La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1383 Culés

9

Inflacja 14,7 mimo iz Ropa spada, Waluty obce spadają, koszty energii nie rosną, koszty kredytów nie rosną, czyli teoretycznie powinna spadać, a wzrosła. Ciekawe co przedsiębiorcy teraz podadzą za powód podnoszenia cen, pogodę na Marsie. Możemy sobie pisać ze to Putiinflacja, bo w dużej mierze tak jest, ale firmy będą cały czas grzać ceny do czasu aż ludzie powiedzą basta.

17

@tbas Jeśli chodzi o ceny żywności to one już takie zostaną z nami bo ludzie płacą wyższe ceny, z czasem przestaje się o tym mówić, a przedsiębiorca wychodzi na swoje i nie widzi powodu dla którego miałby je obniżać skoro towar i tak schodzi.

11

@tbas Teraz to już chciwość przedsiębiorców, zauważyli, że ludzie jak jest drożej to i tak kupią wszystkie dobra albo usługi to po co sobie zabierać pieniądze? xD

10

@tbas od lipca najniższa krajowa do góry - wzrost cen.

2

@tbas oczywiscie, ze jest to wykorzystywane to granic mozliwosci przed przedsiebiorcow. Ceny wszystkiego juz dawno powinny spadac. Ale wiadomo, ze nikt z nich cen obnizac nie bedzie. one staly sie norma. Czy ktos widzial zeby kiedykolwiek ceny spadaly? Niestety ale wyjscie jest jedno. Ludzie powinni chociaz przez miesiac przestac korzystac z knajp itp i jest to jedyna droga zeby powiedziec basta. Musieliby obnizyc ceny do tych normalnych bo zwyczajnie by upadli. To da sie zrobic ale potrzebna jest praca grupowa ale w Polsce jest to niemozliwe bo janek jeden z drugim nie potrafia wspolpracowac i powiedza Ci, nas stac, jak Ciebie nie stac to nie chodz ;) rozumu niestety nie uswiadczysz. Oczywiscie najgorzej jest z producentami zywnosci bo jedzenie kupisz tak czy inaczej ale mam na mysli dobra, bez ktorych da sie wyzyc.

1

@MesQueUnClub_87 dokladnie tak

10

@MesQueUnClub_87 Poziom inflacji 14,7% to wzrost a nie ta sama cena, ceny nadal grzeją i to kosmicznie vs rynki UE

0

@clyde Ta już w Marcu podnoszą z myślą o krajówce. Prdl przedsiębiorcy, który znajduje sobie powód. Jest to nic innego jak wykorzystywanie sytuacji rynkowej.

5

@tbas Ludzie w Polsce nigdy nie powiedzą basta. Dają się d*mać od X lat i dalej tak będzie.

7

@tbas To jest mentalność polskiego przedsiębiorcy. Ostatnio mówił mi o tym typ od dotacji Czyste Powietrze. Gadał, że znając tych naszych cwaniaczków, to pellet nie zejdzie z ceny do poziomu sprzed wojny, tylko już zostanie trochę droższy. Co chwila coś drożeje. Ostatnio jadłem kebab z frytkami na peryferiach średniego miasta - 27zł.

17

@tbas Wszystko jest ze soba powiazane. Rosnie praca minimalna, to od razu rosnie cena towaru, bo przedsiebiorca, aby wyjsc na plus, wyplacajac wyzsza pensje pracownikom, musi jednoczesnie podniesc ceny towaru. Do tego dochodza wyzsze koszty utrzymania. Nic za darmo nie ma, cos wynika z czegos. A kolejne rozdawnictwo, ktore nas czeka, sytuacji nie poprawi, a pogorszy.

20

@tbas ach Ci źli przedsiębiorcy. Gdyby nie oni to by tak się cudownie się w Polsce żyło. Największymi winnymi tych cen są rządzący. Ogromne rachunki za prąd, gaz, pompowanie inflacji rozdawnictwem kasy na prawo i lewo, do tego doszła wojna i COVID. To wszystko miało wpływ na obecne ceny. Dodatkowo polecam zapoznać sie jak działa inflacja i co musi się stać żeby ceny chociaż stanęły w miejscu. Polecam otworzyć własny biznes i zobaczyć czy da się bez podnoszenia cen wytrzymać kilka miesięcy w tym kraju.

2

@tbas
Niestety, ale wpływ na inflację mają wysokie marże. I to nie jest jakaś tajemnica.

11

@tbas Łatwo ocenić przedsiębiorców jak się nim nie jest. Koszty produkcji poszły w górę, czyli energia, pensje wszystko to jak mają nie podnosić cen? A pisanie że cenny powinny spadać bo ceny lecą od miesiąca czy dwóch to czysta abstrakcja. O restauracji pisanie że ludzie nie powinny korzystać gdzie dostają podwyżki za gaz 300-400 %. Czy dania podrożały o tyle? A gaz to tylko jedna składowa z wielu które poszły do góry. Są tacy co nie podnieśli cen i zamknęli biznesy. Czyli rozumiem że przedsiębiorcy mają nie podnosić cen i splajtować? A wrzucanie każdego do wora i pisanie że każdy jest cwaniakiem to zakłamywanie rzeczywistości rodem jak z PiS.

0

@malicinho
W Warszawie już upadła masa knajp. Właśnie przez zbyt wysokie ceny. Zostają Ci co mają ceny adekwatne do jakości.

4

@tbas No i będą jeszcze podnosić bo chcą wykorzystać okazję by wyruchać konsumenta. Tylko to się liczy w dzisiejszym świecie. Prąd podnieśli jakiś czas temu i w pizzerii obok podnieśli ceny, myślę "ok, rozumiem", ale to była jedna podwyżka prądu, a od tamtej pory już był 3 podwyżki pizzy i dostawy, gdzie jeszcze w między czasie paliwo spadło.

1

@Rechcian Nie wzrosła płaca minimalna. Nie wzrosły koszty utrzymania. Energia, ropa, gaz, nieruchomosci itd, po wzrostach stoją w miejscu, Inflacja Rosnie. Dlaczego w UE spada, Czechy spada. U nas.... Rośnie :)

0

@MarFan
Z tego co widzę to plajtują to głównie Ci co podnieśli ceny. Ci którzy mają dobrą jakość do ceny mają większy obrót i dają radę.

W Polsce jest taka mentalność, że wszyscy chcieliby dorobić się z jednego klienta. Zasada jest prosta. Niska marża i duży obrót.

Komentarz usunięty przez użytkownika

6

@Mow_mi_Douglas I jeszcze napisz, że przedsiębiorca podnosi cenę tylko tyle ile musi, do jakiej zmuszają go ceny energii. Jest mnóstwo firm, które wykorzystują sytuację i podnoszą sobie więcej, niż teoretycznie powinny. Skoro podwyżka prądu i gazu była np. 2 razy i już sobie uregulowali cenę do wyższych rachunków to dlaczego ta cena rośnie jeszcze 5 razy skoro prąd czy gaz zdrożał tylko dwa razy? nie bądźmy naiwni.

7

@Mow_mi_Douglas "Udział płac w PKB spadł do blisko 43 proc. w 2022 r., podczas gdy jeszcze w 2020 r. relacja ta była na poziomie 47 proc. Udaremniliśmy tym samym korzyści pracowników, którzy w latach 2015-2019 zwiększyli swój dochód w relacji do PKB aż o 4 p. procentowe. Zatem struktura podziału dochodu narodowego uległa zmianie na korzyść pracodawców kosztem pracowników. Bezpośrednią przyczyną nowego status quo są wysokie marże, które rosły szybciej niż koszty pracy."
źródło: https://obserwatorgospodarczy.pl/2023/03/27/udzial-plac-w-pkb-dynamicznie-spada-czy-solidarna-polityka-placowa-moze-pomoc/
Koszty rosną, ale przedsiębiorstwa wykorzystują obecną inflację do podnoszenia cen powyżej tych kosztów, zwiększając sobie marże. Dla pracowników nie ma pieniędzy na podniesienie pensji, bo "sytuacja jest ciężka", ale zyski firm jakoś szybują w górę.

0

@Dawid445 a tam. Minimalna z lipca podnosi te ceny przecież. Ciekawe czy przedsiębiorcy odpisując tutaj, zarabiają na czysto mniej czy więcej.

1

@Sawik_10 Czyli konkretnie kto? Bo z tego co ja widzę to plajtują Ci co nic nie zrobili no dostali rachunki i zamknęli knajpy. Przetrwają duże firmy takie jak McDonald's. Tam nie dość że wzrost cen chory to zmniejszyli wszystko. I ludzie dalej kupują. U mnie lokal z burgerami i najlepsza pizzeria Gardena zamknęli biznesy. Wiesz czemu? Bo nie chcieli podnosić kosztów. Pizza za 60 zł, uczciwa tyle by musiała kosztować. I każdy kto nie oszukuje musiał podnieść ceny lub zmniejszyć porcje. Tak to działa. Ale winny biedny cwaniak co dostał rachunek i nie chciał z własnej kieszeni dołożyć.

3

@MesQueUnClub_87 Tu jestem ciekaw. Czekam czy ceny chleba spadną, albo bułek. To duża zniżka "Od 1 kwietnia piekarnie i cukiernie mogą skorzystać z obniżonych stawek na gaz. Cena maksymalna - 200 zł 17 gr za MWh - będzie obowiązywać do grudnia 2023 r. Do skorzystania z niższych stawek trzeba jednak spełnić szereg warunków, a także składać odpowiednie oświadczenia."


3

@tbas Też jestem ciekawy czy cena chleba spadnie. Obniżona stawka na gaz dla piekarni, tanie zboże, cena ropy spada. Niestety już chyba znam odpowiedź swoje pytanie...

3

@tbas Nie spadnie. Naprawdę się zajebiście zdziwię jeżeli choćby kajzerka pójdzie w dół o 10gr.

5

@tbas Ale Ty kumasz, że jeśli inflacja spada o kilka pkt procentowych to ceny produktów i tak wciąż rosną? Tylko inflacja na minusie (deflacja) spowoduje spadek cen.

1

@tbas ah te prywaciarze, takie zle, a rzad taki dobry na dzieci daje. Najlepiej to pracowac na panstwowym.

Przez lata obslugi w banku z niejednym prowadzacym firme rozmawialem i widze w jakich poj...... warunkach oni pracuja i sie wcale nie dziwie ze nie obnizaja cen.

2

@MesQueUnClub_87 Podnosi tyle ile potrzebuje żeby odnotować dochód. Gdyby to była zmowa przedsiębiorców to przecież wystarczy teraz otworzyć biznes i przyciągać klientów niższymi cenami, wiec dlaczego nikt tego nie robi? Nie każda firma ma monopol jak Orlen, że może sobie manipulować cenami.

0

@Szklaner ale ja też się nie dziwię, ale oni cały czas podnoszą.

0

@Mow_mi_Douglas przecież cały czas to pisze. Nie wiem do czego się odnosisz teraz.

0

@tbas to Ty starasz się przekonać ludzi, że za wzrosty cen odpowiedzialni są przedsiębiorcy, a nie inflacja spowodowana przez idiotyczną politykę PiSu.

0

@Mow_mi_Douglas No to dochód już powinni odnotować w momencie kiedy dostosowali swoje ceny po podwyżkach energii. Ustawić po prostu taką cenę, która będzie im dawać "+" po odjęciu kosztów produkcji. Ostatnia była chyba ze 3 miesiące temu, a ja chodzę do tego samego sklepu i kupuję te same produkty i widzę, że ta cena wrosła już 5 raz mimo, że ostatnio nie było żadnej podwyżki energii, stąd moje pytanie dlaczego? jakie koszty wrosły w okresie ostatnich 3 miesięcy, że trzeba było tę cenę kilka razy podnieść.

Otworzyć firmę? każdy kto kiedykolwiek interesował się tematem wie jaki to jest złożony i skomplikowany proces bo nie sztuką jest zgłosić papiery do urzędu i za rok ogłosić upadłość tylko trzeba po pierwsze wejść w odpowiednią branżę, mieć odpowiednie środki i biznes plan. Nie wystarczy sobie wymyślić "o, będę robił wodę mineralną i obniżę cenę. To będzie przepis na sukces". Nie, to tak nie działa. Na rynku jest wiele firm, które mają od lat uplasowaną pozycję i wyrobioną renomę, mają kontakty, znają branżę i szybko zniszczą taką małą firmę z aspiracjami.

2

@Mow_mi_Douglas Idąc twoim tokiem myślenia. Zabierzmy wszystkim pieniądze, wtedy ty jako przedsiębiorca obniżysz ceny :) Oczywiście ze skoro ludzie maja kasę to przedsiębiorcy to wykorzystują i podnoszą swoje marże. Więc inflacja jest spowodowana za dużą ilością pieniądza na rynku. Ale ja pisze ze przedsiębiorcy to wykorzystują, tyle. Więc jest to prawda.

0

@MesQueUnClub_87 ale o co Ci teraz chodzi? To wina przedsiębiorców, że jest inflacja? Skoro jest inflacja miesiąc w miesiąc 15% to przedsiębiorca będzie o tyle podnosił. Przecież to jest oczywiste i nie kumam gdzie Ty tu widzisz winę przedsiębiorcy.

konto usunięte

0

@tbas ogólnie to inflacja z m/m rośnie, ceny idą w górę średnio o 1%, spadki r/r wynikają z bazy statystycznej. Przy wzroście cen 1% i aktualnej polityce NBP i rządu jesteśmy w dupe. Inflacja bazowa jest 12%? To znaczy, że stopy powinny być takie, by w perspektywie 18 miesięcy zbic inflacje. Oczywiście to zabiłoby gospodarke, ale bez recesji i spadku popytu nie będzie spadku cen. Mimo wysokich cen popyt się utrzymuje, bo i na co czekać, aż cegła zdrożeje?

Niewiesolo jest.

1

@tbas ale Ty nie rozumiesz, że pompowanie sztucznie kasy w obieg zwiększa inflacje, a to powoduje wzrost cen.

2

@tbas Ale o czym Wy rozmawiacie tutaj? Z błędnej tezy :D

Przecież poziom inflacji za kwiecień spadł do 14.7. Pamiętajcie, że w lutym było jeszcze 18.4%. To i tak dosyć szybko spada. Pamiętajcie również o tym, że inflacja określa wzrost cen względem Poprzedniego Roku. Czyli teraz są ceny o 14.7% wyższe, niż były rok temu w kwietniu. To że inflacja zaczyna spadać, to nie znaczy, że ceny zaczną spadać. Nic z tych rzeczy. Ceny już takie pozostaną. Priorytetem jest, żeby zatrzymać ich dalszy wzrost. Ale no mleko się już rozlało.

0

@GeneralXavi on po prostu chce tutaj przekonać ludzi, że ceny wciąż rosną z powodu chciwości przedsiębiorców.

1

@Mow_mi_Douglas Chodzi mi o to, żebyś mi odpowiedział na pytanie, które w tym momencie piszę po raz trzeci:
"dlaczego przedsiębiorca podnosi cenę 5 krotnie jeżeli cena energii wzrosła tylko 2 razy?"

konto usunięte

2

@Dawid445 @Mow_mi_Douglas @MesQueUnClub_87 @tbas
.
Ludzie kochani. Inflacja jest konieczna dla gospodarki, aby urealnić ceny do nadmiarowego pieniądza na rynku. Ten nadmiarowy pieniądz na rynku został sztucznie wpompowany w czasie pandemii. Cel był szlachetny i trzeba powiedzieć, że eksperyment póki co przynosi sukces - miejsca pracy w większości zostały uratowane. Teraz trzeba to odchorować i inflacja musi zjeść nadmiary.

Kiedy inflacja w "świecie zachodnim" się skończy:
1. Kiedy będzie wiadomo jak będą wyglądały budżety "świata zachodniego" na 3 lata do przodu. Teraz jeszcze nie wiadomo.
2. Kiedy będzie wiadomo, czy duże kraje UE nie zerwą się z ekologicznej smyczy i będą odbudowywać swój przemysł. Pan Macron już ogłosił, że wstrzymuje się na czas nieokreślony z przestrzegania zaleceń Kom.Eur. w sprawie "FF55".
3. Kiedy zostanie ułożony nowy porządek dyplomatyczny na świecie.

Do tego czasu, trzeba nauczyć się żyć z inflacją. Trzeba urealniać ceny produktów i wstawiać w marże prognozę inflacyjną. Do czasu, aż ludzie przestaną kupować.

Historia uczy, że jest jeszcze inna opcja. Bunt społeczny. Tylko, że nie widzę chętnych na pracę dla ogółu. Ludzie będą narzekać, ale, żeby się zebrać do kupy i przejąć władzę, to już nie ma chętnych. No i nie ma co się dziwić. Póki co ludzie mają co jeść, mieszkają w domach i nie ma masowych dramatów..
.

1

@MesQueUnClub_87 ale bezsensowne pytanie. Czy na cenę produktu składa się tylko cena za energię? Sama inflacja wystarczy, żeby ceny rosły z miesiąca na miesiąc.

konto usunięte

0

@mleczkoo
Inflacja m/m jest na poziomie 0,8% od marca. Także projekcja inflacji bazowej jest inna. Poczekajmy do października, wtedy będziemy mądrzejsi.

6

@tbas
W komentarzach przekrój polskiego społeczeństwa:
- 90% wypowiedzi to osoby które pracują w korpo albo w państwówce i mają zapewnioną pensję i nigdy nie prowadziły firmy
- pozostałe 10% to dzieci
- 30% myśli, że nie płaci żadnych podatków bo przecież nie chodzą co miesiąc do wymyślonego przez przedsiębiorców okienka z napisem podatki i nic nie muszą tam wpłacać
- zastanawialiście się kiedyś ile trzeba wypracować (z roku na rok coraz więcej) żeby w ogóle wyjść na zero we własnej firmie?
- do tego większość nie ma zielonego pojęcia o tym od czego zależy i ile wynosi inflacja (ta realna), a ogólnie o ekonomi to w ogóle
- ciekawe ilu z was przeczytało choć 1 książkę o ekonomi, albo jakiś artykuł
- oczywiście dodrukowywanie pieniędzy i branie pożyczek przez państwo nie ma wpływu na inflację,
- dużo firm ma kredyty, które same się nie spłacą
Reszty nie będę wypisywał bo to i tak wam nic nie zmieni, bo to przecież państwo wypracowuje budżet na te wasze 500 plusy i inne rzeczy a nie przedsiębiorcy. Oni to tylko kradną i wyzyskują madki z bombelkami

1

@Mow_mi_Douglas No bo łatwiej napisać, że pytanie jest bezsensowne, niż po prostu odpowiedzieć uwzględniając wszystkie czynniki. To jest po prostu zgrabne uciekanie od odpowiedzi. No nie, jeszcze np. składają się ceny paliw (które spadły) i ceny surowca z którego przedsiębiorca produkuje swój towar, (a które również są zależne od cen energii.)

0

@michal1899 to może na etat zapraszam skoro tak złe na działaności. Tam podatków nie ma, zusow itd. Obecnie zarządzam 140 osobami na b2b, nikt, nikt nie przeszedłby na etat. To ich słowa. Znam ich koszty.

A etat nie ma kredytów? Zobowiązań ?
"- do tego większość nie ma zielonego pojęcia o tym od czego zależy i ile wynosi inflacja (ta realna), a ogólnie o ekonomi to w ogóle" - oświeć nas, > 10% mamy inflacji bazowej, ciekawe co mi odpiszesz.

Reszty nawet nie odpisuje, bo wszystko na zasadzie nic nie wiemy, ale w sumie to nie wiem czy ty wiesz.

0

@tbas W Polsce jest jedna z większych konkurencji między sklepami w Europie. Mimo, że rynek jest tak napchany sklepami (mamy największą liczbę sklepów spożywczych przypadającą na 1 obywatela w Europie) to wciąż znajdują się sieci, które chcą o ten rynek walczyć (ostatnio Aldi). Pomimo tak dużej konkurencji sklepy i tak wypracowują rekordowe zyski. Jest to spowodowane między innymi dlatego, że cenna żywności w Polsce jest relatywne niska, a więc koszty sklepów są nieznaczne i dzięki temu można działać na wysokich marżach. Ceny żywności u nas to jakiś absurd. Byłem ostatnio na Maderze i duża cześć produktów, które o zgrozo jest sprowadzana z kontynentu i przebywa ponad tysiąc km jest tańsza lub kosztuje tyle samo co w Polsce. Jakim cudem kiedy my mamy sami hoduje nasza żywność i nie musimy jej sprowadzać? Druga sprawa to spotkałem się, że Polacy są wyjątkowy nieodporni na pseudo promocje i reklamy. Typu 1+1, 2+2. Gdzie finalnie wyjściowa cena jest sztucznie zawyżona, a efektem promocji jest zakupienie większej ilości produktu niż była potrzebna kupującemu co napędza bezsensowy konsumpcjonizm.

3

@michal1899 Ale mamy za to niesłychane szczęście, że cały na biało wszedł jeden wyjątek, który zaszczycił wszystkich swoją wiedzą ekonomiczną i społeczeństwo szaraków może mu jedynie całować stopy. Te procenty to podejrzewam, że wyliczone ze wzoru Tomka Hajto. Kolejny przykład prywaciarza, który ma się za uj wie kogo bo napędza gospodarkę swoim biznesem. Zejdź na ziemię chłopie.

0

@tbas to Ci dam przykład z życia. Brat za ogrzewanie lokalu w tym roku dostał fv 16 tyś, wiesz jaką miał dwa lata temu? Ponad tysiąc. Prąd też 300% więcej, jak oni mają nie podnosić cen?

konto usunięte

0

@Awtameok_Klana no ok, ale wcześniej była 1%, 1,1%. Przez 3 miechy przekroczyliśmy roczny cel inflacyjny. Takie tempo jest mordercze.

0

@Fake69 Ale ja to wiem. Ja nie pisze ze koszty nie wzrosły, ja pisze o wzroście inflacji w Kwietniu, odnoszę się tylko do 1 miesiąca. Nic się nie zmieniło mu w kosztach w Marcu. Chyba ze ma sezonowe i w każdym miesiącu generuje inne koszty. Ja pisze ogólnie o cały kraju, poszczegolnie oczywiście ze będą branże których koszty cały czas rosną.

3

@michal1899 Ale tutaj nikt nie neguje, że przykładowo "dodrukowywanie pieniędzy i branie pożyczek przez państwo nie ma wpływu na inflację". Mowa o tym, że często firmy obecnie podnoszą sobie marże tłumacząc to inflacją (nie żeby zrekompensować sobie koszty, ale jeszcze coś zyskać dla siebie), co jednocześnie jest działaniem proinflacyjnym. Jak uważasz, że taka sytuacja nie ma miejsca, to nie znasz realiów.

Dlaczego udział zysków w DN rośnie, a płac spada?

Daruj sobie takie komentarze jak "ciekawe ilu z was przeczytało choć 1 książkę o ekonomi, albo jakiś artykuł", co to ma niby wnieść do dyskusji? Tak na marginesie, wiesz ile jest różnych nurtów w ekonomii?

konto usunięte

0

@mleczkoo
Zgoda, że tempo jest duże, ale dynamika spada. Wszyscy czekali, jakie będą wskaźniki od marca. Nie wygląda to tragicznie. Jest źle, ale da się przeżyć.

Polsce nie pomaga to, że jesteśmy państwem frontowym i w tej chwili jest dużo pieniądza poza oficjanym obiegiem (jak to na wojnie). A to zawsze będzie generowało większą inflację niż np. w Hiszpanii.

0

@MessiTheBesst Dokładnie... połowa ludzi tutaj jak nie większość nie ma bladego pojęcia o prowadzeniu działalności i opłatach. Mam taką konkurencję w branży, że ceny na przestrzeni 5 lat podniosłem max 20 % łącznie!!! Nie 20 % rok do roku... a koszty tylko w tym roku miesięcznie wzrosły mi przez podwyżki zusu i podatków ok 3500 zł. Jak wcześniej wychodziłem ok 6 tys zł na rękę jako właściciel to teraz od początku roku ok 3000 zł. I zaczynam myśleć pomału nad zwolnieniem pracowników i samemu to prowadzić, przynajmniej coś z tego zostanie. Tak to w skrócie wygląda rzeczywistość w biznesie

1

@tbas Po pierwsze to nie ma czegoś takiego jak putininflacja.
Jest inflacja spowodowana różnymi czynnikami, a największy z nich to rozdawnictwo rządzących w celu zachowania władzy.
Jeśli tak łatwo jest zarabiać kokosy jako przedsiębiorca, to co stoi na przeszkodzie , abyś założył firmę i od tej pory opływał w luksusy ?
Firmy podnoszą ceny wtedy gdy konkurencja jest słaba ( w Polsce raczej duża), Mają produkt o który "biją się" klienci ( bardzo rzadka sytuacja )lub gdy koszty prowadzenia działalności rosną. Koszty to nie tylko cena prądu, wynajmu, benzyny, pracownika ale także setek innych popierdółek, których ceny też się zmieniają. Jednego miesiąca zdrożeje papier do drukarki, a kolejnego papier do dupy, następnie mydło a potem smar do maszyny ,albo serwisant od alarmu itd itd....
Rozumiesz ,że właściciel firmy MUSI zarobić na to wszystko ,opłacić ZUS za pracowników, dać wypłaty, opłacić rachunki i nikt nie pyta czy ma na to kasę.
A jak prowadzi doby biznes i dba o niego po 24 h/na dobę przez wiele lat ,to niby dlaczego ma nie zarabiać extra kasiorki jak trafia się czas ,że jest popyt na jego usługi ??? Bo ma się przejmować takimi jak Ty i podobnymi którym nie chcę się tak ciężko zapindalać ? Powtarzam, załóż podobną firmę i puść gościa z torbami oferując lepszy towar w niższej cenie. Pokaż ,że jesteś lepszy.

2

@tbas Jest to absurdalna pseudo diagnoza.
Przedsiębiorcy dostawali po ryju przez ostatnie lata niemiłosiernie: pandemia, polski wał, wojna i mnóstwo złych decyzji politycznych.
Tan cały Twój wpis jest taki podszyty takim marksistowskim mitem wojny klas.
Jest prosta droga do sporego obniżenia inflacji. Wystarczy że monopolista na rynku paliw, czyli państwowy Orlen urealni cenę paliw obniżając je lekką ręką o ponad złotówkę.

0

@OCZYmm przeczytałem pierwsze zdanie starczy. Rozdawnictwo. Kur to czemu każdy przedsiębiorca trąbi że koszty go pożerają dlatego podnosi. @mcsarna pietro wyżej masz komentarz że to jednak koszty powodują wzrost cen. Przykro mi, ale musicie sami się zdecydować co. Moim zdaniem jedno i drugie. Ale co ja tam wiem. Głosujcie, zabierzcie pieniądze bidnym, pierwsi jako przedsiębiorcy oberwiecie bo sprzedaż wam prdl aż miło. Ludzie kupią wszystko z neta, zagranicą, tak wykombinują że oberwie gospodarka

0

@tbas Właśnie tak ! Rozdawnictwo powoduje wzrost kosztów działalności firm. Jak " rozdajesz " na prawo i lewo to najpierw musisz tą kasę komuś "zabrać". Pieniądze nie rosną na drzewie ,tylko trzeba je WYPRACOWAĆ.
A jak podnosisz podatki ( polski wał ), dowalasz extra marże na paliwa (monopolista ORLEN), to skutkiem jest właśnie zwiększanie obciążeń/kosztów firm. Czego nie rozumiesz ???

1

@tbas już Ci tłumaczę jak to działa.

Powodów jest kilka takiego działania.

To jest standardowe zachowanie w dobie kryzysu, czyli muszą się odkuć po czasach, kiedy było znacznie gorzej. Nie wiedzą, czy zaraz znowu nie będą potrzebować mieć gotówki, itp.
Wojna za granicą też robi swoje, a rynek popytu i podaży jest nieubłagany. Mamy rekordową liczbę konsumentów w kraju (Ukraińcy przyjechali) i powodują, że tego towaru trzeba więcej wyprodukować, usług więcej wykonać, a siłą robocza nagle się nie zwiększa.

Kolejny aspekt to wspomniana chciwość. Każdy robi biznes, by zarobić, ale są tacy, co zwyczajnie przeginają pałę. Po prostu i zwyczajnie. Takich trzeba tępić. Rynek często weryfikuje takowych.

Rynek to rynek. Ktoś prędzej czy później zacznie schodzić z ceny, bo takie są prawa rynku, które działaja od zawsze.

A czemu nie tanieje? Bo np. koszty pracownicze rosną. Ludzie co raz więcej zarabiają. To jest koszt. Paliwo wcale aż tak bardzo nie tanieje...dalej mamy ponad 6 zł!
Energia? Ciągle w górę idzie. Ceny najmu także..
Także...stety niestety spadek cen będzie, ale nie tak szybko. Musi się uspokoić. Zawsze jest tak, że dynamika wzrostu cen jest szybsza, niż spadku :)

0

@MesQueUnClub_87 należy jednak zwrócić uwagę, być może nie każdy wie jak dokładnie liczona jest inflacja. Liczona rok do roku informuje o średnim wzroście cen. Nawet obniżka inflacji w perspektywie czasu oznacza wzrost cen, a nie ich spadek. Żeby doświadczyć spadku cen potrzebna jest DEFLACJA. Oczywiście w uproszczeniu.

0

@tbas poza tym obciążanie przedsiębiorców za to jest głupie. Jeżeli co chwilę zwiększa się im koszty utrzymania działalności poprzez kilkukrotne zwiększanie minimalnej, wzrost cen energii. Przecież jeśli to przedsiębiorcy są tymi złymi to dlaczego spółki państwowe wywindowały swoje marże od produktów energetycznych. Trzeba być naiwnym, żeby wierzyć, że jeśli przedsiębiorca sprzedaje produkt A za 100zł i kosztuje go to 70zł, to jeśli koszty wzrosną do 80zł to nie będzie miało to wpływu na cenę. Producenci zawsze przerzucą koszty na ostateczną cenę produktu/usługi tak żeby wyjść na swoje. Jeżeli ktoś chciałby rzetelnie ocenić na ile to firmy mają udział w drożyźnie, powinien porównać czy wzrosły ich marże.

0

@PoGGi Czyli ceny staną w miejscu jak z 14,7% spadnie do poziomu 0% i zatrzyma się pomiędzy deflacją, a inflacją. No to może za dwa lata, jak nie więcej.

0

@OCZYmm no i tobie jako przedsiębiorcy co zabrali? :) Podniesienie zusu o 200zł? A paliwo mamy w takich cenach przez wschodnich sąsiadów i tak mamy najtańsze w Europie. Ty dalej nie rozumiesz co ja pisze. Inflacja to nie 1 parametr jak piszesz koszty, to nie 1 element ze ludzie maja kasę. Jest sporo mechanizmów które tu działają. Tobie się wydaje, ze zabierzesz pieniądze z rynku i jak magia koszty ci spadną i przedsiębiorca a ci na białym koniu może przestaną podwyższać ceny? Tak przestaną jak ludzie przestaną kupować. Ale koszty zostaną.

0

@michal26 Nikt nie liczy by taniało, chodzi o to by Inflacja czyli wzrost cen zaczął iść z biegiem sąsiadów, a nie Węgier. Tego jak wiesz się obawiam w polityce Konfederacji, bo danie wolnej ręki przedsiębiorca jest bardzo ryzykowne ze względu jak piszesz na chciwość.

Co do Kosztów nie tanieją, ale przestały rosnąć, a Inflacja rośnie, czyli nadal chciwość rządzi gospodarka, z globalnego pkt widzenia, bo są branże u których pewnie koszty nadal rosną.

0

@PoGGi Napisze jeszcze raz, pisze o tylko wyniku jednego miesiąca ze urosła inflacja, a koszty przestały rosnąć, bo energia, paliwa, biura i wszystko dookoła nie tanieje, ale nie rośnie. Odnoszę się tylko do tego jednego konkretnego miesiąca. Objaw jak dla mnie chciwości, ze koszty nie rosną, a my dalej podnosimy bo klienci dalej kupują.

0

@tbas ale inflacja siłą rzeczy będzie rosnąć, bo jest mierzona rdr. Ta mdm raczej już spada, czyli względnie ceny zaczynają iśc powoli w dół, lub stoją na tym samym poziomie.

A inflacja to też nie tylko ceny produktów, ale i innych rzeczy, jak energetyka, usługi, itp. :)

Realnie idziemy na dobre tory i naprawdę liczę na to, że w tym roku spadniemy do 7-9% na koniec roku.

I tak - nie mówię, by dać wolną rękę, ale kurła nie każmy im cały czas w kajdankach czy betonowych bucikach chodzić..

0

@michal26 No jest bazowa jeszcze, która też nadal rośnie. Tzn za ostatni miesiąc jeszcze nie ma, a ta jest bez cen energii itd. UE już wyszła z Inflacji, tzn z wysokiej, Czesi spadają, a my rośniemy. Dziwny objaw tego ostatniego miesiąca, ciekawy jestem szczegółów co tak nakręca.

konto usunięte

0

@tbas Możemy sobie pisać że to Putiinflacja, bo w dużej mierze tak jest...

I na tym zdaniu można w zasadzie skończyć z Toba dyskutować ponieważ nalykales się kłamstw z TV... Obecna inflacja w Polsce jak i na świecie jest głównie spowodowana fejk pandemia bo kiedy rządy na całym świecie (no może nie całym ale prawie) zamykały nas w domach jak i całe firmy to myślisz że jak ta gospodarka miała dalej iść w dobra stronę? Trzeba było dodrukować pieniążki. 1.Srandemia, 2. Ogólne rozdawnictwo i oczywiście w jakimś stopniu wojna na wschodniej Ukrainie (celowo piszę wschodniej bo w 3/4 kraju jest bezpiecznie i nic się nie dzieje). To politycy i media Ci wmawiają że głównie za to wszystko odpowiada Putin i wojna. Manipulują żeby zrzucić odpowiedzialność za ta inflację na innych.

0

@tbas Tak , właśnie wzrosły mi koszty ZUS, paliwo twierdzisz ,że drogie przez wschodnich sąsiadów, nie opowiadaj bzdur ,bo nijak to się ma do rekordowych zysków ORLENU. Może te zyski powstały z umiarkowanej marży monopolisty ???
Paliwo najtańsze w Europie, przestań kłamać i powiedz po ile jest benzyna w Ukrainie, Turcji, Bołgarii, Macedoni, i jeszcze wielu innych krajach. Najpierw sprawdź a nie powtarzasz to co usłyszałeś w TVP.
Dokładnie tak właśnie jest, jak zabierzesz nadmiar pieniądza z rynku, to inflacja przestaje rosnąć i zaczyna spadać, bo ludzie mniej kupują. Właśnie w taki sposób została zdławiona hiperinflacja z czasu transformacji Polski. Odrębna sprawa to skutki społeczne takiego zabiegu.
Koszty prowadzenia działalności zmniejszają się, bo spadają ceny wielu rzeczy/półproduktów/pracy, niezbędnych do prowadzenia działalności.
Twoje poglądy mocno zalatują komunistycznym postrzeganiem ekonomii, a takie nie sprawdziły się nigdzie na świecie.

2

@krajana po pierwsze nie oglądam tv. Po drugie inflacja UE to 7% a nie 15 jak u nas, po trzecie Szwecja jako jedyna lockdownu nie zrobiła i ma 11%. Większość krajów ma jeszcze większe rozdawnictwo jak piszesz, dlaczego nie idzie to z inflacja na takich poziomach jak u nas? I teraz zabieramy cały socjal i rozumiem inflacja się wyprowadza? :) tak jest w podręcznikach młodego ekonomisty i tego co ty czytasz. Ale co z kosztami firm, kosztami importu, czy socjal ma na to wpływ, czekaj niech pomyślę. Dobrze że ja zmanipulowany a ty wykształcony więc twoja wersja lepsza.

0

@tbas Brawo, najlepiej pominąć fakty i nawet się do nich nie odnosić. Może jednak dwa słowa wypocisz jeśli chodzi o zyski ORLENu ?
A co masz do powiedzenia o najniższych cenach paliwa w Europie ? Też pomijasz te niewygodne dla ciebie informacje ? Bo wydało się twoje kłamstwo ?
Większość krajów ma większe rozdawnictwo ? Kolejne bzdury i kłamstwa.
A gdzie ja napisałem, że zabieramy cały socjal ?
Stworzyłeś własną tezę i bohatersko ją obalasz :P
Nie wiem, co to za pozycja "podręcznik młodego ekonomisty", ale widzę że ty doskonale się orientujesz w tym wydawnictwie/książce ,wiec pewnie mi objaśnisz.

konto usunięte

1

@tbas
Jesteśmy krajem przyfrontowym z dużym przepływem ludzi i niezarejestrowanego towaru. W ten sposób na polskim rynku masz dużo "szarego" pieniądza, który jest i będzie legalizowany. A to oznacza, że masz i będziesz miał wyższą inflację niż, np. Hiszpania. Im dalej od wojny, tym mniejsza inflacja.

Chcesz mieć mniejszą inflację, popieraj jak najszybsze zakończenie wojny na Ukrainie.

1

@OCZYmm Każda firma z branży paliw w ostatnich 2 latach ma rekordowe zyski na poziomie 200-500 %. Był taki artykuł i wyszczególnione wszystkie firmy paliwowe i ich procentowy wzrost zysków w skali 2 lat. Można się za głowę złapać. Z tego co pamiętam Rosnieft z 45 mld dol na w ciągu roku przeskok na 93 mld dol. Potem BP, Shell, Orlen... każdy podwoił, potrioł swoje zyski. Czyli nie podnosili cen o procentową wartość do wzrostu ceny na runku ale o dużo więcej. Tak nas w konia na każdym kroku robią.

1

@Piotr777 Zgadza się, tylko różnica jest taka, że większość z tych firm to własność prywatna i celem ich działalności jest wypracowywanie jak najwyższych zysków dla akcjonariuszy, a Orlen to firma państwowa i do tego monopolista, której wysokość zysków jest decyzją polityczną i raczej nie powinna po prostu łupić Polaków i wprost dokładać się do wzrostu inflacji.

2

@OCZYmm chodziło mi o UE, a nie kraje znalazłeś tańsze oczywiście z po za. Zaraz mi jeszcze dopiszesz a ile oni zarabiają itd. Weź sobie porównaj roznice wzrostu cen od startu wojny, Orlen jedzie z taki jak opętany, to samo tyczy się Pgnige i cen Energii.

Socjale bzdura powiadasz, a na czym oceniasz ta bzdurę? Bo ja mam fakty a ty?
https://forsal.pl/artykuly/1024876,wydatki-socjalne-w-europie-i-polse-ranking-eurostat.html



Jakiego socjala byś nie zabrał? I jaki on ma wpływ na inflacje ?


1

@Awtameok_Klana Koledzy wyżej cały czas wmawiają ze nie ma Putiinflacji, socjał to inflacja i koniec.

2

@tbas "Koszty energii nie rosną"? Gdzie nie rosną? W Polsce?? Halo, tu ziemia - prąd tylko ponad 2 razy droższy niż za komuny, mimo potężnych refundacji z kieszeni podatnika. Macie efekty wieloletniego, celowego niszczenia polskiego węgla i zbawiennych opłat "klimatycznych" za powietrze, które od marca 2020 urosły jedyne ponad 500%, co to jest dla Polaka? Radzę przynajmniej zapoznać się z podstawowymi danymi, mimo, że całkowicie przypadkiem ani media rządowe, ani "wolne" ich w ogóle nie podają, a potem się mądrzyć.

https://wysokienapiecie.pl/20001-jak-wygladala-polska-energetyka-w-1989-roku/

https://www.rachuneo.pl/artykuly/wzrost-cen-pradu

https://www.prawo.pl/kadry/przecietne-miesieczne-wynagrodzenie-w-sektorze-przedsiebiorstw-w,520377.html

https://businessinsider.com.pl/gielda/wiadomosci/historyczny-rekord-cen-wegla-szalone-wzrosty-akcji-polskich-spolek-weglowych/pxm8l4e

https://pl.investing.com/commodities/carbon-emissions?

https://pl.investing.com/commodities/carbon-emissions-streaming-chart

0

@_Specjalista Odpisze od razu, ja się odnoszę i to napisałem do m2m. Oczywiście ze rosną w skali dłuższej perspektywy.

0

@tbas I dłuższej i krótszej perspektywy, bo rosną od dawna i również ostatnio, i gwałtownie.

0

@tbas Niektórzy podają argumenty, a inni swoje wyobrażenia. ;)

0

@tbas Tylko te kraje mają prężnie działające gospodarki a u nas 90 % większych firm należy właśnie do firm niemieckich, holenderskich, austriackich itd. Płacą podatki od przychodu i drenują kasę na zachód. Nie wiem jak można porównywać nas z zachodem, kiedy tak naprawdę cały zachód skolonizował nam gospodarkę i traktują nas jak dojną krowę.

0

@Piotr777 Dasz jakieś źródło tego co piszesz. Raczej nic się nie zmieniło w ostatnich miesiącach. Skoro jest 90% zagranicznych to pewnie zawsze było, więc dlaczego my tak odstajemy? Dlaczego u nas inflacja rośnie nie spada.

0

@tbas Jak dołączasz grafikę to może pokaż kolejny wykres https://obserwatorgospodarczy.pl/2023/03/08/polska-nie-jest-krajem-rozdawnictwa-socjal-w-polsce-jest-niski-na-tle-ue/ ,gdzie jesteśmy w górnej połówce krajów wydających najwięcej na socjal względem PKB ,wraz z komentarzem:

" Jednocześnie więcej na „socjal” przeznaczamy od Wielkiej Brytanii (22,1% PKB), Czech (22,0%) czy Luksemburgu (21,9%). Znajdujemy się także powyżej średniej OECD, która wynosi 21,1% PKB. "

A teraz jaśnie oświecony dosypie 800+ i oczywiście według ciebie ,nie będzie to miało żadnego wpływu na inflację, tak samo jak darmowe leki dla dzieci ,dotacje dla kolesi co założyli firmy 10 dni przed decyzją o przyznaniu wielomilionowych dotacji, itd.

Weź napisz po polsku ,bo nie rozumiem "Orlen jedzie z taki jak opętany, to samo tyczy się Pgnige i cen Energii." ???

0

@OCZYmm Słownik, "Orlen jedzie z nami" tak spolki skarbu panstwa nas dryluja, ale ceny nadal i tak na tle UE nizsze. Czy ma wpływ na inflacje jak najbardziej tak. Post dotyczy inflacji m2m ze znowu rośnie nie spada, cena paliwa rok temu dokładnie ta sama, w tym roku nie wiele się zmienia. Zostawiajac już złodziejów z Orlenu. Firmy nie obniża cen jak zabierzesz 500+. Czy obniża albo przestaną podnosić jak obniżysz koszty? Przekonamy się na piekarniach czy będą chciwe, maja promie na gaz a to ogromny kawał ich kosztów, a spadek zacny, więc jeśli pszenica im spadła, koszt gazu również to teoretycznie cena powinna spaść? Bo to był główny pierdolet o którym mówili ze muszą znacząco podnieść cenę pieczywa. Moim zdaniem będą chciwi i nic się nie zmieni

2

@tbas Chciwość napędza ten świat. Dzięki chciwości "zachód" rozwija się w każdej praktycznie dziedzinie coraz szybciej, bo każdy chce zarobić na dom, na dzieci, na wczasy i kebsa.
Kapitalizm to taki ustrój, gdzie chciwość napędza ludzi do podnoszenia kwalifikacji, do ciężkiej pracy aby zapewnić godziwe życie dla siebie albo chociaż dla dzieci/wnuków. Nie jest systemem idealnym, ale jakoś inne systemy zdecydowanie wyglądają gorzej a przy okazji zwykle kończą się dyktaturą.
Jeśli założenia tego systemu komuś nie pasują, to zawsze może spróbować swoich sił na Białorusi lub Wenezueli.
Powtórzę kolejny raz, jak pieczywo według ciebie jest bezzasadnie drogie, to otwórz piekarnię i wykończ konkurencję.

konto usunięte

0

@tbas
Wg rządu Putinflacja to - inflaca spowodowana przez gwałtowny wzrost cen surowców na początku wojny.

A wg mnie to mydlenie oczu ludziom.

2

@tbas Do wszystkich "mądrych ludzi" tutaj, którzy nie są debilami i znają się na zarządzaniu piekarniami / restauracjami i każdym innym możliwym przedsiębiorstwem choć sami własnej firmy oczywiście nigdy nie mieliście. Chciałbym wam przypomnieć, że jeśli ci wszyscy przedsiębiorcy są tacy chciwi i mogą obniżać ceny to właśnie to by robili bo w ten sposób zarobią więcej. Coś mi ta wasza teoria nie pasuje. No chyba, że każda piekarnia w Polsce się porozumiała a chciwi piekarze są tak chciwi, że bardziej interesuje ich dobrobyt ogółu piekarzy niż siebie samych? A nie czekaj to też nie pasuje.

0

@tbas prosty wykład z ekonomi. Jeżeli inflacja wyhamuje to ceny nie pójdą w dół tylko przestaną iść do góry. Staną w miejscu.

0

@smieszek cieszę się że coś poczytałeś. A do czego pijesz, bo nigdzie nikt tu nie napisał że ceny nie spadają a inflacja, a to duża różnica.

0

Zabawny wątek. A może straszny? Jak działa inflacja, czym są oczekiwania inflacyjne, co to jest spirala płacowo-cenowa, czym są zewnętrzne szoki podażowe lub popytowe i co się dzieje jak na rynku jest za dużo pieniądza - te wszystkie pojęcia wzięte w odpowiedniej kolejności całkiem skutecznie wyjaśniają skąd się wzięła inflacja, czemu tak długo trwa i co się będzie działo dalej (nie odpowiadają jak długo). Ale zamiast tego na forum kibiców Barcelony zebrała się grupka, która... no nie wiem, chyba jedyne co udowodniła, to że dostęp do pisania w Internecie powinien być jednak limitowany, żeby nie szerzyć bzdur.

1

@jamesbond6 Prawda. Strasznie czyta się wywody niektórych w tym wątku na zasadzie "nie znam się ale wypowiem". Grono ludzi tu nawet nie wie jak liczona jest inflacja w danym miesiącu, ale już wiedzą, że winni są przedsiębiorcy.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: