- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1357 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1357 Culés
0
Wrzuciłem to inne forum, wrzucę i tu, bo może ktoś miał też taką sytuację ;)
moi rodzice mają problem od jakiegoś roku. Działka obok był stary dom, jakiś chłop to kupił i wyremontował i z robił z tego dom na wynajem. Tak jak przez okres zimowy jeszcze jest spokój, tak w okresie letnim wynajmują to głównie jacyś 18-25 latkowie, których jedynym celem jest nawalenie się. Nieważne jaka godzina cały czas leci jakiś zjebany pato-rap z co drugim słowem jako przekleństwem, do tego darcie się i śpiewanie itp. Policja co chwilę wzywana, ale co z tego jak ekipa się zmienia co 2-3 dni i zawsze jest wykłócanie się, że "my dopiero dzisiaj przyjechaliśmy itp." Inni normalni sąsiedzi też są źli jak cholera, dużo starszych osób tu mieszka, co chce odpocząć po robocie itp. Do tej pory na zmianę dzwonili rodzice z sąsiadami na policje, ale nic to nie daje. Rozmowa z właścicielem też nic, jeszcze chłop się śmieje, że jak nam przeszkadza to możemy się do lasu wyprowadzić xD Miał ktoś podobny problem? Jak to załatwić? Da radę kogoś zmusić legalnymi środkami do zamknięcia działalności?
Komentarz usunięty przez użytkownika
6
@capoN moim zdaniem nie. Jeśli nie robią syfu u was na działce i nie są przekroczone normy hałasu to mogą sobie robić imprezy. Z drugiej strony wiem że starsi ludzie też przesadzają, mojej babci przeszkadza przedszkole za płotem
0
@capoN Dlaczego miałby zamykać działalność? Przecież to ludzie, którzy wynajmują, zachowują sie chamsko a nie on. Wynajmujący są odpowiedzialni za hałas i to oni będą dostawać mandaty po 22, a nie właściciel, który udostępnił mieszkanie. Co do imprez w dzień, nikt im nie zabroni, muzyka może lecieć cały dzień, bo są na "swojej" działce, którą udostępnił właściciel.
9
@Arden Czemu po 22? Skąd to głupie przeświadczenie, że w Polskim ustawodawstwie istnieje coś takiego jak cisza nocna :D Jeżeli hałas utrudnia korzystanie z nieruchomości, to nieważne czy jest to 12, 16 czy 24 i tak jest to naruszenie. W szczególności wskazuje na to art. 144 k.c. albo art 51 k.w.
3
@capoN musicie złożyć pozew do sądu. Najlepiej kilka rodzin. I najlepiej iść z tym do prawnika. Wbrew temu, co piszą @Bykunn i @Arden da się to zrobić.
0
@Hosh Nie wiem do końca jak to jest, ale wiele razy spotkałem sie z tym stwierdzeniem, że ludzie dzwonili dopiero po 22.
@Safrani czyli mogą zakazać komuś wynajmowania domku? brzmi to abstrakcyjnie.
3
@Bykunn No ja przyjechałem na weekend teraz to rodziców i mega uciążliwe jest to, że cały czas słychać muzykę, przekleństwa itp. Ludzie wracają po robocie, chcą odpocząć a nie mogą, bo cały czas jest impreza. @Arden nie, muzyka nie może lecieć w ciągu dnia, nie ważne czy jest 10, 17, czy 23, już kilka razy były ekipy, które dostawały mandaty w dzień, ale co z tego jak za 2 dni się zmieniają ludzie i znowu to samo
1
@Arden Bo nie znają swoich praw. Jeżeli ktoś codziennie robi imprezę o 12 czy o 16 i w sposób znaczący uprzykrza życie to masz prawo domagać się uspokojenia delikwenta.
0
@Safrani walka z wiatrakami moim zdaniem
3
@Bykunn wcale nie, bo znam takie przypadki. @Arden ,tak można zakazać komuś prowadzenia działalności gospodarczej, jeśli wprost utrudnia życie innym.
0
@Safrani W teorii można, w praktyce będzie ciężko coś ugrać.
1
@Safrani wstępnie jest taki plan, żeby zebrać wszystkie policyjne notatki, które do tej pory były spisane na tej posesji, zebrać podpisy sąsiadów, którym przeszkadza hałas (z 20-30 osób śmiało się podpisze) + nagrać kilka razy jak to wygląda i wtedy iść do prawnika i zobaczymy co on powie
2
@capoN czyli chcesz dyktować innym co mają robić na swojej działce ? Interesujące .. mogliście to kupić i mielibyście święty spokój , teraz pozostaje zaakceptować świat który was otacza
1
@capoN ja bym najpierw zaczął od prawnika. @usztafik wcale nie będzie ciężko.
1
@Ls0811 dlaczego kilkanaście osób musi cierpieć, bo ktoś na osiedlu domków jednorodzinnych wpadł na pomysł, że to będzie świetne miejsce na zrobienie domku na wynajem typowo pod imprezy? Naprawdę świetnie to jest życie jak przychodzisz po robocie, a tam muzyka, przekleństwa, darcie ryja, dzwonisz po policję, towarzystwo uspokaja się na 30 min i znowu to samo, na drugi dzień przyjeżdża kolejna ekipa i to samo, policja, spokój na 30 min i dalej hałas jakby ktoś siedział na fotelu obok
2
@capoN ja w ostatni weekend miałem taki problem z sąsiadami jak taki domek wynająłem z kolegami. Nie polecam. Konflikt był bardzo poważny z rękoczynami włącznie. Warto zaznaczyć, że takie domki należy wynajmować na większym odludziu, bo zawsze się trafi jakiś uporczywy sąsiad, który zapomniał, że jak człowiek jedzie na urlop i jest młody to chce się pobawić .
Polecam przeprowadzkę, serio.
0
@capoN moim zdaniem to przykra sytuacja. Rownie przykro byloby gdyby ktos doniosl do US, albo jakiejs inspekcji budowlanej ta dzialeczke, albo jakby tam cos znalezli.
6
@Peciak "bo zawsze się trafi jakiś uporczywy sąsiad, który zapomniał, że jak człowiek jedzie na urlop i jest młody to chce się pobawić ."
podstaw się z drugiej strony, mieszkasz w jednym miejscu kilkadziesiąt lat, nagle zaczynają się imprezy dzień w dzień, gdzie chodzisz do pracy, w nocy się nie wyśpisz, bo impreza, w dzień nie odpoczniesz, bo impreza, przyjedzie jedna ekipa, która się wykłóca, że oni tylko przez 2-3 dni będą chlać i będzie głośno muzyka i tak przez całe wakacje.
9
@Peciak kilka rodzin ma się wyprowadzić z miejsca, w którym żyją kupę lat, bo ktoś sobie postanowił wynajmować chałupę na melanże? Wyborcy Konfy nigdy nie przestaną mnie zadziwiać.
1
@capoN W ogóle musicie mieć mega pecha, że nawet po zmianie ludzi ciągle jest to samo bo oczywiście, ja rozumiem, że ktoś pojechał na urlop, imprezuje, pije i słucha muzyki ale żeby tak każdy?
W sensie chodzi mi o to, że każdy od rana do nocy słucha głośnej muzyki, przeklina i w ogóle ciągle hałasuje? Nie wiem gdzie to jest ale serio dramat i nie tylko dlatego, że Wam to przeszkadza ale dlatego że Ci ludzie ewidentnie mają coś nierówno pod sufitem bo nikt normalny tak się nie zachowuje non stop.
Ja także jeżdżę na wakacje, też lubię zrobić sobie grilla, napić się czy posłuchać muzyki ale jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się żeby ktokolwiek zwrócił mi jakąkolwiek uwagę dotycząca mojego zachowania. Może to ja jestem dziwny i ostatni, który zachowują jakąkolwiek kulturę na takich wyjazdach ale z racji własnego wychowania przynajmniej wypadałoby się choć odrobinę zastanowić nad tym co się robi.
1
@Stinger_ W okresie letnim - maj-wrzesień to główny target tego domku to ludzie w przedziale wiekowym 18-25 lat. 90% przypadków to leci jakiś pato rap, chlanie od rana do wieczora i tak przez cały pobyt (średnio na 2-3 dni przyjeżdża dana ekipa), powiesz takim, że prosisz o ciszę to są argumenty w stylu:
- my mamy urlop, to możemy
- my tylko na 2-3 dni hehe i będziecie mieć spokój
- cisza nocna jest od 22 do 6, w ciągu dnia możemy puszczać muzykę i się drzeć (nie nie mogą, byli w szoku jak dostawali mandaty xD)
- każdy kiedyś musi się wybawić hehe (spoko, ale nie kosztem innych ludzi)
dlatego teraz już rodzice, czy sąsiedzi nawet nie próbują nawiązywać konwersacji, tylko od razu dzwonią po policje, bo nie ma co użerać się z patusami
1
@capoN współczuję, mam podobną sytuację na swojej działce, gdzie co weekend sąsiad zaczął organizować zawody wędkarskie, przyjeżdża mnóstwo aut, zero prywatności, która kiedyś była standardem, ale co mam zrobić? Z sasiadami trzeba żyć dobrze, bo mogą skutecznie utrudnić życie.
Może wędkarze się nie awanturują, ale też piją i robią grilla, czasem śmiecą w okolicy. Droga dojazdowa jest w fatalnym stanie przez ich pojazdy.
Jeżeli prawo zezwala na coś takiego to nic nie możecie zrobić tylko to zaakceptować.
Uważam, że wolność jednego kończy się gdy wkracza w wolność drugiego, no ale też trzeba jakoś żyć w społeczeństwie. Wiele lat znosiłem pozwolenie palenia w miejscach publicznych czy knajpach, może kiedyś przyjdzie zmiana prawa, dla sytuacji takich jak Wasza.
Póki co spróbowałbym się dogadać z sąsiadem, żeby sam też mógł nakładać kary na zbyt głośnych najemców i być może rekompensowal to jakoś Wam finansowo.
Pomyslalbym o zatyczkach do uszu, opasce na oczy. Dźwiękoszczelnych oknach i drzwiach.
12
@capoN niech sąsiedzi na zmianę wynajmują ten dom i w ostatniej chwili rezygnują :-) Albo parę razy wynająć lokal i zostawą opinię o... niskim standardzie, fatalnym sąsiedztwie, kontrolach policji itd. Jak macie numer sąsiada to zawsze można ten numer podać na jakimś forum xD np: dla kibiców Realu i napisać, ze ten facet mówi, że Nico Williams zje na dzień dobry Ębapę. Sky sie the limit. Masz link wynajmu tego domu?
Można też prawnie powalczyć.
1 - donos do Urzędu Skarbowego czy Janusz rozlicza się z podatku, czy jedzie na czarno. Warto też zapytać się US, czy przypadkiem Janusz nie powinien tego na firmę rozliczać.
2 - donos do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego - w celu weryfikacji czy przypadkiem Janusz, nie zmienił przeznaczenia budynku z mieszkalnego na pensjonat, hotel. Jeśli udowodni, że nie było takiej zgody, Inspektor Budowlany zamknie budynek do czasu uzyskania takiej zgody. A o zgodę wtedy - trudniej i drożej.
2a - tutaj można też zastanowić się czy nie zgłosić sprawy do straży pożarnej, czy nie występuje przypadkiem ryzyko pożarowe.
3 - wytoczenie sprawy o zaprzestanie immisji - jeśli sąsiedzi są źli, to będzie po prostu taniej na wynajem prawnika.
4 - nagrywać, robić zdjęcia i do sąsiada wysyłać pisma opisujące wykroczenia i żądać od niego zastosowania środków przeciwdziałających.
5 - po jakimś czasie wystąpić o sprawę o zadośćuczynienie - o ile sytuacja nie będzie się poprawiać.
Ogólnie możecie mu tak uwalić życie, że szkoda gadać. Warto rozważyć wzięcie prawnika, zalecam jednak poszukać w internecie, kogoś kto się w tym specjalizuję, bo taki powiatowy prawnik, pewnie powie, że się nic nie da zrobić. Najważniejsze, to uzbroić się w cierpliwość.
2
@capoN po pierwsze to zacznijcie od sprawdzenia, czy w ogóle ma zarejestrowaną jakąś działalność. Po drugie zapytanie do urzędu skarbowego, czy od tego najmu odprowadza podatek dochodowy. Po trzecie co to za tłumaczenie dla policji, że się ekipa zmieniła i dopiero od niedawna hałasują. Przy każdym wezwaniu powinni wlepić mandat tym, którzy tam akurat są i spokój, ekipa się nauczy i następnym razem będzie cicho, albo w ogóle tu nie przyjadą.
1
@Peciak "Jeżeli prawo zezwala na coś takiego to nic nie możecie zrobić tylko to zaakceptować.
" Rafał Zaorski też myślał, e zrobi flipa stulecia i na Złotej 44 sprzeda mieszkanie 20 tys, aby Ci mogli korzystać z atrakcji. Wspólnota zniszczyła jego plan w parę tygodni, nasyłając na niego dosłownie każdego.
"Jeżeli prawo zezwala na coś takiego to nic nie możecie zrobić tylko to zaakceptować." - na każdego znajdzie się paragraf.
"może kiedyś przyjdzie zmiana prawa, dla sytuacji takich jak Wasza." - prawo daję narzędzia do walki z takimi sąsiadami, ale trzeba determinacji, bo obie strony mają się czym bronić.
"nakładać kary na zbyt głośnych najemców" - niewykonalne. Takie kary mógłby nakładać, ale wtedy musiałby prowadzić hotel, a nie o to w jego biznesie chodzi.
"Pomyslalbym o zatyczkach do uszu, opasce na oczy. Dźwiękoszczelnych oknach i drzwiach." - albo tę kasę przeznaczyć na papugę, razy x sąsiadów i moze się okazać, że do lasu wyprowadzi się Janusz biznesu.
1
@Arden Bzdura totalna, nie ma w prawie czegoś takiego jak cisza nocna.
Jest zakłócanie spokoju, a tu czas nie ma znaczenia.
Jak uznasz że sąsiad zakłóca spokój w czwartek o 14:30 bo wróciłeś z roboty a on muzyka na full regulator aż podłoga się trzęsie to po zgłoszeniu policja przyjdzie i wystawi mu mandat tak samo jakby robił to o godzinie 22:30
0
@capoN
.
Wszystkie rady kolegi @ferdas_rawa są jak najbardziej zasadne. Najlepiej posłużyć się normami hałasu. Jednak jest to długa droga. Szybsza, to wzięcie spraw w swoje ręce.
.
Zakup prepaidów zza granicy i wszystkie rady dotyczące uciążliwości związane ze "ślepymi najmami", dla wynajmującego są wtedy zasadne.
.
Szybsze zniechęcenie, to wywołanie smrodu. Jeśli Wynajmujący ten dom tam nie mieszka, to ... bym zainwestował w najtańsze jajka, wyhodował zbuki i pod osłoną nocy zrobił atak z poziomu ulicy. Kilka takich akcji w ciągu dwóch tygodni i negatywy dotyczące oferty są pewne. Smród przy takiej ofercie zniechęci następnych najmujących przez sezon. A to da czas prawnikowi.
.
Niestety społeczeństwo dziczeje. Jeśli się nie dostosujemy do warunków to zginiemy. Prawo niby nas chroni, ale działa powoli.
.
0
@polo508
.
Mówisz, że nie ma w prawie czegoś takiego jak "cisza nocna"?
.
Polecam paragraf 4 z ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA z dnia 29 lipca 2004 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/dopuszczalne-poziomy-halasu-w-srodowisku-17119221
i wskaźniki z tabel.
.
1
@Stinger_ albo masz 2.10 wzrostu i Arnold to przy tobie ten miękki. Wtedy nic dziwnego że nikt nie zwraca ci uwagi :)
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@capoN Zawsze może pożar się tam przydarzyć skoro są imprezy :D
1
@Awtameok_Klana
Po pierwsze zobacz czego to dotyczy podpowiem „operacji lotniczych” po drugiej jak możesz zauważyć na górze, akt utracił moc prawną.
Nie ma w prawie Polskim czegoś takiego jak cisza nocna.
Przynajmniej nie w cywilnym rozumieniu w odniesieniu sąsiad do sąsiada
0
@capoN Mimo wszystko dla mnie to jakaś patologia bo oczywiście, że rozumiem, że młodzi muszą się wyszaleć ale serio nie wiem co jest fajnego żeby całe dnie na urlopie przeklinać, chlać i słuchać jakiś rapów.
@AxelF No właśnie nie mam tyle wzrostu. Ale tak serio to rozumiem, że każdy jest inny ale ja albo czegoś tu nie rozumiem albo serio ci coraz młodsi są coraz głupsi.
0
@capoN nikt nie spytał gdzie to jest? A dokładnie czy jest to normalna zabudowa mieszkaniowa czy berdziej gdzieś rekreacyjna okolica, żeby nie powiedzieć wakacyjna.
0
@polo508
Jeden utracił, bo wszedł inny ogólniejszy, nie mam czasu teraz szukać. Podział trwa.
0
@Prorokk miasto powiatowe, osiedle domków rodzinnych, wszyscy tu mieszkają od jakiś 20-30 lat, stał stary dom, niezamieszkany z 15 lat (chłop umarł i odziedziczył to jego syn, który to sprzedał), teraz kupił to ten aktualny właściciel i wyremontował i zrobił domek na wynajem
0
@Peciak
Młody człowieku, panie redaktorze - fakt że człowiek jedzie na urlop nie oznacza że musi zachowywać się jak wieprz.
Jeżeli "uporczywi sąsiedzi" przez całe wakacje mają za płotem towarzystwo pijanych i drących "buzie" młodzieniaszków, to nie dziwię się że czasem mogą poszukać w jakimś lamusie kłonicy.
Ale to pewnie był dobry urlop, było mordobicie, była zabawa!