- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1614 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
79 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
19 odpowiedzi
FabianekMrozek
0
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1614 Culés
0
https://x.com/RuchOsmiuGwiazd/status/1842129847138619473
Elegancko, religia w szkole to super sprawa na drzemkę.
0
@marcin62 obowiązkowa jedna godzina religi dla osób które nie dokonały apostazji. Jeśli ktoś jest wierzący to sam powinien chcieć bardziej poznawać Boga. Nie chcą religi? Niech dokonają apostazji i brak obowiązku. Według mnie to byłoby dobre rozwiązanie.
11
@marcin62 Mimo, że jestem wierzący to trzeba przyznać, że episkopat chyba stara się zrobić co może by bardziej zniechęcić do wiary niż zachęcać.
9
@marcin62 największy problem tego kraju to religia w szkołach... faktycznie uczniom przeszkadza ta jedna piątka czy nawet szóstka która podnosi średnią na koniec roku.
7
@J4no ludzie, którzy mogą dokonać apostazji już nie chodzą do szkoły. A co z ludźmi, którzy nie byli chrzczeni, albo byli ale w innym kościele? Co z ludźmi innych wyznań?
6
@FanBarcy22 ocena z religii już nie jest wliczana do średniej.
3
@J4no Wiara jest narzucona od urodzenia i chyba do czasu pełnoletności nie można dokonać apostazji.
0
@Marci Moim zdaniem jedna lekcja religii w tygodniu powinna być i to obowiązkowa. Ale w innym formacie. Za moich czasów, tak jak pewnie i obecnie, na religii nic się nie robiło. Religia nie spełni rolii rodzica, czyli wychowania w kulturze i wierze chrześcijańskiej jakiegoś dziecka. Religia powinna nauczać o chrześcijaństwie jako takim, o wpływie tej wiary na rozwój Europy, a co za tym idzie całego zachodniego świata. Oglądanie filmów, nauka paciorka na pamięć, czy co tam jeszcze sie robi to droga donikąd i zmanrowany czas.
Ale do tego potrzebni są wykwalifikowani ludzie, a nie pierwszy lepszy ksiądz czy katechetka.
6
@J4no
Bez sensu, bo apostazji może dokonać osoba pełnoletnia.
9
@J4no Ale bzdury piszesz. Ogromna większość a właściwie wszyscy zostali przymuszeni do sakramentu. W wieku niemowlęcym zostajesz już zapisany bez możliwości decydowania do KK. Spróbuj się wypisać z czarnej mafii to pogadamy. Wcale nie jest prosto wejść na plebanię i powiedzieć wypisuję się. Procedura jest upierdliwa i nie uwzględnia wolnej woli człowieka.
5
@J4no No dokonam tej apostazji i kto pochowa mi rodziców bo na pewno nie mój proboszcz.
6
@FanBarcy22 HAHA, no bo przecież ta religia w sali kościelnej była gorsza? Szkoła utrzymuje pasożyta, nauczyciela religii mianowanego przez księdza. Ja bym jednak wolał dodatkową lekcję biologii, chemii czy czegokolwiek. Religia nie wnosi nic w edukację, a jedynie pogłębia podziały.
1
@marcin62 płatne z budżetu państwa;)
0
@norbi77 @Safrani @NeroTFP1 dlatego czas to zmienić. Wystarzczy żeby rodzice nie chrzcili swojego dziecka i wtedy dziecko nie powinno byc juz członkiem wspólnoty.
0
@T^L dokonałeś już apostazji?
0
@marcin62 Ja miałem zawsze zwolnienie z tego "przedmiotu ?" i w tym czasie okienko. Nikt nie ma obowiązku chodzenia na religię.
0
@Gall jest jeszczs cmetarz komunalny.
4
@J4no
Konstytucja RP, rozdział I, artykuł 25:
1. Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione.
2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.
I teraz powiedz mi jak obowiązkowa lekcja religii katolickiej w publicznej szkole ma się do tych zapisów Konstytucji?
0
@Schoogs obowiązkowa dla osób wierzących. Ten obowiązek wynikałby już z wiary, a nie z planu lekcji.
1
@marcin62 no, a później ta jedynka popsuje Ci Twoje perfekcyjne 2.0 na półrocze.
0
żeby była jasność, absolutnie nie zgadzam się ze słowami Kardynała Nycza. Nie powinno być przymusowej lekcji religii dla wszystkich osób, nawet jakby miała trwać 10 minut.
4
@J4no zdajesz sobie sprawy, że apostazji udziela biskup i może sobie odwlekać, nie godzić się (formalnie dając ci czas do namysłu) ile chce. Parafie mają kasę od ilości wiernych więc łatwe apostazję są wbrew ich interesom.
Co więcej, to zacznijmy od drugiej strony. Niech chrzest przyjmą tylko świadomi dorośli.
No i po trzecie, lekcja religii ma się tak do pogłębiania wiary, jak lekcje o budowie noża do zostania mistrzem kuchni.
0
@FanBarcy22 a jak masz osobiście w nosie religie i wierzących rodziców którzy cię na nią zapisują mimo Twoich protestów, albo upierdliwego katechetę to 1 jest problemem na świadectwie czy nie?
1
@CLS63AMG "Religia nie spełni rolii rodzica, czyli wychowania w kulturze i wierze chrześcijańskiej jakiegoś dziecka"
A czemu zakładasz że to jest rolą rodzica. Jestem rodzicem i nie mam najmniejszej woli by wychowywać w kulturze i wierzę chrześcijańskiej. Uznaje że jak dzieci będą chciały, to sobie wybiorą religie w dorosłości podejmując świadomą decyzję.
0
@J4no w takim razie wszytkie sakramenty od chrztu przez komunię itd. muszą być zawieranie przez osoby dorosłe.
0
@marcin62 nie ma takiej opcji na to
0
@AxelF Domyślnie miałem na myśli, że rodzic chce, aby dziecko szło tą drogą, to szkoła i relgia nie jest dobrym miejscem.
A dziecko wychowujesz w kulturze chrześcijańskiej, nawet podświadomie. Dwa tysiące lat rozwoju tradycji i kultury zakorzenione jest w naszych umysłach.
0
@Safrani jeśli rodzice są wierzący to niech wychowują swoje dzieci w tej wierze, jeśli nie to nie powinno być chrzczone przez co ma zwolnienie z religii.
@AxelF czyli rozumiem że nie ochrzciłeś swoich dzieci i tego nie planujesz?
To już zależy od katechety, tak samo jak z nauczycielem wfu. Ze słabym za bardzo nie rozwiniesz swojej sprawności fizycznej.
0
z aktem apostazji trochę się zapędziłem, powinien wystarczyć brak chrztu przez co dziecko nawet nie włączone jest do wspólnoty. Niech decydują rodzice, skoro są niewierzący to dziecka nie ochrzczą.
0
@J4no nie, nie ochrzciłem. Nie chcę decydować za nich, ale to w ogóle ścieżka na której ciężko być uczciwym. Jeśli jesteś niewierzący a twoja żona wierząca to oboje musicie praktykować jej obrządek, jeśli ona chce ślubu . W każdym przypadku ktoś decyduje sie żyć nie w zgodzie ze sobą. Potem dzieci i sakramenty. Gdybym jasno się zadeklarował, to najbliższy cmentarz komunalny jest 40 km dalej itd... państwo od wiary jest wolne tylko w teorii, bo w tak naprawdę żyjemy w matni w której administracja kościelna i państwowa, etapy życia w kościele są gdzieś wymagane jeśli żyjesz w jakiejś społeczności i rodzinie której choćby kilku członków jest wierzących.
0
@CLS63AMG
"A dziecko wychowujesz w kulturze chrześcijańskiej, nawet podświadomie. Dwa tysiące lat rozwoju tradycji i kultury zakorzenione jest w naszych umysłach"
Ok, to powiedz mi jakieś charakterystyczne punkty, istotne na codzien,które naszej kulturze, przejawiają się w wychowaniu dziecka a są chrześcijańskie u źródła. Przy czym święta to inna dyskusja, bo wcale nie są chrześcijańskie. Chrześcijaństwo je zawlaszczylo i ich obecny obrządek znamy z chrześcijaństwa, a nawet węziej - z polskiego katolicyzmu, ale coś innego. Takie rzeczy które Ci przyjdą do głowy w kilka sekund.
0
@AxelF Architektura romańska i gotycka, renesansu i baroku, widoczna w każdym kraju w Europie jak i w USA. Podstawy prawa i wartości moralnych (miłość do bliźniego - empatia i pomoc innym, uczciwość i prawdomówność, tolerancja), kalendarz, jego kompozycja, dni wolne, święta - a jak to CI się nie podoba - to świętuj je po pogańsku albo w ogóle : ) Muzyka klasyczna. Nazwy ulic, patronów szkół. Pewnie kilka rzeczy jeszcze by się znalażło
3
@marcin62 o no pewnie xD moja nieochrzczona córeczka ma być obowiązkowo poddawana indoktrynacji.
Syn koleżanki (4 latek!!) przyszedł z płaczem z przedszkola że on nie chce umierać i po co go w ogóle bozia wysłała na ziemię. Wspaniała trauma od najmłodszych lat
0
@CLS63AMG ale uważasz że ta architektura jest wynikiem wpływu chrzescianstwa? Cała? Oczywiście, sakralna tak, ale cała? Ba renesans to inspiracja starożytnością w ogole,. Gotyk to przede wszystkim znak czasów, kiedy obronne były kościoły nawet (więc funkcja była raczej w drugą stronę). Ale tu pole do dyskusji jakieś jest - kształty, proporcje.
Natomiast cechy charakteru wynosić od chrześcijaństwa? Jak wytłumaczysz te same cechy, albo nawet jeszcze większy na nie nacisk w Konfucjanizmie np? Zupełnie ten argument uważam za chybiony.
Kalendarz zmieniał się 3 krotnie od powstania kościoła, natomiast za największe święta uznaje się w nim dni, które zupełnie się z nim nie zgrywają, lub są świętami starszymi niż chrześcijaństwo o tysiące lat. Umówmy się, kalendarz w obecnej formie to tylko jedna z koncepcji. Chrześcijanie szukali sposobu by wyrazić w nim rzeczy dla nich ważne. Metoda by niepiśmienni chłopi mogli się odnosić do dat, kojarzonych z imionami określonych świętych się sprawdzała, ale to nie spuścizna chrzescianstwa. To nie jest fundament na który. Zbudowano cywilizację, bo od 200 lat w których zaliczyła progres największy, podobne zwyczaje przetrwały co najwyżej w przysłowiach. Można oczywiście tu dyskutować jednak. No i ostatni "argument" - typu święta ci się nie podobają to nie świętuj, raczej słaby.
Muzyka klasyczna? W cwale walkirii to chrześcijaństwo słyszysz?
Pewnie że jest muzyka chrześcijańska, ale jeśli Jezus gwizdał przy heblowaniu dech, albo spacerując po wodzie to znaczy że muzyka pochodzi od chrześcijaństwa? Czy klasyczna jest ta, która ma chrześcijańskie inspiracje?
No nazwy ulic to już zupełnie kulą w płot. To wiele więcej zawdzięczamy wierzeniom starosłowiańskim I pruskim, bo nazwy geograficzne rzek, jezior, gór, osad...
Ale pominąwszy te zastrzeżenia, powiedz mi proszę bez której z tych rzeczy nie wychowam swoich dzieci. Powtórzę tylko, wiązanie cech charakteru z wiarą jest naiwne jak bajki tysiąca i jednej nocy.
1
@J4no wychowanie w swojej wierze nie musi oznaczać posłania dziecka na religię.
Rodzic może ochrzcić dziecko, a po czasie przestać wierzyć, lub tę wiarę zmienić.
1
@T^L lepiej dodatkowa godzina z języka obcego bo to dzieciakom na bank się przyda. Pozdrawiam
3
@AxelF w moim przypadku, żona jest ateistką i udało się jej już lata temu wypisać z kościoła na dobre. W lipcu 2023 braliśmy ślub cywilny, poza terenem urzędu, ale żona powiedziała, że jeśli mi bardzo zależy to możemy wziąć ślub w kościele bo jako ateistka też może wziąć w tym udział, ale z inną formułką. Oczywiście się na to nie zgodziłem, bo mimo że zostałem wychowany w wierze chrześcijańskiej to w życiu bym jej do niczego nie zmusił, tym bardziej, że powoli też zbliżam się do odejścia z kościoła. Dodatkowo popieram waszą decyzję o braku chrztu u dziecka. Sami też byśmy taką podjęli. Pozdrawiam
3
@SpainFanRM89 bardzo fajne zachowanie. Postawienie żony ponad religię uważam za obowiązek. U mnie akurat sytuacja była odwrotna i żona odpuściła ślub cywilny ze względu na mnie, też bez żalu :) córka oczywiście nie ochrzczona, będzie większa to będziemy gadać o takich sprawach
0
@SpainFanRM89 u mnie to żona jest wierząca. To jej rodzina naciskała, chyba wręcz nie wyobrażała sobie bez kościelnej pompy. Uznałem że nie jest to niepokonywalna przeszkoda i przeszedłem te szkółki, lekcje księży itd. i później mimo że jej rodzina to trochę toruński typ katolicyzmu (dość zaborczy) mimo że z Poznania i wszyscy wykładowcy uniwersyteccy, to już przy dzieciach, mimo ciągłych pytań "a kiedy chrzest" lub subtelniejszych "wybraliście już chrzestnych" nie ustąpiłem. A później jeszcze pomógł covid :)
Również pozdrawiam.
0
@marcin62 spoko, a może być Buddyzm. Bo ja teraz wierzę w budde i chciałbym by moje dziecko też sie tego uczyło.
1
@J4no Czyli mam szukać cmentarza komunalnego i księdza który zrobi mi łaskę za kase by pochować praktykujących katolików bo tak się to skończy, to lepiej mieć w g apostazję ale pochowanych rodziców jak sobie tego życzą.
0
@Safrani ale nie twórzmy sytuacji już naprawdę skrajnych. Raczej rodzice są w takim wieku ze jak już mają w coś wierzyc to w to wierzą. Szczególnie kiedy rodzi im sie dziecko i pojawia kwestia chrztu
0
@Gall jak chcesz
1
@AxelF u mnie rodzice to są od szkoły rydzyka jak nic hehe, ale uszanowali podejście mojej żony i byłem aż pozytywnie zaskoczony, że nie naciskali. Oczywiście jakby pojawiło się dziecko to wiem na milion procent, że moi rodzice by naciskali jak na ciebie teściowie. Pozdrawiam jeszcze raz i miłego weekendu życzę :)
0
@SpainFanRM89 u mnie to raczej nie było takich wprost wyrażonych życzeń. Takie raczej wytwarzanie wrażenia, że wszystko zostało uzgodnione jakby dyskusja nie była już potzrebna. Jakby dostosowanie się do katolickiej tradycji było oczywiste. To postawienie na swoim wymagało by sprzeciwu. Teściowa brylowała w tym. Ale z uśmiechem przeżyłem.
Pozdrawiam.
0
@AxelF mógłbyś może podać gdzie w konfucjanizmie (najlepiej w oparciu o źródłowe teksty) jest mowa o miłości bliźniego w sensie amor/dilectio proximi?
0
@marcjanna nie jestem ekspertem od konfucjanizmu, to jest przykład.zupelnie losowy. Z tego co wiem, konfucjanizm kładzie wielki nacisk na zycie, które cię przybliża do nieba, definiowanego jako mniej więcej suma wszystkich dusz, które za życia były dobre. Do nieba przybliża spokój, powstrzymywanie się od konfliktów, umiarkowanie, dla ludzi podporządkowanie wladcy, dla władcy dbanie o ludzi. Wyrządzanie krzywdy, wzbudzanie chaosu, wojny, niepodporządkowanie się prawiu oddalają cię od nieba. To jak mówię przykłady etyki, która ma podobne wartości w wielu punktach - empatial praworządność, uczciwość.
Natomiast nie wmówisz mi że etyką, jest wynalazkiem chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo jakieś pojęcia etyczne, uczyniło niby kluczowymi we własnej filozofi zachowując się jako całość jednocześnie tak niespójnie wobec własnych nakazów że trudno tu mówić o czym co w historii świata miałoby je wyróżniać in plus.
0
@AxelF chciałam się po prostu dowiedzieć gdzie w konfucjanizmie jest mowa o miłości bliźniego rozumianej jako amor/dilectio proximi
niebo czyli Tian/Tien jako "suma wszystkich dusz, które za życia były dobre"?
etyka nie jest jest "wynalazkiem" chrześcijaństwa (w ogóle mówienie o etyce, elementach etyki w chrześcijaństwie albo o "etyce chrześcijańskiej" jest nie na miejscu), etyka jest bowiem "dziełem" Greków; tak samo mówienie o etyce w kontekście konfucjanizmu to jakieś pomieszanie z poplątaniem (albo o filozofii w kontekście chrześcijaństwa lub konfucjanizmu)
1
@J4no dobre prawo musi przewidywać wszystko. Poza tym, to nie są skrajne sytuacje. Może nie częste, ale nie skrajne. Od chrztu dziecka do pójścia do szkoły mijają lata. W tym czasie wiele się może zdarzyć. Rodzice mogą stać się jechowymi, mogą przejść do kościoła protestanckuego, czy innego. Mogą też stać się niewierzący. Pomijam już, że wiele chrztow odbywa się tylko i wyłącznie ze względu na dziadków, a nie rodziców.
Także nie. Chrzest dziecka nie może obligatoryjne zmuszać do lekcji religii. Jest to po prostu głupie.
0
@marcin62
Jestem za. Nikt tak dobrze nie wprowadzi sekularyzacji jak zniechęcone do religii nowe pokolenie.
Kiedyś w kościele katolickim byli mądrzy ludzie, którzy obserwowali swoją trzódkę i potrafili wyciągać wnioski z błędów jakie popełnili. Dzisiejsi purpuraci nie potrafią wyciągać wniosków ze swoich 30-letniej działalności w szkołach.
Mamy już 1,5 pokolenia niechętnych KK. Jeszcze 10 lat i nikt nie będzie protestował przed wykopaniem jej ze szkół.
.
0
@Safrani głupie to jest chrzczenie dziecka bo dziadkowie tak chcą. I jak pisałem, nie chrzest zmuszałby do religi tylko wiara. Bo na tym polega że samemu chcesz blizej poznawać Boga. Czytaj uważnie.
Nie znam prawa które przewiduje WSZYSTKO. Ja nie znam nikogo kto zmienił swoją wiarę będąc rodzicem. A ty znasz?
1
@J4no oczywiście, że znam. Znam kilku świadków Jehowy, które kiedyś były katolikami, znam osoby, które z prawosławia przeszły na katolicyzm i odwrotnie. Znam ludzi, którzy kiedyś byli wierzący, a dziś nie są.
0
@marcjanna jeśli chciałabyś się dowiedzieć tak szczegółowych rzeczy na ten temat, wytykając mi błędy w nazewnictwie, to zdecydowanie wskazuje że nie mnie powinnaś o takie informacje prosić. Jeśli nie prosisz o informacje, to sformułuj klarownie swoją prośbę. jeśli to Ci wystarczy, to w szczegółach polecam się zorientować w kompetentniejszych niż ja źródłach wiedzy.
0
@AxelF punktem wyjścia było moje zdziwienia Twoja tezą iż w konfucjanizmie można odnaleźć wzmianki o miłości bliźniego w chrześcijańskim rozumieniu jako amor/dilectio proximi