- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1305 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
93 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
ranger3120
2
https://zapodaj.net/images/661e800257c5b.pngAle by bzykał
18 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1305 Culés
40
Flexowanie zawałem koło 40 i praca po 16 godzin to już wyższy poziom kultu zap... w Polsce. Prawda jest jednak taka, że większość tych opowieści to mitomaństwo przed kumplami z branży.
46
@BorzyKrzys, może i pracował po 16 godzin dziennie i przepracował w wieku 40 lat tyle co statystyczny Polak przez całe życie, ale miał też zawał
51
@BorzyKrzys 16h dziennie, czyli załóżmy od 6 do 22 praca. To jest współczesny niewolnik a zabawne jest to, że niektórzy ludzie uważają że to imponujące xD
36
@Jakchcesz @BorzyKrzys @FCB_dimiC Amator...za moich czasów to ludzie pracowali 27 godzin na dobę i każdy dawał radę...
^^
40
@Jakchcesz Człowiek robi po 8 h i brakuje czasu na wszystko. Przy 16 to chyba już nawet snu nie ma.
5
@bartekvisca albo pieprzy farmazony, albo przez to jego „realizowanie się” ktoś ma zapier**** w domu.
15
@BorzyKrzys Ja ostatnio pracuje po 3 dni tygodniowo i uważam, że jest to idealna proporcja czasu wolnego do pracy
8
@MysticCat, ja nie pracuje i jestem na zasiłku, a i tak brakuje mi czasu na realizację samego siebie
8
@FCB_dimiC na zasiłku to przede wszystkim może być ciężko o fundusze na realizację samego siebie
0
@MysticCat, nie mam dużych wymagań
0
@BorzyKrzys dobra sam pracuje od 6.30 do 18-19 poniedziałek - sobota no i niedziele też 3-5 godzin się zdarza. Niestety nie ma się czym chwalić bo czasu nie mam na nic. Jadę tak bo jeszcze jestem młody ( 33l ) jakis tam pomysł na rozwój biznesu jest. Z tym że jak patrzę na to na chłodno to gdybym pracował po 8 h to nigdy nie ruszył bym do przodu w biznesie
1
@BorzyKrzys Żadne mitomaństwo u siebie w pracy mam typa co wali po 500h i miał właśnie niedawno zawał. Jest też taka kobieta co robi 460h w miesiacu. Jestem od czerwca i stale tyle godzin walą.
Jego rekordem jest 84h pod rząd w pracy, a jej 60h. Normaknir praca po 12h . Najgorsze, że oni pracują z bronią i ostrą amunicją.
0
@zuang1995 ile z tego przespią?
2
@BorzyKrzys Napisz jeszcze co to znaczy flexowanie.
3
@BorzyKrzys Dokładnie, jeżeli nie pracujesz po 16 godzin dziennie, nie masz własnego biznesu, nie jesteś PRZEDSIĘBIORCĄ to nie dziw się, że nie stać Cię na mieszkanie XD
Polska XD
1
@BorzyKrzys Niesamowity kretyn
3
@maroon Chwalić się.
0
@maroon haha właśnie sam się zastanawialem;)
1
@Mezocyklon87 Co godzinę muszą iść punkt odbić, więc nawet jak pośpią na nocnej zmianie na jednostce tak z 4h, gdzie sen przerywany to na dniówce już nie ma mowy. Dodatkowo to praca z bronią, sprawdzanie przepustek na jednostce itd. Tylko ich praca jest no... mało efektywna chodzą jak zombie, więc no nic fajnego. Tego znajomego to nie znam za dobrze, ale ta "koleżanka" z pracy to wzięła auto z salonu Kia Stinger, plus ma dom jest z Białegostoku i musi tyle dymać, bo stałych opłat ma 8k miesięcznie, a jeszcze trzeba żyć. Dlatego tyle pracuję. Z 50 lat ma obecnie, ale jak tak dalej pójdzie to i u niej zawał murowany.
0
@Commandement Co do mieszkań itd to to jak nasi dziadkowie i rodzice się bogacili ma wpływ na nas samych. Mój dziadek przepisał mieszkanie mojemu tacie. Nasz tata mojemu bratu. Ja mam swoje(na kredyt). Drugi brat ma swoje po naszym tacie, a trzeci jest w Belgii, więc z 1 mieszkania mamy powiedzmy 2 (bo ja na swoje poszedłem), ale mój tata nie poprawił majątku po dziadku, bo miał 3 dzieci(mnie i 2 moich braci). Natomiast u znajomych jest inna sytuacja... jeden ma mieszkanie po rodzicach, bo jedynak + auto... inny ma 50% mieszkania, ale wie że docelowo będzie ono jego, a jak patrzę na nich to nie mają wcale lepszej sytuacji finansowej ode mnie. To gdybym ja był na ich miejscu z własną chatą bez kredytu to stawiam, że szybko miałbym wolność finansową i myślę, że w wieku 40-45 lat miałbym kasę na spokojną emeryturę by nie martwić się o nic. Plus jakieś inne mieszkania, by dla swoich dzieci mieć. Więc ja patrze na to tak, że bogacę się i rozwijam nie tylko dla siebie, ale dla moich dzieci(jeszcze nie mam ) i dla ich dzieci, by one miały łatwiej, lżej, bo kto ma łatwiejszy start i lepsze zasoby od początku tym może dalej rozwijać się i żyć lepiej.
Przyjaciela sąsiad żyję na dobrym poziomie, że auta ze USA sobie wramach hobby sprowadza, ale robi w firmie transportowej swojego Taty i mimo, że jego ojciec go chciał, by przejął firmę to ten mu powiedział, że " za dużo obowiązków" i woli pracować na etacie tam jako " prawa ręka Taty" :D
4
@Jakchcesz Odpowiedzialni za wdrożenie takiej mentalności pracownikom to prawdziwi geniusze. Stworzyli ekosystem, w którym ludzie sami zamieniają się w niewolników i emanuję przy tym moralną wyższością. Nie ma w tym u gruntu żadnej różnicy od religijnej inspiracji moim zdaniem.
6
@YeastMoss masz całkowitą rację. Ile razy się słyszało gdy głównie starsze pokolenie mówiło o kimś kto pracuje po 12h albo ma drugą pracę w której jeszcze dodatkowo dorabia i przez to nie ma życia prywatnego, że "oo to jest porządny chłop, pracowity".
Wmówienie ludziom, żeby pracowali najciężej jak się da i nie bardzo dyskutowali bo kiedyś to było tak ciężko że ho ho - to jest mistrzowskie zagranie Januszexów.
2
@zuang1995 Ale to chyba nie jest normalne, że Ty już teraz musisz myśleć o tym aby zapewnić potencjalnym dzieciom mieszkania, bo w innym wypadku mogą mieć problem aby je kupić (lub pracować po 16 godzin z ryzykiem zawału jak bohater tweeta). Oczywiście to nie powinno być tak, aby każdy w wieku 22 lat mógł kupować mieszkanie za gotówkę, ale żeby młodzi ludzie mieli perspektywę zakupu, który nie będzie wiązał się z odklejonym od rzeczywistości kredytem pochłaniającym większość zarobków.
0
@Commandement Wiem, ale to tak wygląda. Coraz mniej rzeczy na własność by ludzi zniewolić. Obecny system pracy kredytów to współczesne niewolnictwo