- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1563 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1563 Culés
17
Pomijajac Covida to mam problem z depresja. Ogólnie to walcze z tym od dziecka ale ostatnio m.in przez taka a nie inna pogode jest gorzej.
Czas sie chyba przejsc do lekarza bo depresja to poważny problem i wolałbym nie skonczyc jak Chester,który bodaj rok po smierci przyjaciela sie zabił.
Najgorsza rzecza jaka mozna zrobic jest olanie sprawy.
69
@Sulimo Skoro walczysz z tym od dziecka a dopiero teraz decydujesz się udać do specjalisty to trochę jakbyś jednak olał.
0
@Sulimo idź do lekarza. Rok tabletek i po problemie.
8
@JimMorrisonFCB Brałem leki. Chodzi o to ze ost strasznie jestem apatyczny,nic mi sie nie chce a covid tylko pogorszył sprawe bo siedze "zamkniety w klatce".
Pandemia i depresja to nie jest dobre połaczenie.
18
@michal26
To nie takie proste..
2
@Sulimo Współczuję, coś o tym niestety wiem...
4
@Sulimo stary bierz jakieś witaminki itp, to serio pomaga i jest bardzo ważne, człowiek to taka biologiczna maszyna, jak jedziesz na beznadziejnym paliwie to musi być słabo, ogólnie myślę że trzeba coś zmieniać żeby wyrwać się z marazmu, to jest najtrudniejsze
9
@Sulimo konto La Rambli podczas depresji to nie jest najlepsza droga
0
@busquets5 Tu raczej potrzebny bedzie psychiatra lub psycholog. Na pewno sie wybiore.
@klopx Rambla potrafi poprawic humor wierz mi :)
28
@busquets5 Witaminy na depresje. Kur. geniusz, cały świat walczy z tym, a tu wit. C wystarczy
9
@tbas chodzi o to żeby zacząć od malutkich rzeczy żeby dojść do wielkich zmian. Czasami ludzie szukają kwadratowych jaj zamiast zacząć coś robić. Ja też miałem długo taki stan w swoim życiu chociaż byłem nastolatkiem i nie wiedziałem jeszcze co to depresja. Nie chciało mi się tygodniami z nikim rozmawiać, żarty mnie nie bawiły, czułem że żyję bez celu, ciągle to wracało, ale jak zacząłem o siebie dbać to poprostu z czasem krok po kroku czułem się lepiej i otwierałem się na ludzi bo miałem więcej energii do życia. Poprostu to mała rzecz która może dać jakąś poprawę i możesz się z tego śmiać ale wielu ludziom to pomaga, poza tym zmiana trybu życia też zajmuje głowę i nie myśli się o złych rzeczach aż tyle. Każdy jest inny i mi to pomogło w tej kwestii także dzielę się z innymi, to tyle.
Oczywiście problemy psychiczne mają różne podłoża ale to coś co na pewno nie zaszkodzi więc co za problem o siebie zadbać?
1
@Sulimo hej, współczuję też kiedyś się z tym mierzyłem i dlatego wiem jak do tego podejść.
3
@michal26 Leki to jedno, ale potrzebna jest terapia, bo same leki nie pomogą.
1
@sonek Takie proste. Sam wyleczyłem się z depresji. Trzeba chcieć. Miałem depresje przez 12 lat. W 2018-2019 roku pokonałem to gówno i z autopsji mówię - odpowiednio dobrane leki - zalatwiaja sprawę.
Trzeba jednak tego chcieć i tyle.
1
@tbas akurat witaminy pomagają w depresji i to mi psychiatra mówił. Często stan jest gorszy właśnie w okresie, kiedy nie ma słońca i mniej warzyw i owoców jemy, czyli jesienią i zimą. Witamina D bardzo pomaga. Zalecał mi oprócz leków suplementowac się.
0
@JimMorrisonFCB No nie miałem terapii a pokonałem depresje. Mi SAME LEKI pomogły, więc jeśli ktoś nie miał prób samobójczych, czy też po prostu jest w katastrofalnej kondycji - same leki pomogą. Skoro mi pomogły to innym też mogą. No, ale też psychiatra musi to zdiagnozować. Bez wizyty się nie obedzie
1
@michal26 Ludzie są różni, tak samo jak rodzaje i skale depresji. Wystarczy chcieć to niekiedy porada w stylu "idź pobiegaj, znajdź sobie jakieś hobby" :v
2
@michal26 grunt to coś robić i mieć chęć zmian, niestety najtrudniejsze jest ruszenie tyłka do specjalisty i zabranie się za swój organizm
0
@Sulimo Polecam albo znaleźć sobie intensywne zajęcie typu remont, a do tego wzbogacić swoje życie o codzienną medytację (wystarczy 15 min dziennie)
0
@marcin62 Może inaczej. Wyraźnie napisałem, że psychiatra musi stwierdzić, ale ja jestem przykładem, że wystarczyły tabletki i dałem radę wyjść z tej choroby.
Inny potrzebuje terapii, inny zamknięcia w szpitalu a inny po wyjściu od psychiatry pójdzie do Castoramy po linę i się powiesi.
Pisał kolega o tym, że nie wystarczą leki, to zwyczajnie napisałem, ze nieprawda, bo u mnie wystarczyły. Jak kolega @Sulimo jest takim przypadkiem jak ja, to tez wystarczą. No a mogą też nie wystarczyć a od tego jest psychiatra.
Piszę o tym, by uzmysłowić co po niektórym, że niekoniecznie droga musi być długa, kręta i wyboista. Jest prosty kierunek. Do psychiatry, zrobi wywiad, przepisze tabletki (to na pewno) i stwierdzi, czy to coś daje, czy też nie daje. Jak daje, to super, a jak nie to inne metody i tyle.
Niektórym to się wydaje, że z depresji, to trzeba się leczyć na 5 sposobów przez 15 lat. A to tak nie działa. Czasami naprawdę wystarczą tabletki i ich regularne spożywanie.
0
@busquets5 Brawo. Dokładnie tak :)
1
@Sulimo a skąd jesteś ? Może warto pouprawiac jakiś Sport?
2
@michal26 myślę że to też ze względu na to że człowiek w stanie depresji widzi wszystko w szarych barwach i wydaje mu się że jakieś tam leki nie mogą mu pomóc bo problem jest głęboko w nim. Jeśli utwierdzi się w tym przekonaniu to rzeczywiście może to nic nie dać, kwestia podejścia do tematu i zaufania swojemu lekarzowi.
0
@Sulimo Ja mam sezonową czyli zawsze ulatuje ze mnie życie w okresie zimowym. W lato jestem innym człowiekiem, ale w zimę brak słońca wywołuje u mnie duże wątpliwości co do sensu istnienia.
2
@michal26
Wiele osob pisze o depresji i Ty tez ja miales....zastanawiam sie co trzeba zrobic aby dopuscic sie stanu w ktorym czlowiek dostaje tej "choroby"??
Ogolnie jak dla mnie gdyby osoba zajmowala swoj czas praca i darzeniem do celu to nie miala by czasu na depresje...a po osiagnieciu celu - postawiala sobie nowy cel....nie ma szkalnego sufitu
1
@Sulimo idz do najbliższego biura podróży , wybierz najbliższy wylot w ciepłe miejsce nawet na tydzień , na miejscu wykąp sie w morzu nawet jak ma 18 stopni , napij sie troche alkoholu , idź na dyskotekę lub inna bibę , pobujaj się trochę z obcymi babami , i zobaczysz że będzie lepiej niż po wizycie u szurniętego psychologa i jego gównianych lekach.
Jak nie pomoże jeden wyjazd , to powtarzaj , do skutku , musi pomóc.
17
@dreed93 ale głupota, możesz równie dobrze być pracoholikiem i mieć tą depresję w sobie tylko się okłamywać że jest wszystko zajebiście i wszystko robisz jak trzeba. To nie jest ospa że ci nagle wyskakuje. Każdy ma prawo w to wpaść i to nie kwestia lenistwa :)
1
@busquets5
Jak jestes pracoholikiem i masz cele w zyciu to uwierz mi ze nie masz czasu myslec o niczym innym jak praca i korzysci ktore bedziesz miec z niej...
tak sobie teraz mysle - w sumie mieszkajac w wynajetym pokoju w duzym miescie, kombinujac jak nie isc do pracy ktorej nienawidze, i ogolnie siejac do okola siebie farmazony jak w Polsce jest do dupy...to nie dziwie sie ze ktos ma depresje...ale kazdy jestem kowalem wlasnego losu...
1
@busquets5
z 2 strony pomysl - jezeli pracwonik na umowie o prace (ktorej tak defakto nie jestem zwolennikiem) pracuje okolo 16,7% swojego ROCZNEGO czasu to pomysl ile czasu ma na marudzenie i narzekanie na swoj los:)
19
@dreed93 Raczej nie masz pojecia o tej chorobie skoro takie infantylne wniosko wyciągasz.
1
@Qlewer
nie wiem...
jak dla mnie choroby to: ZZSK, RZS, SM, Kamica, Raki - ogolnie totalnie niezalezne od Ciebie, a nie "choroba depresja"
3
@darek60 To co Ty zaproponowałeś to doraźne działanie nie mające nic wspólnego z rozwiązaniem problemu na stałe. I jeszcze te zabobonne teksty o szurniętych psychologach...
32
@dreed93 XXI wiek, a ludzie wciąż uważają, że depresja to wymysł...
Komentarz usunięty
3
@dreed93 Jeśli w ten sposób o tym myślisz to znaczy, że nie masz zielonego pojęcia jak wiele osób się z tym zmaga i jak duży to jest problem.
PS: mając depresję nie trzeba być na zwolnieniu, o ile nie jest to bardzo zaawansowane stadium.
0
@Sulimo
wizyta u psychiatry (nie psychologa) i tabletki powinny załatwić temat.
jeśli nie masz do przepracowania traumatycznych przeżyć to psychologiem nie zawracaj sobie głowy.
Komentarz usunięty
0
@7black4 Psychiatra na pewno i leki też. Obecnie szukam nowej pracy wiec to nie wina przepracowania..
Co do traum to tu jest pies pogrzebany bo mam ich sporo z dziecinstwa nieatety :(
0
@JimMorrisonFCB
nie znam sie ale jak czytam ze Tabletki pomagaja w depresji to jak mam o tym myslec? tak jak pisalem choroby to:
ZZSK, RZS, SM, Kamica, Raki - ogolnie totalnie niezalezne od Ciebie, na ktore nie ma lekow...ale tez mozna z tym zyc...
10
@dreed93 Jestes głupcem jesli tak sadzisz.
Depresja to poważna choroba a nie leczona moze sie skonczyc tragedia. Sam byłem bliski tragedii. Nie łatwo ja wyleczyc a nawet jak sie uda to w duzej czesci przypadków wróci za jakis czas
1
@Sulimo
Glopcem to byl Breivik - ponodz tez mial depresje...wyzywasz mnie bo nie masz argumentow? czy z jakiego powodu?
5
@dreed93 No skoro się piszesz, że się nie znasz to po co twierdzisz, że depresja to wymysł?
...
9
@dreed93 Jezu, skąd się biorą takie mentalne ogry jak Ty?
7
@dreed93 Niestety straszne głupoty piszesz, byc moze to wynika z twojej nieświadomosci, byc moze jesteś glupi albo za młody zeby zalapac. Nie chce mi sie rozkminiac skąd u ciebie takie podejscie. Skoro nie masz o tyn pojecia to najlepiej zamilknij zamiast pisac takie rzeczy bo robisz krzywdę innym.
0
@JimMorrisonFCB
napisalem ze jezeli cos mozna wyleczyc Tarbletkami to weglug mnie nie mozna nazwac tego choroba. Takie jest moje zdanie to wszystko
0
@Qlewer
byc moze jestem zbyt "glupi" aby to zrozumiec:)
8
@dreed93 Bez wątpienia.
17
@JimMorrisonFCB Ta dyskusja uświadamia, że wielu Polaków wciaz nie ma jakiejkolwiek wiedzy na temat depresji. Witaminki, praca, remont, wyjazd w ciepłe kraje xDD No po prostu złote rady na chorobę, która nie tylko jest straszna, ale i staje się przypadłością cywilizacyjną przez obecny tryb życia milionów ludzi.
3
@Sulimo Wg badań najskuteczniejszym połączeniem jest farmakoterapia i terapia, szczególnie w tak trudnych czasach warto o siebie zadbać. Trzymaj się i powodzenia!
18
@BorzyKrzys Przyznam się, że załamała mnie ta dyskusja.
0
@Sulimo Tu będzie potrzebny na pewno psychoterapeuta. Leki nie są wyjściem z sytuacji, pewnie dostaniesz jakieś ale bez terapii z tego nie wyjdziesz. Znam temat niestety przez moich znajomych. Powodzenia i nie czekaj, zapisuj się dziś.
1
@BorzyKrzys
jeszcze lepiej...choroba ktora powstaje"przez tryb zycia"
0
@dreed93 A w jaki sposób powstaje większość chorób cywilizacyjnych? :D
0
@JimMorrisonFCB
pisze po raz 3
choroby to ZZSK, RZS, SM, Kamica, Raki czy inne mniej znane ktore NIE sa zalezne od ciebie.
nie pisze o innych znznaych dolegliwosciach jak udar, wylew, zawal, zakrzepy itd bo to sa rzeczy zalezne w 99% od Ciebie.
Zaczynam sie zastanawic czy my zyjemy na tym samym swiecie? Ja nie pisze o tym co mi sie wydaje tylko STWIERDZAM FAKTY - a wy z faktami probujecie dyskutowac:)
0
@JimMorrisonFCB
ale trzeba przyznac ze jestes nieliczna osoba ktora nie obraza podczas wymiany zdan:) szacun w dzisiejszym swiecie^^
2
@dreed93 Dlaczego uważasz, że depresja to choroba "zależna"? Takie fakty możesz odłożyć na półkę obok innych głupstw, a w zasadzie nawet niżej. Traktujesz niepoparte żadną naukową wiedzą opinie i na ich podstawie wyobrażasz sobie prawdę. Argument o tym, jakoby schorzenie leczone chemią, nie powinny być nazywane chorobami - kolejny przykład wybitnego intelektu. Zdajesz sobie sprawę, przez jaki czas osoby chore na depresję muszą zażywać te tabletki? Może zaraz zainsynuujesz, że wszyscy psychiatrzy i psychologowie są w zmowie z przemysłem farmaceutycznym, wmawiając ludziom istnienie chorób psychicznych ;)
0
@dreed93 Analizowałem to. Wiele razy szukałem odpowiedzi. Na pewno jakieś urazy z przeszłości miały na to wpływ, sytuacje codzienne, niepowodzenia, pewnie też nieodpowiednie odżywianie (niedobór witamin, innych składników) i myśli zaczynają same się pojawiać. Z czasem tego nie kontrolujesz. Natomiast ja jestem na tyle inteligentny, by potrafić rozróżnić dobro od zła i podjąć jakieś działanie.
Wiesz. Nie będę tutaj aż takiego świadectwa swojego życia dawał. Natomiast wiele rzeczy miało wpływ na to, że doprowadziłem się w 2018 roku do takiego stanu, że podjąłem decyzję o leczeniu.
W depresji nie jesteś w stanie skupić się na pracy, samorealizacji.
Ogólnie obraz silnego, wytrwalego i pełnego sukcesu mężczyzny nie pomaga naszej płci. Dlatego ostatnie kilka lat to plaga mężczyzn z depresją.
Nie umiem chyba w pełni odpowiedzieć Ci na to pytanie.
2
@dreed93 serio pierdzielisz jak potłuczony. Nie przytoczyłeś żadnych argumentów naukowych, co najwyżej "jak dla mnie to nie jest choroba".
Z definicji: Choroba polega na zaburzeniu funkcji lub uszkodzeniu struktury organizmu.
W przypadku depresji jest to m.in. (bardzo ogólnie) zaburzenie równowagi chemicznej w organizmie - nieprawidłowościach w neuroprzekaźnictwie serotoniny. Ergo jest to taka sama choroba jak rak, ZZSK, katar, udar itp. Zresztą. Co znaczy zależy/nie zależy od Ciebie? Możesz palić papierosy, jeść śmieciowe żarcie obniżając swoją odporność a nie zachorować na np. grypę, a możesz się odżywiać doskonale, prowadzić zdrowy tryb życia i zachorować. Oczywiście swoim funkcjonowaniem możesz zwiększyć lub zmniejszyć szansę na chorobę :)
1
@Viscael11Barca
z takim podejsciem to mozesz porowywac depresje do alkoholizmu czy hazadru...
choroby cywilizacji^^ i tableteczkami leczymy
1
@Lucas92
w takim razie sexoholizm tez jest pewnogo rodzaju zaburzeniem funkcji i choroba:) Kazdy zawsze znajdzie tlumaczenie na wszelkie odchyly od normy....
0
@michal26
Jezeli Cie czyms urazilem to przepraszam, zycze Ci duzo zrdowia, trzymaj sie
0
@michal26 brałeś może lek xanax bardzo silny lek , mój kolega go bierze niestety ma zwiechy i zachowania dziwne , wiem że leki pomagaja bo on chciał sie zabić ale tez skutku uboczne , ?
0
@dreed93 Niczym byku nie uraziłeś ;) Mam dystans do siebie, takze spoko :)
1
@gumaz Nie pamiętam nazwy tego leku. Bralem 2 leki jakieś.
Nie miałem żadnych zwiech. Po 2-3 tygodniach już poprawa była widoczna.
0
@michal26 Ja Zotral biore. Ogólnie pomaga ale nie zawsze.
1
@gumaz Moja znajoma brała xanax, ale i tak potrzebna jej była terapia w ośrodku.
0
@dreed93 Słaby trolling.
14
@Sulimo
Ja z depresją walczę od marca 2018r. Zaczęło się po śmierci ojca, kiedy zostałem sam z chorą matką nad którą musiałem przejąć opiekę. W marcu 2021 roku matka zmarła a krótko później zwolnili mnie z roboty... Niestety ale opieka na osobami chorującymi na depresję jest beznadziejna. Sprowadza się do wizyty u psychiatry i zapisania leków. Przez te 3 lata przerobiłem chyba wszystkie możliwe leki, poprawa jest niewielka i na krótko...Są dni że nie mam sił ani chęci żeby wstać z łóżka, nastroje w ciągu dnia zmieniają się co chwilę, z radości w smutek itd. Do tego dochodzą myśli samobójcze...Mówiąc krótko od trzech lata wegetuję na tym świecie a nie żyję...
0
@Walczy ale nazwę użytkownika to masz adekwatną ;)
Ja tak kilka lat miałem w sumie. Od 12 roku życia się gdzieś zaczęło a skończyło dopiero w wieku 26 lat. Natomiast od 2015 do 2018 to było apogeum.
Także wiesz. Trzeba walczyć stety, czy niestety. Mi się życie powoli zaczęło układać.
A jak znajomi, rodzina? Masz rodzeństwo?
1
@Walczy Sam w szpitalu spędziłem pare miesiecy. Wiem jak sie czujesz. Depresja bywa czasem gorsza od raka
3
@michal26
Rodziny nie założyłem, mam siostrę z którą mam dobry kontakt.
Jak popadłem w chorobę większość znajomych odsunęła się ode mnie...życie.
0
@Sulimo wyparte negatywne emocje, traumy z dzieciństwa które teraz wychodzą na wierzch, to może też być przyczyną... poza tym niski poziom witaminy D3 koreluje z zapadalnością na depresję
0
@Walczy ja rodziny też nie załozyłem ;)
No nic. Ważne, że z siostrą trzymasz dobry kontakt :)
Trzymaj się tam :)
0
@michal26 poważnie rok z tabletkami i deprecha przechodzi? Hmm ciekawe. Przy tej grze barcy mi też by się coś przydali.
0
@michal26
Tabletki jedno ale potrzebna tez terapia
Depresja powraca
0
@Sulimo
Dawno już powinieneś iść
Depresja może być spowodowana także inna choroba i problemami hormonalnymi.
Po wykluczeniu innych rzeczy pozostaje terapia i wspomaganie tabletkami. Leki SSRI i czujesz się jak nowy.
Nie można dopuszczać do złych myśli.
Depresja może mieć tez podłoże psychiczne o którym nawet nie masz pojęcia. Często połączona jest z nerwica.
Trzeba nauczyć się z tym żyć i radzić sobie potem bez leków.
0
@busquets5
Takich problemów witaminami nie wyleczysz.
0
@michal26
Tez miałem epizod i także tabletki pomogły.
Jednak wiesz ze to może powrócić nagle. Sytuacja życiowa i już.
Trzeba sobie radzić tez bez tabletek :) psychoterapia
0
@Sulimo
mmmm widzę że jakaś bratnia dusza depresyjna :D ale ja nigdzie się nie wybieram a i owszem planuję to co Chester ;) ale mi nie zależy nie ma po co istnieć ani dla kogo
0
@Mesijasz87 mi przeszło, ale u mnie to była świadoma decyzja i chęć zmiany.
0
@AbelKabel to też możliwe. Niewykluczam.
0
@AbelKabel ja 2 lata ponad nie biorę tabletek. Prawie 3 lata. Także luz. Radze sobie bez tabletek na luzie ;)
0
@michal26 zabawnyś huehue huee
0
@michal26
Ja 12 lat temu miałem problem brałem pol roku w sumie SSRI i potem odstawiłem.
Spokój był 8 lat
4 lata temu pojechałem na narty w Alpy i okazało się ze nie mogę przebywać powyżej 3000 :) miałem takie nadciśnienie ze hoho
Nakręciłem się tym bo po powrocie, badań mnóstwo. Wyszło ze jestem okazem zdrowia ale mam wysokościowke :) jednak po tych wydarzeniach i jeszcze poważna choroba taty. musiałem na rok wrócić do SSRI. Ciężej mi było odstawić.
Teraz od 3 lat jest Ok
A nie miałeś problemu z waga ? Wtedy na lekach ?
Ja przytyłem trochę, dieta i nic wtedy
Dopiero po odstawieniu wróciłem do formy
0
@Sulimo trzymaj się, powodzenia
0
@AbelKabel No faktycznie przytylem. Nie zwróciłem uwagi, ze może to przez to xD Na szczęście teraz trochę zrzuciłem.
Generaknie ja jakichś wielkich zmian nie zaobserwowałem. Jedynie nastrój miałem z reguły lepszy.
1
@michal26
Tak dokładnie nastrój lepszy
I trochę ta waga
Nic poza tym
0
@AbelKabel to u mnie identycznie :)
2
@Sulimo Kiedyś dużo paliłem, czułem się na początku jak młody Bóg. Miałem wyostrzone zmysły, w głowie roiło mi się od myśli, dobrze się z tym kryłem i byłem na tyle bystry, że skończyłem szkołę średnią i studia. Któregoś dnia balonik pękł i zamiast fajnej fazy zaczęły się stany lękowe. Kiedy nie paliłem byłem przygnębiony, kiedy paliłem to się bałem niewiadomo czego. Musiałem z tym skończyć, bo stres jest jeszcze gorszy od smutku. Teraz mam żonę, jakiś cel w życiu, ale mam też źle wspomnienia. Na szczęście są to wspomnienia, choć przy takiej pogodzie wraca jesienna deprecha, ale potrafię z nią walczyć. Nigdy nie byłem u terapeuty, ale mogę Ci powiedzieć co mi pomaga. Kiedy dopada mnie kryzys i nie chce mi się nawet umyć zębów to na siłę szukam zajęcia, aby nie siedzieć i myśleć, puszczam jakąś muzykę i to robię. Roboty mam na szczęście masę i nie muszę długo szukać. Jeżeli nie radzisz sobie z tym to nie słuchaj popaprańców z fcbarca tylko idź do specjalisty.
1
@Sulimo Nie chce Mi się wszystkich komentarzy czytać. W którym miejscu pojawia się piec i zdrowaśki?
1
@Sulimo mi pomógł św. p. ksiądz Kaczkowski, tzn. jego książki: " Życie na pełnej petardzie", "Szału nie ma jest rak" i "Grunt pod nogami" dzięki tej niesamowitej historii potrafiłem przewartościować swoje życie i nie skupiać się na własnych problemach i zamartwiać się.
0
@Persyfl Ale Ty złośliwy dzisiaj.
Komentarz usunięty
0
@Sulimo
0
@Sulimo ,,A covid tylko pogorszył sprawe bo siedze "zamkniety w klatce''. Po pierwsze. Nie covid tylko politycy i dziennikarze, którzy łamią prawo i straszą ludzi. Stosują bezprawie. Warto znać swoje prawa kolego. Po drugie. Zadaj sobie pytanie dlaczego dajesz się zamykać w klatce? Jesteś zwierzęciem hodowlanym czy wolnym człowiekiem? Twoja sprawa jak z tego wyjdziesz. Powodzenia.
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@Sulimo BŁAGAM Cię, nie czytaj tych wypocin ignorantów, którzy nie mają pojęcia co to depresja. Jeżeli faktycznie ją masz udaj się od razu do specjalisty. Jeżeli potrzebujesz pomocy to możesz do mnie napisać - chętnie Ci w tym pomogę.
0
@michal26 jesteś po depresji, a zamiast chcieć komuś pomóc, kto o tym pisze to szukasz atencji chwaląc się jaki to nie jesteś kozak i jak to sobie ogarnąłeś. Ignorantem jesteś z poczuciem empatii na poziomie pantofelka. Dramat jakiś w jaki sposób reagujecie.
0
@Sulimo to wez sie chlopie za sport. Czesto ludzie myla depresje z lenistwem :)
0
@Sulimo jeśli jesteś facetem to 10cm teski na odmule wystarczy
0
@dreed93 alkoholizm to tez choroba powstająca przez tryb zycia:))
0
@miladi Co Ty pieprzysz xD
Od razu przecież powiedziałem, by udał się do psychiatry i podałem siebie jako przykład, by miał poczucie, że się da.
Internetowy krytyk się znalazł. Żenujące jest to, co piszesz.
Nie moja też wina, że ludzie się o coś mnie pytali. Nie zależało mi na tym wcale. Nie znasz mnie jako osoby, a na podstawie wpisów w necie już wyciągasz wnioski i to błędne.
Liczę na to, że @Sulimo uda się do lekarza specjalisty i wyjedzie z tego, bo wiem jak ta choroba może niszczyć. Nie zamierzam jednak użalać się na każdą osobą z ta choroba, bo raz - to nie pomaga, dwa - nie jest to wyraz empatii tylko własnego ego i głupoty.
0
@michal26 poczytaj swoje wypowiedzi i zastanów się 2 razy. 95 procent twoich wiadomości było do innych. Sulimo nawet nie mógł skorzystać i pogadać z innymi bo przejąłeś rozmowę. pomyśl
0
@miladi Na tym polega dyskusja przecież. Ty jesteś adwokatem kolegi @Sulimo
Nie jesteśmy w towarzystwie live, tylko w internecie. Nie zakrzykuje jego w żaden sposób.
Dla mnie jest kpiną i zwyczajnym chamstwem co zarzucasz, bo chciałem gościowi pomóc. Zasugerowalem wizytę u psychiatry. Dzisiaj napisał posta, że zamierza iść. Jak widać - skorzystał z tej dyskusji.
0
@JimMorrisonFCB Ale jakich innych odpowiedzi spodziewać się na największej antynaukowej stronie w Polsce?
0
@Persyfl Wiesz, nie wiedząc z kim mam do czynienia nie rekomendowałbym odmawiania Zdrowaś Maryjo.
0
@michal26 co za różnica kim jestem. jestem człowiekiem, który zwraca uwagę na to, że można się lepiej komunikować i tyle. uważaj co chcesz, możesz nic z tym nie zrobić, jednak skoro przeszedłeś depresje to wiesz jak delikatny to temat i lepiej się zastanowić kilka razy. nie twierdzę, że miałeś złą intencję, jednak zachęcam do refleksji.