La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1881 Culés

62

Złote zasady piłki nożnej podwórkowej:

1. Gruby na bramkę.
2. Mecz kończy się kiedy wszyscy są już zmęczeni.
3. Nie ma sędziów, faul jest jak leci krew albo noga jest urwana
4. Na sygnał ,,następny gol decyduje", decyduje następny gol, nawet jeśli jedna z drużyn wygrywa 10:0.
5. Faul jest wtedy jeśli jest naprawdę oczywisty, albo ktoś zwija się z bólu.
6. Spalony? Jaki spalony. Czasami z przodu stoi gość, który żyje z długich piłek przechodzących przez obrońców.
7. Mecz kończy się również wtedy, kiedy decyduje o tym właściciel piłki.
8. Dwóch najlepszych może ,,samych" wygrać zawody, więc nigdy nie mogą być w jednej drużynie.
9. Jeśli jesteś wybrany do zespołu jako ostatni, oznacza to, że nikt nie chce z Tobą grać.
10. Mecz może trwać 3, 4 godziny - gramy do ,,upadłego", bądź do znudzenia.
11. Dzielnicowy mecz to najważniejszy ze wszystkich. To walka o honor i poważanie w mieście.
12. Sąsiedzi ,,zza miedzy", czyli sąsiedniej wsi, bądź właśnie dzielnicy to najzagorzalsi wrogowie.
13. Ktoś kto nie umie grać w ogóle, siedzi na ławce albo gra na bramce
14. Kiedy wchodzą do gry ,,starszaki", młodzież bez protestu opuszcza boisko.
15. Czasem gra jest o coś, np. o tzw. ,,kratę browarów", albo jest zrzutka do ,,kapelusza". Wtedy każdy daje z siebie 200 procent.
16. Prawdziwe słupki bywały rzadkością, grało się również na plecaki, kamienie albo wymalowane na ścianie linie.
17. Faul na bramkarzu nie istnieje
18. Zasady ustala się przed rozpoczęciem meczu albo w trakcie dodaje nowe
19. Przy rzucie karnym gruby oddaje rękawice, najszybszemu, albo najsprawniejszemu. Bądź też najlepszemu na bramce, który na niej nie chce grać i przydaje się bardziej w ,,polu".
20. Ten kto przestrzelił poza bramką, ten biegnie po piłkę.


2

@Lucyfffer Zasady Polskiej piłki ;)

10

@Lucyfffer Piękne czasy kurła

2

@Lucyfffer, zostały tylko wspomnienia, a boisko na którym kiedyś bywało się niemal codziennie teraz jest zwykłą łąką z zardzewiałymi bramkami, tyle zostało

5

@Sulimo najpiękniejsze... kiedyś to na boisku było 20/30 typa i gra od nocy do rana. Dziś mam wrażenie że boiska są puste.

Ile było gier i zabaw fajnych. Dzieciaki nie wiedzą co tracą siedząc przed tymi jbn telefonami i tabletami

0

@Lucyfffer pamiętam jak w gimnazjum umawialiśmy się z innymi klasami na boisku po lekcjach i często graliśmy klasa na klasę. A tak poza tym to na jakiej pozycji najbardziej lubiliscie grać??
W moim przypadku to był środkowy pomocnik ew. skrzydła

2

@FCB_dimiC piękne wposmninia i nikt nam ich nie odbierze

2

@Majczel97 ja jestem rasowym napastnikiem jak 99% :D

3

@Lucyfffer i nie przeszkadzało to, że na dworze jest +30 stopni, cały dzień się biegało za piłką, a teraz wracam ze sklepu i mam dość. XD parę złotych od mamy na picie (a w zasadzie potrzebna była potem duża butelka do kranówy). No i ,,gramy na stare czy nowe?". Cudowne beztroskie czasy.

3

@Lucyfffer 20. Prawo Pascala....

1

@Lucyfffer każdy lubi co innego, mnie akurat cieszyły asysty bardziej od zdobywania bramek

1

@Lucyfffer "...Od rana do wieczora na boisku byli wszyscy
Mama wołała mnie na obiad zawsze jadłem zimny..."

1

@8stoichkov8 a jak? W domu się było 2 razy. Na obiad i jak kapitan Jastrząb leciał :D


Vienio? Dobrze pamiętam?

0

@Majczel97 tak oczywiście. Ja też często grywałem na obronie albo defensywny

2

@clyde im cieplej tym lepiej, deszcz też nikomu nie przeszkadzał. Najlepszy okres w życiu spędziło się na ,,boisku" bo często to było pole nawet :D


konto usunięte

7

@Lucyfffer To jeszcze były czasy, kiedy nikt przy sobie nie nosił telefonów, a jak ktoś nie przyszedł to się jechało pod dom tej osoby i pytało jego mamy, czy jest może Piotrek i czy by przyszedł pograć.

1

@Majczel97 Bramkarz lub Box to box. W mojej szkole była taka patologia, że orlik był zamknięty poza lekcjami. Dzieciaki nigdy nie mogły zebrać się tam po lekcjach.

1

@Lucyfffer *20 prawo Pascala:) Kto wybił ten zapierdala:)

1

@escarabajo haha to jest zasada powszechnie znaną i praktykowana. No chyba że jest jakiś ,,młody" a wiadomo młody ma zawsze co?

Prze... :D

0

@Ascend oj to młody jesteś. Ja jestem z czasów gdzie nie mieliśmy boisk :)

0

@BartqRKO śmiem twierdzić że elektronika to największa zmora ludzkości

1

@Lucyfffer u mnie graliśmy na takim boisku na ogromnym placu zabaw który się nazywał ogród jordanowski. O 21 zamykany, pilnowany przez takiego woźnego więc było mega bezpiecznie. Boisko na początku było asfaltowe, w potem pierwsza sztuczna trawa. ,,Trawa", jak się wywaliłeś to nogi do krwi zjechane bo to przypominało niski dywan z piachem ale grało się cudownie. Zegarek w plecaku by wiedzieć która godzina ale najczęściej szło się do domu jak zamykali. Ech :(

3

@Lucyfffer Jeszcze trzy rogi i jedenastka, ale to bardzo stare czasy.

0

@Lucyfffer Podpunkt 3 - Copa America

2

@Lucyfffer To były czasy! Nikt nie bał się asfaltu, obtartych do krwi kolan czy dłoni, grało się w dziurawych trampkach, dobrą i twardą grą zdobywało się szacunek wśród starszych, grało sie dzień po dniu po nawet kilka godzin, nie było jęczenia, marudzenia czy zmęczenia.
Kiedyś za karę siedziało się w domu, natomiast dziś za karę się z niego wychodzi...

0

@jac55 o to u mnie takiej zasady nie było. Za to graliśmy w różne gry których nazw już niestety nie pamiętam

0

@AFA hehe no szczególnie jak gra Argentyna. A tutaj wysyp ludzi którzy twierdzą że to Argentynie pomagają co jest absurdem

1

@bady48 w tamtych czasach to nikt się nie bał niczego... teraz dzieci z domu nie wypuszczają rodzice bo strach.

Ja jak bym zadał mamie pytanie czy mogę iść do starego opuszczonego bunkra bo idziemy szukać niewypałów po 2 wojnie światowej to bym tylko usylaszał

Ok a o której wrócisz? :)

1

@Lucyfffer Tak jest! Cały dzień poza domem, tylko co jakiś czas wpadało się zameldować, że się żyje i odbierało wałówkę spuszczaną z balkonu na sznurku. :-)
Moje koleżanki tak skakały z nami po drzewach i budowach, że dziś nie jeden chłopak by narobił w galoty. Nie było trenerów personalnych, etc., a ogólnorozwojówkę i kondycję budowało się, spieprzając przed księdzem, sąsiadem i policją. :-)

0

@bady48 aż się łezka w oku kręci że te czasy nigdy nie wrócą. Bezstroskie życie pełne przygód.

Pamiętam jak graliśmy w 5 cegiełek (różne nazwy w różnych rejonach Polski). To była zabawa w chowanego ale na placu stało 5 kamyków. ,,Wybraniec" który poszukiwał ludzi a często było to nawet i koło 40 osób. Złapał już 39 ale ostatni 40 wpadał jak Tommy Lee Jones w filmie ścigany i rozwalał mu te 5 cegiełek co uwalniało pozostałe 39 złapanych osób :D :D radości było co niemiara. Żyć nie umierać

0

@FcPortoFan1999 nie no gdzie przyjacielu? Tutaj kogo dotkeniesz palcem lekko to się turla jak Neymar. W naszych potyczkach to by został okryty hańbą i nie grał już więcej z elitą :D

Komentarz usunięty

0

@Lucyfffer jeszcze nigdy nie ma ręki, zawsze jest nabita

0

@Lucyfffer każda reka to reka:)

0

@Krzych jaka ręka Panie? Nie gramy w siatkówkę :D

0

@Linghunter88 i każda ręką to karny. Nawet w polu karnym przeciwnikia. Ti karny dla nas :D

0

@Lucyfffer u nas jeszcze przed meczem każdy wybierał kim jest na boisku i nie mogło być np dwóch Del Piero oraz w trakcie akcji często ktoś pełnił funkcję komentatora sportowego jednocześnie biegając za piłka hehe. To były piękne czasy. Pozdrawiam

1

@SpainFanRM89 no k... jak dwóch del Piero? :D u nas też tak było. Ja byłem Ronladihnio albo Kluivert. Jak na obronie to wiadomo Roberto Carlos lub Puyol. Często bywałem van basten. I tylko ja miałem prawo być Cruyff :D

1

@Lucyfffer Pamiętam jak się grało, na różnych miejscówkach i słynne nic nie było, jak ktoś kogoś przewrócił a jak piłka wylatywała po za boisko to prawo Pascala albo jak była piłka druga obok to ja się brało. A po grze na oranżadę pod sklep się jechało.

1

@negreanu o kurde teraz mi zrobiłeś smaka na tą oranżade. Jaki to był sztos

1

@Lucyfffer tymczasem ostatnio chciałem z ziomkami pokopać na orliku a ten zamknięty, otwarty tylko w godzinach typu "widzimisię" :))
dobrze, że chociaż pod siatką można się przecisnąć to coś się pokopało

0

@Lucyfffer Lucek, warto podać źródło tego tekstu:)

1

@Lucyfffer A powinni takie coś wprowadzić.Liga amatorska, więc i amatorskie zasady.

0

@Hadim mów do sznura :) ale że co bo nie rozumiem?

0

@RobiS no nic nie poradzisz teraz albo robisz ,,włam" albo musisz wynajmować

0

@FcPortoFan1999 według mnie takie zasady byłyby fajniejsze niż prawdziwe

0

@Lucyfffer Liga amatorska, to i powinni takie zasady dla kibiców wprowadzić.

0

@Lucyfffer to 8 to nie, ja i Michał musieliśmy być w jednej drużynie na wf, a jak nie to się buntowaliśmy(zwłaszcza on bo wiedział że ja lepszy)

0

@Lucyfffer Nostaaalgiaa :)
Co ciekawe zauważyłem w swoim rodzinnym miasteczku ciekawą rzecz.
Kiedyś boiska były mega biedne - asfaltowe przy szkole (upadek = rany :D) i pare tzw. kartoflisk ale gierki były naokrągło całe wakacje z rówieśnikami oraz przeróżnymi starszymi, człowiek uczył się porządnej techniki i jak ograć szybszych/silniejszych (w ciągu roku grało się dla trampkarzy pobliskiego klubu).
Teraz widze że poza orlikiem powstały jeszcze dwa lub trzy przyszkolne boiska oraz hala sportowa a boisko klubu wygląda lepiej niż kiedykolwiek.
Orlik jest mocno wyeksploatowany, dziurawe siatki, dziury w ogrodzeniu wszystko chyba jeszcze pamięta rok 2012 ale na szczęście nadal 24/7 jest otwarty dla wszystkich - czasem widze że tam ktoś pokopie chociaż bardziej w moim wieku a nie młodzież.
Z kolei cała reszta nowiutkich boisk i hal z pięknymi sztucznymi nawierzchniami stoi 99% czasu zamknięta na cztery spust i praktycznie nie widze żeby ktokolwiek tam grał co dawniej byłoby nie do pomyślenia.
Mam wrażenie że szkoły i urzędy robią te boiska za ogromne pieniądze a potem blady strach na nich pada kogokolwiek wpuścić poza WF "bo co będzie jak zepsują".
Smutne to, do tego dochodzi fakt że o wiele mniej młodzieży w ogóle ma ochote pokopać ;(

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: