La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1467 Culés

8

Jakie jest wasze top 3 albumów muzycznych w historii? Ode mnie:
Animals - Pink Floyd
Revolver - The Beatles
In the Court of the Crimson King - King Crimson

6

@FanKFC Meteora i Hybrid theory Linkin Park

2

@FanKFC Mutter - Rammstein

4

The Wall - Pink Floyd

2

@jacobFCB Też fantastyczny, w sumie jak większość albumów Pink Floyd, zasługuje na 10

5

@FanKFC

Dark Side Of The Moon - Pink Floyd
Animals - Pink Floyd
A Saucerful Of Secrets - Pink Floyd

konto usunięte

2

@FanKFC

1.Eripe - chamskie rzeczy
2.Nwm
3.Nwm

Ogólnie uwielbiam jak w każdym wersie jest ukryta dwuznaczność, drugie, trzecie dno, zabawa słowem, wielokrotne rymy, itd. Im bardziej coś przekminione tym lepiej. Jak ktoś zna to może polecić coś w tym klimacie, z Golinem już się zapoznałem

3

@FanKFC
1. 2-pac - all eayz on me
2. Gang starr - moment of truth
3. Nirvana – Nevermind

konto usunięte

5

@FanKFC Dr Dre - 2001
Snoop, Eminem, Nate Dog, Xzibit itd. na jednej płycie...

1

@JimMorrisonFCB The Dark Side of the Moon to pierwsza płyta winylowa jaką kupiłem, po Rubber Soul Beatlesów, ogromny sentyment do niej mam, ale jakoś spadła z mojej czołówki, nawet trudno mi wytłumaczyć czemu

5

@FanKFC
1.Led Zeppelin 1
2.Marillion Fugazi
3.Queen Innuendo


1

@FanKFC Pewnie Ci sie przesluchala, ja mam tak samo, ale wciaz uwazam ja za top w historii muzyki.

1

@BlackJack66 Led Zeppelin to top topów, ale zaskoczyło mnie trochę, że nie wybrałeś jednak Led Zeppelin IV, dla mnie dużo lepszy od 1 ;)

4

@FanKFC Nie potrafię zrobić takiego TOP3. Prędzej Top20

konto usunięte

3

@FanKFC
Pójdę w muzykę popularną:
The Beatles - Help
Michael Jackson - Thriller
i mała kontrowersja
Britney Spears - ...Baby One More Time

1

@MesQueUnClub_87 Wiesz u mnie to zależy bardziej to top 3 od dyspozycji dnia ;). Na podobnym poziomie mam wiele albumów, szczególnie tych rockowych jak: Led Zeppelin IV, Abbey Road, The White Album, Kid A, (What's the Story) Morning Glory czy debiut The Doors

3

@JimMorrisonFCB @FanKFC @Sulimo i wszyscy którzy tutaj wypisują Pink Floyd i inne Rockowe twory. Czemu nikt nie napisał The Doors? :)

1

@Awtameok_Klana Thriller topka, najlepszy w historii popowy album i to chyba za bardzo bez konkurencji. Chyba, że uznajesz Beatlesów za pop

2

@Lucyfffer A widzisz uprzedziłem cię kilka sekund i dopisałem debiut The Doors w powiększonym gronie :)

2

@Lucyfffer Nie moglbym sie zdecydowac, ktory wybrac, bo wszystkie mi elegancko wyszly.

konto usunięte

2

@FanKFC
A wyobrażasz sobie dzisiejszą muzykę pop bez Beatelsów?

1

@FanKFC @JimMorrisonFCB U mnie tak jest właśnie, że dobra muzyka się nie dzieli na gatunki. Jednak rap zajmował u mnie zawsze górne półki. The Doors też uwielbiam, czy Pink Floyd. Genialne są też płyty Miles dives, czy boba Dylana. W tym absolutnym topie jednak trudno szukać kobiet co? Amy winehouse, czy Janis Joplin zasługują by je docenić.

0

@Lucyfffer Co do kobiet to sie nie do konca zgodze, bo mamy przegenialna, cudowna Kate Bush, Annie Lennox, czy moze troche mniej znana, ale bardzo przeze mnie ceniona Grace Jones.

0

@JimMorrisonFCB tak jednak nikt nie wypisał tutaj żadnej kobiety

1

@Awtameok_Klana Byli napewno jej początkiem, tylko nie wiem czy nazwałbym ich do końca zespołem popowym. Bardzo zróżnicowani byli i można ich i zaliczyć do rocka i do popu. Napewno pod koniec bardziej odchodzili od rocka w strone muzyki popularnej. Ja jednak wrzucam ich zawsze do zespołów rockowych, chyba ze względu na początki.

2

@Lucyfffer Kurde, dużo było świetnych kobiecych głosów. Nawet sama ABBA czy The Mamas and the Papas gdzie śpiewały głównie kobiety, ale cenię sobie u nich bardziej pojedyncze piosenki, nie albumy

0

@Lucyfffer To prawda, zazwyczaj dominuja albumy meskich wokalistow lub grup.

0

@FanKFC to dla mnie taka muzyka popowa która cenie chyba mniej od disco polo nawet ;)

konto usunięte

3

@FanKFC Ja musiałbym podać top 100 albumów :) nie istnieje dla mnie top 3...

4

@Lucyfffer Jestem spóźniony na zabawę, ale sam na pewno w top 3 dałbym coś Doorsów. Może "Strange Days", może "LA woman", może oba.
Dodałbym coś z rapu - albo Illmatic albo coś od Wu, ale tu znowu miałbym problem - Enter 36 Chambers, Liquid Swords czy OB4CL.
I żeby nietypowo dopełnić listę kimś kogo nikt nie wymienił dałbym Lorde - Pure Heroine.

3

@FanKFC Nie wiem czy najlepsze w historii ale moje top 3
Sabbath Bloody Sabbath
Dark Side of the Moon
Tata Kazika

3

@FanKFC Rozumiem, że chodzi o albumy, które mnie się najbardziej podobają, a nie te, które wg mnie są najważniejsze w historii sztuki. Bo np. któryś z albumów Beatlesów trzeba by wymienić jako ważny, bo ukierunkował pop w jedna stronę, ale ja nie bardzo ich lubię.
Pójdę drogą własnego gustu. Takie dwa doniosłe "pewniaki" to:
1. Pink Floyd - The Dark Side of the Moon
2. King Crimson - In the Court of the Crimson King
A trzeci musiałby być któryś z albumów Black Sabbath albo Led Zeppelin - trudny wybór, ale z pełnym jednak przekonaniem dam:
3. Led Zeppelin - Physical Graffiti

3

@FanKFC Widzę, że nie było, a zasługują U2 The Joshua Tree i Sting Nothing like the Sun

0

@Awtameok_Klana Akurat dzisiejszą to łatwo sobie wyobrazić bez Beatlesów, bo już się tak nie gra. Ale pewnie bite 3 dekady (po ich działalności) minęły pod znakiem Beatlesów

1

@FanKFC The Doors - The Doors
Pink Floyd - The Dark Side of the Moon
Arctic Monkeys - AM
(Może ten ostatni wydać się komuś dziwny na takiej liście, ale wg mnie to kawał fajnego, już współczesnego brzmienia. Jasne że nie jest dziełem wszech czasów, ale dla mnie ma dużą wartość)

4

@FanKFC
Jay-Z - Blueprint
Ghostface - Supreme Clientele
Nas - Ilmatic

0

@Szreko Nie znam żadnego z nich. Aż sobie któryś dziś puszczę z ciekawości :P

0

@TheCule Ja przez niemal całe swoje życie słucham rapu więc takie pozycje to obowiązek.

0

@Polaco9 Wybór AM nawet rozumiem, tam każdy utwór to hit, można by to podzielić na 5 albumów i by były niezłe
No i żałuję właśnie, że Doorsów nie zmieściłem u siebie, ale 3 to 3, Black Sabbath też nie weszło :P

2

@FanKFC Na 1 miejscu Kinematografia Paktofoniki.
Na drugim bym wrzucił Enter the Wu-Tang od Wu-Tang Clanu
Co do 3 miejsca ciężka decyzja, ale chyba album Nasa, It Was Written

1

@Deltta jak lubisz słuchać ,,dwuznaczność, drugie, trzecie dno, zabawa słowem, wielokrotne rymy" polecam gorąco posłuchać Bisza

0

@Ghostface taka zabawa nie ma początku ani końca wiec nie możesz być spóźniony :)

Jak z rapu to bym dał jeszcze oczywiście Eminema bo to potwór. BIG L, Big Pun, Snake te ripper też dla mnie czołówka.

A z polskiej sceny oczywiście Bisz, O.s.t.r

3

@FanKFC 1. Brothers in Arms -Dire Straits
2. Dark Side Of The Moon - Pink Floyd
3. Jethro Tull - Aqualung

0

@TheCule jak można nie znać Nasa i Jaya-z :D

3

@FanKFC
Ten - Pearl Jam
Blood Sugar Sex Magik - Red Hot Chili Papers
Rage Against the Machine - Rage Against the Machine

ps. w poczekalni The Cure - Pornography i Faith

3

@JimMorrisonFCB generalnie Floydzi tworzyli coś więcej niż muzyka.
Absolutnie jeden z najlepszych zespołów w historii muzyki

1

@jacobFCB Totalna zgoda, zawsze tak ich postrzegalem.

@emjot Totalnie zapomnialem o The Cure a "Disintegration" to zdecydowanie moja scisla topka.

3

@FanKFC Ciężka sprawa, bo mało w życiu słuchałem muzyki całymi płytami. Jeśli miałbym wskazać jakieś trzy, które jestem w stanie wysłuchać w całości bez pomijania żadnego utworu, to byłyby to:
Roxette - Look Sharp!
Mike Oldfield - The Songs Of Distant Earth
Jean-Michel Jarre - Oxygene 7-13

2

@FanKFC Kid Cudi - Man on the Moon

0

@JimMorrisonFCB a The Cure nie lubiłem nigdy z kolei :P

3

@FanKFC To jest cholernie trudne, ale Wish You Were Here powinien znaleźć sie w pierwszej trójce, ale równie wspaniały jest Meddle, czy wspomniany przez Ciebie Animals. Ja mam w ogóle korbę na punkcie Floydów. Łatwiej byłoby mi wymienić top3 ale w konkretnych rodzajach muzyki, bo uwielbiam też Chic Corea, Pat Metheny, Led Zeppelin, czy Faith no More. George'a Michael'a czy Al Jarreau, Anitę Baker ale też Black Sabbath i Deep Purple. Dlatego tak trudno jest znaleźć ten top 3.

3

@FanKFC

The Joshua Tree - U2

Republika Marzeń - Republika

Obywatel Świata, Tak! tak!, Obywatel GC - Obywatel GC, nie potrafię wybrać która

2

@FanKFC Nirvana Nevermind, Nirvana In Utero ;-)

A z innych gatunków to wszystkie Rysia Peji ;-)

@Coutinho007 chyba zgodni jesteśmy? ;D

2

@FanKFC 1.Amy Winehouse Back to Black 2007
2.Depeche Mode Songs of Faith and Devotion 1993
3.Metallica Master of Pupperts 1986

3

@FanKFC o Jezu.... ale temat. Top 3 się u mnie zmienia co parę lat... na dzisiaj

Perl Jam - Ten
Paktofonika - Kinematografia
Kult - WYBIERZ DOWOLNĄ, no prawie

0

@RC28 Matko jedyna, jeszcze Depsze przeciez... U mnie "Music For The Masses" kroluje jesli chodzi o DM.

3

@FanKFC Toxicity
Got you six
Meteora

2

@FanKFC Pink Floyd - The Wall
The Rolling Sontes - Exile On Main Street
Rozum mówi, że Led Zeppelin IV, ale uwielbiam koncept albumy i rzucając coś nieszablonowego powiem Tool - Lateralus; inny nieszablonowy to byłoby Melvins - Lysol czy Black Flag - My War :D

5

@FanKFC
najczęściej katowane za czasów młodości:

The Offspring - Americana
Green Day - American Idiot
Linkin Park - Hybrid Theory

2

@FanKFC

1. Iron Maiden - The Number of the Beast

i długo nic..

3

@FanKFC trudne, ale spróbuję.
1. Magma - Mëkanïk Dëstruktïẁ Kömmandöh
2. Miles Davis - Kind of Blue
3. King Crimson - Larks Tongues in Aspic

Ad 1. Zdziwię się, jeśli ktokolwiek tutaj zna Magmę. Stworzyli oni odrębny gatunek - zeuhl - oparty na jedynej w swoim rodzaju fuzji rocka, jazzu, psychodelii i muzyki poważnej spod znaku Carla Offa czy Strawińskiego, ubogaconej chóralnymi wokalizami. Nigdy w życiu nie słyszałem czegoś takiego i zapewne już nie usłyszę.

Ad 2. Miles to dla mnie gościu nr 1 w jazzie, jego zdolność do kreowania nowych stylów i wyciągania najlepszego ze współpracowników jest zdumiewająca, chłop sam zrewolucjonizował gatunek parę razy. Choć bardzo lubię jego elektryczny okres spod znaku In a Silent Way, Bitches Brew czy Get Up With It, jako najlepszy wybieram akustyczny Kind Of Blue, wybitne dzieło cool jazzu o niesamowitym klimacie.

Ad 3. Patrząc po komentarzach, zespołu Frippa przedstawiać tu nie trzeba. Rock progresywny w najlepszym znaczeniu, zespół ewoluujący twórczo z płyty na płytę, zawsze poszukujący nowych inspiracji, nigdy słabej płyty nie wydał. Uwielbiam całą twórczość, od symfonicznych początków, przez jazzujące Lizard i Island, improwizowane płyty z Wettonem i Brufordem, kolorową trylogię opartą na post punku czy późniejszy mroczny etap okołometalowy. Najwyżej cenię jednak LTiA, a w sumie jeszcze wyżej nagrania koncertowe z lat 73-74 - te improwizacje to naprawdę czołówka rockowej sceny!

4

@FanKFC prodigy - The Fat of the Land
Gangstarr - Full Clip: A Decade of Gang Starr
Sting - Ten Summoner’s Tales

2

@FanKFC Linkin Park - Meteora i Hybrid Theory oraz Green Day - American Idiot.
Bonusy: Appetite For Destruction, Nevermind, Metallica

1

@FanKFC Na pewno jest wśród tych 3 "Bat Out Of Hell" - Meatloafa. Przegenialny, każda piosenka to inna opowieść, dużo opery i teatralności.

1

@Hellrider Fripp top!

0

2

@FanKFC
Oj ciężko bo sporo ich było.
Black Sabbath - Paranoid.
Pink Floyd - Wish You Were Here.
Judas Priest - Painkiller.
Myślałem czy nie dać w sumie Miles'a Daviesa Kind of Blue, Led Zeppelin IV albo Deep Purple Machine Head.

1

@FanKFC
The Killers- Hot Fuss
Blink 182- Enema of the State
Blink 182-Self titled

3

@Lionel_Messi10 Jest tego zbyt dużo żeby 3 uznać za Top Topów. Metallici pierwsze 5 albumów, Kilka albumów Judas Priest, kilka Iron Maiden, Miles Davies Kind of Blue, przecież jeszcze wybitne albumy nagrywali Bob Marley, Queen, Jimmy Hendrix, z raperów Wu Tang, Nas czy N.W.A, nasz rodziny Kaliber, Rysiek, Liroy, Paktofonika, Depeche Mode, Nirvana, Soundgarden , Pearl Jam, Korn, Slipknot czy Linkin Park, oraz System of a Down też, Manowar, Blind Guardian, Rhapsody, Helloween, Sonata Arctica, Children of Bodom, Nightwish, Pink Floyd, The Doors, Pink Floyd, Slayer, Megadeth The Beatles Mam za dużo tego ogólnie :p

1

@Coutinho007 Jeszcze Kaliber Księga Tajemnicza Prolog ;-)

1

@Lionel_Messi10 Wliczyłem to ;)

0

@FanKFC
Kanye West - My Beautiful Twisted Dark Fantasy
Kanye West - The Life of Pablo
Nas - Illmatic

2

@FanKFC
Depeche Mode - Violator
Jean - Michel Jarre - Oxygene
Pink Floyd - Wish You Were Here

0

@FanKFC The Offsrping - Americana
dlaczego? pierwsza i chyba jedyna płyta w życiu przesłuchana przeze mnie od A do Z i pierwszy zespół w życiu, którego zacząłem przez to słuchać grając przy tym w Drivera z kuzynem, ogromny sentyment! :D

0

@FanKFC
Korn - issues
NIN - The fragile
Car seat headrest - teens of denial
AIC - Dirt

i masę innych które nie przyszły mi aktualnie do bani

0

@El Plutoninho Taktyk. Będzie czytane i słuchane hehe

0

@FanKFC My beautiful dark twisted fantasy, Graduation, Yeezus

0

@FanKFC
Kendrick Lamar - Good Kid, Maad City
Metallica - Master Of Puppets
Paktofonika - Kinematografia

1

@FanKFC 2Pac - All Eyez On Me
2Pac - Me Against The World
Dr. Dre - 2001

konto usunięte

0

@FanKFC
Dla angielskich muzykologów piszących definicje "muzyki pop" jednoznacznie wskazują jako modelowy przykład muzyki pop z lat 60-tych zespół The Beatles.
Zresztą cały rock z tych lat ładują do muzyki pop.

Dopiero ci, co przyszli za Beatelsami z "Brytyjską falą (inwazją) zmienili rocka. Zrobili go mniej "pop"-owym :)

@TheCule
Nie można sobie wyobrazić dzisiejszej muzyki pop bez Beatelsów, bo oni zmienili całą muzykę pop. Na listach przebojów mielibyśmy rock&roll w wersji USA (na czele z Elvisem), byłby soul, jazz, blues. Dopiero "brytyjska fala" zmiotła stare gwiazdy "rock&rolla" (głównie amerykańskie) z list przebojów i zaczęła się kolejna rewolucja w muzyce.
.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: