- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 916 Culés
Gorące dyskusje
Who_you_mam
47
O ile ich nie lubię, to nie rozumiem tego płaczu na Atletico. Chłop podpisał 6 LETNI KONTRAKT.... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Arkon
1
Mam pytanko czy ktoś jest w stanie mi wytłumaczyć dlaczego Leo dopiero po 30 ma tak dobre liczby... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Bzyczekk
4
Jak patrzą na mnie Argentyna i Hiszpania w finale Mundialu ❤https://x.com/TurtleHype4/status/1892... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 916 Culés
15
"W dniu, w którym Sun Tzu wręczył panującemu królowi He Lu swoje własne dzieło – Sztukę wojny – ten zapytał go, czy byłby w stanie zaprezentować zawarte w nim zasady i to w dodatku na kobietach. Sun Tzu zapewnił, że tak, postawił tylko jeden warunek: król miał nie ingerować w przebieg „szkolenia”. Wtedy wezwano około 180 kobiet (według innych źródeł było ich nawet 360) znajdujących się wtedy w królewskim haremie. Dwie z nich, które były dla króla wyjątkowo ważne, słynny strateg mianował dowódcami. Następnie zapytał wszystkie czy wiedzą, gdzie znajduje się ich serce, prawe i lewe ręce oraz plecy. Kiedy potwierdziły, wyjaśnił im zasady „musztry”, oczekując od nich odwracania się w oczekiwaną przez niego stronę.
Kiedy wydał pierwsze polecenie kobiety skwitowały go śmiechem. Sun Tzu wziął winę na siebie, twierdząc, że jeżeli rozkazy są niezrozumiałe – jest to wina generała. Powtórzył zatem dokładnie wszystko, co przedtem wyjaśniał i ponownie wydał polecenie. Ponownie odpowiedział mu śmiech. Tym razem według Sun Tzu winę za taki stan rzeczy ponosili dowódcy, czyli dwie najważniejsze konkubiny króla, które zamierzał za karę ściąć. Sprzeciwić się temu próbował jeszcze król, twierdząc, że „jedzenie przestanie wtedy smakować”, ale zdaniem Sun Tzu przebywający z armią generał nie zawsze musi wypełniać polecenia swojego władcy.
Kochanki zostały ścięte, zaś po wyznaczeniu nowych „dowódców” musztra przebiegała już bez przeszkód. Natomiast król He Lu w istocie mianował Sun Tzu generałem, wszak usłyszał jeszcze od niego, że jest „mocny w słowach, ale nie w czynach”."
Źródło: ciekawostkihistoryczne.pl
@Kgorecki2500 @Kidd @Bykunn