- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1493 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1493 Culés
22
Klasówka o 8? największa tortura świata!!! Ten świat to nie idzie w dobrą stronę...
Osobiście jestem osobą mega punktualną i nienawidzę spóźniania. Spóźnianie jest to dla mnie okazaniem braku szacunku drugiej stronie. btw takie luźnie spostrzeżenie, jestem przeciwny mundurkom, ale uważam, że w szkole powinien być zakaz noszenia makijażu...
3
@IronSanHybrid A w czym Ci makijaż przeszkadza w szkole?
44
@anxted To, że niektórzy malują się jak klauny na występ w cyrku. W szkole jesteś po to by się uczyć, a nie wyglądać jak dziwka lub ww klaun.
22
@IronSanHybrid Stary takie czasy, gdzie dzieciaki maja doslownie wszystko podawane na tacy od urodzenia. Co ma z tego wyrosnac?
3
@Kluivert_P Ostatnio widziałem taki program w tv gdzie biedna rodzina zamieniła się z bogatą. Ci biedni mieli kuchnię kaflową z tzw. podkową do ogrzewania domu. Dzieciak tych bogatych miał 16 lat i pyta gdzie tu się to włącza....
9
@IronSanHybrid zgadzam się z większością tego co napisałeś. Jeśli chodzi jednak o egzaminy to rzeczywiście jeśli jest możliwość zrobienia ich innego dnia o nieco późniejszej porze, to byłoby to bardziej wymierne sprawdzenie wiedzy. Naukowcy są zgodni, że mózg osoby w wieku szkolnym nie pracuje tak wydajnie o godzinie 7-8 jak o godzinie 10.
7
@IronSanHybrid Ale co, ten makijaż sprawia, że dzieci nagle tracą umiejętność uczenia się? :) Nie widzę związku między jednym a drugim.
Ale ok, Twój komentarz o piecu kaflowym sporo wyjaśnia w temacie Twojego podejścia :)
21
@anxted Nie, ale w szkole powinny uczyć się jakichś zasad. Szkoła to nie miejsce na szpachlowanie ryja toną kitu.
3
@Eto'o9 R10 Ok, ale też człowiek musi umieć radzić sobie w nie do końca optymalnych warunkach :D
4
@IronSanHybrid Ale jakich znowu zasad? No i skoro faktycznie makijaż jest taki straszny, to nie wiem, dlaczego jesteś przeciwnikiem mundurków :)
16
@IronSanHybrid
"Dzieciak tych bogatych miał 16 lat i pyta gdzie tu się to włącza...."
A co w tym dziwnego? Skoro korzystał z innego urządzenia to po prostu mogl nie wiedzieć gdzie to odpalić. Ty zawsze wiesz jak odpalić każde urządzenie bez chwili zastanowienia chociaż?
4
@anxted Mundurek to głupota i niepotrzebny wydatek, ubrania i tak nosić musisz, więc ów jest zbędny. Makijażu nie musisz mieć.
4
@Deviler Ale serio szukasz guzika na kuchni z fajerkami? No co do mnie to przynajmniej tego bym nie robił xD
13
@Deviler Prawda jest taka, że gdyby w tej chwili odłączyć od matrixa (internetu fejsa) ludzi to połowa nie potrafiłaby funkcjonować. Jak włączyć piec kaflowy serio? ciekawe czy ten16 latek potrafi zapałkę zapalić. Czy też potrzebuje chwili aby skumać gdzie jest włącznik? Rośnie nam pokolenie nieudaczników.
15
@IronSanHybrid a potem co, zabronimy kolczyków w uszach, albo będziemy nakazywać, jak spinać włosy?
Jak najwięcej wolności dla ludzi i dzieci, szkoła to nie wojskowy barak. Są przyjęte pewne ramy, jak na przykład odpowiedni strój (niewulgarny), ale resztę zostawmy uczniom. Z resztą, nie każdy makijaż to "szpachlowanie ryja toną kitu", bo widzę, że wrzucasz wszystko do jednego wora.
3
@anxted
"A w czym Ci makijaż przeszkadza w szkole?"
Jak ma sobie poradzić nauczyciel z takim uczniem, skoro rodzice nie mogą?
.
9
@aleksandrowielki Ja swój pogląd wyraziłem i tego się trzymam. Dzieciaki powinny uczyć się, że nie zawsze można robić to co by się chciało i czasem trzeba się dostosować do pewnych wymogów.
2
@fart
Są piece kaflowe przerobione na elektryczne.
3
@Awtameok_Klana Pełna zgoda, ale trzeba mieć choć minimum wiedzy aby to potrafić odróżnić/zainteresować. 16 lat chłopak. Gdyby w drodze spadł mu łańcuch w rowerze to jak by sobie poradził? pewnie zadzwoniłby po mame. Mamo jak włączyć rower aby dalej jeżdził.
0
@IronSanHybrid i tego się właśnie uczą. Ale też nie możemy przesadzać i wpływać aż tak głęboko w ich życie. Ważne też jest to, jaki to poziom nauczania, chociaż od mejkapów, są rodzice.
2
@aleksandrowielki Jak widać wielu rodziców sobie z tym nie radzi. Makijaż nie jest uczniowi w szkole niezbędnym atrybutem.
2
@Awtameok_Klana Uczeń noszący makijaż = nieradzący sobie rodzice? W jakim świecie?
@IronSanHybrid No ale co, gdy ubrania łamią te wyimaginowane zasady? A co z fryzurami? Jaka jest odpowiednia do szkoły, a jaka to już za dużo? Czy jednak czepiamy się tylko makijażu? :)
6
@anxted Jak nosi się do szkoły jak klaun lub dziwka to ewidentnie w domu coś kuleje.
3
@anxted u niego na wiosce
6
@IronSanHybrid ale wiesz, ze to skrajne przypadki? Wiekszosc kobiet w szkole ma normalny makijaz
1
@marcin62 Tak czy siak jest on zbędny, bo jak zaczniemy się bawić w definicję gdzie zaczyna, a gdzie kończy odpowiedni makijaż to nic nie da się zmienić. Lekki czy ostry nie jest niezbędny do życia.
16
@IronSanHybrid Nie, nie jest niezbędny do życia. Tak jak mnóstwo innych rzeczy, które dzieciaki zabierają do szkoły czy noszą na sobie. Ale może niektórym osobom chociażby ZNACZNIE poprawiać komfort psychiczny. I no tak, bo jak makijaż, to od razu "tona tapety", "szpachla na ryj", "klaun" czy "dziwka". Fascynujące, jak bardzo czepiasz się makijażu, ale ignorujesz inne elementy wyglądu :)
7
@IronSanHybrid no ale to znowu wchodzisz w szczegóły i prywatność, no bo idąc dalej, możemy zakazać noszenia droższych butów, przecież nie są niezbędne, mogą być tańsze i inne dzieci będą się lepiej czuły nie? Albo zakaz telefonów, przecież nie są w szkole niezbędne. No i dzieci/ młodzież będzie wiedziała, że czasami trzeba się dostosować, a nie robić co się chcę. No nie, tak nie można.
5
@IronSanHybrid A jak dla kogoś jest to chociażby sposób na zakrycie kompleksów? To że dla Ciebie coś jest zbędne, nie znaczy że dla innych też.
1
@Deviler Tak, jak widzę tarkę do warzyw to szukam guzika ON :D
4
@IronSanHybrid Kiedyś przyszedł do nas do pracy jakiś chłopaszek 19 lat, tam gdzieś z rodziny szefa od jakiejś ciotki. Daje mu przedłużacz i mówię, weź idź to podłącz, nie ma chłopa i nie ma, idę tam a on stoi i się patrzy na gniazdo do siły i nie wie jak to wpiąć. Mówię gościu w co Ty chcesz to wsadzić ? :D nie umiesz wtyczki podłączyć do kontaktu? a ten do mnie, że w domu tata podłącza. Zabił mnie. Idę do ziomka i mówię, że daję mu w tej robocie 2 dni i sam zrezygnuje. Tak też było, tylko że po trzech dniach, bo kierownik stwierdził, że nawet do wywożenia pustych palet się nie nadaje.
1
@anxted Łał komfort psychiczny, jakże często wyciera się nim dziś mordy. W życiu nie zawsze ma się ów "KOMFORT PSYCHICZNY"
1
@aleksandrowielki Tak to można każdą dyskusje sprowadzić na manowce. Ja wypowiadam sie o makijażu i tego się trzymajmy.
0
@marcin62 Kompleksy hymm.... trzeba się akceptować, a nie ukrywać "kompleksy"...
Komentarz usunięty
1
@MesQueUnClub_87 Takie czasy nadchodzą niestety.
0
@aqqi ale, że tak ostro krytykujesz swoje wpisy? wow, doceniam :D
6
@IronSanHybrid Trzeba się akceptować? To Twój sposób na walkę z kompleksami? :| Wzorowa postawa pod względem pedagogii xD Skoro ktoś ma możliwość zakryć pod makijażem swój kompleks, to niech go zakrywa skoro ma mu to pomóc przebywać w miejscu pełnym ludzi przez tyle czasu.
Szkoła to nie obóz przygotowujący ludzi do pracy w gułagu. Ma kształcić ludzi, a nie niszczyć ich psychicznie. xD
3
@IronSanHybrid ale każda ingerencja w prywatność, pozostawia furtkę do dalszych ingerencji, dlatego trzeba być ostrożnym. Napisałem przykład z butami, żeby pokazać Ci, że argument "makijaż nie jest niezbędny", to inwalida. Makijaż to indywidualna sprawa wyglądu i komfortu psychicznego każdej z kobiet i nie naruszajmy tego. Szanuje Twoje zdanie, ale kompletnie się z nim nie zgadzam. Jeśli kobieta chce przyjść do szkoły w mejkapie to niech przyjdzie, jeśli chce przyjść w dresie, niech przyjdzie. Byleby zachowała pewne ramy ubioru i zachowania, które trzeba przestrzegać w szkole.
1
@marcin62 Dziś słychać tylko wymówki, kompleksy ma każdy i trzeba się z tym pogodzić, a jak ktoś bez ich ukrywania żyć normalnie nie może to trzeba do specjalisty biegiem.
4
@IronSanHybrid Do specjalisty jak najbardziej, ale od tego czasu trzeba sobie jakoś radzić. Rygorem i zakazem nie pomożesz takiemu dzieciakowi. Szczególnie, że "wylecznie" się z kompleksu nie zawsze potrwa miesiąc, a przeciągnie się w dłuższej perspektywie czasowej.
A czasami nawet terapia nie pomoże, dzieciak nie zaakceptuje kompleksu i może się go pozbyć jedynie np. poprzez operacje.
1
@aleksandrowielki Zaskoczę Cię, ale zasady funkcjonowania w społeczeństwie te skodyfikowane i nie, ingerują w naszą prywatność mniej lub bardziej. Tak zgadzam się, że to robi furtkę, ale też nie można nie robić nic. Ja mam takie zdanie, komuś się nie podoba? Ok!
3
@marcin62 No i tu wszystko sprowadza się do ogniska domowego, gdzie dziecko często gęsto nie otrzymuję odpowiedniej ilości poświęconego mu czasu i miłości. Rodziny czasem nie widza lub nie chcą widzieć problemu, ale to nie znaczy, że np. instytucje tez nie powinny go widzieć. Tak jak wyżej ja tylko i aż przedstawiam swoje spojrzenie na ten temat. Mam wrażanie, że prawdziwe problemy zostały tak upowszednione i stały się zwykłą wymówką, że Ci którzy mają prawdziwy problem są bagatelizowani.
ofc. doprecyzuje z tym makijażem co innego jak ktoś ma zmiany widoczne gołym okiem i chce je ukryć, a co innego jak laski idąc do szkoły nie myślą by wziąć książki, ale żeby wziąć 5kg kosmetyczkę.
1
@IronSanHybrid teraz doprecyzujesz 'ofc'? jeszcze parę minut temu szedłeś w zaparte i mówiłeś, że żaden makijaż nie jest nikomu potrzebny, z kompleksami trzeba żyć a zasad i wymogów (urojonych w tym przypadku, bo szkoły nie zakazują makijażu) należy się trzymać.
tragiczne jest to, co napisałeś w tym wątku.
4
@aleksandrowielki Jakie kobiety? W szkole sa co najwyzej dziewczynki.
Delikatny makijaz rozumiem, ale ten stwor w pierwszym poscie wyglada jak rodem z jakiegos horroru.
Poza tym, zawsze bylem zdania, ze w szkole powinno sie dbac o to zeby dzieci z biedniejszych domow nie musialy czuc sie gorzej dlatego wszelkie inicjatywy zmierzajace do rownosci wsrod uczniow uwazam za sluszne.
0
@Eqeminiv Myślałem, że to logiczne, że wyłączymy szeroko pojęte osoby chore... to, że gdzieś jest zakaz wstępu z czworonogiem nie znaczy, że niewidomy z psem przewodnikiem tez nie wejdzie co nie? Tragiczne to są takie komentarze jak Twój, które nic nie wnoszą... Dla mnie kompleks to za długi nos np, a nie polip na twarzy.... Jak widac niektórzy nie ogarnęli. Od każdej reguły są wyjątki.
1
@IronSanHybrid mój komentarz wnosi tyle samo, co osoby, która widzi tylko scenariusz, gdy ktoś jest chory i dlatego stosuje makijaż albo gdy bierze 5kg kosmetyczkę. zapomniałem, że osoby pragnące najzwyczajniej w świecie wyglądać jak chcą, nie naruszając przy tym granic dobrego smaku, a przy okazji nie zaniedbujące swoich obowiązków, nie istnieją (istnieją).
naiwne też jest myślenie, że zakaz makijażu magicznie kogoś zachęci do częstszej nauki. jak ktoś nie ma ambicji, to znajdzie sobie inne odciągające go od nauki zajęcie. i szczerze mówiąc nie widzę w tym nic złego. nie każdy musi być mistrzem wszystkich szkolnych przedmiotów.
0
@Eqeminiv On nie ma zachęcać do nauki. Przeczytaj jeszcze raz uważnie te dyskusje. Nigdzie takie stwierdzenie nie padło.
1
@IronSanHybrid ok przeczytałem, odpisuję.
mój komentarz wnosi tyle samo, co osoby, która widzi tylko scenariusz, gdy ktoś jest chory i dlatego stosuje makijaż albo gdy bierze 5kg kosmetyczkę. zapomniałem, że osoby pragnące najzwyczajniej w świecie wyglądać jak chcą, nie naruszając przy tym granic dobrego smaku, a przy okazji nie zaniedbujące swoich obowiązków, nie istnieją (istnieją).
naiwne też jest myślenie, że zakaz makijażu magicznie kogoś zachęci do częstszej nauki. jak ktoś nie ma ambicji, to znajdzie sobie inne odciągające go od nauki zajęcie. i szczerze mówiąc nie widzę w tym nic złego. nie każdy musi być mistrzem wszystkich szkolnych przedmiotów.
0
@IronSanHybrid Szkoła to nie jest realne życie. Przy czym dzieci potrafią być okrutne. I Ty jak widać też, patrząc na Twoje komentarze w tym wątku :)
0
@anxted Ta szkoła to fikcja… Niestety od małego trzeba uczuć sie jak sobie radzić .
0
@Eqeminiv Jak widać w szkole nie uważałeś :)
0
@IronSanHybrid "Zaskoczę Cię, ale zasady funkcjonowania w społeczeństwie te skodyfikowane i nie, ingerują w naszą prywatność mniej lub bardziej." Dlatego, dopisałem, że trzeba to robić ostrożnie. I po co ingerować w rzeczy, które w żaden istotny sposób nie wpływają na istotę sprawy.
0
@aleksandrowielki Nie może to tez być wymówka by nic nie robić.
0
@JimMorrisonFCB zależy o jakiej szkole rozmawiamy. Tutaj, z toku rozmowy wynika, że rozmawiamy szeroko o szkole i makijazu. Dzisiejsze 15 i 14 latki to bardziej kobiety, niż dziewczynki, czy tego chcemy, czy nie. Co do zdjęcia, mi się to też nie podoba, ale to sprawa dla rodziców. Jeśli chodzi o mejkapy, niech robią co chcą. To rodzice są od uznawania, czy dla dziewczynki makijaż jest ok, czy nie.
3
@aleksandrowielki Fizycznie moze i kobiety, mentalnie zdecydowanie jeszcze dziewczynki.
0
@JimMorrisonFCB pewnie tak, ale dzisiaj osoby w tym wieku, żyją zdecydowanie odważniej. Dlatego uważam, że to bardziej kobiety niż dziewczynki.
0
@JimMorrisonFCB Z jednej strony piszesz, że to bardziej dziewczynki niż kobiety, a z drugiej każesz im radzić sobie z sytuacją jakby były dorosłe :)
3
@anxted Nigdzie nie kaze im radzic sobie z sytuacja jakby byly dorosle. Od tego sa rodzice zeby pomagac dzieciom i byc dla nich wsparciem w trudnym okresie dojrzewania.
0
@IronSanHybrid Ja się zgadzam,klasówka o 8:00 to bezsens gdyż większość uczniów jest wtedy półśpiąca a ich produktywność nie istnieje.Jak chodziłem do szkoły,klasa przestawała wyglądać jak zbiorowisko ludzi którzy nie spali kilka nocy z rzędu tak gdzieś po 9:00 i według mnie dopiero po tej godzinie można klasówki,karktówki itd.
4
@aleksandrowielki Odważniej czyli co masz na myśli? że teraz często zaczynają życie seksualne w wieku 15 lat, zażywają substancje psychoaktywne czy ubierają się jakby miały 30? bo jeśli o to chodzi to nie czyni ich to bardziej dojrzalszymi i nie sprawia, że to już kobiety, a pokazuje jedynie, że współczesnej młodzieży przyszło żyć w bajzlu wartości i kiepskich wzorców. Powolutku na świecie formuje nam się taki wysoki wulkan gówna, który kiedyś wyleje.
0
@MesQueUnClub_87 być może i to, generalnie to bardzo szeroki temat. I nie wiem, czy to przez to, że żyjemy w świecie bajzlu i kiepskich wartości (a, żyjemy?), czy to naturalny cykl. Kiedyś kobiety brały śluby mając kilkanaście lat, potem było to zdecydowanie później, a dzisiaj znowu wiele granic przesuwa się w dół. Nie wiem serio, czy to przez "zły" czas na świecie, ale dzisiejsze nastolatki (jak i nastolatkowie), często nie przypominają mi dziewczynek i chłopców, ale małe kobiety i małych mężczyzn.
3
@aleksandrowielki A nie żyjemy? przecież teraz patologia zarabia więcej na pokazywaniu swej demoralizacji, niż lekarz, a dzieciaki mają do tego nieograniczony dostęp i jeszcze płacą z kieszonkowego za słuchanie tego jak jeden się naćpał, a druga obciągnęła druta jakiemuś pajacowi z innego streama.
0
@IronSanHybrid
"Dzieciak tych bogatych miał 16 lat i pyta gdzie tu się to włącza...."
A skąd miał to wiedzieć? To źle, że pytał?
2
@rafa324 Serio trzeba być debilem by szukać włącznika na kuchni kaflowej z fajerkami xD zresztą @fart i @MesQueUnClub_87 idealnie wyjaśnili akurat te kwestie wyżej :)
3
@MesQueUnClub_87 Nic się w życiu dzieci/młodzieży nie zmieniło w porównaniu do poprzednich pokoleń (bez względu na to, czy mówimy o kwestii seksu, używek czy czegokolwiek). Podejście "Za moich czasów..." jest nieco naiwne i zdecydowanie błędne.
@IronSanHybrid Debilem trzeba być, by oczekiwać, że obecne pokolenia będą zaznajamiać się z technologiami, które już dawno wyszły z użytku. A pytanie "gdzie/jak to się włącza", nie oznacza od razu pytania o umiejscowienie przycisku ;)
1
@anxted No to jest Twoja opinia na ten temat, moja jest inna. Ja widzę różnicę.
1
@MesQueUnClub_87 Emocje zawsze się bardziej sprzedawały i jak tego nie wiesz to możemy traktować Cię tak samo jak Ty typa który nie wiedział że pieca kaflowego się nie włącza przyciskiem - jak debila.
ps.
W 1940-80 się nie sprzedawał negliż, "patologia" i demoralizacja? Próbujesz tworzyć jakąś alternatywną absuradlną rzeczywistość która nie miała miejsca. A normy się zmieniają i ulegają zmianą wraz z czasami które idą do przodu.
1
@SelloutCrowd Co wiesz o latach 1940-80? żyłeś w tym okresie czy tylko opowieści i informacje z sieci? Ja się wychowywałem jedynie w latach 90 i pamiętam, że nie było streamowania patusów w internecie, więc nie było promowania tego typu ludzi. Twarde narkotyki były tabu dla zwykłych gimbusów i nikt na przerwach w szkole nie gadał o amfetaminie . Jak ktoś Cię chciał nazwać debilem to musiał to zrobić prosto w oczy albo zadzwonić z telefonu. Dzieciaki więcej się ruszały, majsterkowały z ojcem przy wszelakiego rodzaju naprawach i ogólnie były nauczone zaradności, przynajmniej w środowisku moich rówieśników z bliskiego otoczenia. Teraz wyrzucasz z helikoptera pierwszego lepszego typa z plecakiem w środku lasu i zdycha po kilku dniach bo nawet się nie będzie potrafił ogrzać, a ludzie, którzy się świetnie odnajdują we współczesnym gównie zawsze próbują normalizować i tłumaczyć innym, że nic się nie zmieniło. Na tę gadkę to się mogą nabrać, ale szczypiorki urodzone po roku 2000, które nie mają punktu odniesienia. Ja mogę być boomerem, który się zatrzymał w przeszłości i nie poszedł z "postępem", gdzie machająca cyckami influencerka to "sprzedające się emocje" i powinno się jej jeszcze klaskać i ukłonić z szacunku.
4
@MesQueUnClub_87 Pierwszy błąd jaki popełniłeś to patrzysz na tamte czasy przez wzgląd na dzieciństwo, które każdy idealizuje. Jak się było młodszym to patrzyło się na te same rzeczy innaczej. Po drugie kto jest rodzicem tego pokolenia no właśnie ludzie urodzeni w latach 70-80 mających dzieciństwo w latach 90. Dlaczego ludzie żyjący w tamtych czasach w taki sposób wychowują swoje dzieci. I przestańcie mówić, że dzisiejsze pokolenie schodzi na psy bo to nieprawda. Zawsze jest tak że osoby starsze traktują osoby młodsze z góry i uważają że nic z nich nie będzie.
0
@anxted Jak on szukał guzika xD No i nie powiedziałbym, że te „technologie” wyszły z użytku, ba coraz więcej osób decyduje się na kuchnie kaflową w domu. Nie tylko ładnie wyglada, ale i kiedyś może okazać się przydatna.
0
@Doren01 A przez co mam patrzeć na tamte czasy? przez Youtuba? Czy mam koledze powiedzieć, żeby mi opowiedział jak wtedy było bo mogę nie być obiektywny? Napisałem, że patologia nie miała dostępu do tego by się prezentować milionom ludzi, więc jak mogę patrzeć "na te same rzeczy" inaczej? :D nie było takich samych rzeczy jeśli chodzi o tę kwestię. Owszem, rodzice ich wychowują (po części) bo obecnie przede wszystkim kształtuje je świat zewnętrzny, a rodzice są różni niezależnie od rocznika w którym się wychowali. Jedni próbują im coś wpoić, a drudzy kupią komputer i telefon, żeby mieć święty spokój.
To nie kwestia pokolenia, tylko kwestia czasów jakie nas dosięgły. Wszyscy w tym siedzą, zarówno starzy i młodzi.
3
@MesQueUnClub_87 Nie było promowania tego typu ludzi? A show dla debili w telewizji i ogólnie szeroko pojęci celebryci telewizyjni. Gazety typu bravo czy inne gówno czasopisma promujące puszczające się celebrytki.
"Jak ktoś Cię chciał nazwać debilem to musiał to zrobić prosto w oczy albo zadzwonić z telefonu."
Czym się różni zwyzywanie przez internet a przez telefon xD? Jakie to ma ku*wa znaczenie w realnym życiu.
"Dzieciaki więcej się ruszały, majsterkowały z ojcem przy wszelakiego rodzaju naprawach i ogólnie były nauczone zaradności, przynajmniej w środowisku moich rówieśników z bliskiego otoczenia."
Co do ruchu to nie wiem, ale podejrzewam że jest go mniej, przynajmniej tak badania kiedyś wykazywały. Ta mityczne majsterkowanie z ojcem, wyglądało tak samo jak teraz spędzenie niedzieli przez panie z supermarketów z rodzinami. Pieprzona iluzja xD Próbujesz wciągnąć ogół w narrację kierując się tylko swoimi doświadczeniami.
" Teraz wyrzucasz z helikoptera pierwszego lepszego typa z plecakiem w środku lasu i zdycha po kilku dniach bo nawet się nie będzie potrafił ogrzać, a ludzie, którzy się świetnie odnajdują we współczesnym gównie zawsze próbują normalizować i tłumaczyć innym, że nic się nie zmieniło."
Jesteś ignorantem. Jak wyrzucisz z helikoptera osobę teraz, czy 30 lat temu to prawdopodobieństwo przeżycia jest takie samo, może nawet teraz większe bo ma smartfona i może znaleźć sobie "jak rozpalić ognisko" "jak wyznaczać kierunki" etc. Ktoś kto nie ma przeszkolenia w warunkach polowych z reguły będzie miał z tym problem nie mając odpowiedniego ekwipunku. Ja się świetnie odnajduję teraz jak i 20 lat temu więc where problem. Mam dużo znajomych urodzonych po 2000 roku. Jedni są super rozgarnięci i biją poziomem na głowę nie jednego 30/40/50 latka, a inni są kompletnymi debilami tak jak niejeden 30/40/50 latek. Tak się składa że mam przykład z wojska na przestrzeni ostatnich 30 lat i sporo cwaniaków jak Ty odchodziło z jednostki po tygodniu bo zostali zgnojeni jak małe dziewczynki, sporo lamusów też odchodziło bo są lamusami, ale sporo ludzi po których byś się nie spodziewał że coś potrafią zaginało gości co myśleli że są kolejnymi Rambo i świrowali.
Po co się skupiać na influencerkach machających cyckami? Jest popyt jest podaż. Jak Ci to przeszkadza to albo je olewaj, a jak nie to się z nimi umawiaj i poświruj.
3
@IronSanHybrid Mówisz jak ten stereotypowy Janusz, który powtarza jak to kiedyś było ciężej i młodzież dzisiaj nie potrafi nawet łopaty poprawnie chwycić. Jeśli ktoś nigdy czegoś nie robił, albo widzi coś po raz pierwszy na oczy, to dziwne by było gdyby wiedział jak to coś obsłużyć. Nikt się nie śmieje z dzisiejszych 50-60 latków jak tym przypadkowo zniknie ikonka z telefonu i lecą do serwisu żeby im to naprawić.
Co do makijażu to mam wrażenie że przeprowadzasz jakiś eksperyment społeczny tutaj na stronie, bo nie wierzę że można w 2022 roku doszukiwać się w tym jakiegoś problemu.
0
@IronSanHybrid No to pokazałeś moralną wyższość. Świat się wali.
Dla nastolatków wstawanie rano jest dużym wyzwaniem i wynika to z fizjologii mózgu na tym etapie rozwoju. Mówiąc prosto zegar biologiczny nastolatka jest ustawiony tak, że psycholodzy zalecają początek lekcji o 10-11.
Dla mnie było to niezwykle trudne i na pierwsze godziny często w ogóle nie przychodziłem. Wolałem też nie przyjść na poranną lekcję, niż przyjść spóźnionym i słuchać komentarzy nauczyciela. Miałem przez to trochę problemów w LO, ale pracując we własnym trybie, tzn. ucząc się po nocach i śpiąc do późna, gdy była okazja, spełniłem swoje edukacyjne ambicje. Także wmawianie mi przez nauczycieli, że to ze mną jest problem, zwalczyłem czynami.
Więc zgadzam się z tytułem, mimo że to rakowa Wyborcza. W tym wieku funkcjonuje się jednak inaczej, jest się bardziej wrażliwym na zaczepki i biologicznie niedostosowanym do dorosłego trybu życia.
BTW chyba każdy z mózgiem większy niż orzeszek wie, że to "torturowanie" jest metaforą, a nie realnym torturowaniem, ale spoko, chociaż jest się czego uczepić w tej szyderze.
0
@Kluivert_P Rodzice 20 i 40 i 60 lat temu mówili dokładnie to samo o tym podawaniu na tacy. Niech dzieci w ogóle żyją w poczuciu winy, że mają lepiej niż ich rodzice.
2
@fart Inna prawda jest taka, że w max. miesiąc od nowa by ogarnęli. Człowiek się po prostu szybko adaptuje.
Przytoczę Wam smutne dziady pewien asyryjski tekst z 2800 roku p.n.e.
"Widać znaki, że świat szybko zmierza do końca; przekupstwa i korupcja się szerzą; dzieci już nie słuchają swoich rodziców; każdy chce napisać książkę; koniec świata ewidentnie nadchodzi"
Serio serio, to nie żart
0
@MesQueUnClub_87 No właśnie dlatego twoje spojrzenie jest nieobiektywne bo pamiętasz tamte czasy jako dziecko i uważasz że były to czasy ,,lepsze". Wiesz dlaczego mówi się na pewne środowiska, osoby patologią bo nie mają zasad i żadnych nie przestrzegają. Ile osób z dzisiejszego młodego pokolenia robi głupie rzeczy? Tyle co w latach 90 i wcześniej tyle, że technologia pozwala nam na widzieć co robi. I jako że rodzice są różni to dzieci są różne kiedyś i teraz.
2
@YeastMoss Mam ogromne wątpliwości co do tego. I co by robili po odłączeniu od Matrixa? Są jednostki mądre oczytane dla których Internet czy raczej szeroko rozumiana technologia jest dodatkiem do życia i jest pozostała część dla której internet jest całym światem. I to nie jest fikcja tylko smutna rzeczywistość. Mam znajomych ludzie po studiach pracują innymi słowy funkcjonują w tym technologicznym systemie. Przychodzi Piątek pakują graty i do lasy na cały weekend .Odpoczywają bez internetu czy tel.. Jak myślisz co taki młody 16 latek robiłby w tym lesie tak długo?
0
@SelloutCrowd Ja piszę o promowaniu patologii, o ludziach, którzy udostępniają na żywo jak chleją wódkę na melinie, rzygają na siebie i walą konia pod stołem na wizji, a Ty mi wyskakujesz z Big Brotherem, gdzie jakiś Gulczas smarował kanapki i wylegiwał się na kanapie przed kamerami. Dla Ciebie to to samo? bo dla mnie nie. Było to show dla debili, ale nie siało takiego fermentu jak to streamowane gówno.
Jak chciałeś w tamtych latach kogoś obrazić to musiałeś się liczyć z tym, że ktoś Ci może wybić zęby, a na telefon nie dzwonią do siebie przypadkowi ludzie, żeby się zwyzywać. Teraz każdy do każdego może napisać, że jest ujem, a jego stara to pomywara po czym idzie sobie zrobić herbatkę z cytrynką w ciepłym pokoju. Mało kto okazuje szacunek drugiej osobie w internecie.
Nazywasz mnie ignorantem, ale "nie wiesz", tylko "podejrzewasz", że czasy cyfryzacji i gier online znacząco przyczyniły się do wzmożonej otyłości wśród dzieci. Tak wskazywały badania i tak wskazują nadal.
A Ty w tym momencie nie kierujesz się swoimi doświadczeniami negując mój "mit"? to, że być może u Ciebie nie było czasu na wspólne zajęcia z rodzicami to nie znaczy, że to iluzja, poza tym, żeby właśnie nie generalizować użyłem zdania "przynajmniej w środowisku moich rówieśników z bliskiego otoczenia" co innymi słowy oznacza "nie wiem jak u innych, u mnie tak było".
Pomijając już fakt, że to była metafora do ogólnego radzenia sobie w trudnych warunkach życiowych to odpowiem Ci, że ktoś kto posiada umiejętność logicznego myślenia jest w stanie zapewnić sobie podstawowe schronienie z tego co ma w lesie pod ręką. Myślisz, że do tego potrzeba specjalnego ekwipunku? Wiesz, że ogień da się rozpalić bez krzesiwa? to ogólnodostępna wiedza, którą może posiąść każdy, który interesuje się czymś więcej, niż Badoo. Tym samym zwiększa swoje szansę na przetrwanie w momencie, gdy telefon się wyłączy.
Ja tylko stwierdzam pewne rzeczy w sposób dosadny, Ty odbierasz mnie jako cwaniaka? Uważasz, że nie mam pokory do życia? chłopie nie znasz mnie, więc nie oceniaj. Mnie wojsko już zweryfikowało i miło wspominam ten czas. Do dzisiaj utrzymuję kontakt z chłopakami z wojska i to o czym mówisz wie każdy kto tam był.
Influencerki mi nie przeszkadzają w życiu, po prostu mam na ten temat wyrobione zdanie i jak pojawił się taki post to poruszyłem kwestię, a umawiać się wolę z kobietami, które się szanują.
0
@IronSanHybrid ewidentnie jakas dziewczyna z tapeta na twarzy zrobila ci krzywde za łepka - nieszczesliwa milosc? odrzucenie? zdrada?
piszesz o dziewczynkach a potem nazywasz je pannami lekkich obyczajow uzywajac nieeleganckiego jezyka.
jest taki kraj do ktorego bys sie nadawal - afganistan, i z talibami robilbys do dziury w ziemi
3
@fart Ja jako 16-latek w czasach dużo mniejszej roli internetu też bym niewiele robił w tym lesie dłuższy czas. W tym wieku normalnie ma się ochotę spotykać z ludźmi, podrywać dziewczyny, próbować po kryjomu używki i trzymać się z daleka od rodziców. Zasadniczo wszystko wtedy nudzi. Ja np. zaszywałem się u kumpli w piwnicy, odpalaliśmy gitary elektryczne i wyżywaliśmy się na nich pijąc piwo.
Reszta to gołym okiem straszne przewidywania niepoparte realnymi obserwacjami. Ludzie, jak już powiedziałem, dostosowują się ekstremalnie szybko. I na to dowodem jest przystosowanie do wszędobylskiego internetu, który istnieje przez drobny ułamek procenta znanej historii ludzkiej. Jakby ten zniknął, to się szybko przyzwyczaimy, a rodzice będą narzekać, że ich dzieci nie mają pojęcia o świecie, bo nie czytają newsów i artykułów na wikipedii, jak ich rodzice w młodości.
1
@IronSanHybrid Osobiście najbardziej lubiłem klasówki/sprawdziany możliwie najwcześniej, ponieważ umysł był najświeższy, aczkolwiek piszę to z perspektywy osoby, która od 30 lat wstaje w okolicach 4-5 rano :P
Uważam, że mundurki mogą wnieść dobre i negatywne rzeczy, ponieważ (bardzo ogólnikowo) konieczność "mundurkowania" wiąże się z tym, że nie byłoby dyskryminacji ze względu na "oryginalne" i "lumpeksowe" ciuchy, a wiadomo, że dzieciaki i młodzież potrafią być bardzo okrutne i na podstawie czyjegoś ubioru wystawić Tobie etykietkę biedaka i śmierdziela, który powinien spać w nogach. Z drugiej zaś strony możliwość ubierania się wedle własnego życzenia jest nierzadko ważnym elementem wyrażania siebie i swoich kiełkujących poglądów.
2
@IronSanHybrid Ale wiesz, że makijaż to normalna rzecz dla dziewczyn już w wieku 14-15 lat? Szkoła to nie tylko miejsce gdzie się uczy, ale też gdzie się widuje innych ludzi, nawiązuje z nimi kontakt. Dobrze dobrany makijaż to pewien element garderoby dbającej o siebie dziewczyny/kobiety. I nie ma on nic wspólnego z poziomem uczenia się.
Oczywiście zgodzę się z tobą pod warunkiem, że makijaż jest za mocny, źle stonowany a do tego wyzywający, ale ty to wszystko spłycasz do jednego. @anxted i @aleksandrowielki wyjaśnili ci to na tyle dobrze, że nie miałeś po co dalej brnąć z tematem.
2
@IronSanHybrid oglądasz programy w tv jak rodziny się wymieniają domami, podajesz to jako przykład i ty myślisz że masz pojęcie o rzeczywistości? xD
Dzieciaki się uczą w szkole również życia, a może nawet przede wszystkim - makijaż - imprezki - niezręczne romanse, wszystko to jest potrzebne, żeby wychodząc od rodziców z domu mieć podstawowe pojęcie o tym jakie zachowania są SPOKO, a które NIESPOKO.
Młodość jest po to aby popełniać błędy i się na nich uczyć, bo potem wyrastają takie prawilne prawiczki, które nazywają małe dziewczynki dziwkami, bo odkryły szalone eye-linery i chcą sobie wypróbować. Wstydziłbyś się za takie słowa, zakładam, że jesteś już dorosły (albo dorosłego wieku przynajmniej), a gadasz jak sfrustrowany seksualnie gimbaziarz. Mężczyzna nazywający dziecko "dziwką" to dla mnie żaden mężczyzna.
1
@IronSanHybrid Ja to bym w ogóle ze szkoły zrezygnował i z pracy. Pieniądze powinny być dla każdego i dużo wolności. Dużo. I jeszcze darmowe domy.
1
@[Oli] Jeszcze mało w życiu widziałeś. Te "dziewczynki" same niejednokrotnie poprzez brak wychowania na dziwki się kreują. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Jak można iść do szkoły wymalowanym jak klaun, spodenkach odkrywających pół dupy i uważać, że to jest ok xD
1
@msmsms Miałem, bo swoje nadal podtrzymuję. Szkoła to szkoła i makijaż jest tam zbędny. Kończysz 18 rób jak uważasz, ale niektóre instytucje powinny narzucać większe standardy.
1
@koksik2700 Dochód gwarantowany obowiązkiem, a praca hobbystycznie :D
0
@[Oli] Nie męcz się, dla kolegi szkoła jest tylko i wyłącznie miejscem do nauki. Walić inne potrzeby dzieci. Przy czym on sam będzie później narzekać, że te same dzieci nie potrafią radzić sobie w "prawdziwym życiu" :)
1
@anxted inne potrzeby dzieci mogą być realizowane po szkole. Jakoś kiedyś były mundurki itp. Brak mocnego makijażu i o dziwo, te nasze dzieci czyt
Nasi rodzice i dziadkowie coś tam jednak potrafili?
0
@koksik2700 eee nie możliwe, kiedyś w szkole były chociażby robótki ręczne, a dziś? na co to komu? Jak się zrobi dziura to się kupi nowe, bo na co komu tak archaiczne igła i nitka.
1
@IronSanHybrid Jakie komunistyczne myślenie XD
Nastolatkowie spędzają tam jakieś 40 godzin w tygodniu, łapią nowe kontakty itp, a wg ciebie mają tam tylko przychodzić i się uczyć… jakieś granice trzeba stosować, ale bez takiego minimalizmu jaki ty sugerujesz. Czasy się zmieniły dziadku ;)
0
@msmsms Komunistyczne xD "wg ciebie mają tam tylko przychodzić i się uczyć…" Oj widzę u Ciebie czytanie ze zrozumieniem kuleje. Polecam przeczytać tę dyskusję na nowo, tylko tym razem ze zrozumieniem. Widzę, że idąc Twoim tokiem rozumowania makijaż jest niezbędny do funkcjonowania w grupie szkolnej, skoro bez niego można się w szkole już tylko uczyć, wow przykro mi.
1
@IronSanHybrid "Widzę, że idąc Twoim tokiem rozumowania makijaż jest niezbędny do funkcjonowania w grupie szkolnej". No i tutaj pudło, wcale tak nie uważam ;)
To normalna, codzienna część damskiej garderoby a wychodząc do szkoły wychodzą one do ludzi. Dbanie o swój wygląd jest dobrą cechą, to jest pierwsza rzecz która przyciąga innych ludzi.
Dobrze wiem o co ci chodzi, tyle że wg mnie spłycasz ten temat. Jest różnica między przesadzonym i wyzywającym makijażem, a takim który podkreśla urodę dziewczyn i ich zadbane podejście.
0
@msmsms Można być zadbanym bez makijażu, w szkole masz zachować się jak w szkole. Dzieci nie musza się malować do szkoły.
0
@IronSanHybrid Ale w czym ci przeszkadza sam fakt makijażu (nawet lekkiego) u nastoletnich dziewczyn w szkole? Serio, przyczepiłeś się do tego jak rzep u dupy :D
Tylko nie pisz, że "bez tego też da się żyć" bo tak można napisać praktycznie o wszystkim.
0
@IronSanHybrid Można być zadbanym. Można też mieć trądzik, który wpłynie w katastrofalny sposób na samoocenę i poczucie własnej wartości takiej osoby, na jej kontakty z rówieśnikami i inne problemy.
No ale tak, makijaż jest zły, bo taki Ty go sobie seksualizujesz :)
0
@anxted Następny, który nie potrafi czytać ze zrozumieniem. Jak przeczytasz jeszcze raz to znajdziesz odpowiedź na tą jakże nurtująca Cię kwestię.
0
@msmsms O wszystkim i o niczym. Pytasz, a nie czytasz... Przeczytaj ze zrozumieniem, a nie będziesz pytał.
0
@IronSanHybrid Właśnie widzę że nadajemy na zupełnie innych falach. Wiele dziewczyn maluje się za mocno i bez wyczucia, więc całkiem zabrońmy malowania się. Nie mówisz o wadach tych lżejszych (a to podstawa do tego by zabraniać tego komukolwiek), tylko piszesz to swoje denne „to nie jest im niezbędne, bez tego da się żyć”. No stary, tak to można praktycznie o wszystkim mówić.
Chcesz zabronić im czegoś zwyczajnego i nieszkodliwego bez podania wyraźnego powodu.
I tak, dla twojej wiadomości da się rozróżnić mocny i niestonowany makijaż od lekkiego, codziennego. To nie jest sprawa zero-jedynkowa.
Ale z tego co pamiętam to tobie zawsze ciężko było cokolwiek wmówić (nawet jak przekoziołkowałeś z opinią), więc nie dziwi mnie twoja upartość i trzymanie się swojego zdania, jakie by ono nie było. W każdym razie tyle ode mnie ;)
0
@msmsms Swoje zdanie przedstawiłem i będę się go trzymał, dla Ciebie moje argumenty są denne i vice versa :D