- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1199 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Lionel_Messi10
2
Kto to jest xDDhttps://twitter.com/i/status/2070250711942640125
16 odpowiedzi
Marcelinho99
7
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1199 Culés
0
Batistuta. Największy argentyński piłkarz po wiadomej dwójce?
Ktoś kto go oglądał był tak zajebist* jak się o nim mówiono? Czy bardzo przereklamowany?
1
@Criss18Barca Gdyby tylko zdecydował się grać w lepszym klubie to najpewniej mówiłoby się o nim jako jednym z największych.
1
@Criss18Barca Był zajebisty,ale jak już ktoś napisał "Nie był zweryfikowany w klubie z topu"Za karierę klubową,to nawet bardziej bym cenił Aguero czy nawet Zanettiego.Chociaż wiadomo, że Zanetti był obrońcą.
1
@Criss18Barca nie no coś Ty :)
1. Messi
2. Maradona
3. Di Stefano
Ale Batigol był fenomenalnym napastnikiem.
0
@Recha_0684 no właśnie zwetyfikowal się w średniej Fiorentinie. Nie złośliwie, ale podejrzewam że Kun by takich liczb w klubie tego poziomu nie miał. Nie sztuka jest strzelać, gdy masz samych topowych kolegów obok
0
@MESSIah16 Trochę masz rację, ale bardziej nie...Niby masz topowych kolegów, ale jak jesteś w wielkim klubie,to nie jesteś jedyny.Jak Ci nie pójdzie w dwóch, trzech meczach,to siadasz na ławce.W teoretycznie słabszym klubie nie ma takiego ciśnienia,nie ma presji, grają na ciebie, drużyna jest ułożona pod ciebie.Głowa inaczej pracuje.Nie twierdzę, żeby se nie poradził,ale w mojej opinii więcej jest zawodników którzy w średnich klubach byli "bogami"a gdy przyszli do dużego klubu,to se nie radzą do wielkich klubów,a później wracają do średniaków z podkulonym ogonem.Batistuta to był mega kot,ale nie wiemy jakby poradził se w wielkim klubie.Są inne oczekiwania,inne realia i wiele innych czynników.