- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1550 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1550 Culés
0
Cześć, nie wiem już gdzie szukać pomocy to napisze i tu. Miałem dzis w nocy z gdzine temu dziwne doświadczenie.. juz usypialem, zaczałem się dziwnie czuć, tetno mi spadło tak do 50/55 i po chwili taki strach obleciał zerwałem się bo już usypialem.. zaczął się bol w klatce na sercu i roztrzęsienie, praktycznie całego ciała ( tak jakby było mi bardzo zimno). Teraz nie śpię i powoli wracam do siebie , ból w klatce powoli przechodzi..Co to może być? Miałem już tak rok temu , 2 razy tylko mocniej mnie zaatakowało. Było echo ekg , wszystko dobrze wychodzi. Ma ktokolwiek jakiś pomysł ? Cukier odrazu zmierzyłem bo miałem pod ręką glukometr. Wszystko ok. Naprawdę ja już narobiłem sobie tyle badań że glowa mała i wszystkie wychodziły dobrze atu widzę że po dluzesz przerwie znow to wróciło. Jestem chłopakiem 25 lat a tu takie rzeczy.. dzięki jeśli ktokolwiek coś zasugeruje. Pozdrawiam i dużo zdrowia dla Was
3
@rossi446 a powiedz mi jak ze stresem u Ciebie jest? Pytam bo, nie to ze jestem lekarzem, ale ja miewałem różne stany przez właśnie stres, np. bywały momenty, gdy czułem irracjonalny strach, tzn bałem się Wgl ruszyć, pomagało jedynie zwinięcie się kłębek i przeczekanie. Pomogło odstawienie przede wszystkim alkoholu na jakiś dłuższy czas Noi psychoterapia, ale to wiadomo warto się przejść do kogoś też z takiej dziedziny. Co mi jeszcze przychodzi do głowy to może jakieś zaburzenie pracy serca, wspominałeś o ekg ale holter miałeś zakładany?
0
@webber Dużo pracuje , nawet po 300 godzin w miesiącu. Praca jest strsujaca bo w restauracji gdzie jedzenie musi szybko wychodzić z kuchni. Nerwice brałem pod uwagę bo nic innego juz mi do głowy nie przychodzi. Alkoholu nie pije praktycznie wcale. Czasem papieros się traf ale też bardzo rzadko. Odnośnie serducha to czasem jakas arytmią się zdarzy, holtera miałem i wyszedł tak sobie. Wlasnie to bicie serca w nocy za powolne.Kardiolog stwierdził zeby gastroskopia zrobic bo może to być na przykład od refluksu. Gastroskopia zrobiłem i wszystko tez wyszło idealnie. No i tak oto kolo się zamyka.. nie wiem, albo zrobię jeszcze raz holtera i niech kardiolog myśli co jeszcze można zdziałać, moze to jakaś wrodzona wada serca albo co ? A jak nie no to chyba jakaś nerwica bo już innych pomysłów nie mam. Badania krwi robiłem w ciągu roku z 3 razy i wszystko dobrze. Wyszło tylko ze wielkość płytek krwi trochę niska i żelazo. Ale zacząłem uzupełniać zelazo mięsem i czasem tabletkę z żelazem raz na jakiś czas wezme. Może to rzeczywiście jakaś nerwica jest, bo ja nie umiem wyladowac z siebie tego jak niektórzy tylko wolę siedzieć cicho, taki juz charakter. Może to jest problemem , nie mam już pomysłów.
2
@rossi446 tak to jest nerwica
2
@rossi446 Pytanie skąd w ogóle pomysł, żeby sprawdzić tętno. Wydaje mi się, że myślisz po prostu za dużo o chorobie serca i w momencie zasypiania, czyli przechodzenia w taki stan wyciszania organizmu, zaczynasz się stresować i myśleć, że to coś nienaturalnego. Wiem co mówię, bo miałem podobnie. Tylko u mnie to był koronawirus i nie spałem 5 dni i 5 nocy. Przyczyn było kilka, na początku po prostu nie mogłem zasnąć, ale później gdy choroba zaatakowała mi płuca i oddech się spłycił to zacząłem sobie wmawiać, że przez sen mogę przestać oddychać. Zasypiałem dosłownie na minutę, dwie i budziłem się z przerażeniem. Myślę, że u Ciebie może być podobnie tylko, że chodzi o serce. Jeśli mam rację to taka rada ode mnie.. To stres Cię bardziej zniszczy i wymęczy Twoje serce niż jakaś wada lub przemęczenie. Dlatego staraj się jak najmniej o tym myśleć. Przed samym snem spróbuj skupić uwagę na czymś innym, np. poprzez trening autogenny schultza (znajdziesz na YT).
1
@rossi446 ja bym raczej obstawiał przemęczenie związane z stresem ib ilością pracy. Gdybyś miał jakas wadę to przy tych wszystkich badaniach by ci wykryli. Ja kiedyś tez miałem bóle w klatce i wrażenie, że ciężko się oddycha. Kardiolog, badania i diagnoza, że to przez przemęczenie i stres. Ale przy okazji wykryli mi wadę serca (chociaż to było niezwiązane z moimi objawami). Reasumując, gdyby coś było nie tak to przy echo, EKG, Holterze by to wykryli. Weź sobie wolne, wyjedź gdzieś i zwolnij na tydzień lub dwa. Ja wyjechałem wtedy w góry,odciąlem się od pracy, telewizji, internetu tak z 10 dni. Tylko sobie spacerowałam i czytałem książki. Na początku mega dziwnie, że wszystko tak powoli, bez pospiechu się toczyło, ale wtedy czułem, że odpoczalem. I pomogło
1
@rossi446 nie jestem lekarzem ale tak jak koledzy pisali to wygląda na klasyczny objaw nerwicy, po za tym to tętno w spoczynku jeśli jesteś osobą dosyć aktywna, nie jest jakieś niepokojące. W moim przypadku podczas snu też oscyluje w granicy 50-60. Bardziej niepokojące byłoby gdybyś w spoczynku miał wysokie tętno
0
@rossi446 nie jestem pewny, ale to mogą być stan lękowy, moja siostra cos takiego ma, tylko u niej objawia się to nie bólem serca tylko skretami żołądka. Sytuacja wygląda w ten sposób ale całkiem możliwe że po prostu twój mózg plata ci figle, udaj się do jakiegoś psychologa skoro badania wykazują że nic ci nie jest
2
@rossi446 psychika wysiada .. psychoterapia lub od razu mocniej psychiatra. Swoją drogą pamiętam że w 2017 miałem podobne epizody ,łącznie z wzywaniem karetki :D tylko od razu cię uprzedze że łażenie po innych lekarzach nic nie da.. sam w tamtym momencie zwiedziłem multum gabinetów a i tak wylądowałem w gabinecie psychoterapeuty
2
@rossi446 Atak paniki.