiciu się odsłupka, poprzeczki, sędziego lub przeciwnika,
2. Trafiła do zawodnika na pozycji spalonej wskutek rozmyślnej parady obronnejdokonanej przez przeciwnika
Przepis na który powołał się sędzia:
"Zawodnik przebywający na pozycji spalonej, który otrzymuje piłkę po zagraniuprzeciwnika, w tym także po rozmyślnym zagraniu piłki ręką,nie odnosi korzyści z przebywania na pozycji spalonej,o ile nie była to rozmyślna parada obronnawykonana przez zawodnika drużyny przeciwnej".
Po zagraniu przeciwnika, tymczasem Mbappe był na spalonym już przy zagraniu Hernandeza, z czego miał korzyść uczestnicząc w grze ergo offside. Bramka zostałaby zdobyta prawidłowo w sytuacji, gdy Mbappe w momencie podania Hernandeza nie byłby na spalonym, ale byłby na spalonym w momencie dotknięcia piłki przez Garcie.
Dlatego Hiszpania została skręcona.
0
@Lucullus „Rozmyślne zagranie” i „rozmyślna parada obronna” to w Przepisach Gry dwa różne pojęcia. Pierwsze może być w jakimkolwiek miejscu boiska, drugie tylko w bezpośrednim sąsiedztwie bramki. Moim zdaniem nie ma tu w ogóle mowy o „rozmyślnej paradzie obronnej”, bo Garcia nie bronił bramki.
0
@Herbert To nie ma znaczenia żadnego, dlatego że Mbappe był na spalonym w momencie podania Hernandeza. Nie istnieje przepis o anulowaniu spalonego po dotknięciu piłki przez obrońcę w regułach gry w piłkę nożną. Równie dobrze mógł gwizdnąć po 3 rogu karny.
0
@Lucullus No nie. Przy ocenie momentu przebywania na pozycji liczy się moment ostatniego zagrania. Jako ostatni piłkę zagrał Garcia, nie Hernandez. Mbappé dostał piłkę po zagraniu Garcii, Ty uważasz, że po zagraniu Hernandeza i tym się różnimy.
A przepis o „anulowaniu spalonego po dotknięciu piłki przez obrońcę” istnieje i brzmi „Zawodnik przebywający na pozycji spalonej, który otrzymuje piłkę po zagraniu przeciwnika, w tym także po rozmyślnym zagraniu piłki ręką, nie odnosi korzyści z przebywania na pozycji spalonej, o ile nie była to rozmyślna parada obronna wykonana przez zawodnika drużyny przeciwnej”. Przecież... sam go cytowałeś.
0
@Herbert W gwiazdce masz wyjaśnione "oceniając spalonego należy brać pod uwagę pierwszy moment kontaktu z piłką przy „zagraniu“ lub „dotknięciu“ piłki.
Pierwszy kontakt to zagranie Hernandeza, offside, ciach bajera. Tak to powinno zostać rozwiązane. Chyba, że uznali, brak spalonego przy podaniu Theo do Mbappe, ale tam jest z pół metra spalony. Jeśli go skasowali, to jakim prawem? Nie ma nic o kasacji spalonego w przepisach.
Jeśli uznali, że Mbappe przy podaniu Hernandeza nie był na spalonym, to zagranie Erica nie ma znaczenia, bo Mbappe przebywając na spalonym otrzymuje piłkę po zagraniu przeciwnika i to się zgadza. Z tym, że to jest błąd sędziego, brak odgwizdania offside'u w momencie podania Theo Hernandeza do Kylianka.
P.S. Podany przez Ciebie zapis nie traktuje o anulowaniu spalonego, tylko o braku odniesienia korzyści przez zawodnika będącego na pozycji spalonej. Innymi słowy w momencie dotknięcia piłki przez Garcie, Mbappe będąc w tym momencie na pozycji spalonej nie odnosi korzyści i gra toczy się dalej. Z tym, że Mbappe odnosi korzyść moment wcześniej przy zagraniu Hernandeza i tu powinien być gwizdek przerywający grę.
0
@Lucullus Ale nie mógłby odgwizdać spalonego przed zagraniem Garcii, bo wtedy jeszcze Mbappé nie odnosił korzyści z piłki, która do niego nie dotarła. Gdyby przykładowo Garcia wybił tę piłkę w aut, to zaczynaliby grę od wrzutu, bo też nie byłoby spalonego. Mbappé skorzystał z zagrania Garcii, a nie Hernandez.
Polecam jeszcze krótki materiał szkoleniowy o takich właśnie sytuacjach, ja chyba lepiej już tego nie wytłumaczę:
0
@Herbert Dokładnie ważne jest co robi napadzior w trakcie podania. Uważasz że Mbappe nie chalengowal Garcii w momencie podania? Według mnie tak. Nie oddalal się od obrońcy tylko wychodzi w uliczkę. Jest na torze kolizyjnym z piłką biegnie w tą samą stronę co obrońca. Uczestniczy w grze. Moim zdaniem klasyczny offside.
Nie zmienia to faktu że w przepisach nie występuje słowo kasacja, anulowanie. To jest jakaś interpretacja z dupy.
1
@Lucullus Czyli pan Marciniak, Kolegium Sędziów PZPN, ludzie odpowiedzialni za szkolenia w FIFA i UEFA błądzą? Jeśli tak, to trudno, widocznie są w dupie. Tyle tylko, że to oni, a nie @Lucullus ani @Herbert tworzą, egzekwują i interpretują Przepisy Gry.
0
@Herbert Stworzyli interpretacje, która jest totalną klapą. Bo z jednej strony gra się do gwizdka, jaka była beka z Legii niedawno, że posędziowali sobie spalonego? Dokładnie błądzą, tylko nie wiem, czy FIFA, czy tylko europejska federacja zaleca taką interpretację, bo przepisy każdy może ściągnąć z oficjalnej strony związku piłkarskiego i z rozdziału o spalonym nie wynika nic dla anulowania pozycji spalonych. Jest tam tylko mowa o tym, że nie ma korzyści z pozycji spalonej gdy zagrywa przeciwnik ergo wtedy się nie gwiżdże. Natomiast w samej definicji korzyści ze spalonego jest taki zapis "Trafiła do zawodnika na pozycji spalonej po rykoszecie lub odbiciu się odsłupka, poprzeczki, sędziego lub przeciwnika" i na dokładkę "ewidentna próba zagrania piłki, która znajduje się blisko, gdy próba ta ma wpływ na przeciwnika". To całe anulowanie to wymyślanie kwadratowych jaj do prostej gry. Myślę, że trochę więcej takich kontrowersyjnych bramek wpadnie, to się pierdol.. w czoło.
Pozdrawiam, dzięki za dyskusję i merytorykę w temacie.
0
@Lucullus Wiesz, no ja jednak – być może frajersko – zakładam, że organizacje współodpowiedzialne za tworzenie Przepisów Gry same najlepiej wiedzą, jakie miały przy tym intencje. Skoro w taki sposób szkolą sędziów i piłkarzy, i jednocześnie sami odpowiadają za organizację gry w piłkę nożną, no to jednak do nich należy decydujące słowo.
Absolutnie skandalu w całej tej sytuacji nie widzę, to jest grube nadużycie. Skandal czy hańba to byłaby jak dla mnie wtedy, gdyby nie dostrzegli piłki pół metra za linią bramkową czy walnięcia kogoś w paszczę. Sytuacja jest po prostu skomplikowana i kontrowersyjna, a niektórzy (oczywiście nie mówię o Tobie) najchętniej tych sędziów powiesiliby na najbliższym drzewie. Kosmos.
Natomiast ogólnie, jak być może już pisałem w tym wątku, wolałbym takie przepisy, żeby zawodnik na pozycji spalonej był karany za każdym razem, choćby i ten przeciwnik podał mu piłkę w zębach. Jedynym wyjątkiem, jaki bym zostawił, to wykorzystanie zagrania przez przeciwnika w niedozwolony sposób ręką.
Również dziękuję i pozdrawiam!