- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1369 Culés
Gorące dyskusje
Batys
2
Macie już zaplanowane urlopy? Jakiś ciekawy kierunek?
102 odpowiedzi
Kgorecki2500
1
-Świadek każde z pytań skwitował milczeniem - powiedział rzecznik prokuratury Piotr Antoni... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
Rastafarnianin
1
Stanowski swoje zrobił, nabił wyświetleń i wpakował go na mine XDA teraz niech sie koleś... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1369 Culés
5
Znany, bardzo sympatyczny Youtuber, czyli "Apetor" nie żyje. Jak na ironię dosłownie kilka dni temu wstawił film o tytule "I'm not death, I am 57 today".
"Policja ujawniła nazwisko zmarłego. To Tor Eckhoff stracił życie w wypadku utonięcia w piątek rano, policja pisze w komunikacie prasowym.
57-letni Eckhoff został zabrany przez tamę Jacoba po przejściu przez lód i przewieziony do szpitala Ullevål helikopterem pogotowia ratunkowego. Pierwsza wiadomość była taka, że woła o pomoc i ostatecznie został wyciągnięty z wody przez nurków. Policja powiedziała też wcześniej, że w miejscu, w którym znaleźli 57-latka, wycięto dziurę w lodzie.
- Eckhoff został przewieziony lotniczą karetką do szpitala Ullevål, gdzie niestety zmarł w sobotę 27 listopada. Krewni są świadomi, że nazwisko jest publikowane, mówi policja.
57-latek mieszkał w Sandefjord i był dobrze znaną postacią na YouTube, gdzie miał ponad milion subskrybentów. Był znany z zamieszczania dzikich wynalazków pod pseudonimem „Apetor”. Eckhoff był również popularny na Instagramie z ponad 60 000 obserwujących" [wykop.pl].
0
@Matan_Zajcev właśnie wczoraj oglądałem ostatni film, szkoda