- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1111 Culés
Gorące dyskusje
Ilka
3
Jak zapatrujecie się na chodzenie w takie upały w centrum miasta, po galeriach itp. bez koszulek... » Czytaj dalej
46 odpowiedzi
mekston
3
Po fazie grupowej największe szanse na MŚ przyznawane są (wg buków)1. Francja2. Argentyna3.... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
pt9
1
Bo w takie dni najważniejsza w życiu jest opalenizna. Reszta może zejść na drugi... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1111 Culés
9
Jeszcze jedna kwestia, dlaczego najwięcej kibiców na świecie mają Barcelona, Real, United czy Juventus, a nie Cadiz, Coventry czy Sassuolo? Bo wygrywały trofea i dzieciaki same do nich lgnęły. Większość zaczyna kibicować własnie z tego powodu, więc pisanie o fanach City czy Chelsea, że są kibicami sukcesu jest prawdziwe, ale i głupie. Bo takimi samymi kibicami sukcesu jest większość fanów Barcelony czy Realu.
Inna ważna sprawa. Co znaczy klub docelowy? Bo za 10 lat takim docelowym dla młodego gracza może być City, bo będzie miał świeżo w pamięci, jak jego idol grający w tym klubie zjadł Premier League. Ludzie za bardzo lubią przywiązywać się do stałych wartości, a obecny futbol na pewno taką nie jest.
1
@MESSIah16 No ja byłem takim młodym kibicem, który zakochał się w Messim. Messiego już tutaj nie ma, a Barcę dalej kocham.
1
@MESSIah16 Nie sukcesy tylko nazwiska. Klub bez nazwisk fanów mieć nie będzie, nawet jeżeli jest jakoś rozpoznawalny i ma jakieś sukcesy a często nazwiska odchodzą a kibice pozostają, tak wygląda naturalny rozwój fanbase klubów.
Taki Liverpool miał sporo znanych nazwisk i 30 lat porażek a jednak fani byli na całym świecie bo wychowali się na takich nazwiskach jak Owen czy Gerrard.
Ja Barcelonie zacząłem kibicować przez Ronaldinho, PSG też ma bardzo wielu fanów a przecież oni nie wygrali niczego (bo nikogo poza Paryżem nie obchodzi mistrzostwo Francji).
To od nazwisk bierze się fanbase a nie sukcesów, są drużyny które ich nie odnoszą a mają sporą rzeszę fanów jak Arsenal.