- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1446 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1446 Culés
57
Widzę, że Hołownia dzisiaj dołączył do szerokiego grona osób w tym kraju, które błędnie używają frazy "kończ waść, wstydu oszczędź".
8
@Ojciec5tkidzieci Co powiedział? 99% Polaków źle używa tego cytadła.
43
@Cochise "Drogi panie premierze Mateuszu Morawiecki, z którym mam nadzieję spotkać się w przyszłym tygodniu, chciałoby się powiedzieć: "kończ waść, wstydu oszczędź". Ale zdaje się, że nie znajdę w panu specjalnie chłonnego adresata tych słów". To słowa Hołowni.
Dlatego jestem dumny, że jestem w tych 1% Polaków, co poprawnie używajątej frazy. :D
2
@Cochise nikt nie używa tego źle. Te słowa znaczą to co znaczą
38
@Wojcio Bzdura. Z uwagą przeczytaj Potop.
@Ojciec5tkidzieci Masakryczny fail Hołowni.
79
@Wojcio Fraza ta jest niczym innym jak przyznaniem się do własnej przegranej. Zaś wielu używa ją błędnie jako zamiennik "skończ się kompromitować".
28
@Ojciec5tkidzieci Dokładnie. Ale wystarczy przeczytać powieść ze zrozumieniem.
26
@Cochise W zasadzie tę frazę można zrozumieć oglądając ekranizację nawet. :)
16
@Ojciec5tkidzieci życzę nam wszystkim aby Hołownia czy generalnie nowi rządzący mieli tylko takie "wpadki"... :)
25
@Wojcio Nie masz racji. To prośba od wypowiadającego je, by przeciwnik zadał mu cios kończący, cios łaski i oszczędził w ten sposób sromoty, bo wypowiadający wie już, że jest słabszy.
5
@Cochise to po prostu powiedzonko ze staropolskiego które zajebiście brzmi i ludzie nadali jemu nowe życie, to jest rozkwit języka. Nikt nie powiedział że musi być tylko i wyłącznie używane przez upokorzonego jak w książce, to kompletnie bezużyteczna forma. Ale oczywiście musi pojawić się najbardziej bezużyteczna grupa społeczna zwana grammar nazi żeby pobrandzlowac sie "hehe pa jaki gupi Hołownia nie wie jak gadać, potopu nie czytał". Oczywiście że czytał i wie, ale to powiedzonko lepiej pasuje w takich sytuacjach niż użył ten ktoś kto napisał potop.
22
@Wojcio Nie. Gadasz głupoty. W sumie strata czasu na rozmowę z gościem, który przeczy temu co czarno na białym jest napisane. Ja lubię Holownie i go popieram, ale skoro pozuje na inteligenta, to warto żeby rozumiał związki frazeologiczne, których używa. Zrobił w tym temacie z siebie idiotę i tyle.
0
@Cochise ok ogólnie uważam że ta rozmowa jest gejowska a jako że gejizm jest w Polsce zakazany uwazam że bezpieczniej będzie zakończyć tę rozmowę. I pamiętaj Panie Chocise że w przyszłości to my Holownicy będziemy poprawiać Pana, a nie na odwrót. Wolę być po wygranej stronie. Dobranoc!!
13
@Wojcio Nic nie rozumiem z tego, co napisałeś. Pijanys? Napisałbym koncz waść wstydu oszczędź, no ale jednak nie pasowałoby to do naszej wymiany zdań :(
0
@Cochise to żeby popisać głupoty trzeba pić? No i świetnie byś tym tekstem zakończył rozmowę, ale żeś napięty jak plandeka na żuku to nie pyklo:(
18
@Wojcio Podsumowując. Skompromitowałes się niewiedza, potem tej niewiedzy w absurdalny sposób broniłeś, a na końcu zamiast przyznać się do błędu, jakos tam próbujesz fikac i na siłę chcesz mnie zdyskredytować. A prawda jest jedna. Nie miałeś racji, poszukaj u Sienkiewicza. To nie o mnie świadczy, kolego.
1
@Cochise Ale czego Ty ode mnie chcesz, co ja Ci zrobiłem. Zluzuj kolego. Peace. Przyszedłem w pokoju
7
@Ojciec5tkidzieci Od kiedy to powiedzenia lub słowa muszą mieć jedno znaczenie przez wieczność?...
Przecież język ewoluuje. Skoro używamy czegoś często w innym znaczeniu, to dana fraza takie znaczenie nabywa. Zupełnie normalna rzecz ;)
@Cochise też oznaczam
5
@bartoszplucinski „Skoro używamy czegoś często w innym znaczeniu, to dana fraza takie znaczenie nabywa. Zupełnie normalna rzecz ;)” ale głupoty. Czyli kłamstwo powtarzane w kółko staje się prawda, wiec wystarczy ciagle kłamać?
1
@Ojciec5tkidzieci nie trzeba czytać. Po przegranym pojedynku wiadomo co się stało. To proste.
1
@JohnA Choćby zwykły "kutas" kiedyś był określeniem na element dekoracyjny wśród szlachty, dzisiaj raczej już się z tym nie kojarzy. Zdaje sobie sprawę, że przykład, który przytoczyłem to nie jest 1:1 to samo, o czym toczy się dyskusja, ale chyba każdy zrozumiał o co chodziło Hołownii.
2
@bartoszplucinski Chyba jedyna sensowna i merytoryczna wypowiedź w tym wątku.
Zakładanie, że wybitnie oczytany Hołownia nie wie w jakim kontekście padły powyższe słowa, świadczy o sporym ograniczeniu autora wpisu.
Drugie, kto powiedział, że dany zwrot można użyć w jednym typie sytuacji? czasem tak jest, w tym przypadku treść idealnie pasuje do różnych okoliczności.
15
@robsoNele @bartoszplucinski Słowa zmieniają znaczenie, to prawda. Jednak to, co przywołał @Ojciec5tkidzieci, to związek frazeologiczny, a jak sama definicja mówi, jedną z cech związku frazeologicznego jest to, że ma stałe, niezmienne znaczenie. One nie zmieniają. Wynika to z tego, że sensu związku frazeologicznego nie rozpatrujemy jako znaczenia pojedynczych słów, ale właśnie sumy połączenia wszystkich. To trochę tak jakbyśmy nagle chcieli używać związku "syzyfowa praca" czy "puszka Pandory" w zupełnie innym sensie. No nie, nie możemy.
Związek frazeologiczny ma sens wtedy, gdy znamy jego kontekst. Przecież w tym wyrażeniu kryje się słowo "waść", które dzisiaj jest już archaizmem. Gdyby nie powiedzenie "kończ waść, wstydu oszczędź", to raczej Hołownia słowa "waść" by nie użył. A skoro używa, to używa w kontekście związku frazeologicznego, a skoro w kontekście związku frazeologicznego, to trzeba znać jego znaczenie, bo tylko wtedy ma to sens :)
8
@Cochise trochę to śmieszne, a zarazem przykre, ze ludzie po wpadce swojego polityka piszą Ci czy @Ojciec5tkidzieci żeście głupi bo myślicie ze wielce wybitny Holownia nie przeczytał potopu i tak naprawdę nie zna tego związku frazeologicznego… A może właśnie nie przeczytał? A może właśnie nie zna? Inna sprawa, ze zamiarem autora raczej nie było atakowanie Holowni, tylko wstawka „jako ciekawostka” ze ludzie po prostu nie znając pochodzenia i znaczenia, używają frazy, tak jak im się wydaje.
11
@Comentateiro Ten wybitnie oczytany Hołownia używał też określenia "perfuma", więc skoro nie wie, że perfumy występują wyłącznie w liczbie mnogiej, a do tego nie potrafi właściwie ich odmienić, to też istnieje prawdopodobieństwo, że akurat używa związku frazeologicznego w złym znaczeniu. Ale absolutnie to nic złego. Jakiś rodzaj niewiedzy nie jest błędem. Zdarzyło się, no i trudno. Absolutnie nie odbiera mu to kompetencji.
Kto powiedział? O "ķończ waść, wstydu oszczędź" mówił chociażby profesor Jerzy Bralczyk czy profesor Jan Miodek. W tym przypadku mówi o tym definicja związku frazeologicznego, o czym napisałem wyżej. To nie jest zwyczajne słowo czy zdanie:)
0
@NeroTFP1 Każdy Polak może źle odmienić wyraz, nawet wybitnie oczytany, pokaż mi takiego komu to się nie zdarzy. Jednak scenę "Potopu" zna każdy z pokolenia Hołowni, a tym bardziej on sam. Więc na 100% znał kontekst, i użył zwrotu odwracając ten kontekst. Dlatego w mojej ocenie, to była zabawa zwrotem Hołowni.
9
@Comentateiro Nie. Hołownia palnął gafę, jak większość Polaków używając w rozmowie "Kończ waść, wstydu oszczędź".
1
@Ojciec5tkidzieci a nie wystarczyło dodać „sobie” tzn „kończ waść, wstydu sobie oszczędź” i moim zdaniem znaczenie już jest inne.
0
@Ojciec5tkidzieci jak zaczyna sie czepianie do Hołowni za złe użycie związku frazeologicznego tzn że chłop robi dobrą robotę :) ciekawe kiedy na twitterze i tiktoku ruszy "botowa" maszynka i w tym temacie właśnie, obserwuję te media ze względu na pracę i po zostaniu marszałkiem tam taka sztuczna propaganda leci na jego temat, że szkoda gadać
7
@Allbi Błędne użycie związku frazeologicznego nie przekreśla dobrego wejścia Hołowni w buty marszałka sejmu. Gdyby doszło do złej odmiany jakiegoś słowa to bym sie nie odzywał, jednakże jak napisałem - wiekszość Polaków niepoprawnie stosuje ten związek frazeologiczny i wyszło na to, że dołączył do nich także Hołownia. Potraktuj to jako ciekawostkę, a nie stosowany przeze mnie argument mający podważać jego kompetencje, bo tak nie jest.
6
@bartoszplucinski @Comentateiro nie zgodzę się. Hołownia popełnił gafę i użył wyrażenia w złym kontekście. To tak jakby tłumaczyć zamienne używanie "przynajmniej" i "bynajmniej", albo "poszłem" i "poszedłem".
Popieram Hołownię i uważam go (przynajmniej na razie) za świetnego marszałka, ale to nie jest ewolucja języka, tylko jego kaleczenie.
0
@Ojciec5tkidzieci
Tak frazę wypowiedział Kmicic do Wołodyjowskiego, aby go dobił ;)
Jednak słowa Hołowni można interpretować też tak iż Morawka chce z nim dyskutować. Więc nie mając o czym niech wstydu nie robi i zakończy swoją misję.
Nie powinniśmy frazy łączyć tylko z powieścią. Ona może być używana w wielu przypadkach.
Masz słowa wieloznaczne jak zamek (Zamek), masz frazy wieloznaczne.
Wszystko zależy od sytuacji.
Tutaj wstydem jest postawa Morawski też przegranego jak Kmicic.
Tylko ktoś inny wypowiada frazę
7
@AbelKabel Nie, to nie jest to samo. Zamek, klucz, kapelusz to homonimy, których wieloznaczność wynika z tego, że po prostu dane słowo ma wiele znaczeń, taka natura definicji słownikowych. Jest różnica między jakimś stwierdzeniem, a związkiem frazeologicznym.
W tym przypadku nie możemy mówić o wyrażeniu wieloznacznym, ponieważ mamy do czynienia ze związkiem frazeologicznym, czyli z wyrażeniami, które mają swoje stałe, niezmienne znaczenie. Istotą związku frazeologicznego w kontekście określania jego znaczenia jest właśnie to, że trzeba sięgnąć do źródła, by poznać ten sens. I tak, syzyfowa praca jako praca bezsensowna wzięła się z historii Syzyfa, hiobowe wieści z tego, co spotkało Hioba.
Jak sama definicja mówi, związki frazeologiczne to związki wyrazowe, których znaczenie jest inne, niż wynika ze składających się na nie słów. Czyli w tym przypadku nie koncentrujemy się na pojedynczych słowach, takich jak "wstyd, kończ, oszczędź", a bierzemy pod uwagę wyłącznie całe wyrażenie. I tak, całe wyrażenie ma sens wyłącznie wtedy, gdy będziemy znali jego rodowód. W tym przypadku odnosimy to właśnie do powieści Sienkiewicza. W końcu pada tam słowo "waść", którego Hołownia raczej nie użył naturalnie, a właśnie z powodu tego związku.
5
@bartoszplucinski Jest to zarówno cytat z dzieła literackiego, jak i związek frazeologiczny. Frazeologizmy mają to do siebie, że mają ustalone znaczenie od nawet setek lat. Idąc twoim tokiem rozumowania, możemy sobie kilka razy użyć np. zwrotu "baba Herod" w zły sposób i będzie to oznaczać, że język ewoluuje? Masakra. I mówi to redaktor strony...
2
@bartoszplucinski Czyli, zgodnie z Twoją logiką, "bynajmniej" wkrótce będzie znaczyło to samo, co "przynajmniej". Gratulacje.
8
@Comentateiro "Każdy Polak może źle odmienić wyraz, nawet wybitnie oczytany, pokaż mi takiego komu to się nie zdarzy. Jednak scenę "Potopu" zna każdy z pokolenia Hołowni, a tym bardziej on sam. Więc na 100% znał kontekst, i użył zwrotu odwracając ten kontekst. Dlatego w mojej ocenie, to była zabawa zwrotem Hołowni."
Jezu, co to za fikołek logiczny. Nawet jak na Ciebie.
0
Może i oryginalny cytat miał takie znaczenie, a nie inne to nie znaczy że za każdym razem musi on stosowany w taki a nie inny sposób. I jeśli bierzemy tekst dosłownie, a nie jako cytat z Potopu, to ma to sens i nie widzę z tym żadnego problemu. Bez kontekstu to zarówno interpretacja "kończ waść, wstydu (sobie) oszczędź", jak i "kończ waść, wstydu (mnie) oszczędź" są właściwe i nie ma sensu wmawiać komuś, że jest jakaś "poprawna" metoda używania frazy.
Nie jest to tak konkretna fraza, że w dosłownym znaczeniu nie miała by sensu, tak jak na przykład "drzeć koty".
0
@NeroTFP1
Moje pytanie drogi kolego czy to powiedzenie było tylko u Sienkiewicza ?
Wątpię
I mogło być różnie używane
3
@robsoNele co innego pojedyncze slowa, co innego zwiazek frazeologiczny, bez przesady. Zrobil Holownia fikola i tyle, nie ma co go sztucznie bronic.
@Dari0G w punkt
0
@AbelKabel "Moje pytanie drogi kolego czy to powiedzenie było tylko u Sienkiewicza ?
Wątpię"
Skoro wątpisz, to albo przedstaw dowody na potwierdzenie swojej tezy, albo przestań pieprzyć.
1
@brd42 Wytłumaczono Ci chyba, co to jest związek frazeologiczny. A Ty nie, nadal będziesz w to brnął, bo nie możesz pogodzić się z tym, że jest inaczej, niż sobie wymyśliłeś. Po prostu przestań.
2
@Ojciec5tkidzieci zgadzam się z Twoim podsumowaniem, ciekawostkę uważam za wartą uwagi.Prezentowanej przez kilka osób interpretacji o celowym indywidualnym użyciu tej frazy skłania się prof. Bralczyk.
Zobacz 2 kolejne rozdziały o błędach i ich przykładach.
2
@Wojcio rozumiem że można czegoś nie wiedzieć ale podwójna głupota jest upieranie się że się ma rację mimo że fakty mówią inaczej
2
@Dari0G Sam przestań. Związek frazeologiczny to jest jak go użyjesz, jako związek frazeologiczny. Swoją drogą sama wiki podaje ci z 10 różnych definicji. Chcesz być purystą, to poszukaj lepszego pola do zabawy.
Tak na marginesie: " utrwalone w praktyce językowej połączenie dwóch lub więcej wyrazów, którego znaczenie jest odmienne od sensu dyktowanego przez poszczególne wyrazy składające się na związek[2],", definicja z PWNu. Gdzie w "kończ waść, wstydu oszczędź" jest "znaczenie odmienne od sensu dyktowanego przez poszczególne wyrazy składające się na związek"?
To po prostu cytat.
Po prostu nie masz racji, jak cię tyłek boli z tego powodu to bardzo mi przykro, ale jest jak jest.
0
@brd42 Zacytuję kolegę wyżej:
"rozumiem że można czegoś nie wiedzieć ale podwójna głupota jest upieranie się że się ma rację mimo że fakty mówią inaczej"
Racjonalizuj sobie swoje urojenia dalej.
0
@Dari0G Nie kolego, to że tego prostego zabiegu nie rozumiesz pokazuje Twoje ograniczenie interpretacyjne (ale tylko tutaj i nie bierz tego do siebie)
W przeciwnym razie sugerujesz, że Hołownia zrozumiał, że Kmicic prosi Wołodyjowskiego, by Wołodyjowski oszczędził wstydu sobie - co by oznaczało, że Hołownia jest patentowym durniem. I jako dureń, który źle zrozumiał tę scenę (co jest niemożliwe), każe Morawieckiemu oszczędzić wstydu samemu sobie.
Więc gdybym odrzucił mój tok myślenia, musiałbym zaakceptować Twój niedorzeczny tok myślenia. To nie fikołek, to Twoja nieudolność czytania tej sytuacji - w mojej opinii.
1
@Comentateiro Teraz to już się rozkręciłeś na dobre. Skąd Ty możesz wiedzieć, co Hołowania wie, a czego nie? Na chwilę obecną popełnił błąd i tyle. A reszta to Twoje nieudolne próby racjonalizowania tejże pomyłki.
"W przeciwnym razie sugerujesz, że Hołownia zrozumiał, że Kmicic prosi Wołodyjowskiego, by Wołodyjowski oszczędził wstydu sobie - co by oznaczało, że Hołownia jest patentowym durniem. I jako dureń, który źle zrozumiał tę scenę (co jest niemożliwe), każe Morawieckiemu oszczędzić wstydu samemu sobie."
Sugeruję, że tak jak niektórzy inni, użył tego cytatu źle. Tylko tyle. Nie moja wina, że nie możesz znieść faktu, iż mógł się mylić, więc musisz dorobić do tego własną teorię, jakieś usprawiedliwienie, żeby Ci się światopogląd nie zawalił. Każdy może popełnić błąd. Nie oznacza to jednak, że zawsze tak robi i przekreśla go to w jakikolwiek sposób.
0
@BorzyKrzys Ale związek frazeologiczny nie musi być tylko nim jednocześnie, może mieć dosłowne znaczenie.
Możesz kupić kota w worku a możesz kupić kota w worku. I co powiesz, że jak ktoś faktycznie kupił kota zapakowanego w worek, to nie można powiedzieć, że ktoś kupił kota w worku i to frazeologizm?
Krzysiu, redaktor ma rację.
Baba Herod nie jest tego samego typu frazeologizmem jak "kończ waść wstydu oszczędź". Ten drugi nie musi oznaczać prośby o litość nad wypowiadającym słowa.
0
@Dari0G Nie rozumiesz nawet tego co sugerujesz. Nie mógł się pomylić, bo to oznaczałoby, że nie rozumie sceny zrozumiałej dla 10-latka. Albo jej nie pamięta, co też jest mało możliwe. Nie rób z niego durnia.
To nie jest trudne wyrażenie, które człowiek inteligentny może pomylić. Jest to zwrot bardzo dosłowny, a Hołownia zmienił obiekt wstydu.
Prosty zabieg, ale jakoś Cię przerasta.
Zachęcam tez do przeczytania wpisu @brd42, który wyjaśnia związki frazeologiczne znakomicie i kiedy one nimi nie są. Jak tego nie zrozumiesz, to nie zawracaj mi już głowy swoją niemocą językową i przypisywaniem komuś imbecylizmu.
0
@Comentateiro Człowieku, jesteś prześmieszny. Tak jak i ekspert, na którego się powołujesz. Rację ma ten, który potwierdza Twoje fantazje. Szkoda czasu.
0
@Dari0G A to tamten kolego to już wyjaśnił Ci to. Nie zauważyłem
Zatem rzeczywiście ten temat wyraźnie Cię przerósł.
0
@Comentateiro nawet nie myślałem że rozpetam taka dyskusje xD tutaj ludzie serio się brandzluja czymś co wie 99 procent ludzi xD
Naród polski, nie koloryzowane
https://pbs.twimg.com/media/ENh3ByBU0AA0qIZ.jpg